Ile kosztuje u Was domowy obiad?

26.10.11, 14:29
Zainspirował mnie tu jeden z wątków - czy jesteście w stanie oszacować, ile kosztuje u Was obiad? Mi wychodzi, że tak 10-15zł na dwie dorosłe osoby ( drugie danie zazwyczaj, czasem tylko zupa). Obiad bezmięsny wychodzi mniej. Nie wiem za bardzo, czy to mało, czy to dużo. Liczę bez kosztów prądu czy gazu.
    • budzik11 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 14:37
      To zależy, co się je. Kopytka czy inne naleśniki będą tańsze niż np. polędwica wołowa czy świeża ryba. Ale tak średnio: kupiłam raz 10kg papryki za 10zł (1zł/kg, w worku), do tego paczka ryżu, 40dkg mielonego (wieprzowina) i 3 cebule - drugie 10zł. Zrobiłam z tego paprykę faszerowaną dla 4 osób, 2 dorosłych i 2 dzieci. Zakupy kosztowały 20zł czyli teoretycznie 5zl/głowę, ale oczywiście zostało mi bardzo dużo papryki i 3 torebki ryżu, więc nie wiem, ile w rzeczywistości kosztował sam ten obiad - pewnie z 13-15zł max.
    • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 15:06
      Średnio tak około 10-25 zł na dwie osoby. Jemy dużo warzyw, sporo ryb, za to mięso mniej niż rzadko gości na naszym stole. Najtańsze są wszelkiego rodzaju lecza warzywne i zupy. Nieco droższe są pasty, bo i dobry makaron kosztuje i niektóre składniki też do najtańszych nie należą, np. gorgonzola. Oczywiście na szczycie piramidki są ryby.
      • anetapzn Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 15:32
        U nas ok. 4-25 zł na osobę. Przy czym ta dolna kwota dot. samej zupy (ze 2x w tygodniu mamy tylko zupę, która wszyscy bardzo lubimy); jemy bardzo dużo warzyw-w potrawach, ale także do każdego obiadu(poza zupą oczywiściesmile ) jest surówka, sporo ryb-dorsz, łosoś, halibut, pstrąg- sporadycznie mintaj(1x w tygodniu zawsze jest rybka), sporo tez miesa(mąż i najstarszy syn-nastolatek są mięsożerni)-rzadko kurczaki, częściej:karczek, schab, polędwiczka, wołowina-wolę mniej, ale lepszego miesa.
        Sporo oszczędności mam jezeli chodzi o przetwory, np. jagody do pierogów, kapusta, przecier pomidorowy,ogórki na bigos, surówkę, czy zupe- wszystko robię latem i jesienia sama, a to duża oszczędność w porównaniu z kupowanymi w sklepie, o tym, że to zupełnie inny smak nawet nie wspomnę.
        • sajolina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 15:53
          ogórki na bigos

          mmm?
          • anetapzn Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 15:57
            sajolina napisała:

            > ogórki na bigos
            >
            > mmm?
            Skrót myślowy, bo obok jest napisane także zupabig_grin
            • anetapzn Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 15:58
              anetapzn napisała:

              > sajolina napisała:
              >
              > > ogórki na bigos
              > >
              > > mmm?
              > Skrót myślowy, bo obok jest napisane także zupabig_grin
              Jeszcze raz spojrzałam i fakt ":" brakujebig_grin big_grin big_grin
      • undoo Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 05:04
        Rozumiem, ze masz na mysli paste do makaronu? Nie do pieczywa? I na pewno nie do butow? big_grin

        Pasta to raczej sniadaniowo, blagam!
        • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 10:13
          pasta to makaron z sosem ogólnie i nie wiem, jak to inaczej nazwać. A to, że słowo ma wiele znaczeń zdarza się często. W końcu kiedy idziesz kupić zamek raczej niewiele osób uzna, że będą to ruiny Ogrodzieńca.
          • jagoda85 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 14:01
            Pasta to makaron, ale po włosku. Po polsku po prostu makaron z sosem, czy bez.
            • undoo Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 19:24
              pasta to po polsku makaron przeciez, a nie synonim makaronu

              pasta moze byc jajeczna, do butow, zebow
              • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 20:15
                A ja sądzę, że się po prostu czepiacie. Jakoś na sznycel nie mówi się w Polsce panierowana cielęcina, pizza to nadal pizza, a nie podpłomyk z serem itd. Tak, mogę napisać, że robię makaron z sosem. Ale skoro w restauracjach na całym świecie zamawiam pastę i niezależnie od kraju, w jakim jestem, jest to zrozumiałe, to nie widzę powodu, dla którego nie mogę użyć tego w Polsce. Nie przesadzajcie z puryzmem językowym.
              • anu_anu Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 21:57
                Nie przesadzajmy z puryzmem językowym, jak mówią - nadgorliwość gorsza od faszyzmu!
                Pamiętam jak kiedyś proponowano używanie "mlask" a nie "klik" - żeby było po polsku a nie "paskudna kalka z angielskiego click". Wyszedł z tego "dwumlask" - na takie podwójne kliknięcie... Lepiej? Śmiem twierdzić, że klikanie jest jednak lepsze...
                Język jest żywy również dzięki zapożyczeniom!
                • sajolina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 23:31
                  W Polsce można też dostać pesto, keczup, bagietki, croissanty i jakoś wszyscy wiedzą o co chodzismile
    • agpagp Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 19:29
      Mój wczoraj około 10 zł. Na dwie osoby i zostało jeszcze. Wzięłam dziś do pracy.
      Wszystko zależy jaki to obiad. Zupę zrobię za kilka złotych.Jak jest mięsny to drożej.
    • kol.3 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 20:12
      Schabowy z ziemniakami i warzywka: 1/2 schabu bez kości ok.7,50 zł. 1 kg ziemniaków - 1,50 zł., marchewka z groszkiem mrożona ok. 2 zł. w tesco, surówka gotowa - 3,50 zł. = razem ok. 15 zł. czyli przeciętny obiad na 3 osoby.
      Nie liczę jajka, bułki tartej, tłuszczów itp. bo zwykle są w domu
      • jagoda85 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 21:10
        Ziemniaki o tej porze roku 1,50? gdzie jest tak drogo, w Krakowie kupuję po 50 groszy za kilogram.
        • joanna_poz Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 09:57
          mnie bardziej zszokował kilogram ziemniaków na 3 osoby na 1 obiadsmile
          no chyba że to 3 duzych mężczyznsmile
          • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 10:10
            Oj, mnie już to nie dziwi. Kiedy żyła jeszcze moja babcia, która nie uznawała obiadu bez kilku ziemniaczków i przygotowywałam obiad dla niej i dla mojego męża, to gotowałam więcej kg ziemniaków. I nic nie zostawało. Przy czym ja sama ziemniaków gotowanych w ogóle nie jem smile
            • hela6 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 11:04
              Hm, pokaż zawartość swojego garnka to zawsze się znajdą jakieś "zszokowane". Uważajcie żeby wam ten szok nie zaszkodził.

              Ostatnio trafiłam gdzieś na "gazecie" artykuł o dobroczynności ziemniaków/gotowanych/ w diecie, ale to akurat nie ważne, było tam również o kaloryczniej i stało jak wół - porcja ziemniaków - 300 g. No i odpad trzeba doliczyć.
              Trochę więcej wyobraźni, moje drogie.
              O! znalazłam tę stronę:
              zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/56,101460,10482285,Jesienne_warzywa__co_wlasciwie_w_nich_siedzi_.html
              • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 11:20
                eee, ja najbardziej lubię, jak ludzie oglądają swoje zakupy w wózkach w sklepie, czy na taśmie smile Kiedyś nawet ktoś mnie zapytał, po co mi tak dużo warzyw smile A odnośnie ziemniaków - ja mam do nich awersję i to skrajną. Miałam w życiu kilkumiesięczny epizod, gdy musiałam mieszkać w internacie i tam jeść. Jedzenie było gorzej niż fatalne i bardzo często jedyną rzeczą, jaką zjadałam, było właśnie kilka ziemniaków z surówką. I chociaż minęło bardzo wiele lat, ja wciąż mam wstręt do ziemniaków gotowanych. Nie jestem w stanie nic z tym zrobić.
                • hela6 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 12:55
                  Ty przynajmniej nie krytykujesz cudzej diety.

                  Zaglądanie do cudzych koszyków?
                  Dzięki nim przypominam sobie co mam wziąć z półki smile

                  Ale zauważam narastającą tendencję na forum negowania/wyśmiewania/wzgardzania - bo nie takie jak ja sobie wyobrażam.
                  Chciałabym żeby ewentualne uwagi co do cudzych obyczajów przekazywane były w sposób bardziej powściągliwy.
                  • sajolina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:03
                    Wydaje mi się, że "cudze obyczaje" mogłyby być fajnym tematem odrębnego wątku. Nie chodzi mi o wyśmiewanie, tylko o poznawanie cudzego terytorium smile np. ja odkryłam różne zaskakujące rzeczy u mojego niemęża i w jego rodzinie, które by mi wcześniej do głowy nie przyszły, a teraz sama zaanektowałam np. jadanie gotowanych na twardo jajek z chrzanem i keczupem ( u mnie jadło się tylko z majonezem albo z solą). On się za to nauczył jadania ziemniaków w mundurkach na obiad.
                    • hela6 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:17
                      Ja się na tym forum dowiedziałam ze nikt nie jada jajka na miękko z musztardą smile
                      Dla mnie to standard. Po ojcu.
                      Więc się "lekko" zdziwiłam.
                      • jagoda85 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:37
                        Ja będąc młodą dzierlatką zrobiłam jajecznicę dla siebie i kuzynki. Po czym pada pytanie ze strony kuzynki, "a dlaczego nie posoliłaś jajecznicy?". Na co ja mocno zdziwiona, a jajecznicę to się soli? U mnie w domu nigdy się nie soliło, w ogóle mało używało się soli, mama nie lubiła, i tak nas nauczyła. Mnie się wydawało, że to norma.
                    • drewniana7 Ziemniaki w mundurkach 29.10.11, 21:35
                      Tylko się nie śmiejscie. Jak podaje się tak ugotowane ziemniaki? Czy gospodyni je obiera przed podaniem, czy kazdy sobie sam, a może je się w mundurkach.
                      • anu_anu Re: Ziemniaki w mundurkach 29.10.11, 23:47
                        U mnie ziemniaki w mundurkach jada się z masłem i czymś o nazwie "gzik" - jest to ser ze sporą ilością śmietany orze cebulą i/lub szczypiorkiem.
                        Podaje się ziemniaki na jednym półmisku (w skórce), gzik na drugim, masło w maselnicy.
                        Każdy bierze ziemniaki (obiera bądź nie), kroi w grube plastry, na każdym kładzie ciutkę masełka a na to gdzik. Jeszcze tylko sól i pieprz i całość do buźki.
                        A co do obierania to zwykle wygląda to tak, że pierwsze dwa ziemniaki wszyscy wsuwają ze skórką (bo ziemniaki gorące i kto by to obierał jak człowiek głodny jak ten wilk!). A poczynając od trzeciego ziemniaka nagle wszyscy dochodzą do wniosku, że lepsze są obierane - i obierają... Tradycja jaka czy co? Bo zawsze się tak dzieje!
                        • anetapzn Re: Ziemniaki w mundurkach 30.10.11, 08:24
                          anu_anu napisała:

                          > U mnie ziemniaki w mundurkach jada się z masłem i czymś o nazwie "gzik" - jest
                          > to ser ze sporą ilością śmietany orze cebulą i/lub szczypiorkiem.
                          > Podaje się ziemniaki na jednym półmisku (w skórce), gzik na drugim, masło w mas
                          > elnicy.
                          > Każdy bierze ziemniaki (obiera bądź nie), kroi w grube plastry, na każdym kładz
                          > ie ciutkę masełka a na to gdzik. Jeszcze tylko sól i pieprz i całość do buźki.

                          U mnie tak samo+ do tego czesto śledzie w śmietance z cebulkąsmile
                      • sajolina Re: Ziemniaki w mundurkach 30.10.11, 00:58
                        Każdy sam sobie obiera, czemu wszystkie mają być obmacane przez gospodynięsmile u mnie funkcjonują jako "danie główne", są gotowane lub pieczone w całości i podawane z masłem, solą, tzatzkami, czymś w rodzaju gzika, twarożkiem utartym z czosnkiem i bazylią albo z gęstym sosem pomidorowym. Ale ja z lenistwa gotuję też normalnie ziemniaki w mundurkach jako dodatek do obiadu (nawet pokrojone) i ja np. nie obieram ich na talerzu, a niemąż to zależy - jak mu się skórki nie podobają, to obiera, jak nic mu nie przeszkadza, to zjada ziemniaki wraz ze skórką. Ta skórka nie jest w żaden sposób szkodliwa, ew. przy starych ziemniakach może być dość gruba i mało przyjemna, wtedy lepiej ziemniaki obrać.
                  • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:22
                    jeszcze odnośnie zaglądania do zakupów - kiedyś trafiłam na artykuł/wpis na blogu (już nie pamiętam), w którym opisywano ponoć często spotykaną technikę podrywania poprzez zakupy. Ogólnie chodziło o to, że np. młode ekspedientki były wyczulone na samotnych panów, a jeśli ci jeszcze robili "drogie zakupy", w sensie kosmetyki z wyższej półki, markowy alkohol, drogie sery itp, to np. zapisywały im swój numer na karteczce czy paragonie. Jak dla mnie - paranoja. Do czasu. Któregoś dnia mój mąż wrócił z zakupami, a muszę przyznać, że zakupy w jego wykonaniu to cudo nad cudami - np. zapomni kupić żółty ser w plastrach, za to przyniesie trzy pleśniowe itd. No i rozpakowuję zakupy, a tam na paragonie nabazgrany jakiś numer telefonu smile Wciąż mnie to bawi.
                    • sajolina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:38
                      No i rozpakowuję zakupy, a tam na paragonie nabazgrany
                      > jakiś numer telefonu smile


                      Serio?!
                      • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:44
                        całkiem poważnie smile jak widać nie doceniam odwagi i desperacji niektórych osób.
                  • joanna_poz Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:50
                    > Ale zauważam narastającą tendencję na forum negowania/wyśmiewania/wzgardzania
                    > - bo nie takie jak ja sobie wyobrażam.

                    do humorystycznie użytego slowa "zszokowana" (dodatkowo zdanie zakonczone smile) dopisałaś od razu wyśmiewanie i wzgardzanie - helu6, nie przesadziłas?
                    • hela6 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 18:24
                      Nie.
                      Widać brak mi "humorystycznego" spojrzenia na "zszokowanie".
                      Nadto mój wpis który przytaczasz jest odpowiedzią na całkiem inny wpis niż ten "zszokowany".
                      Trochę usiłujesz manipulować.
                • jagoda85 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 13:04
                  Ja mam taką znajomą Polkę mieszkającą w Szwecji, która nie jada właśnie ziemniaków, kapusty i żurów. Też ma straszną awersje, mówi, że w czasach swojego dzieciństwa u nich była taka bieda, że tylko to jedli, i teraz tego nie da rady jeść.
                  • kol.3 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 18:04
                    Kapusta i żury są akurat bardzo zdrowe. Myśli że jak się naje wysoko przetworzonej i schemizowanej żywności to będzie zdrowa.
                    • jagoda85 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 21:07
                      Myśli że jak się naje wysoko przetworzonej i schemizowanej żywności to będzie zdrowa. Przepraszam najmocniej, ale czy ja coś takiego napisałam? Nie pisałam co je, tylko czego nie może, bo ma do tego awersję. Nie dorabiaj do tego jakiejś ideologii.
                      • kol.3 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 28.10.11, 07:29
                        Przepraszam jeśli Cię uraziłam. Nie dorabiam ideologii, tylko skojarzyłam sobie wypowiedź mojej koleżanki która po wojażach u rodziny w Skandynawii często narzeka na tamtejsze żarcie.
          • kol.3 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 18:00
            Ja mam 2 bardzo dużych facetów i 1 kg ziemniaków lekko idzie. 1, 5 zł. podałam szacunkowo.
    • mkaroli Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 26.10.11, 20:17
      mięso (15-30zł), ryź lub ziemniaki 2zł, surówka 3,5zł czyli nie licząc przypraw, gazu, od 20 do 36 zł dla 5 osób, zupa trochę taniej, ale bezmięsny już niewiele mniej.
      • sajolina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 12:02
        A w sumie jak często jada się u Was mięso na obiad? Przepraszam, ze tak wypytuję, ale mam porównanie tylko z domem rodzinnym, gdzie bez mięsa nie ma obiadu i ze współlokatorami ze studiów, a wiadomo jak studenci gotują i jedząbig_grin
        • joanna_poz Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 12:15
          my jestesmy mocno mięsożerni, więc na 7 obiadów w tygodniu - 6 mamy mięsnych.
        • edw-ina Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 12:18
          Ja jem tylko warzywa i ryby, mąż mięsko lubi, ale nie musi go jeść często. Zazwyczaj wybiera coś mięsnego, kiedy jemy w restauracji. W domu raz na jakiś czas coś sobie przygotuje lub czasami mnie natchnie i zrobię mu np. gulasz. Ogólnie - mięso najczęściej występuje u mnie w postaci puszek dla zwierząt smile
        • budzik11 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 15:00
          U nas mięsne tak 3-4 x w tygodniu. I to najczęściej drób. Lubimy jarskie dania - placki, racuchy, pyzy, leniwe, naleśniki itp - więc często jadamy.
          • f.l.y Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 17:44
            bardzo niedużo...

            kotlet schabowy to cena ok 1,5 zł

            kotlety mielone, czy inne mięsa wcale nie są takie kosztowne

            np mięso od szynki cena 10.99 zł/kg - wychodzi kilogram dobrego mielonego - z tego wyjdą i kotlety i np klopsiki w sosie - łatwo policzyć koszt obiadu (plus ziemniaki czy kluski czy co tam kto chce)

            u mnie obiady kosztują średnio między 3-6 zł/osoba
            • hela6 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 18:42
              f.l.y napisała:

              > bardzo niedużo...
              >
              > kotlet schabowy to cena ok 1,5 zł
              > np mięso od szynki cena 10.99 zł/kg

              Tak z ciekawości - w jakim regionie Polski taki dobrobyt?
              W dużym czy małym mieście?
              Bo ceny to takie sprzed 3-4 lat.

              • schiraz Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 29.10.11, 19:54
                Szynka za 10,99zł ? Chciałabym... Mieszkam na wsi, gdzie generalnie nie jest drogo, ale za polędwiczki wieprzowe płaci się 22,50 za kg, za mięso od szynki 18,50 za kg, łopatka 13,50 za kg. Akurat dziś robiłam zakupy stąd dokładne ceny. Dziś kupiłam dwie polędwiczki za 19,34 i zjadła je na jeden obiad rodzina 2+3 (ale jedno jeszcze za małe na polędwicę wink ), do tego ziemniaki i surówka z pora (w sumie może 5 zł), na deser ciasto drożdżowe z cynamonową kruszonką (blaszka wyszła dokładnie 10,32 ). Szczerze mówiąc każdy jeden obiad ma inną cenę, raz jest to 10 zł na kilka osób a innym razem nawet 50 gdy jemy coś lepszego.
              • f.l.y Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 09.11.11, 21:45
                hela6 napisała:

                > f.l.y napisała:
                >
                > > bardzo niedużo...
                > >
                > > kotlet schabowy to cena ok 1,5 zł
                > > np mięso od szynki cena 10.99 zł/kg
                >
                > Tak z ciekawości - w jakim regionie Polski taki dobrobyt?
                > W dużym czy małym mieście?
                > Bo ceny to takie sprzed 3-4 lat.
                >

                ===
                Hela - tyle kosztuje kotlet schabowy obecnie (Biedronka) 5 szt paczka krojonych za 7-8 zł/paczka

                a szynka już od bardzo długiego czasu w MarcPolu - Warszawa 10.99 zł/kg

                • f.l.y Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 09.11.11, 21:49
                  i jeszcze jedno: dlaczego tak się dziwicie na te ceny mięsa 9.99 zł/kg schab karkowy lub czasem schab (carrefour)

                  schab obecnie 12.99 chyba carrefour lub tesco

                  szynka i łopatka w takich sklepach to kwestia 10.99 zł

                  /można sprawdzić w gazetkach reklamowych na stronach sklepów/

                  jak się dobrze zabrać do zakupów, to można kupić to mięso taniej
        • mkaroli Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 27.10.11, 20:56
          Dzieciaki mięsożerni- 7 razy w tygodniu, babcia - mięsożerna 6 razy w tygodniu (święty piątek), mąż i ja - średniomięsożerni 4 razy w tygodniu mięso. I od razu przyznaje się zdarza mi się gotować trzy obiady ale wtedy nie gotuję codziennie, ktoś dostaje odgrzewane smile
        • otterly Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 29.10.11, 18:34
          U mnie mięso jest najwyżej raz w miesiącu. Nie liczę obiadów poz domem, np. u mamy, bo wtedy faktycznie zdarz nam się jeść mięso (ale w minimalnych ilościach, bo Rodzice też raczej roślinożerni). W ogóle nie znam cen mięsa, no wliczam go do budżetu.

          Z to czuję galopujące ceny serów, szczególne pleśniowych. Z roślinnością też wcale nie jest tak różowo, bo co prawda cukinia czy papryka teraz tania, za to avocado czy mango w kosmicznych cenach. W ziemie avocado stanieje, a bakłażany będą po 10 zł. za sztukę. A tylko "polskimi" roślinami nie umiem żyć.
        • fantagiro30 Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 30.10.11, 19:50
          U nas różnie - dzieci jedzą mięso zwykle 2 - 4 razy w tygodniu, mąż średnio raz w miesiącu, gdy go mocno przypili, ja bezmięsna (ale gdy robiłam kartacze musiałam spróbować wink)
          Swoją drogą mam trochę wyrzuty sumienia, że tego mięcha nie jem, bo dzieci zaczynają mnie naśladować, a mimo wszystko uważam, że dorastającym nastolatkom białko zwierzęce jest potrzebne, tym bardziej, że kiepska ze mnie dietetyczka.
        • marta.uparta Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 12.11.11, 14:32
          Jemy mięso codzienne, może raz w tygodniu pojawia się obiad bezmięsny, ale nigdy na słodko typu naleśniki czy knedle. Z tym , że ryba to też dla mnie mięso, staramy się je też jeść często. Ziemniaki, makarony i ryż gotuję w ilościach minimalnych. Czasami na nasze 4 osoby ( mąż, syn 17 lat i córka 4 lata oraz ja) obieram jednego większego ziemniaka, albo gotuję pół szklanki ryżu. Czasami jeszcze zostaje. Jeżeli decydujemy się na coś bezmięsnego no to tych węglowodanów więcej idzie. A mięso to podstawa z warzywkami oczywiście.
          Ponad rok temu mąż postanowił zrzucić 15 kilo i wtedy b. ograniczyłam węglowodany, tłuszcz do smażenia ( smażę na patelni beztłuszczowej, a jeszcze lepszy jest grill elektryczny), panierki, bułki dodawane do mielonych itp. Od roku nie używam bułki tartej, a butelka oleju starcza mi na pół roku.
          I muszę powiedziec, że ta mięsno- warzywna dieta wszystkim nam odpowiada.
    • agusiazabrze Re: Ile kosztuje u Was domowy obiad? 10.11.11, 10:59
      u mnie codziennie jest mieso Mąż mięsozerny, ja sie nauczylam I tak jak jest zupa to na zeberkach na 2 dni to jest ok 20 zl ( zeberka ponad 1 kg, ziemniaki, kapusta czy zur czy buraki czerwone) a jak jest drugie danie tez zwykle na 2 dni to kotlety jakies, czy gulasz plus kasza, ziemniaki to ok 30 zl Czyli dosc tanio jesmy, 10-15 zl na dzien za 2 osoby dziecko je co innego, rosol czy warzywa to ok 5 zl dziennie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja