Higiena intymna... mężczyzny

15.09.10, 17:40
Powiem wprost: chłop mi podbiera Laktacyd.
Argument, żeby tego nie robił, bo to nie dla niego, nie działa.
Są płyny do higieny intymnej dla mężczyzn? Bo chyba tylko to pomoże mojemu znikającemu Laktacydowi wink
    • nancy_callahan Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 17:47
      Są na pewno.. głowy nie dam ale chyba AA ma taką serięsmile
      • nancy_callahan Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 17:48
        O mam
        aamen.pl/produkty/basic/aa-men-basic-odswiezajacy-zel-do-higieny-intymnej.html?f=7684
        • green_shamrock Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 17:49
          mój używa ziaji zielonego do spółki z córką smile
          • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 18:26
            green_shamrock napisała:

            > mój używa ziaji zielonego do spółki z córką smile

            Ziaja trochę mniej kosztuje niż Laktacyd tongue_out
            • green_shamrock Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 23:16
              no to też jej używa tongue_out
              • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:20
                green_shamrock napisała:

                > no to też jej używa tongue_out

                Gdybym używała Ziai, to by nie było tego wątku tongue_out
        • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 18:26
          Dziękuję! Poszukam smile
    • ka_thy Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 18:02
      Gdzieś czytałam, że płyny dla pań są dobre też i dla panów.
      • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 18:24
        ka_thy napisała:

        > Gdzieś czytałam, że płyny dla pań są dobre też i dla panów.

        Właśnie to mnie nurtuje - bo jednak tkanki są nieco inne, tu skóra, tu śluzówka, nie wspomnę o męskiej wspólnocie moczowo-nasieniowej. Ktoś wie coś więcej na ten temat? Przecież teściowej nie zapytam big_grin
        • figamarta Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 18:59
          Nie wiem jak dla Panow, ale jeszcze nie spotkalam ginekologa, ktory polecilby plyn intymny dla kobiety. Wszyscy lekarze, na ktorych trafiam mowia jednym chorem: zwykle mydlo, najlepiej bezzapachowe.
          A ja i tak uzywam plynu do higieny intymnej, a moj maz uzywa mojego smile
          • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 19:38
            figamarta napisała:

            > Nie wiem jak dla Panow, ale jeszcze nie spotkalam ginekologa, ktory polecilby p
            > lyn intymny dla kobiety.

            Idź do mojej teściowej big_grin
            • megi-84 Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 22:40
              misself czyli Twoje tesciowa to ginekolog??
              ale chyba do niej nie chodzisz?? (jako do lekarza?smile nie moglam sie powstrzymac zbey nie zapytac smile)))
              • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 22:50
                megi-84 napisała:

                > misself czyli Twoje tesciowa to ginekolog?
                > ale chyba do niej nie chodzisz?? (jako do lekarza?smile nie moglam sie powstrzymac
                > zbey nie zapytac smile)))

                Teściowa in spe smile
                Nie, nie chodzę do niej, głównie dlatego, że mieszkam w Krakowie, a ona ma gabinet w lubelskim wink Ale także dlatego, że trochę by mi głupio było wchodzić z nią na taką płaszczyznę smile
                • danuu Re: Higiena intymna... mężczyzny 20.09.10, 19:16
                  Od razu przypomniala mi sie moja znajoma, ktorej TESC odbieral porod! OK, dobry lekarz, swietny fachowiec, chcial pierwszy zobaczyc wnuka, ale jak dla mnie to dramat.
                  Poprosilabym raczej, zeby polecil mi jakiegos swojego dobrego kolege, a najlepiej kolezanke po fachu, ale nie za bardzo widze odbieranie porodu przez mojego tescia (na szczescie to malo prawdopodobne)
                  • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:23
                    danuu napisała:

                    > Od razu przypomniala mi sie moja znajoma, ktorej TESC odbieral porod! OK, dobry
                    > lekarz, swietny fachowiec, chcial pierwszy zobaczyc wnuka, ale jak dla mnie to
                    > dramat.

