ulkahanka
09.07.11, 17:46
Szanowne WDPD, jak w temacie. Wyprobowałam wreszcie ostatnio polecaną mi od dawna przez znajome metodę zamrażania pieczywa. Wszystko poszło znakomicie, bułeczki jak ta lala, metoda doskonała. Wytłumaczcie mi tylko jedno: jakim cudem po rozmrożeniu te bułeczki nie są mokre i ciapowate? Dlaczego?Wiem, że są wśród Was nie tylko rozmemłane humanistki jak nizej podpisana, ale i umysły ścisłe, no to czemu? Przecież w pieczywie jest woda?