Dodaj do ulubionych

Imieninowe gwoździe ;-)

26.07.10, 17:45
Wiem, że sporo jest jadalnych wątków - czytałam, ale zdradźcie, jakie macie
sprawdzone potrawy, które są super-hiper i goście pieją z zachwytu. Sama też
mam takie, no ale, okazuje się, mimo, że impreza zapowiedziana w sobotę, to
jedni nie mogą, inni się rodzą, a pozostali wpadną po innych imieninach...
Więc, co można zrobić trochę wcześniej (dzień wcześniej np.) by non stop nie
stać przy garach, bo na stanie mam jeszcze 4 miesięczną łobuziarę i brak rąk
do opieki.
Dodam, że lubię gotować i piec - ale nie pod presją wink
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Imieninowe gwoździe ;-) 26.07.10, 18:55
      Kochana jesteś bardzo ambitna, jeśli przy czteromiesięcznym dziecku
      robisz przyjęcia dla każdego o innej porze. Ja bym doradzała kawę z
      ciastem. Jeśli jednak ma być jakaś potrawa - ponieważ mamy lato i
      warzywka w modzie, to może ratatouille albo leczo - robi się dzień
      wcześniej, potem podgrzewa, do tego jakieś pieczywko i wino i już.
        • marta_pl69 Re: Imieninowe gwoździe ;-) 26.07.10, 22:09
          Ja zawsze robie na male party salatke ziemniaczana:
          Gotuje male mlode ziemniaczki dzien wczesniej pokrojone na
          polowki,uwaga ze skorka smile ,na drugi dzien rano biore kwasna
          smietane,szczypior z cebulka,garsc koperku,sol i troche pieprzu i
          mieszam wszystko,podaje pozniej zimna z lodowki.
          2- pieczone udka z kurczaka,z ktorymi jest "najwiecej "roboty,tj
          przyprawiam je sola w przeddzien,potem przed goscmi smaze je lekko
          na masle i takie obsmazone wkladam w naczyniu zaroodpornym do
          piekarnika przykryte papiererem do pieczenia,nastwaiam na godzine
          minutnik i z glowy. Papier daje to ze nie sa suche,a wypieczone w
          srodku i jednoczesnie maja przypieczona skorke.No i nawet nie trzeba
          ich przekrecac smile
          3-Kuskus po arabsku,nie pamietam jak sie nazywa,a kolezanka arabka
          jest na wyjezdzie smile
          Zalewam z kostka rosolowa(wiem,co myslicie o kostkach,ale ma byc na
          szybko) wg przepisu i studze.Duzego pomidora,albo dwa mniejsze
          parze,obieram i kroje w drobna kostke. Do ilosci kuskusu pomidora ma
          byc stosunkowo malo. Duza garsc zielonej pietruszki,posiekana
          oczywiscie (pietruszki naprawde duzo,bo jest skladikiem potrawy,a
          nie dodatkiem) sok z 1-2 cytryn - wszystko wymieszac i juz-pyszne do
          miesa i samo.Po jakims czasie jak postoi to trzeba skropic
          cytryna,bo wietrzeje. Kuskus szybko sie robi,mozna wczesniej,bo
          podajemy z lodowki,przed podaniem skrop cytryna.
          4- Salatka "ryz" robie ja tez przewaznie dzien wczesniej,albo
          chociaz sam makaron gotuje i wtedy reszte na swiezo:
          paczka drobnego makaronu,ktory wyglada jak ryz,2 swieze duze ogorki
          starte na grubych oczkach,posolone i wycisniete z wody,ktora
          puscily,puszka kukurydzy,majonez "na oko",sol i czosnek najlepiej 1
          zabek starty na miazge,bo jak sie da wycisniety przez praske,to
          wtedy trzeba dac 2,ale pozniej moze zrobic sie za mocno czosnkowo wink
          To moja stalka na malych party,do tego zawsze cos jeszcze
          wymadzam,ale z tym jest najmniej roboty i zawsze wszystko znika,bo
          pyszne smile

          --
          69 to bynajmniej nie rocznik
    • kasiak37 Re: Imieninowe gwoździe ;-) 26.07.10, 22:55
      ". Sama też
      mam takie, no ale, okazuje się, mimo, że impreza zapowiedziana w sobotę, to
      jedni nie mogą, inni się rodzą, a pozostali wpadną po innych imieninach... "

      Dla spoznialskich kawa/herbata/woda/co kto sobie zyczy do picia,ciasto,ktore
      zostalo "z wczoraj" lub jakies inne ciastka.
      "kto pozno przychodzi,sam sobie szkodzi"
      --
      https://lb4m.lilypie.com/S4sdp1.png
    • truscaveczka Re: Imieninowe gwoździe ;-) 27.07.10, 07:04
      Sałatkę szmuglerską, której nikt nie chce spróbować, a potem
      pierwsza schodzi smile
      truspichci.blox.pl/2008/07/Dawno-mnie-nie-bylo.html
      --
      "Będzie chłopak? Noooo, to pewnie mąż szczęśliwy" (taak, jakby
      się urodziła dziewczynka, to byśmy ją utopili i próbowali dalej)

      /by A.Nancy, forum CiP/
    • alex_k Re:Skrzydełka w miodzie 27.07.10, 09:27
      Autentyczny gwóźdź, kochają je wszyscy, nawe ci, którzy zarzekają
      się, że skrzydełek nie lubią.
      Przygotowanie banalne, nawet dzień wcześniej.
      Skrzydełka należy podzielić na 3 części, końcówki odrzucić, można
      użyć do rosolu.
      Powstałe pałeczki wrzucić do marynaty.
      Marynata: ok 1/2szkl oleju, ok 2 łyżki miodu na 1kg skrzydełek,
      przyprawy do kurczaka jakie się lubi. Przykryć i wstawić na noc do
      lodówki.
      Przed podaniem na ok 40 min do pieca do zrumienienia na złoto,
      trzeba uważać, bo miód można przypalić, dobrze jest je piec w
      rękawie do pieczenia. Do rękawa można je wrzucić juz poprzedniego
      dnia. Pieczemy razem z marynatą
      Podawać można z sosem czosnkowym (po pół szklanki majonezu i
      śmietany/jogurtu, czosnek, sól)
      --


      Mój decoupage
      Jak odszukać "tego przeklętego motyla, który-trzepocząc skrzydełkami-
      powoduje wszystkie burze, jakie nas nachodzą, i zmusić go, zeby
      przestał"?
      • misself Re:Skrzydełka w miodzie 27.07.10, 10:05
        alex_k napisała:

        > Autentyczny gwóźdź, kochają je wszyscy, nawe ci, którzy zarzekają
        > się, że skrzydełek nie lubią.

        Oprócz tych uczulonych na miód...
        Ja mam bardzo dużo takich osób wśród znajomych, myślałam, że to dość powszechna
        alergia...

        Ja polecam sałatkę warstwową, też nikt nie chce spróbować, a potem schodzi
        błyskawicznie smile Przy czym ja robię bez pora, bo śmierdzi.

        www.gotujmy.pl/salatka-warstwowa,przepisy,30484.html
        --
        Oto ja.
        • alex_k Re:Skrzydełka w miodzie 27.07.10, 10:21
          Idąc tym tropem i uwzględniając inne powszechne uczulenia,
          należałoby definitywnie wykluczyć z imieninowego menu seler (na ten
          moja znajoma jest uczulona wręcz śmiertelnie), orzeszki, czekoladę,
          truskawki itd.
          Myślę, że prościej jest uprzedzić biesiadników o składzie potraw, a
          i tak raczej niewielka szansa, że takowy alergik się trafi. Mi się
          jeszcze jakoś nie trafił, nie licząc własnego syna uczulonego m.in.
          na miód, któremu na szczęście w marynatach miesnych nie szkodzi.
          --


          Mój decoupage
          Jak odszukać "tego przeklętego motyla, który-trzepocząc skrzydełkami-
          powoduje wszystkie burze, jakie nas nachodzą, i zmusić go, zeby
          przestał"?
          • grejdi Re:Skrzydełka w miodzie 27.07.10, 13:53
            Dziękuję! Z pewnością skorzystam. Towarzystwo twarde i nieuczuleniowe.
            Oczywiście nie mam zamiaru podawać zestawu z 5 dań tym, co przyjdą po
            niewczasie. Niech żałują.
            Wielkie dzięki kobietki.
            • dwapsyikot Re:Skrzydełka w miodzie 29.07.10, 20:05
              papryka, cebula,pieczarki oraz boczek lub inną wędzonkę pokrojone w
              kostkę i przesmażone na oliwie, wrzucasz do jednego garnka, zalewasz
              sokiem pomidorowym przyprawiasz do smaku i dodatkowo tymiankiem,
              zagotowujesz,zostawiasz na noc, a przed przyjściem gości ponownie
              zagotowujesz , wyłączasz gaz wrzucasz kuskus nakrywasz pokrywką
              pachnącą breję i po 5 min masz gotowe aromatyczne danie.polecam z
              piklami lub sałatką. jeszcze nikt nie narzekał... smile
    • danuu Re: Imieninowe gwoździe ;-) 28.07.10, 23:29
      Ja sie przymierzam do nalesnikow z lososiem z kwestii smaku. W ogole tam jest
      sporo fajnych przepisow na przekaski.
      Ostatnio bylam na przyjeciu gdzie bylo sporo osob i pani domu zrobila przystawki
      do jedzenia rekami. Numerem jeden byla dla mnie salatka z makoronu z zupek
      chinskich z szynka, pomidorem i chyba papryka podana na lisciu cykorii.
      u mnie pieja prawie zawsze ;p ale to po prostu moi cudowni goscie. Specjalizuje
      sie w slodkich wypiekach (hehe), wiec kroluje sernik nowojorski z serka
      Philadelphia, ciasto marchewkowe, buleczki-serduszka z moich wypiekow (fajne i
      zapychajace) i wszelkiej masci muffiny - szybkie i efektowne.

      --
      mój blog <a rel="nofollow" href="planujeprzeprowadzke.blox.pl/html"
      target="_blank">o prowadzeniu domu</a>
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka