Lampa stojąca

03.01.11, 11:58
Moje drogie,muszę kupić lampę stojącą w kolorze srebrnym do pokoju córki.Zależy mi aby lampa dawała dużo mocnego światła,aby można było przy niej czytać nie męcząc oczu po 20 minutach,żeby była regulowana,z możliwością ustawienia klosza,czy ramienia na którym jest klosz,wyżej-niżej itp.wysokość ok. 170 cm.Jeśli znacie coś sprawdzonego,godnego polecenia to proszę o info.W sklepach jest wiele lamp,ale zwykle mają maleńkie klosiki i światła dają tyle co kot napłakał.Zresztą w sklepie to trudno stwierdzić która daje dużo tego światła.Jest bardzo jasno i cięzko sprawdzić moc oświetlenia.
Tak więc jeśli macie coś w domu godnego polecenia to bardzo proszę o informacje,zdjęcia też mile widziane.Będzie mi łatwiej szukać. wink
    • kr_ka_11 Re: Lampa stojąca 03.01.11, 12:34
      ale przecież moc oświetlenia zależy od żarówki, zawsze można zmienić na mocniejszą.

      takiej lampy o której piszesz nie widziałam, ale sama jestem na etapie szukania oświetlenia do domu i jeździmy po wszystkich obi - castoramo podobnych sklepach. wybór ogromny, aż za duży jak dla mnie. szukaj, na pewno znajdziesz.

      popatrzyłam do ikei, o coś takiego Ci chodzi??
      https://www.ikea.com/PIAimages/0085577_PE213354_S4.JPG
    • misself Re: Lampa stojąca 03.01.11, 12:40
      Mam tę: IKEA LERSTA
      https://www.ikea.com/PIAimages/61420_PE167788_S4.jpg

      Bardzo dobrze mi się przy niej czyta.

      Polecam też tę: IKEA KVART
      https://www.ikea.com/PIAimages/71364_PE186753_S4.jpg
      Za to nie polecam IKEA NOT - niby taka bardziej uniwersalna, ale ten klosz górny to jest miska na kurz, martwe komary i muchy, ohyda.

      Ilość światła zależy od żarówki, jaką zamontujesz smile
      Moim zdaniem do czytania optymalne jest 60W (11W energooszczędnej) światła punktowego.
      • akkknes Re: Lampa stojąca 03.01.11, 13:03
        mam 2 takie zalinkowane jako 1sze przez misself i mimo ze mam je juz naprawde pare ladnych lat to bardzo je sobie chwale.
        pamietam, ze sa do teraz stosunkowo tanie.
        • allija Re: Lampa stojąca 03.01.11, 14:14
          ja mam pierwszą w linku /Lersta/ i raczej nie polecam. Co prawda lampę użytkować u ciebie ma tylko córka ale i tak nie polecam i zaraz wyjaśnię dlaczego. U mnie lampa służy do czytania ale i jako alternatywne oświetlenie dla lampy sufitowej czyli światło rozproszone np. podczas oglądania tv, pogadania przy kawie, poleżenia na kanapie. W zwiąku z tym kiedy ja chce poczytać ramię lampy wyginam w dół, kiedy mąż chce poleżeć na kanapie ramię wygina w górę, w bok i jak wyjdzie byle nie po oczach. W efekcie ramię wykręcone jest już ósemkę i nigdy nie jest tam gdzie powinno być. Kiedy właśnie chcę poczytać to muszę zaczynać od ustawiania lampy co po jakimś czasie jest trochę wkurzające, szczególnie jeśli chcę tylko zerknąć w gazetę. A ramię musi byc trochę sztywne żeby "trzymało" kształt więc jego wyginanie też nie jest takie proste. Poza tym lampę włącza się gdzies na kablu, nie przy drążku więc trzeba szukać włącznika. To jest typowe dla lamp ikeowskich i obecnie już archaiczne rozwiązanie, bardzo niewygodne.
          Na pewno zmienię lampę, na zbliżoną do takiej
          www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=3672097
          z dwoma kloszami, będzie wygodniejsza , uniwersalna. Dobrze jeszcze żeby miała włączanie dotykowe, jest to bardzo wygodne rozwiazanie, mam taką lampkę w sypialni i nareszcie jest koniec z szukaniem włącznika szczególnie kiedy w pokoju ciemno, wystarczy że wyciągnę rękę w znanym mi kierunku i "namacam" lampę.
          Jeśli nie dotykowe /bo nie wiem czy na dwa klosze da się/ to na pewno włącznik gdzieś na drążku lub na pilota a nie wijącym się po podłodze czy zwisającym za fotelem kablu.
          A lampki ledowe wyglądające tak niepozornie dają mocne, nadające się do czytania światło, wbrew pozorom. Syn ma taką lampkę "nocną", właśnie z maleńkim klosikiem, i bez problemu sobie czyta w łóżku leżąc.
          • misself Re: Lampa stojąca 03.01.11, 15:19
            allija napisała:
            > W efekcie ramię wykręcone jest już ósemkę i nigdy nie
            > jest tam gdzie powinno być.

            Wystarczy, że raz je wyprostujesz, i możecie się nad nim nadal "znęcać" wink
            Do tego celu, o którym piszesz, polecałabym raczej BAROMETER (zalinkowaną przez kr_kę_11).

            > Poza tym lampę włącza się gd
            > zies na kablu, nie przy drążku więc trzeba szukać włącznika.

            Owszem, włącznik jest na kablu, ale tuż przy drążku.

            > Na pewno zmienię lampę, na zbliżoną do takiej
            > rel="nofollow">www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=3672097

            O takiej właśnie pisałam, że jest miską na martwe owady, ale może lubisz codziennie czyścić lampę wink Ja się tego mojego paskudztwa pozbyłam szybko - na szczęście można zmienić sam klosz.

            > A lampki ledowe wyglądające tak niepozornie dają mocne, nadające się do czytani
            > a światło, wbrew pozorom.

            Ale punktowe. Dlatego do czytania okuliści nie polecają ich.
            • allija Re: Lampa stojąca 03.01.11, 15:53
              Lampa jest niewygodna i tyle. Moge oczywiscie prostować i robić pewnie inne cuda co nie zmieni faktu, że nie jest wygodna w użytkowaniu. Nadaje się jedynie do postawienia i ustawienia na stałe w jednym miejscu np. przy fotelu, w ktorym będziemy przy pomocy tej lampy wyłącznie czytać.
              Gdyby nie zdarzało mi sie wielokrotnie szukać włącznika lampy to pewnie nie pisałabym, że to takze jest niewygodne.
              Lampy podłogowe z dwoma kloszami maja rózne kształty, różne klosze i różne ramiona, podałam przykład pierwszy z brzegu. Kiedy bedę już kupowała to przeszukam dokladnie ofertę.
              Lampka ledowa u mojego syna jest podwieszona pod szafkę nad łóżkiem
              ponieważ jest na klips i inaczej nie dało się. Wisi więc jakieś 1,5 m nad łóżkiem i oświetla spokojnie jego połowę. Na pewno to oświetlenie, w sensie punktowe, nie jest gorsze niż takie, które daje lampa biurkowa, a której używamy do takiego właśnie celu.
              • jola_ep Re: Lampa stojąca 03.01.11, 17:15
                > Na pewno to oświetlenie, w sensie punktowe, nie jest gorsze niż takie, które daje lampa biurkowa,

                Osobiście nie znoszę oświetlenia ledowego (ze względu na jego punktowość, męczą mi się oczy). Mój brat od dobrych paru lat jest fanem led, a że z zamiłowania (i wykształcenia) jest elektronikiem, więc co jakiś czas uszczęśliwiał mnie takimi lampkami własnoręcznie robionymi (i to jeszcze zanim jeszcze zanim pojawiły się w powszechnej sprzedaży). Dziękuję. Wolę ledy jako oświetlenie ganku, z dodatkową funkcją ozdobną.

                Do czytania, ale przede wszystkim do wyszywania najbardziej lubię tradycyjne żarówki (40W lub nawet 25W).

                Lampkę mam przykręcaną do blatu (cierpi na tym komoda obok sofy wink ), bo ze stojących nic mi się spodobało... (zależało mi na precyzyjnej regulacji źródła światła)
                produkty.ikea.pl/p714/lampa-biurkowa
                Do nastrojowego oświetlenia pokoju (jeśli już) mamy zwykłą, stojącą lampę z tradycyjnym abażurem, która absolutnie nie nadaje się do czytania. Jak widać zrezygnowałam z uniwersalności.

                Pozdrawiam
                Jola
                • misself Re: Lampa stojąca 03.01.11, 21:09
                  jola_ep napisała:
                  > Do czytania, ale przede wszystkim do wyszywania najbardziej lubię tradycyjne ża
                  > rówki (40W lub nawet 25W).

                  Takie słabe Ci wystarcza? o.O
                • bestraga Re: Lampa stojąca 03.01.11, 22:32
                  jolu, czy w twoja lampie biurowej Tertial, klosz lampy obraca sie tez na boki, i czy wszystkie trzy "stawy" ruchome sa maksymalnie ruchome, to znaczy najbardziej mnie interesuje ten u podstawy.
              • misself Re: Lampa stojąca 03.01.11, 21:08
                allija napisała:

                > Nadaje się jedynie do
                > postawienia i ustawienia na stałe w jednym miejscu np. przy fotelu, w ktorym b
                > ędziemy przy pomocy tej lampy wyłącznie czytać.

                To fakt, to nie jest lampa do oświetlenia ogólnego, tylko do czytania.

                > Gdyby nie zdarzało mi sie wielokrotnie szukać włącznika lampy to pewnie nie pis
                > ałabym, że to takze jest niewygodne.

                Nie wiem, gdzie masz ten włącznik, mój jest 13 cm od tego pręta pionowego, choćbym nawet chciała, to nie mam go gdzie szukać - równie dobrze mógłby być na tym pręcie.