                    Ja specjalnie zajdę w ciążę tak, żeby rodzić, kiedy teściowie będą na wakacjach wink
          • madzioreck Re: Higiena intymna... mężczyzny 16.09.10, 03:13
            Wszyscy lekarze, na ktorych trafiam mowia jednym chore
            > m: zwykle mydlo, najlepiej bezzapachowe.

            Zawsze mnie to zastanawiało: czy ci ginekolodzy sami próbowali myć swoje kobiece miejsca intymne zwykłym mydłem? Bo ja próbowałam: szarym mydłem, białym jeleniem... nie mogłam później usiąść na pupie. Nie wspominając o zasadowym pH, chyba niezbyt przyjaznym dla tych okolic, gdzie powinno być środowisko kwaśne... no ale ginekologiem nie jestem, tak tylko głośno myślę.
            • kol.3 Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 16:42
              Jeśli nie możesz się umyć zwykłym mydłem to znaczy, że masz coś mocno nie w porządku z nabłonkiem. To nie jest normalne.
              Całe życie myję się zwykłym mydłem typu Fa, czy podobnym, w życiu nie miałam grzybicy, nie stosuję żadnych płynów do higieny intymnej.
              Lekarze zawsze zalecają mydła typu biały jeleń dla alergików i niemowląt i do prania bielizny niemowlęcej jako najbardziej zdrowe.
              • madzioreck Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 22:51
                Z jakim znowu nabłonkiem smile
                No dobrze, ale co mam zrobić? Robię często badania, wszystko wychodzi OK, mam dla zasady myć się mydłem, bo to zdrowo? Dla mnie niezbyt zdrowo, zresztą umycie twarzy twarzy czy ciała nawet białym jeleniem też nie jest za dobrym pomysłem w moim przypadku, więc może taka już moja uroda.
              • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:22
                kol.3 napisała:

                > Jeśli nie możesz się umyć zwykłym mydłem to znaczy, że masz coś mocno nie w por
                > ządku z nabłonkiem. To nie jest normalne.

                Dla mnie jest różnica między umyciem sromu a umyciem łona wink
                To pierwsze jednak lepiej myć czymś mniej inwazyjnym niż mydło, przynajmniej tak jestem nauczona ("szczypie" inaczej).
            • jul-kaa Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 17:19
              madzioreck, ja nigdy nie używałam nic prócz mydła Dove lub tego, czym normalnie myję całe ciało i nigdy nie miałam problemów.
              Więcej: mydłem Dove myję też niemowlę smile
      • joanka-r Re: Higiena intymna... mężczyzny 20.09.10, 19:58
        ''Gdzieś czytałam, że płyny dla pań są dobre też i dla panów''

        niestety nie, mój gin mowi, ze szkoda kasy, bo na faceta nie działa.
        • madzioreck Re: Higiena intymna... mężczyzny 21.09.10, 23:53
          Nie DZIAŁA? A to on ma jakoś działać? wink Myślałam, że tylko myć i nie szkodzić wink
          • joanka-r Re: Higiena intymna... mężczyzny 22.09.10, 08:35
            działa , działa na kobiety .
          • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:25
            madzioreck napisała:

            > Nie DZIAŁA? A to on ma jakoś działać? wink Myślałam, że tylko myć i nie szkodzić
            > wink

            Ma działać, czyli sprawiać, żeby flora bakteryjna była OK i żeby odczyn odpowiadał naturalnemu. Chłopy z natury rzeczy nie mają flory bakteryjnej na swoich przyrodzeniach, a odczyn nabłonka pochwy też chyba się różni od odczynu skóry, nawet tej delikatnej.

            Ergo, marnuje mi ten Laktacyd!
            • szarsz Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 17:22
              Jak nie mają, jak mają. Wszyscy mamy wszędzie florę bakteryjną, na każdym kawałeczku skóry.
              • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 20:44
                szarsz napisała:

                > Jak nie mają, jak mają. Wszyscy mamy wszędzie florę bakteryjną, na każdym kawał
                > eczku skóry.

