bedmiko
05.04.11, 14:12
Mieszkam w rejonie megatwardej wody. Moje ręczniki, nawet te najlepszej jakości, po iluś praniach są tak twarde, że prawie je łamię, żeby złożyć, w dotyku przypominają najpodlejszego gatunku wykładzinę. Piorę w niemieckich i polskich proszkach typu ariel, persil, dodaję zawsze płynu zmiękczającego. Dodawałam calgonu - też nic nie pomagało. Słyszałam coś o occie, ale nie wiem ile dokładnie go dodać. Może znacie jakieś inne sposoby? Jeszcze trochę i będę schnąć po kąpieli na balkonie, obok prania, zamiast wytrzeć się ręcznikiem... Idzie wiosna, jakoś wytrzymam, a i sąsiadom rozrywkę zapewnię

Albo zainwestuję w ręczniki papierowe...
A tak wogóle to dzień dobry!