eilian
03.02.11, 20:16
tylko jakie?! Przejrzałam kilka wątków i już wiem, że wiele osób poleca Brauna, dobre opinie ma też Philips, ale jak "przymierzałam" sobie do ręki kilka modeli w sklepie, to najbardziej podobał mi się Tefal (bo miał najładniej wykonaną stopę, w której dziurki są bardzo gęsto rozmieszczone i na całej stopie).
Sama miałam właśnie Tefala, pracował prawie 7 lat, więc chyba nieźle, ale właśnie padł.
Gdzieś wyczytałam, że dobrym parametrem jest 2400W, ale gdy oglądałam takie żelazka, to wydawało mi się, że jest olbrzymie, ciężkie, a ja nie mam magla, tylko zwykłą deskę do prasowania i rzeczy 4 osobowej rodziny do wyprasowania, to może jednak mniejsza moc jest zadowalająca?
Jednym słowem: jakie żelazko byście poleciły? Może ktoś kupował niedawno i jest zadowolony z zakupu?