                > Na pewno to oświetlenie, w sensie punkto
                > we, nie jest gorsze niż takie, które daje lampa biurkowa, a której używamy do t
                > akiego właśnie celu.

                Mnie chodziło o to, że LEDy dają kilka(naście) małych punkcików światła - i przez to strona nie jest równomiernie oświetlona. Dlatego wzrok się męczy bardziej niż przy równomiernej plamie światła, którą dają tradycyjne żarówki (mleczne, zwykłe to nie wiem, bo chyba żadnej nie mam).
                • allija Re: Lampa stojąca 05.01.11, 20:09
                  Włącznika szukam ponieważ mąż ciągle tę lampę odwraca żeby mu po oczach nie świeciła, ja odwracam żebym mogła czytać, w efekcie kabel jest najczęściej okręcony dookoła prętu.
                  U mnie w ledowej lampce jest jeden punkt świetlny i jest jedna plama świetlna, tak, jak w normalnej lampie
                  www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90123681
                  • misself Re: Lampa stojąca 05.01.11, 20:12
                    allija napisała:

                    > Włącznika szukam ponieważ mąż ciągle tę lampę odwraca żeby mu po oczach nie świ
                    > eciła, ja odwracam żebym mogła czytać, w efekcie kabel jest najczęściej okręcon
                    > y dookoła prętu.

                    Pręt to nie sekwoja ani baobab, można go objąć dłonią, nie trzeba nic szukać smile

                    > U mnie w ledowej lampce jest jeden punkt świetlny i jest jedna plama świetlna,
                    > tak, jak w normalnej lampie

                    Ach, rozumiem. W takim układzie na pewno się wygodnie czyta smile Ja znam lampy ledowe jako żarówki z kilkoma lub kilkunastoma diodami - dają nierównomierną plamę światła i nadają się raczej do oświetlenia ogólnego.
              • akkknes Re: Lampa stojąca 04.01.11, 00:29
                mam 2 takie lampy - jedna wlasnie w sypailni przy lozku, druga w salonie. jedna ma jak nic 10 lat, druga z 7. krece nimi jak sie da, bo ja lubie co chwila cos przestawiac i zadna na tym nie ucierpiala. zarowki mam wkrecone energooszczedne. co do wlacznika to bogu dziekuje za ten na kabelku, tuz przy ramieniu lampy - jak czasami patrze ile kotow z kurzy robi sie przy wlaczniku w podlodze... smile
                ja moje lampki uwielbiam ;D
                • bestraga Re: Lampa stojąca 04.01.11, 23:46
                  Takiej "wykręcanej " na wszystkie strony szukałam i nijak nie mogłam znaleźć. Wyglada na to ze ta moze byc dobra, juz ja zamówiłam w jakims internetowym sklepiku.Dzieki za radę.
    • princesswhitewolf Re: Lampa stojąca 03.01.11, 15:26
      mysle, ze duzo zalezy od samej zarowki. Trzeba wziac pod uwage wlasciwa moc zarowki, byc moze tzw mleczna nie bedzie az tak razic. Sa tez zarowki imitujace swiatlo dzienne. Sa drozsze ale warto zainwestowac w taka lampke aby miec odpowiednie swiatlo do czytania
    • happy_time Re: Lampa stojąca 03.01.11, 17:44
      Tekst linka

      Ja mam podobną do tej, kupiłam w castoramie. Ta górna lampa daje dużo światła (ma też możliwość regulacji), a ta mniejsza jest fajna np do czytania.
      • k1234561 Re: Lampa stojąca 05.01.11, 07:22
        Dzięki za pomoc.
        Niestety do Ikei mam za daleko,więc choć polecane przez Was lampy bardzo mi się stamtąd podobają,niestety muszę je sobie odpuścić.
        Ale znalazłam coś podobnego do tych polecanych przez Was w VOXie.Sklep Voxa mam w moim mieście więc dziś jeszcze wybiorę się na poszukiwania.
        Raz jeszcze dziękuję za pomoc.
        • kr_ka_11 Re: Lampa stojąca 05.01.11, 07:28
          > Niestety do Ikei mam za daleko,więc choć polecane przez Was lampy bardzo mi się
          > stamtąd podobają,niestety muszę je sobie odpuścić.

          jeśli któraś bardzo Ci się spodobała, to sprawdź na allegro. tam też sprzedają asortyment Ikei, drożej bo drożej ale opcja jest. jak czegoś nie ma w Krakowie, to czasem tak kupuje.
    • calkiem.zagubiona Re: Lampa stojąca 14.01.11, 10:38
      Polecam firmę (a zarazem producenta lamp) www.icaro.com.pl/

      Duży wybór, można dogadać szczegóły typu kształt, kolor klosza, wykończenie, oploty i inne bajery.
      Prowadzą sprzedaż wysyłkową, także na allegro (użytkownik moja_poczta)

      Wszystkie lampy jakie mam w domu kupowałam u nich, tyle, ze miałam możliwość wyboru osobistego, bo mieszkam blisko wytwórni smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja