osa w oleandrze

20.07.11, 15:22
Jakieś 2 tygodnie temu zauważyłam dziurę w ziemi z oleandrem. Zasypałam. Następnego dnia - znowu dziura w tym miejscu. Zasypałam. Potem nie zwracałam uwagi. 3 dni temu zauważyłam wystający z dziurki odwłok osy. Wygoniłam, zalałam kwiatek prawie do utopienia, zasypałam dziurkę i ugniotłam ziemię. Nastepnego dnia osa siedziała na parapecie i coś tarmosiła. Wyglądało na martwą młodą osę, a dziura w ziemi znów była. Wystraszyłam się, że naprawde zrobiła gniazdo. Wydrapałam ziemię wokół dziury i zasypałam nową ziemią. A dzisiaj mam już 3 dziury. Ona szuka starego gniazda, czy zakłada nowe, czy co? Nie chcę gniazda os na balkonie. Co z tym zrobić?
    • lirio Re: osa w oleandrze 20.07.11, 15:35
      Gniazdo sobie robi.
      Niestety osy są dla mnie gatunkiem, dla którego mimo wielkiej miłości do przyrody nie ma miejsca w moim otoczeniu. Miałam z tymi owadami jako dziecko bliskie spotkanie (gniazdo było w ogrodzie) i skończyło się niezbyt fajnie.
      Co zrobić - nie chciałabym być zjedzona na forum jako kat, ale szurnęłabym gazetą.
    • budzik11 Re: osa w oleandrze 20.07.11, 20:17
      Ja bym np. owinęła donicę czymś gęstym a przepuszczalnym wodę i powietrze, ale nie osę - np. rajstopami. Żeby nie mogła przeleźć. Albo powiesiłabym pułapkę na osy (sa bardzo skuteczne, miałam taką).
      • kk345 Re: osa w oleandrze 20.07.11, 22:36
        Osa jest w stanie przegryźć się przez tynk, więc takie rajstopy to dla niej pikuś- Pan Pikuś.
    • gazeta_mi_placi Re: osa w oleandrze 20.07.11, 21:52
      Możesz wysypać nieco kamieni na podłoże, są takie żwirki.
    • maria10344 Re: osa w oleandrze 20.07.11, 22:50
      Osę oczywiście "zlikwidować".Jeżeli były dziórki i to powtarzające się,to należałoby się zastanowić,czy nie masz już w donicy "przychówku".Niektóre gatunki os są samotniczkami/ziemne/ i składają jaja-larwy właśnie w ziemi.Może coś Twojej podpasowało w doniczce.Nie wiem tylko czym ewentualnie to zlikwidować.
      • wadera3 Re: osa w oleandrze 20.07.11, 23:36
        Zaopatrzyć się w pszczelarski kombinezon, delikatnie wyjąć oleander z donicy (o ile to możliwe), przesypać ziemię do płaskiego pojemnika i wypiec w piekarniku.
        Z tego wszystkiego najprostsze będzie zdobycie kombinezonusmile
        • gazeta_mi_placi Re: osa w oleandrze 21.07.11, 08:53
          A jakby przygnieść podłoże kamieniami do doniczek (są takie)? Prostsze będzie.
    • ookaa Re: osa w oleandrze 21.07.11, 10:14
      dzambii napisała:

      > Nie chcę gniazda os na balkonie.

      Ech, a ja bym chciała... Uwielbiam obserwować rozmaite zwierzaki. Jako dziecko zrobiłam nawet kiedyś karmnik dla os. Właśnie na balkonie. Nigdy nie sprawiały problemów. Od kilku lat mam w skrzynce z winoroślą malutką rodzinę malutkich mrówek. I trochę fajnych pająków. I ćmy, które chętnie sypiają za dnia na moich roślinach. I trzmiele na kwiatach... Lubię tych balkonowych lokatorów i gości smile.
      Wiem, wiem, jestem w "przytłaczającej mniejszości" wink.
    • dzambii Re: osa w oleandrze 22.07.11, 20:01
      Oleandra nie ruszę, bo właśnie kwitnie. Osy zabijać nie chcę, bo podobno pożyteczne. Wydłubałam 5 cm sześciennych ziemi i wsypałam nową. Żadnych jajeczek ani larw nie zauważyłam. Jak się zaraza nie odczepi, to zapomnę o miłości do przyrody i walnę gazetą.
      Ookaa – jeśli to nie upiorny żart, to nie chciałabym mieć cię za sąsiadkę.
      • ookaa Re: osa w oleandrze 23.07.11, 09:04
        dzambii napisała:

        > Ookaa – jeśli to nie upiorny żart, to nie chciałabym mieć cię za sąsiadkę
        Nie histeryzuj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja