mloda0242
21.12.10, 10:08
dziewczyny, w dzieciństwie czytano mi bajkę (wiersz?) za którym - pamiętam, szalałam i kazałam sobie czytać w kółko i w kółko;
i tak jak za tym świrowałam 30 lat temu, tak teraz za nic nie mogę sbie przypomnieć tytułu i bardziej szczegółowej treści, wiem tylko, że coś o czekoladzie było, sformułowanie "tabliczka czekolady" tam było, coś mi się czekoladowe miasto (?) tłucze po głowie ale nic konkretniejszego...
czy wszystkowiedzące WDPD są w stanie poratować koleżankę, która sama dorobiła się córuni i chciałaby znaleźć utwór z dzieciństwa celem przekazania tradycji?
nie mogę zapytać mojej mamy, kombinuję po googlach ale wyniki kiepskie, a ja czuję i wiem że mam to na wyciągnięcie ręki tylko odpowiedniego haczyka mi potrzeba...
ach!...
pamiętacie coś takiego?