hela6
25.08.11, 09:06
Że zachodni rynek traktuje nas jak 3 świat to już wiedziałam, ale byłam niedawno w Czechach.
I przykro mi się zrobiło.
Znajomy amator jedzenia z KFC stwierdził jednoznacznie - bułki takie same tylko kotlety większe.
No Jasna Panienko!
Patrzę na bilbord a tam reklama Lidla. Ucieszyłam się bo stojak do konserwacji rowerów oferują. Fajna rzecz, właśnie o takiej marzyłam, cena przystępna.
Przyjeżdżam do polski, patrze na ofertę, o stojakach ani du du.
Przeglądam więc i porównuje ofertu rowerowe w sklepach po obydwu stronach granicy i co widzę? Że oferta na Polskę to zaledwie konfekcja, drobiażdżki oferowane przy okazji oferty czeskiej.
Tam mają w ofercie buty SPD /też bym sobie kupiła bo mam taką potrzebę a na nasze ze sklepów sportowych nie chce wydawać bo drogo/, przyzwoitą bieliznę i kurtki soft shell, różne modele spodni rowerowych, zresztą obejrzyjcie se same
www.lidl-pageflip.com/cz.html?kid=t3AuHu