ja.dorcia
03.03.11, 10:17
No właśnie - zawsze od małego byłam przekonana, że smaży się to na smalcu. Tak zresztą mam w przepisie i tak robiono u mnie w domu.
Ale ostatnio dowiedziałam się, że to w ogóle źle, śmiertelne zagrożenie i... no po prostu kaplica.
Ale z drugiej strony, porównując rzeczy smażone na oleju i na smalcu - mam wrażenie, że ten tłuszcz ze smalcu jakby wyparowuje, podczas gdy olej zostaje na jedzeniu i w rezultacie dana rzecz jest taka jakby ociekająca tłuszczem... (np naleśniki).
A jak u Was? A może to moje obawy są niesłuszne, że pączki smażone na oleju będą takie "ociekające tłuszczem"?