Dodaj do ulubionych

Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno...

19.01.11, 09:07
Witam.Pisze do Was w sprawie gotowania obiadów.Uwielbiam gotowac ale niestety brakuje mi pomysłów.Chcialabym codziennie gotowac cos innego ale nie za bardzo wiem co i jak.Najbardziej lubie kuchnię polską oraz wszelkie makarony z sosami i mięskiem.Jezeli mozecie to wpiszcie Wasze pomysly na obiady.Posiłki nie mogą byc niestety na ostro bo moja 5 letnia córeczka uczestniczy w posiłkach.Piszcie jakie robicie zupy i drugie dania.Bedą wdzieczna za kazda podopiwedz.
Na ogół robie
-schabowe z ziemniakami
-spagetti
-szynka duszona w naczyniu żaroodpornym
-rosół,pomidorowa,ogórkowa
-tortilla i kurczakiem (a'la twister z McDonalda)
-placek po węgiersku
Menu mamy bardzo ubogie ;/ i rzadko korzystam z kasz i innych "zamienników" ziemniaków.Chcialabym aby nasz kuchnia byla bardziej wzbogacona.
Pozdrawiam
Agata
Obserwuj wątek
    • misself Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 11:06
      Ja w ogóle nie robię dwudaniowych posiłków, bo my nie jesteśmy w stanie zjeść takiego smile
      Ale jak zaczynałam samodzielne życie, to po prostu wypisałam na kartce wszystko, co możemy oboje jeść (alergie, nietolerancje pokarmowe) i co lubimy. Z tego stworzyłam listę potraw możliwych do zrobienia i wyszło tego co najmniej 60 pozycji smile Polecam ten sposób.

      Nie wiem, co to znaczy, że nie może być na ostro - wiadomo, że pięciolatki nie karmisz łyżką tabasco czy wasabi, ale paprykarz (gulasz z cielęciny w sosie paprykowym) uwielbiałam jako dziecko.

      Zupy: poza wymienionymi - robię minestrone, krem brokułowy, krem groszkowy, krem ziemniaczany, krem cebulowy, krupnik, żurek.

      Makarony: carbonara, z kurczakiem w sosie serowym, z kurczakiem w sosie curry, z tuńczykiem i groszkiem, z łososiem.

      W ogóle nie jecie ryb, prawie wcale drobiu?
      Może spróbujesz zrobić risotto albo zapiekankę z kaszy?
      Skoro lubisz kuchnię polską, to może gołąbki? Rolady/zrazy?
      Pyszna jest też nadziewana papryka (z farszem jak z gołąbków).
      --
      VII. Starać się być szczęśliwym, bo tylko tacy ludzie mogą dać szczęście innym. [Z. Herbert]
      • anetapzn Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 12:10
        lola_kr napisała:


        > tez się staram układac menu na cały tydzień ale niestety różnie to z tym wycho
        > dzi sad słyszałam że są tacy co i na cały miesiąc potrafią
        Rany...to przyślij tego kogoś (jak go znajdziesz) do mniesmile, ja z menu na tydzień mam kłopoty, 3-4 dni tak, ale tydzień, cieżko mi idzie.
    • dzambii Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 13:01
      Proszę bardzo.
      Zupy- kapuśniak, szczawiowa, jarzynowa, barszcz ukraiński, fasolowa, grzybowa, rosół,
      ogórkowa, pomidorowa, krupnik, barszcz biały, flaki, krem z pieczarek

      kotlet mielony, zrazy zawijane, klopsiki cielęce, gulasz, kurczak pieczony, kotlet z piersi
      kurczaka, potrawka z kurczaka
      ryba smażona, pieczona z warzywami, po grecku, duszona w pomidorach, kotlet rybny
      pierogi z serem, kaszą, mięsem, kapustą
      krokiety z kapustą i pieczarkami, pyzy z mięsem, gołąbki, papryka faszerowana
      kopytka z sosem grzybowym, jajko sadzone, kotlet jajeczny, naleśniki za szpinakiem
      zapiekanka ziemniaczana, z makaronem, z ryżem (z mięskiem/rybą)
      makaron z serem

      Razem z innym wpisami masz zupy na 2 tygodnie, a drugie dania na 3. Połącz je ze sobą wg uznania i już. Ułatwieniem może być stała zasada, np. 3 x tyg ryba, 2 x tyg mięso, 2 x tyg jarskie.
          • f.l.y Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 15:39
            swego czasu miałam podobny dylemat odnośnie wymyślania co dzisiaj/jutro zjemy...

            zrobiłam sobie spis potraw jak w barze mlecznym wink
            zupy
            dania jarskie
            mięsne z podziałem na drób, wołowinę i wieprzowinę
            rybne
            dodatki
            itp

            wypisałam co umiem gotować np z mięsa zmielonego: pulpety w sosie grzybowym, koperkowym, pomidorowym, klopsiki, faszerowana papryka, gołąbki, kotlety mielone, klops, pieczeń rzymska itp

            z wołowiny bitki, gulasze, roladki, zrazy, pieczenie i tak dalej

            jak już to wszystko miałam na kartce, wydrukowałam sobie i wybierałam sobie jadłospis smile

            np pomidorowa z ryżem, placki ziemniaczane
            albo barszcz biały, ryż z jabłkiem,

            przy zupach drugie danie było lekkie lub szybkie jak kto woli

            drugie dania typu ziemniaki, kotlety mielone czy schabowe i surówka były bez zupy


            zrób sobie listę wszelkich dań, które lubicie jeść lub chcecie zacząć jeść i po kłopocie wink

      • babus2 Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 19:08
        Witam

        dzambii wypisałaś już tyle potraw, że już prawie nic nie trzeba dodawać.
        Jak dla mnie brakuje do pełni szczęścia:
        serowej, grochówki, żurku, kalafiorowej i ziemniaczanej.

        Obiady na 365 dni w roku znajdują się w "Kuchni warszawskiej" wyd. przez Wydawnictwo Przemysłu Lekiego i Spożywczego w Warszawie w 1963 roku.
        Na dzień dzisiejszy polecane są:
        1. Krupnik z kaszy perłowej, stek wieprzowy, ziemniaki, sałatka z cykorii, kisiel żurawinowy
        2. Rosół z makaronem, sztuka mięsa z sosem pomidorowym, ziemniaki, sałatka z cykorii, mus jabłkowy.

        Zawsze miałam ten problem co jutro na opbiad. Od 01 stycznia miałam zapisywać przez miesiąc, lub dwa nasze obiady, tak by stworzyć długofalowy jadłospis, niestety wyjechałam, przez 2 tygodnie nie gotowałam i nic nie zapisałam.

        Pozdrawiam
    • budzik11 Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 13:45
      Ludzie kochane.... Wystarczy wpisać w wyszkiwarkę "obiad" i znajdziemy pińcet wątków obiadowych. No ale od czego są modzi, nie?
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,118734404,118734404,Szybki_i_tani_obiad_help_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,117371438,117371438,Obiad_dla_kazdego.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,115323836,115323836,jadlospis_co_na_obiad_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,114401933,114401933,Jutro_na_obiad_reinkarnacja_watku.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,114830655,114830655,jajka_na_obiad.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,115863890,115863890,Co_na_szybki_obiad_niedzielny_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,91370561,91370561,Obiad_na_codzien_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,99870444,99870444,co_dzis_na_obiad_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,81247447,81247447,Co_jutro_na_obiad_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,75155148,75155148,co_na_piatkowy_obiad_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,83805395,83805395,co_dzis_na_obiad_.html
    • allija Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 15:49
      ja ostatnio trafiłam na coś takiego i czerpię stąd inspiracje..
      www.we-dwoje.pl/kulinarne;roznosci,kategoria,447.html
      Jeśli córka je to samo co wy to czasami wystarczy część posiłku przed doprawieniem odłożyć dla niej. Ja często robię odwrotnie, gotuję posiłki z książek dla dzieci, które zostały z czasów moich małych wtedy dzieci. Bywa, że doprawiam i gotuję troszkę inaczej ale bywa, że nie. W końcu kuchnia dla dzieci powinna byc zdrowsza i lżej strawna niż nasza dorosła.
        • allija Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 19.01.11, 20:18
          Dlaczego gorzej, gdzieś tak napisałam? Po prostu inaczej. Moze z tych samych powodów, dla których dzieci chronimy przed wirusami, zakladamy kapoki, kaski, nie pozwalamy na podziwianie widoków z nad przepaści i nie sadzamy na przednich siedzeniach samochodów /dla ścisłości- pomijam gondole/.
          Jakoś po ostatnich dniach, a dzisiejszym w szczególności, dość mam słownych przepychanek w stylu PIS a moja tolerancja dla nich jest wyczerpana. Wydaje mi się, że dorosła osoba i matka, wie czym może różnić się kuchnia dorosła od dzieciecej i dlaczego może się różnić, nawet jeśli tego wyraźnie nie napisałam.
          • truscaveczka Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 23.01.11, 09:17
            Nadal nie rozumiem. Mimo, że jestem dorosła i jestem matką (jakby to o czymś świadczyło). Jadamy w domu to samo - my i córka (syn póki co mleczny jedynie) - i nie widzę powodu, żebym miała jadać coś, czego nie chciałabym dać dziecku. Z twojej wypowiedzi wynikało, że to, co jedzą dorośli, nie nadaje się dla dzieci, ergo jedzą gorzej - skoro dzieciom daje się zdrowe jedzenie. Dorosłych siebie zdaje się też staramy się chronić przed wirusami, zakładamy kapoki i kaski, nie podziwiamy widoków znad przepaści bez uprzedniego napisania listu pożegnalnego lub zażycia nielegalnych środków - a na przednich siedzeniach zapinamy pasy, choć niejednokrotnie wolimy podróżować z tyłu.
            Zarzucanie mi przepychanek słownych w stylu PiS (taka jest poprawna pisownia skrótu) oraz tępoty nie wydaje mi się właściwym sposobem na odreagowywanie twoich problemów, ponieważ nie życzę sobie, żeby działo się to moim kosztem.
            --
            I'll try being nicer if you try being smarter.
            • allija Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 24.01.11, 00:36
              Zdaje mi sie, że pierwsza swoja wypowiedź napisałam całkiem zwyczajnie, w normalnym tonie. Ale ty, nie wiedzieć czemu, zaczynasz czepiać sie pojedyńczych słów, wtedy i teraz.
              Owszem, dzieci jedzą inaczej niz dorośli i zdrowiej czyt. lekkostrawnie. Zapewne dlatego, ze ich zdolności trawienne są jeszcze słabo wykształcone. Nie znam dziecka, które np. pija kawę albo zajada się golonką, że nie wspomnę o alkoholu.
              Nam dorosłym taka dieta pewnie tez w niczym nie zaszkodzi i odciązy czasowo uklad trawienny. W druga stronę to raczej nie zadziała. Dlatego napisałam, że ja korzystam z ksiązek kucharskich dla dzieci. Co ty robisz w swoim domu to twoja sprawa.
              Generalnie dzieci w ogóle powinny inaczej się odżywiać niz dorosli, pomijając czy to zdrowe czy nie. Tu tylko kilka cytatów.
              www.fabrykadiet.pl/2010/06/14/dlaczego-dzieci-nalezy-zywic-inaczej-niz-doroslych/
              www.wolewode.pl/dla-rodzicow/artykuly/ywienie-dzieci-w-wieku-wczesn/
              www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080318/ZDROWIE/658941137
              www.macierzynstwo.inspirander.pl/niemowle/domowe-dorosle-zupy-dla-maluchow

              Wybacz, że nie wiem jak dokladnie pisze sie "pis", nie używam.
              • truscaveczka Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 24.01.11, 08:29
                No ale ty kompletnie nie rozumiesz, o co mi chodzi - w domu ze zdrową dieta i pokarmami odpowiednio zróżnicowanymi i doprawionymi niemowlę może jeść jak jego 32-letni ojciec. Bo jedzenie jest tak zdrowe, że nadaje się dla wszystkich. Kto, na litość boską, jada golonkę, fuj!
                Alkohol? Rozcieńczone wino pijają całkiem małe dzieci we Francji czy Włoszech - ale co ma alkohol do żywienia to nie wiem, zarówno on, jak i kawa są używkami, a nie częścią zdrowej diety.

                Fajnie się zaperzasz, ja tak mogę jeszcze długo big_grin

                Swoją drogą, próby obrażania Matki Założycielki to zabawny sposób zdobywania renomy na forum wink
                --
                Lepsza boobelka od butelki.
              • kotka.szrotka Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 30.01.11, 17:11
                Ja akurat zrozumiałam alliję. U nas jest prawie osobna kuchnia dla nas i dla synka. Mały nienawidzi właśnie rzeczy przyprawionych, dla niego najlepiej bez soli i bez pieprzu. Większości rzeczy z naszego stołu nie ruszy. I oczywiście też nie chcę mu dawać ciężkich, tłustych rzeczy do jedzenia bo nawet jeżeli ja takie lubię to nie uważam żeby mu służyły. I robię tak samo - albo odkładam synkowi jeszcze nie doprawione albo jego mocniej doprawiam jak ma być dla nas.
    • truscaveczka Re: Menu na cały tydzien-tak zeby nie bylo nudno. 23.01.11, 09:27
      Jadłospis układam ostatnio na miesiąc, bo ułatwia zakupy i niepowtarzalność potraw wink Moi i tak by jedli pomidorową i spaghetti tylko smile
      Mijający tydzień:
      Poniedziałek: Kopytka z sosem pieczarkowym.
      Wtorek-środka: Klopsiki z ryby z natką.
      Czwartek: Warzywa na patelnię z ryżem i sosem czosnkowym.
      Piątek-sobota: Zupa pieczarkowa gęsta i paszteciki z mięsem (takie pieczone w piekarniku).
      Niedziela: Pita + shoarma + surówka.
      Kopytka, paszteciki kupne - ale od znajomej wink
      I tak dalej - zawsze 2 obiady tygodniowo są podwójne.
      Następny tydzień:
      Poniedziałek: Ryba po grecku na ciepło.
      Wtorek-środa: Żurek z kiełbasą i jajkiem.
      Czwartek: Naleśniki z farszem z kaszy gryczanej.
      Piątek-sobota: Klopsiki wieprzowe z kaszą perłową.
      Niedziela: Eskalopki z indyka.
      Bardzo lubimy kasze i makarony, ziemniaki to u nas ostateczność smile
      --
      https://img.userbars.pl/92/18245.jpg
      Jasne, że Linuks jest przyjazny dla użytkownika. Po prostu starannie dobiera przyjaciół.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka