Dodaj do ulubionych

Najbardziej przereklamowane jedzenie to....

    • danuu Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 14.05.11, 20:54
      Oja! Ale się fajnie wątek rozrósł smile
      Z tym sushi to powiem Wam szczerze, że mam coś takiego, że czasem jak mnie najdzie ochota, to nie ma przebacz! Chodzi za mną dopóki nie zjem. To jest uzależniające! Czy to chodzi o umami?
    • dziennik-niecodziennik Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 14.05.11, 21:13
      piwo.
      • misself Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 16:10
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > piwo.

        Prawda?
        Piwem polska stoi. W każdej knajpie można dostać piwo. Student piwem się zapija, wszyscy piją piwo, wszyscy lubią piwo.

        A ja nie umiem wyczuć niczego fajnego w tych wszystkich rozwodnionych, śmierdzących taniochą i drożdżami Żywcach i Tyskich. Na dodatek z plastikowego kubka. Mam zawsze skojarzenia z tym piwem z "Desperado" smile
        Da się pić jeszcze jakieś takie z małych browarów, ale ta goryczka mnie też drażni. Niby dla bab to z sokiem, ale po co psuć dobry sok?

        Za to bardzo lubię piwa belgijskie (lambieki) i różne kombinacje polskie typu Ciechan czy Magnus z jakimiś dodatkami, lubię też stouty. Po prostu piwo masowe jest ohydne.
    • anu_anu Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 15.05.11, 11:50
      Owoce morza i miód.
      Zjeść - zjem, ale wg mnie żadne niebo w gębie to nie jest!
      • maultier1 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 15.05.11, 12:01
        Homar zjadliwe to jest ale wedlug mnie nie warte swojej ceny.
        • bestraga Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 15.05.11, 17:32
          fakt, byłam częstowana , ale sama bym nie zapłaciła!
    • awanturnica_73 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 15.05.11, 19:32
      Przeglądam wątek i wyraźnie widzę, że z jedzeniem jest jak z pięknem - "nie to ładne co ładne, tylko co się komu podoba", może to też kwestia przygotowania konkretnej potrawy. Ja przepadam za sushi, oliwkami, truflami, dobrym winem. Mimo że nie jestem łasuchem uważam, że czekolady Lindt są świetne, zwłaszcza z pomarańczami, z chili i z solą, a tort Sachera jest jednym z nielicznych, które lubię ale "de gustibus..."
      Moim rozczarowaniem kulinarnym były "stuletnie jaja" - według mnie wyglądają i pachną "błotniście" i tak też smakują. Być może trzeba do nich konesera, którym z pewnością nie jestem.
      • gosza26 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 15.05.11, 21:32
        do wymienionych wcześniej a z czym się nie zgadzam:
        śledź opiekany-ze sklepu, golonka -męża i flaki mojego taty pycha;
        oliwki jeśli już to czarne;
        kuchnia Magdy Gessler- jadłam w dwóch miejscach : część dań niespecjalnych (zupy), ale przepis na wątróbkę drobiową przywiozłam do domu bo się w niej zakochałam, a smak piersi z kaczki i truskawek będę pamiętać jeszcze bardzo długo; nie poczułam też różnicy w smaku wody mineralnej za 12 zł/250ml
        lindt z chilli rewelacja ;
        mozarrella tylko przyprawiona;

        potwierdzam:
        oreo. markizy o wiele lepsze;
        zielone oliwki;
        owoce morza;
        herbata saga;
        polędwiczki.
        • sajolina Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 15.05.11, 23:55
          Hmm, to chyba dziwna jestemsmile uwielbiam oliwki, krewetki, gorzką czekoladę (również tą 70%), a przede wszystkim sushi!

          Dla mnie przereklamowana jest whisky i tequilla, ble. Do tego kawior i pieczona kaczka - tłusta i bez smaku z brzydkim kolorem mięsa.
          • truscaveczka Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 07:50
            Kaczka to jest dziczyzna (wbrew pozorom), więc kolor miesa taki ma być - natomiast dziwne jest to "bez smaku", bo mnie sie wydaje, że kaczka ma znacznie wyrazistszy smak, niż taki kurczak czy indyk na przykład.

            Gorzką czekoladę uwielbiam, mleczna jest paskudna, fuj.
    • hela6 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 08:53
      Najbardziej przereklamowane świństwa to wszelkie "super jedzonka" zwłaszcza sałatki z forów kulinarnych big_grin Kilka razy dałam się wmanewrować ale jakieś takie mam wrażenie że wszystkie przyjemne połączenia smakowe już dawno wymyślono i niewiele da się w tej mierze zrobić.

      Czekolada super gorzka to smakuje mi ale jak po nartach zsuwam się bez sił na siedzenie auta, jestem zmęczona, głodna i nie mam siły na normalne jedzenie. Wtedy to ambrozja autentyczna i żadna normalna słodka i tłusta czekolada tak nie smakuje.
    • dorotek83 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 13:06
      Trufle - sądziłam, że będzie coś specjalnego, po opisach w książkach i reakcjach w filmach.
      Pierwszą myślą jak jadłam je, stwierdziłam, że za mało słodkie i chyba się nie znam na słodyczach.
      Oreo - mąż przywiózł mi z jednego z wyjazdów, bez rewelacji, nie rozumiem zachwytu.
      Szampan - chyba tylko raz w życiu mi naprawdę smakował, było to na moim weselu.
      Pity przy innych okazjach nie smakuje i nie jestem w stanie go polubić.
      • dzioucha_z_lasu Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 13:36
        Ale trufle w sensie - czekoladki, czy grzyby? big_grin
        • dorotek83 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 13:49
          Czekoladki smile
          I jeszcze mało dyplomatycznie wyrwało mi się, że to niedobre do darczyńcy.
          Na szczęście miał podobne odczucia.
          A trufle, grzyby chętnie bym spróbowała.
          • bestraga Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 14:53
            czekoladki Trufle nierówne Truflom-, może być w środku margarynowe tanie "mazidło" że fuj!
            I może być bardzo przyzwoita i "prawdziwa masa z dobrych produktów. Ale na ogół są marne , bo prowokują fabryki do mieszania resztek z byle czym na masę niezidentyfikowaną.
            • dorotek83 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 15:07
              To chyba były jakieś dobrej firmy, ale mi po pierwszym nie najlepszym wrażeniu przeszła chęć do testowania innych smile
              Ale prawda jest też taka, że ten smak mi nie podszedł.
              Wyszłam z założenia, że są lepsze słodkości i nie muszę lubić trufli.
              • szarsz Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 27.05.11, 13:51
                A ja tęsknię za truflami z dzieciństwa, były w złotych "sreberkach", duże, całkiem czarne w środku, oblane deserową czekoladą. Najbliższe im współczesne to trudne do dostania u nas Buławki, ale to jeszcze nie to.
            • misself Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 16:13
              bestraga napisała:

              > czekoladki Trufle nierówne Truflom-, może być w środku margarynowe tanie "mazid
              > ło" że fuj!
              > I może być bardzo przyzwoita i "prawdziwa masa z dobrych produktów. Ale na ogół
              > są marne , bo prowokują fabryki do mieszania resztek z byle czym na masę niezi
              > dentyfikowaną.

              Mnie się udało zrobić ciasto o smaku czekoladek-trufli.
              Jest świetne smile
              ich4pory.blogspot.com/2010/05/ciasto-czekoladowo-rumowe.html
              Ale zgadzam się, że można trafić na bardzo kiepskie trufle.
    • budzik11 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 16.05.11, 19:14
      Smakowity artykuł dziś znalazłam: tygodnik.onet.pl/1,14183,druk.html
      Bo szukałam przepisu na smażonego Marsa big_grin
      • bestraga Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 17.05.11, 17:51
        ale fajne ! Dzięki !
    • ladyjm Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 18.05.11, 11:02
      obejrzę je jak bede w empiku smile
      • ladyjm Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 18.05.11, 11:03
        sorry - to mialo byc w innym watku.
        a nt - piwo (bleee)
        • dz1dka Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 19.05.11, 10:24
          /dla minie zdecydowanie szparagi - bez smaku, nawet zapieczone lub podane z sosem - nie że nie zjem ale jak mam wybór to nie wybiorę.
          • hela6 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 19.05.11, 10:46
            Dorzucę jeszcze natkę kolendry.
            Dla mnie ma smak mydła.
            • magda.k123 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 23.05.11, 12:08
              Dziękuję, że ktoś to napisał. Już myślałam, że ze mną jest coś nie tak. Nie mogę się przekonać do kolendry i nie smakuje mi! Podzielam opinię o smaku mydłasmile
              • bestraga Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 24.05.11, 17:31
                dla mnie tez kolendra obrzydliwa, ale mam przyjaciółkę która od czasu do czasu robi prawdziwa tajską zupę , ze wszystkim co trzeba i z kolendra ..i wtedy jem aż mi się uszy trzęsą i żądam w słoiku do domu !
          • misself Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 16:14
            dz1dka napisała:

            > /dla minie zdecydowanie szparagi - bez smaku, nawet zapieczone lub podane z so
            > sem - nie że nie zjem ale jak mam wybór to nie wybiorę.

            O białych bym powiedziała to samo.
            Ale w tym roku zażerałam się zielonymi. Mają smak i aromat, i są pyszne, zwłaszcza jak młode.
    • real.avalanche Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 25.05.11, 18:17
      Lody Haagen Dazs. Przynajmniej te o smaku strawberry cheesecake i tiramisu. Zachęcona entuzjastycznymi opisami w usenecie kupiłam i... potworne rozczarowanie. Za tę cenę naprawdę spodziewałam się czegoś rewelacyjnego, a tu zawartość obu pudełek okazała się mdląco słodka i ta słodycz skutecznie ukryła smak. Ale może ja się nie znam, bo nie słodzę żadnych napojów z wyjątkiem ristretto wink
      • bestraga Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 25.05.11, 19:01
        oooo, dobrze ze piszesz , bo ja własnie do tych lodów się przymierzam, własnie pod wpływem reklamy , no i tego że lubię dobre lody , a wokół same marnoty.Nawet Grycana lody są przesłodzone i mdlące , a były najlepsze.W sumie uważam ze najlepsze na naszym rynku , z dostępnych w supermarketach to Moovenpick (?)
        • sajolina Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 25.05.11, 19:49
          Zgadzam się, lody Haagen Daazs są beznadziejne (przynajmniej te o smaku orzeszków macademii) - nie umywają się do "zwykłego" Grycana. Potwornie słodkie i tłuste, w zasadzie bez smaku, kupiłam je na ważną okazję i wstyd mi potem było za to mazidło przed moim gościem.

          Algida, Carte Dore i Manhattan są dużo lepsze i dużo tańsze, a Haagen Daazs nie kupiłabym nawet za ułamek tej ceny.

          A kolendrę uwielbiamsmile dodaję zawsze do mielonego, mniam.
          • danuu Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 25.05.11, 20:58
            A ja jednak uważam Haagen-Dazs za najlepsze lody na świecie! (zaraz obok Ben&Jerry).

            Szczególnie te o smaku Dulce de Leche i belgijskiej czekolady.

            Fakt, sernikowe jak ktoś powyżej pisał nie są zbyt dobre, ale te dwa wymienione przeze mnie - mistrzostwo!
    • paskud_agg Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 26.05.11, 23:10
      Jak dla mnie to przereklamowane są mleczne czekolady Milki i, niestety, Wedla od kiedy trafił w ręce Cutberry. Smak, moim zdaniem, mydlany i nijaki. A jak słyszę reklamę, że teraz czekolada jest "jeszcze delikatniejsza", to mnie skręca.

      Aha, cieszę się, że są osoby nie lubiące piwa; więcej zostanie dla mnie big_grin
      • szarsz Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 27.05.11, 13:48
        Dla mnie Milka to mocno posłodzony tłuszcz. Nie do zjedzenia, od razu mnie mdli - a ja kocham słodycze.
      • hela6 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 28.05.11, 20:56
        paskud_agg napisała:

        > Aha, cieszę się, że są osoby nie lubiące piwa; więcej zostanie dla mnie big_grin


        Bo to sklepowe to raczej kiepskiej jakości jest.
        Dobre piwo to nie to coś wsypane do wody, zgazowane i zabutelkowane.
        • jagnaborynowa Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 28.05.11, 22:05
          pesto, a raczej makaron z pesto. Tak mnie namawiali znajomi zachwycający się pesto, a ja dwukrotnie się zastanawiałam czy to ten na pewno produkt oni mieli na myśli, czy to ja się pomyliłam przy jego zakupie... Próbowałam i czerwone i zielone, nie widzę co w nim dobrego.
          No i serek mascarpone - kupiłam spróbowałam i pozostawiłam w lodówce aż się zepsuł. Na co usłyszałam od koleżanki: ty to jakaś nie europejska jesteś. Bo przecież jesteśmy w Europie i "musi" nam smakować wszystko co w Europie smakuje, inaczej nigdy Europejczykami się nie staniemy. Często więc udajemy, że żyć nie możemy bez szynki parmeńskiej, tiramisu, suszonych pomidorów i muli (a muli po prostu nie cierpię).
          • sajolina Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 28.05.11, 23:10
            Suszone pomidory są pyszne......ale np. kapary to ohyda.
            • bestraga Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 28.05.11, 23:22
              aha, suszone pomidory w dobrej oliwie to jeno z najlepszych na świecie dań ! kapary tez !
              ale serek mascarpone bez okręcenia go z czymkolwiek to naprawdę duże tłuste nic !
          • misself Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 16:18
            jagnaborynowa napisała:
            > No i serek mascarpone - kupiłam spróbowałam i pozostawiłam w lodówce aż się zep
            > suł.

