indra11
04.08.11, 09:04
drogie panie domu, mam trudną decyzję do podjęcia i mętlik w głowie, a tu same mądre kobiety, więc uderzam jak w dym.
Sytuacja obecna: jestem inżynierem geodezji, magistrem zarządzania. Mam pracę dobrą, ale nie planuję jej mieć dłużej niż 5 lat. Do tej pory wybierałam studia i kierunek nauki głównie kierowana sytuacją, a nie jakimiś wewnętrznymi pobudkami. Teraz chcę się jeszcze uczyć, przekwalifikować, nauczyć czegoś nowego, zdobyć umiejętności, które pozwolą na otworzenie w przyszłości jakiegoś własnego biznesu.
Poważnie myślę o studiach podyplomowych dot. architektury krajobrazu. Projektowanie przydomowej zieleni wydaje mi się ciekawe, twórcze, dziedzina się rozwija, ludzi zamożnych coraz więcej. Z drugiej strony bardzo pociąga mnie szeroko pojęty design. Mam mnóstwo pomysłów na przedmioty, wszelkiego rodzaju, brak umiejętności aby te pomysły pokazać choćby na papierze. Chciałabym się w tej dziedzinie rozwijać. Może studia podyplomowe? Ciężko cokolwiek znaleźć. Nie znam nikogo z kim mogłabym nawiązać twórczą współpracę w takim zakresie. Mój pomysł + czyjeś zdanie i umiejętności projektowe mogłyby zaowocować czymś ciekawym.
I tak się miotam, nie wiedząc co dalej. A muszę podjąć decyzję i ruszyć do boju, dopóki się na tym obecnym etacie nie zasiedzę za bardzo.
Poradzicie coś?