                Skrót myślowy: mają inną smile
    • mancipi Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 19:28
      mój też, nie pernamentnie ale zdarza mu się, niech bierze na zdrowie (wspólne).
      na początku naszej znajomości bardzo zafascynowały go wkładki higieniczne-stwierdził że dla mężczyzn też takie powinny istnieć i na pewno by używa
      • k1234561 Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 19:41
        Mój też używa do spółki ze mną i córką płynu do hig.intymnej.Raz jest to Lactacyd,raz Bella dla nastolatek,różnie bywa.Wolę już żeby używał niż śmierdział.wink
        • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 21:00
          k1234561 napisała:

          > Wolę już żeby używał niż śmierdział.wink

          A ja wolę, żeby używał swojego, bo mój mi za szybko znika tongue_out
          Jak nie ma płynu, to On może używać zwykłego żelu pod prysznic - a ja muszę się ratować chusteczkami wyciągniętymi z dna torebki, co jest dla mnie problematyczne (nie samo ratowanie, tylko bieg przez całe mieszkanie z łazienki do torebki).
    • ivoncja Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 20:50
      Jak najbardziej. Ostatnio w Auchanie mój TŻ nabył sobie za kilka zł płyn do higieny intymnej dla mężczyzn z guaraną z firmy Joanna, linia Naturia. O, taki:
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt-33606-opis-Joanna-Naturia-Men-Plyn-do-higieny-intymnej-dla-mezczyzn-z-guarana-i-pieprzem.htm
      • kk345 Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 23:22
        Pomysł płynu do higieny intymnej z pieprzem wydaje mi się nieco przerażający smile
        • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 23:31
          kk345 napisała:

          > Pomysł płynu do higieny intymnej z pieprzem wydaje mi się nieco przerażający smile

          I dlatego mi się wydaje, że jednak faceci trochę innych rzeczy potrzebują do mycia się big_grin
          • kk345 Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 23:40
            Ale z drugiej strony trochę delikatnych miejsc mają, ten pieprz nie podrażnia? Czy to tylko głupi pomysł marketingowy, jak "mrowiące" pomadki do ust?
            • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 23:53
              kk345 napisała:

              > Ale z drugiej strony trochę delikatnych miejsc mają, ten pieprz nie podrażnia?
              > Czy to tylko głupi pomysł marketingowy, jak "mrowiące" pomadki do ust?

              Nie mam pojęcia smile
              Wiem, że na biologii mnie uczyli, że penis i okolice są pokryte skórą - cieniutką, ale skórą.
              Natomiast srom - to błona śluzowa.
              Dlatego chłop się może umyć każdym mydłem, a kobietę będzie szczypało, obrazowo mówiąc.
              • kk345 Re: Higiena intymna... mężczyzny 15.09.10, 23:56
                Znam podstawy biologii, ale dziękuję za wykładsmile
                Pieprz nawet na cienkiej skórze, np. wnetrzu ud, nadal wywoluje u mnie wzdrygnięcie, więc chyba, gdybym była męzczyzną, nadal by mi przeszkadzal.
                • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 16.09.10, 00:06
                  kk345 napisała:

                  > Pieprz nawet na cienkiej skórze, np. wnetrzu ud, nadal wywoluje u mnie wzdrygni
                  > ęcie, więc chyba, gdybym była męzczyzną, nadal by mi przeszkadzal.

                  Masz ciekawe doświadczenia big_grin
                  Ja sobie nigdy nie sypałam pieprzu na uda... Mówisz, że nie warto? big_grin
                  Ja znam żel z tej linii, składu nie pamiętam, ale zapach ma "ostry", taki "męski" w odbiorze.
                  Podejrzewam, że pieprzu tam tyle samo co tej guarany, 0,01% i wsio wink
                  • kk345 Re: Higiena intymna... mężczyzny 16.09.10, 00:15

                    >
                    > Masz ciekawe doświadczenia big_grin

                    życie jest bardzo bogate we wrażeniasmile
              • truscaveczka Re: Higiena intymna... mężczyzny 19.09.10, 07:18
                Powiem więcej, Misself - kiedyś mój mąż nie miał jak się obmyć i wziął moją chusteczkę intymną - miauczał potem kilka godzin jak go piecze - w środku. Dokładne tak samo piekłoby mnie, gdybym użyła mydła. Mydłem traktowała mnie matka, gdy byłam przedszkolakiem i za każdym razem płakałam. Ale ona myje sobie oczy mydłem.
    • madzioreck Re: Higiena intymna... mężczyzny 16.09.10, 03:14
      Są, AA ma taki żel, w granatowej tubie, wydaje mi się, że widziałam w Rossmanie albo Tesco.
      • kafeterianka Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 17:18
        Przeciez wystarcza zel czy chetniej przeze mnie uzywane, mydlo pod prysznicem???
        U mezczyzny, jak i u mnie, kobiety wink
        Nic mnie nie szczypie ani nie piecze, flora bakteryjna ok, jako ze grzybki mnie sie nie chwytaja big_grin
        Nie dajmy sie zwariowac... przemyslowi chemicznemu, z drogimi "plynami do higieny intymnej".
        • irenazu Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 17:51
          Też używam tylko mydło pod prysznic,często 2w1 i nie mam żadnych problemów.Chusteczek używam tylko "w terenie".
          • irenazu Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 17:54
            I zapomniałam dopisać,mój mąż myje się mydłem i nie ma żadnych problemów,ani medycznych,ani higienicznych.Nawet nie szukałam na półkach środków dla niego.
            • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:29
              irenazu napisała:

              > I zapomniałam dopisać,mój mąż myje się mydłem i nie ma żadnych problemów,ani me
              > dycznych,ani higienicznych.Nawet nie szukałam na półkach środków dla niego.

              A ja szukam nie dlatego, że mój Mężczyzna ma problemy, tylko dlatego, żeby samej nie mieć problemów. Rozumiem, że Ty jesteś bezpretensjonalna i naturalna, ale pozwól mnie być pretensjonalną i nienaturalną, ok? wink
          • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:28
            irenazu napisała:

            > Też używam tylko mydło pod prysznic,często 2w1 i nie mam żadnych problemów.Chus
            > teczek używam tylko "w terenie".

            A mnie mydło pod prysznic podrażnia i używam Laktacydu.
            A chusteczek - jak mi tego Laktacydu zabraknie, co się zawsze dzieje niespodziewanie.
        • madzioreck Re: Higiena intymna... mężczyzny 18.09.10, 22:44
          To wspaniale, że Ciebie nie szczypie, ale ja po mydle miałam spore problemy. Być moze masz silną florę bakteryjną, której mydło nie jest w stanie popsuć, ale u mnie to tragedia...
          • anula36 Re: Higiena intymna... mężczyzny 19.09.10, 03:22
            hehhee moze tak jak z tym malowaniem paznokci gorzkim lakierem - nalac do butelki po laktacydzie zelu z pieprzem, jak sie raz sparzy, drugi raz nie ruszytongue_out
            A moze najprosciej - niech kupuje ten laktacyd w duzych ilosciach dla was obojga??
            • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:30
              anula36 napisała:

              > hehhee moze tak jak z tym malowaniem paznokci gorzkim lakierem - nalac do butel
              > ki po laktacydzie zelu z pieprzem, jak sie raz sparzy, drugi raz nie ruszytongue_out

              Gdyby to nie był Mężczyzna, a wredny współlokator, to bym nie miała skrupułów tongue_out

              > A moze najprosciej - niech kupuje ten laktacyd w duzych ilosciach dla was obojga??

              Z tym ciężej, bo on NIENAWIDZI zakupów, zwłaszcza kosmetycznych big_grin
          • kr_ka_11 Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.10.10, 11:13
            a ja powiem, ze sa kobiety ktorych nawet laktacyd podraznia.. moje problemy skonczyly sie od momentu kiedy za rada ginekologa zaczelam myc sie tam sama woda. jak reka odjal, zadnych podraznien.

            moj maz natomiast myje sie calutki zelem pod prysznic, nie szkodzi mu na szczescie.
            • kr_ka_11 Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.10.10, 11:17
              > a ja powiem, ze sa kobiety ktorych nawet

              które nawet.. oczywiście smile
        • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:28
          kafeterianka napisała:
          > Nie dajmy sie zwariowac... przemyslowi chemicznemu, z drogimi "plynami do higie
          > ny intymnej".

          Pozwól, że sama będę decydować, co dla mojej pochwy najlepsze wink
    • sadosia75 Re: Higiena intymna... mężczyzny 19.09.10, 11:04
      Ha u mnie tez podbiera. kupilam mu z serii AA i sie odczepil smile ale odzywke do wlosow nadal kradnie. Jego argument : bo wlosy sa miekkie, pachna toba, a odzywki masz pol litra.
      noooo mam pol litra ale w PL odzywka nie do kupienia a nastepna dostawe odzywki bede miala dopiero w styczniu sad a jak cala rodzinia zabierze sie za odzwyke to nie ma zmiluj skonczy sie przed grudniem. i witajcie pokrecone wlosy uncertain
      • anula36 Re: Higiena intymna... mężczyzny 19.09.10, 11:44
        to jzu wiesz ze na styczen trzeba zamowic podwojnie, a chlopu rachuneksmile
        • sadosia75 Re: Higiena intymna... mężczyzny 19.09.10, 12:00
          Juz wczoraj ta sytuacje z moim dostawca ( siostra ) omowilam,zamowienie zlozylam na 2 litry odzywki. ale najgorsze sie zacznie jak odzywka sie skonczy. zegnajcie proste,ladne, blyszczace wlosy sad witajcie krecone, zyjace wlasnym zyciem, napuszone kudly sad
          przezyje kradziez plynu do higieny, szamponu, kremu, zelu, balsamu,serum. ale kradziez odzywki to najciezsze z ciezkich przestepstw codziennych w moim domu sad
          • baba_aga Re: Higiena intymna... mężczyzny 24.10.10, 23:38
            Sadosiu, a co to za super odżywka?
    • weisefrau Re: Higiena intymna... mężczyzny 20.09.10, 00:34
      Mój też mi podbiera. Dermatolog nie ma nic przeciwko, w razie grzybicy lepiej jak oboje to stosują. Kupuj więcej Lactacydu.
      • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:32
        weisefrau napisała:

        > Mój też mi podbiera. Dermatolog nie ma nic przeciwko, w razie grzybicy lepiej j
        > ak oboje to stosują. Kupuj więcej Lactacydu.

        Nie mam grzybicy big_grin
        A większe ilości czegokolwiek w mojej łazience musiałyby być poprzedzone remontem tejże.
        Nie mam gdzie tego trzymać.
    • sagittarius_84 Re: Higiena intymna... mężczyzny 20.09.10, 22:28

      I my mamy moje AA na współe smile
      • mehil.dam Re: Higiena intymna... mężczyzny 21.09.10, 10:45
        Mój się zazwyczaj kompleksowo traktuje żelem pod prysznic (niekiedy mi podbiera mój truskawkowy czy jaki tam mam tongue_out). Zdarza mu się też umyć moim żelem do higieny intymnej (raz to się cały umył big_grin). Niech ja bym się spróbowała zwykłym żelem/mydłem umyć to chyba bym nie usiadła przez najbliższe 3 godziny i prywatnego drapacza musiała wynająć... Nawet niektóre żele intymne mnie podrażniają.
    • iberka są tzn jest :) 21.09.10, 13:05
      ja znam jeden AA oceanic w takiej granatowej tubie i ten kupuje M

      iza
    • przeciwcialo Re: Higiena intymna... mężczyzny 21.09.10, 15:10
      Żal ci tego lactacydu? To zaden cud, są lepsze choćby płyny Lirene.
      A na powaznie, AA ma płyn dla facetów. Mój jednak uzywa tradycyjnego mydła i ani on ani ja nie mamy problemów.
      • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 26.09.10, 22:34
        przeciwcialo napisała:

        > Żal ci tego lactacydu? To zaden cud, są lepsze choćby płyny Lirene.

        Dla kogo lepsze, dla tego lepsze smile

        > A na powaznie, AA ma płyn dla facetów. Mój jednak uzywa tradycyjnego mydła i an
        > i on ani ja nie mamy problemów.

        Kupiłam ten AA smile
        Żadne z nas nie ma problemów, ani nie miało - problemy się leczy, a płyny są profilaktyczne.
        • przeciwcialo Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 16:36
          Problemy w sensie nietolerancji danego srodka myjącego a nie choroby.
          • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 20:46
            przeciwcialo napisała:

            > Problemy w sensie nietolerancji danego srodka myjącego a nie choroby.

            Nadal nie rozumiem, czemu mają służyć takie zapewnienia smile
            Chyba nietrudno przyjąć do wiadomości, że ludzie są różni, jeden się myje codziennie pastą BHP łącznie ze sromem i żyje, drugi po zwykłym mydle drapie się wściekle przez tydzień, a jeszcze inny ma uczulenie na rumianek.

            Ten wątek nie był po to, żeby was zapytać, czego używacie - mnie ta wiedza nie jest potrzebna do szczęścia wink
    • alek06 Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 16:21
      A ja z kolei podsuwam swojemu chusteczki cleanica-te do higieny intymnej.Zwłaszcza jak idzie do pracy...Nie widze w tym niczego złego i gorszacego.
      • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 20:47
        alek06 napisała:

        > A ja z kolei podsuwam swojemu chusteczki cleanica-te do higieny intymnej.Zwłasz
        > cza jak idzie do pracy...Nie widze w tym niczego złego i gorszacego.

        Nikt tak nie twierdzi smile Ale jest to marnotrawstwo tongue_out
    • apsik87 Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 19:59
      wiesz co ja powiem tak-laktacyd jest dla kobiet i basta.schowaj laktacyd i pobawcie się w mały instruktaż big_grin pokaż mężowi jak powinien dbać o swoją higienę intymną oczywiście z uzyciem samej wody bez żadnych mydeł!!!!
    • gazeta_mi_placi Re: Higiena intymna... mężczyzny 27.09.10, 20:04
      Mydło wszystko umyje nawet ręce i... wink
    • ola5777 Re: Higiena intymna... mężczyzny 20.10.10, 20:38
      Ja mysle ze ta ich higiena intymna jest tak samo wazna jak nasza i zupełnie sie niczym nie rózni.
      Dlatego nie widze w tym niczego złego kiedy facet używa np.emulsji do higieny intymnej.
      • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 22.10.10, 21:30
        ola5777 napisała:

        > Ja mysle ze ta ich higiena intymna jest tak samo wazna jak nasza i zupełnie sie
        > niczym nie rózni.

        To źle myślisz, polecam podręcznik do biologii smile

        > Dlatego nie widze w tym niczego złego kiedy facet używa np.emulsji do higieny i
        > ntymnej.

        W tym nie ma nic złego, tylko niech używa własnej tongue_out
    • aksamitka0 Re: Higiena intymna... mężczyzny 22.10.10, 12:25
      Mój mąż też używa laktacydu i bardzo go sobie chwali. Nie szkoda mi tych paru złotych więcej. Autorko wątku może poprostu machnąć ręką, niech mężowi idzie na zdrowie smile
      • misself Re: Higiena intymna... mężczyzny 22.10.10, 21:29
        aksamitka0 napisała:

        > Mój mąż też używa laktacydu i bardzo go sobie chwali. Nie szkoda mi tych paru z
        > łotych więcej. Autorko wątku może poprostu machnąć ręką, niech mężowi idzie na
        > zdrowie smile

        Dla mnie jest duża różnica przy wydawaniu 20 zł raz na pół roku a wydawaniu 20 zł raz na 2 miesiące... Poza tym - na kij myć nogi pastą do zębów? Bo podobny to ma sens w omawianym przypadku tongue_out
        • ocean-1 Re: Higiena intymna... mężczyzny 30.10.10, 21:41
          Mojego płynu używał ojciec (jak jeszcze mieszkałam z rodzicami) do mycia włosów. Byłam w wielkim szoku jak kazał mamie kupić ten sam szampon bo włosy po nim są super.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja