czerwone spodnie

21.04.11, 08:27
mam ochotę na czerwone lniane spodnie, ale waham się... mój tyłek nie należy do najmniejszych (42) i nie wiem, czy w takim kolorze nie będzie jeszcze większy smile
i kolejne pytanie, co do nich? nie nosze czarnego koloru. brąz? biały tez nie bardzo, bo jak flaga bym wyglądała smile
macie spodnie takiego koloru? sprawdzają się?
    • budzik11 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 08:58
      Z racji posiadania wielkiego tyłka JA nie odważyłabym się na tak przyciągający wzrok kolor. Nie wiem, czy czerwony powiększa optycznie (jak biały) ale na pewno zwraca uwagę, każdy zauważy pupę w czerwonych spodniach. Ja wolę kolory maskujące wink
      A do mocnego koloru pasuje chyba inny mocny kolor: właśnie czarny, fioletowy, być może jakiś odpowiedni odcień zieleni, pomarańczowy itp. Chyba nie będą pasowały zgaszone czy pastelowe kolory.
      • ewa9717 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 09:07
        E tam, pupę i owszem posiadam, a spodnie noszę we wszystkich kolorach tęczy. Czerwone też mam wink
        • budzik11 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 10:05
          Gratuluję odwagi smile
          Pracowałam kiedyś w firmie, którą w zakresie PR obsługiwała pani Grażyna Bukowska. W TV chyba miała jakąś stylistkę, ale prywatnie ubierała się hm... dość odważnie. Jest raczej korpulentną i niewysoką osobą, a nosiła np. zjadliwie zielone kostiumy. Nie wyglądała dobrze, chociaż nie twierdzę, że nie czuła się dobrze.
    • wadera3 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 09:41
      Jeśli tylko ów "straszniewielkityłek" nie będzie wylewał się znad paska i nie będzie przyozdobioną kusą bluzeczką prezentującą wszelkie wałeczki, oponki itp. ozdoby, to każda dobrze dobrana do figury bluzka będzie ok. nawet jasna.
      (no, nie różowa)wink
      Teraz zresztą jest moda na wszelkie tunikosukienki do spodni, które sięgają za pupę i nie pozwalają postronnym, na kontestowanie owej.
      (Jak byłam piękna i młoda, to na te tuniki mówiło się "komeżki")
      • wadera3 errata 21.04.11, 09:41
        "przyozdobiony" ofkors wink
    • otterly Re: czerwone spodnie 21.04.11, 10:31
      E tam, z białym wcale nie jak flaga.

      Z granatem też dobrze.

      Z beżem. klik


      Złotawo-beżowa bluzka.

      total red look.

      W wersji piaskowej. I jeszcze tu.

      Z paskami.

      Z niebieskim.

      Z kobaltem.

      Z szarością.

      Ogólnie zasada jest taka, że to, co chcemy ukryć powinno być w ciemniejszej barwie, niż to, co uważamy za atut. Wg mnie czerwone spodnie z jasną bluzką (białą lub beżową) dużo mniej się rzucają w oczy niże zestawione z czernią. Ja przy szerokich biodrach rzadko zakładam jasny dół i ciemną górę. Jeśli już, to ta góra musi przykrywać biodra. Wszystko zależy nie tyle od koloru, co od fasonu ubrania.
      • wadera3 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 10:47
        Te modelki są przeraźliwie chude, i nie mają czego ukrywać, chyba tylko tę nieapetyczną chudośćsmile
      • budzik11 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 10:49
        Otterly, zdjęcia modelek nie ilustrują "nie najmniejszego tyłka" i coś, co leży dobrze na chudej modelce, niekoniecznie będzie dobrze wyglądało na normalnej pupie.
        • otterly to są przykłady zestwień kolorów 21.04.11, 10:57
          Ale mi chodziło o pokazanie zestawień kolorystycznych, nie grubych tyłków smile Podobnie mogłybyście napisać, że spodnie, które pokazałam nie są lnice. Chodziło o kolory.

          O tuszy się nie wypowiadam, bo mam w tej kwestii kontrowersyjne zdanie. Nie chciałam wywoływacz burzy.
          • sajolina Re: to są przykłady zestwień kolorów 21.04.11, 11:33
            Do sporej pupy ja bym wzięła ciemnoczerwone spodnie. I nie nosiła ich do kusych bluzek, tylko do tunik albo do takich bluzek, które sięgają co najmniej połowy pupy.
    • marta23t Re: czerwone spodnie 21.04.11, 15:21
      ja bym czerwonych nie kupiła. ale pewnie dlatego że nie lubię rzucać się w oczy. Wybrałabym coś w granacie, beżu, brązie, szarym, khaki. Zresztą uznaję zasadę , że kolor na górze a na dole coś neutralnego. Zresztą do czerwonych spodni trzeba też umiejętnie dobrać obuwie..
      Ale jeśli podobają Ci się, masz odwagę je nosić to w sumie czemu niesmile ja bym do tego dodała dodatki w marynarskim stylu np. bluzka w biało-granatowe paski.
    • dzambii Re: czerwone spodnie 21.04.11, 16:43
      Zależy jaka czerwień. Jeżeli nie flagowa, tylko np. piękny ciemny pomidor to żaden tyłek nie będzie wielki. Przy rozmiarze 42 w ogóle nie ma problemu! Zwłaszcza z tuniką – zgniła zieleń, rozbielony fiolet, krem/złamana biel z wzorem, złoto, czekoladowy brąz, różnokolorowe wzory. Uwagę będzie zwracać góra, a dół nie będzie nudny i pospolity. Dodaj obcasy i będzie super.
    • ananke666 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 16:48
      42 to nie jest jakiś wielki tyłek. Bierz czerwone! dziewczyny, nie bójcie się kolorów, szaroburych ciuchów wszędzie pełno. Tyłek w zdechłej oliwce nie jest wcale mniejszy niż tyłek w czerwonym. Unikanie kolorów nie wyszczupla, tylko odbarwia. Czerwień to piękna, energetyczna barwa, dodaje siły i wyrazu. Bierz czerwone!
    • ladyjm Re: czerwone spodnie 21.04.11, 17:11
      szary by pasowal do czerwonego albo granatowy. osobiscie nie zalozylabym czerwonych spodni bo przy mojej "gruszkowej" figurze nie wygladaloby to korzystnie.
      • teane Re: czerwone spodnie 21.04.11, 19:48
        napaliłam się na te spodnie, w pepko je oglądałam, pojechałam.... i nie ma już sad
        tanie były 30 zł, to szybko się rozeszły. teraz będę musiała szukać dalej.
        • ananke666 Re: czerwone spodnie 22.04.11, 09:48
          A widzisz? Przez głupie skrupuły nie masz fajnych spodni. Następnym razem nie myśl o dupie, tylko bierz!
    • kol.3 Re: czerwone spodnie 21.04.11, 23:03
      42 to nie jest duży tyłek, nie przesadzaj. Wiele jeszcze zależy od wzrostu. Ważny jest fason spodni. Ja do niedawna miałam cudne zgniłozielone lniane gacie o szerokich nogawkach, które mnie zdecydowanie wyszczuplały. Niestety podarły się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja