cilantre
11.10.10, 14:50
Pani urzędniczka załatwiła mi "sprawę nie do załatwienia" - szybko, sprawnie, bezproblemowo,sympatycznie, no po prostu jestem w szoku. Dodam, że już po raz drugi. Chciałabym sie jej jakoś odwdzięczyć, bo bez jej pomocy sprawa byłaby rozpatrzona odmownie.
Bąknęłam, że chcę się odwdzięczyć, ale ona , że absolutnie, nie trzeba. Ja muszę to zrobić, tylko jak ? W pokoju ma jeszcze 3 współpracownice, a obok drzwi do pokoju szefowej, więc wręczenie prezentu byłoby raczej niemożliwe.
Może któraś z Was ma jakiś pomysł ?