            A twaróg też łyżką jesz? smile
            Mascarpone to jest półprodukt, sam w sobie jest jak mozzarella - smakuje jak bardzo tłusty serek smile
    • misself Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 16:28
      Clafoutis.
      Brzmi jakby to było coś wykwintnego. A nie jest. Nic nadzwyczajnego.

      Ekologiczny polski cydr ze Sławna.
      Naczytałam się opinii Kręglickiej, jakichś tuzów z polskiego Slow Foodu, i kupiłam.
      Rany, ale się rozczarowałam... Pryta jabłkowa deluxe. 25 zł za butelkę, a siarką jechało jak w piekle. (Z niewiadomych powodów ten eko-cydr jest jednym z niewielu, który można dostać w Polsce.)

      Kawa. Jest ohydna i już. Pijam tylko taką z dużą ilością mleka, ale to wtedy jest mleko z kawą smile Kompletnie nie potrafię się delektować smakiem kawy.

      Kremówki. No dobre, ale szału nie ma smile

      Czekolada w pijalniach Wedla. Lepszą robię w domu i przynajmniej nikt mi nie kroi pomarańczy nożem śmierdzącym Vegetą tongue_out

      Muffiny. Rzadko się zdarza, żeby nie były suche, nawet te z owocami.

      Owoce morza. Mam alergię na krewetki, ale mule tak śmierdzą, że nie mam ochoty ich próbować. Wizualnie reszta też nie zachęca.
      • sajolina Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 16:51
        Owoce morza. Mam alergię na krewetki, ale mule tak śmierdzą, że nie mam ochoty ich próbować. Wizualnie reszta też nie zachęca.

        Spróbuj kalmarów pieczonych w panierce (nawet tych z mrożonki).

        • misself Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 16:58
          sajolina napisała:

          > Owoce morza. Mam alergię na krewetki, ale mule tak śmierdzą, że nie mam ocho
          > ty ich próbować. Wizualnie reszta też nie zachęca.

          >
          > Spróbuj kalmarów pieczonych w panierce (nawet tych z mrożonki).

          Próbowałam w North Fishu. Smakują jak guma o smaku rybnym. Niezbyt mi podpasowały. Najlepszy był majonez, w którym je maczałam wink
      • hela6 Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 18:41
        misself napisała:


        > Kawa. Jest ohydna i już. Pijam tylko taką z dużą ilością mleka, ale to wtedy je
        > st mleko z kawą

        Zgadza się, kawa jest paskudna ale z mlekiem jest obrzydliwa, samo mleko jest tak ohydne że zabrakło mi słów big_grin


        > Muffiny. Rzadko się zdarza, żeby nie były suche, nawet te z owocami.

        To nie ważne, ich fenomen to szybka domowa produkcja słodkiej zapchajgęby zwłaszcza dla tych którzy prócz czasu nie maja i smykałki kulinarnej.
        • misself Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 07.06.11, 18:44
          hela6 napisała:

          > Zgadza się, kawa jest paskudna ale z mlekiem jest obrzydliwa, samo mleko jest t
          > ak ohydne że zabrakło mi słów big_grin

          Ja akurat bardzo lubię mleko i pochodne smile

          > > Muffiny. Rzadko się zdarza, żeby nie były suche, nawet te z owocami.
          > To nie ważne, ich fenomen to szybka domowa produkcja słodkiej zapchajgęby zwłas
          > zcza dla tych którzy prócz czasu nie maja i smykałki kulinarnej.

          Ale są inne łatwe sposoby na produkcję słodkiej zapchajgęby smile
          Nawet szybsze! Ale to muffiny zrobiły furorę. Gdzie się nie obrócisz, to muffiny.
          • lejdimakbet Re: Najbardziej przereklamowane jedzenie to.... 12.06.11, 21:59
            moje typy to: kawior, tiramisu, a najbardziej to paella. Tyle się nasłuchałam i naczytałam zachwytów! Jadłam wiele razy, za każdym wielkie rozczarowanie.
            Owoce morza uwielbiam, ale tylko w małych hiszpańskich barach, gdzie mają świeże i nie karmią turystów, w każdym innym miejscy to guma bez smaku.

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka