Dodaj do ulubionych

Co wisi na ścianie WDPD?

13.09.10, 18:45
Jak w temacie smile Moje od wieeelu miesięcy są puste, bo nie mogłam się zdecydować na jakikolwiek obraz/plakat. Przez parę tygodni podobał mi się Vettriano, potem przeszło na Heathcote, po głowie łaził Kandinsky i wielu innych. Stanęło na mało u nas znanym białoruskim artyście - Denis'ie (jak to się odmienia?). Reprodukcje zamówione, jeszcze nie dotarły a mi już powoli przestają się podobać sad
render.vide.pl/vide_R40940.jpg
render.vide.pl/vide_R40772.jpg
A Wy? Pokażcie, co macie na ścianach?
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 18:58
      Świetne sa smile
      U nas Klimt ( drzewo i Judyta ) na innej scianie
      Merlinka
      tinyurl.com/2dughp7
      Audrey , Chaplin, my, dzieci, psy, koty, koty z psami bez dzieci koty z psami z dziecmi, dzieci z rodzicami. moi rodzice, moja siostra, rodzice i siostra meza.
    • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 19:24
      W sypialni: Ikony ze św. Mateuszem i św. Olgą (nasi imiennicy), obraz namalowany przez Siostrę mojego Mężczyzny i kilka naszych zdjęć o wspólnym motywie przymkniętych oczu, żeby pasowały do dziewczyny z obrazu wink

      W przedpokoju:
      nasze zdjęcia (4 przedstawiające nas i 2 robione przez nas) i rysunki Tolkiena wycięte z "Tolkienowskiej Księgi Dni".

      W dużym pokoju: stare zdjęcia rodzinne, takie czarno-białe, i kilka naszych z dzieciństwa.
      Obraz podlaskiego malarza Marka Jędrycha (facet ma naprawdę specyficzny styl, obojgu nam się bardzo podoba).
      Plakat z Jimim Hendrixem.
      Jimi

      W kuchni: Dali i 4 reprodukcje obrazów "kuchennych" Yerki.
      Dali
      Yerka

      Przeprowadziliśmy wiele rozmów na temat tego, co powiesić i gdzie.
      Uważam, że ozdabianie ścian jest jedną z najtrudniejszych rzeczy przy urządzaniu mieszkania i trwa najdłużej. U nas trudniej jest tylko z lampami smile
        • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 23:50
          emily_valentine napisała:

          > Miss, a skąd się bierze takie ikony? Ja też chcę mieć naszych patronów smile

          Mateusz przywieziony z Grecji (część "zestawu" z apostołami), Olga zrobiona na zamówienie w pracowni pisania ikon (www.ikony.czest.pl).
          Problem jest taki, że przez prawosławie są uznawani ci "wspólni" święci, sprzed 1054 roku, więc z Twoją ikoną byłby spory problem (imienia męża nie pamiętam, przepraszam).
          • jul-kaa Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 00:14
            misself napisała:
            > Olga zrobiona na
            > zamówienie w pracowni pisania ikon (www.ikony.czest.pl).

            Zajrzałam na stronę - duża część twórczości tej pani to nie są w ogóle ikony (choć akurat Olga jest piękna).
            • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 09:22
              jul-kaa napisała:

              > misself napisała:
              > > Olga zrobiona na
              > > zamówienie w pracowni pisania ikon (www.ikony.czest.pl).
              >
              > Zajrzałam na stronę - duża część twórczości tej pani to nie są w ogóle ikony (c
              > hoć akurat Olga jest piękna).

              Nie wiem, czy to pani, ja z panem się umawiałam mailowo smile
              Faktycznie nie wszystko to są ikony, ale ja robiłam na zamówienie, chodziło o zachowanie stylu i wymiarów Mateusza. Droga impreza sad
          • emily_valentine Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 16:08
            Dzięki Miss smile
            Mąż ma na imię Wojciech, więc chyba by nie było problemu z jego ikoną?
            Zajrzałam na tę stronę i chyba inaczej sobie wyobrażałam ikony. Teściowie dostali starą ikonę i ona jest jakby z metalu? A te są malowane jak obrazy. Dziwne.
            • jul-kaa Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 16:17
              Ikona musi być namalowana (wiele osób mówi "napisana"), a to metalowe to jest koszulka, czyli coś, co się zaklada na ikonę. Są jeszcze ikony podróżne, całe metalowe.
              Ikona malowana (pisana):
              parafiambnp.webpark.pl/images/MBNP_ikona.JPG
              Ikona w koszulce:
              www.sklep.antykwariusz.poznan.pl/galerie/d/duza-ikona-chrystus-pant_419.jpg
              Ikona metalowa:
              www.antiker.pl/_var/gfx/8d289003350158338f9a4e0ce6088e06.jpg
              Kanon pisania ikon jest bardzo złożony, bardzo wiele ikon jest niekanonicznych (namalowanych niezgodnie z kanonem).

          • magdalaena1977 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 00:34
            jul-kaa napisała:

            > Ikony to dla nas (prawosławnych) coś więcej niż obrazy patronów...
            > Może się czepiam, ale coś czuję tu traktowanie ikon jako wystroju wnętrz...
            Ale to tak trochę jest.
            Katolickie obrazy są bardziej dowolne, ale też wypadałoby, żeby tworzyły jakąś spójną całość z resztą mieszkania.
            A chyba nigdy w jakichkolwiek pismach czy poradach wnętrzarskich nie spotkałam świętych obrazków. Oczywiście traktowanych jako pomoc do modlitwy, a nie pamiątka z wakacji czy dzieło sztuki.
            Ja przez długi czas miałam nad łóżkiem kopię ikony przywiezioną z Grecji i pamiętam, że była jedną z pierwszych rzeczy jakie zawiozłam na nowe mieszkanie.
            Tylko teraz mam tam kinkiet i żaden obrazek mi "nie pasuje".
            Ale mam krzyż nad drzwiami i Matkę Boską Karmiącą w kuchni.
          • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 09:25
            jul-kaa napisała:

            > Ikony to dla nas (prawosławnych) coś więcej niż obrazy patronów...
            > Może się czepiam, ale coś czuję tu traktowanie ikon jako wystroju wnętrz...

            Przepraszam, jeśli to uraża Twoje uczucia religijne, ale dla mnie te ikony są po prostu przedmiotami i nie mają znaczenia sakralnego, choć znam historię prawosławia i całą mistykę pisania ikon. Tak samo traktuję krzyż, który wisi w dużym pokoju.
            Nawet źle się wyraziłam pisząc o patronach, bo nie uważam św. Olgi za moją patronkę, mimo że nosimy to samo imię.
            • jul-kaa Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 09:28
              misself napisała:
              > Przepraszam, jeśli to uraża Twoje uczucia religijne, ale dla mnie te ikony są p
              > o prostu przedmiotami i nie mają znaczenia sakralnego, choć znam historię prawo
              > sławia i całą mistykę pisania ikon.

              Miss, nie przesadzaj, ze znasz CAŁĄ mistykę pisania ikon wink
              • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 19:37
                jul-kaa napisała:

                > misself napisała:
                > > Przepraszam, jeśli to uraża Twoje uczucia religijne, ale dla mnie te ikon
                > y są p
                > > o prostu przedmiotami i nie mają znaczenia sakralnego, choć znam historię
                > prawo
                > > sławia i całą mistykę pisania ikon.
                >
                > Miss, nie przesadzaj, ze znasz CAŁĄ mistykę pisania ikon wink

                Masz rację, źle się wyraziłam.
                Chodzi o to, że czytałam dzieła mistyków prawosławnych (przepraszam, jeśli znów wyrażam się nieprecyzyjnie) i wiem, o co chodzi w ikonach wink Byłam też na kursie pisania ikon (i na tym poprzestałam, chyba rozumiesz dlaczego). Nie bezczeszczę ich w żaden sposób, więc myślę, że nic złego nie robię wieszając je na ścianie i odkurzając od czasu do czasu.
          • anetapzn Re: Co wisi na ścianie WDPD? 15.09.10, 09:33
            jul-kaa napisała:

            > Ikony to dla nas (prawosławnych) coś więcej niż obrazy patronów...
            > Może się czepiam, ale coś czuję tu traktowanie ikon jako wystroju wnętrz...
            I tu się z jul-kaą zgodzesmile. Ja jestem wyznania katolickiego, ale mój maż prawosławnego i wiem, jak on do tego podchodzi.
            • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 15.09.10, 11:44
              anetapzn napisała:

              > I tu się z jul-kaą zgodzesmile. Ja jestem wyznania katolickiego, ale mój maż prawo
              > sławnego i wiem, jak on do tego podchodzi.

              Ależ ja też się zgadzam!
              Ale żeby kupić ikonę, nie trzeba pokazywać zaświadczenia o byciu prawosławnym, tak jak żeby kupić muzułmański dywanik modlitewny, nie trzeba wyznawać islamu smile Zatem nie jest w żaden sposób zabronione nabywanie tych przedmiotów i używanie w życiu codziennym bez podtekstu religijnego.

              Niczego nie profanuję przecież smile
      • fantagiro30 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 17.09.10, 22:03
        misself, wybacz pytanie laiczki: Czy Yerka i Dali mają ze sobą coś wspólnego? Ich obrazy są tak uderzająco podobne do siebie, ten klimat, tajemniczość, niemożliwość, karykaturalna bajkowość (tak to widzę); jakby stworzyła je jedna i ta sama osoba.
        • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 26.09.10, 23:40
          fantagiro30 napisała:

          > misself, wybacz pytanie laiczki: Czy Yerka i Dali mają ze sobą coś wspólnego?

          Raczej nie, poza tym, że dzieła obu są klasyfikowane jako surrealizm smile
          Yerka jest Polakiem i żyje, Dali był Katalończykiem i nie żyje wink
    • yola1976 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 19:29
      Mało oryginalnie - antyramy z dwoma reprodukcjami Lempickiej. Niedługo będzie wisiała (jak w końcu zamówię) reklama absyntu z kotkiem dobierającym się do trunku smile. Prace moich dwóch ulubionych artystek niestety są dla mnie nieosiągalne, więc obaz oparty na motywach (reprodukcja to trochę za dużo w moim przypadku powiedziane) chyba będę musiała zmalować sobie sama...
      • izabela3108 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 20:27
        podoba mi sie bardzo ten z kuchni misself, Yerka no slicznysmile
        a ja mam w pokoju corci obraz zrobiony przez mame, na nim jest kobieta z dzieciatkiem i jest podpis imie i data urodzenia. I male obrazki motywy bajek,tez zrobione przez moja mame.
        W naszym pokoju jest pusto ale cos niedlugo bedzie, bo jest juz namalowany obraz przez znajoma mojej mamy, jakis pejzaz. Nawet nie pamietam co przedstawia bo to takie maziaje ale kolory ladne - zielonesmile
        • misself Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 20:29
          izabela3108 napisała:

          > podoba mi sie bardzo ten z kuchni misself, Yerka no slicznysmile

          Reprodukcje Yerki można kupić w warszawskiej Zachęcie smile
          Ja mam jeszcze trzy, tylko nie znam tytułów, wybierałam ze względu na tematykę kuchenną smile
      • emily_valentine Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 20:54
        W salonie mam na ścianach 3 kinkiety wink i 2 obrazy olejne dostane w spadku po ciotce. Jeden przedstawia ogród, drugi astry w wazonie. Ten sam autor. W sypialni reprodukcję obrazu holenderskiego malarza, kupiony w muzeum w Amsterdamie, przedstawia oczywiście młyn nad wodą. W kuchni rękodzieło czyli haft krzyżykowy, dostany od znajomej, przedstawia drzewko, takie 3 kulki owocowo-warzywne w doniczce. Prosiłam tylko o wzór, a dostał mi się gotowy obrazek smile Sama pewnie bym go szyła ze 30 lat tongue_out W przedpokoju obrazek z Pragi, aniołek ze szkła - te 2 rzeczy dostaliśmy od brata męża, sama bym tego nie kupiła. Wisi też kalendarz. W mieszkaniu wiszą też 3 krzyżyki. I to chyba wszystko. A w szafie czeka reprodukcja Mona Lizy, kupionej dawno temu w Luwrze.
    • keepersmaid Re: Co wisi na ścianie WDPD? 13.09.10, 21:29
      W "salonie" jakies baletnice a la Degas w zlotej ramie - spadek po poprzednich wlascicielach mieszkania, dobrze im nad stolem, wiec zostaly.
      W przedpokoju 2 obrazki starej Warszawy - ciocia mi dala "na emigracje" i jakos zapuscily korzenie.
      W korytarzu stare holenderskie rysunki (obowiazkowy wiatrak tez jest) 2 x A4 w cienkich zlotych ramkach - ladne, stare.
      W sypialni i innych pomieszczeniach - nic.

      Zaluje, ze zostaly w bylym domy czyli u ex- - tkanina na pol sciany w polskie orly oraz maly obrazek stworzony przez wieznia w zakladzie karnym i przedstawiajacy naga kobiete - malo perfekcyjny, ale z niesamowitym ladunkiem seksu i wszystkiego...
    • magdalaena1977 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 00:38
      Ja nie przepadam za reprodukcjami i raczej czekam aż obrazy do mnie przyjdą niż szukam ich aktywnie.
      np. w salonie mam duży olejny obraz dziewczyny, który kupiłam na targach na ASP, a w sypialni drzeworyt z takich targów dwa lata później.

      Na przedpokoju mam za to serię małych obrazków (głównie akwarelek) - widoczków, które przywożę sobie z rozmaitych wojaży.
      • marionaud_1 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 09:52
        zaczęłam od kilku lepszych finansowo lat regularnie kupować nie reprodukcje, ale obrazy młodych malarzy. Trochę z nadzieją, że może to będize dobra inwestycja, troche z przekonania, że trzeba mlodą sztukę wspierać - ale zawsze to, co mi się podoba. Zszokowało mnie, jak te dzieła są tanie . Now więcw sypialni mam serię pasteli błękitnych bardzo nastrojowych i poetyckich (nie wiem jak to z podawaniem nazwiska twórcy, żeby nie było parareklamy), w salonie, poza starymi olejami - pejzażami odziedziczonymi po ojcu, mam jeszcze (pewnie fałszywego) NIkifora i dobraną do niego kolorystycznie i nastrojem serię pejzaży miejskich; u męża ostre akty z "Farbiarni" - kupuję mu zwyczajowo na urodziny, zaś w pokoju gościnnym, aby nikogo nie szokować, stare i nowe fotografie rodzinne. W przedpokoju nowonie seria pasteli i akwareli pejzażowych - zbieranych wedle upodobania w róznych miejscach.
        • magdalaena1977 Re: Co wisi na ścianie WDPD? 14.09.10, 14:59
          marionaud_1 napisała:

          > zaczęłam od kilku lepszych finansowo lat regularnie kupować nie reprodukcje, al
          > e obrazy młodych malarzy. Trochę z nadzieją, że może to będize dobra inwestycj
          > a, troche z przekonania, że trzeba mlodą sztukę wspierać - ale zawsze to, co mi
          > się podoba. Zszokowało mnie, jak te dzieła są tanie .
          Mój obraz od studentki ASP kosztował 200 zł. Długo wisiał nieoprawiony, bo żal mi było dac drugie tyle za ramę.

          W ogóle bardzo lubię kupować obrazy od twórców. Wtedy obraz nie jest taki anonimowy i jakoś fajniej wisi.
      • anetapzn Re: Co wisi na ścianie WDPD? 15.09.10, 09:30
        W dużym pokoju tylko kinkiety na ścianach. W sypialni lustro w pięknej ramie. U dzieci w pokojach wisi wszystko co się da- maja swobodę (w granicach rozsądku oczywisciesmile ). Na ścianie w korytarzu nad schodami prowadzącymi z parteru na piętro- zdjecia w sepii z różnych wojaży. A w przedpokoju nad drzwiami- 2 krzyże: katolicki i prawosławny (mąż jest wyznania prawosławnego). Czekam, aż mnie nagle natchnie coby cos jeszcze w sypialni powiesić. Jak dotąd nie znalazłam nic coby mi się na prawde spodobalo. A najlepsze, że nie mam pojecia co to by mialo byc, ale czuję, że jak na to trafie to będe wiedziała, ze to tosmile.
        A tak apropos ikon, to zalezy, o jakie prawosławie chodzi. Mój maż jest Grekiem i krzyż został przywieziony z jednego z monastyrów w Grecji. Ikony greckie, macedońskie, czy np. rosyjskie sa zupełnie inne. Niby ci sami świeci, ale ikony i technika ich wykonania inna.
    • weisefrau Re: Co wisi na ścianie WDPD? 24.09.10, 20:03
      Oj, co u mnie nie wisi!
      Obrazki pastelowe własnej produkcji, hafty własnej produkcji, fotografie rodzinne stare i mniej stare, obrazy olejne z galerii, jakiś oprawiony plakat, mężowskie plakietki zrozumiałe tylko dla wtajemniczonych i mnóstwo drewnianych, malowanych ptaszków.
      Nigdy nie mam wątpliwości co do dekoracji ścian. Podoba mi się to wieszam na natychmiast wbitym gwoździu. A czasem nawet obraz na ścianie namaluję w rozmiarze XXL - zamiast kleić w kuchni tapetę namalowałam na wszystkich ścianach las. Schowało się w tym lesie kuchenne zakopcenie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka