Kupno mieszkania z hipoteką ?

23.11.11, 13:41
Wy się znacie na wszystkim wink . Chciałabym zamienić mieszkanie na większe z dopłatą ale to które mnie interesuje jest obciążone 40 tyś. PLN. W biurze nieruchomości pani powiedziała że będzie napisane w akcie notarialnym że hipoteka "znika" po jego podpisaniu. Jak to jest ? Bo ja we wróżki nie wierzę ... a nie mogę znaleźć takiej informacji jak to formalnie wygląda......
    • ja.dorcia Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 23.11.11, 13:48
      Skoro podpisujesz akt notarialny, to w obecności notariusza. Porady notarialne są bezpłatne - ja bym pytała u notariusza jak to wygląda. Jeżeli jednemu nie bardzo wierzysz, to u kilku.
      • ja.dorcia PS: 23.11.11, 13:49
        przynajmniej 5 lat temu były bezpłatne, może się coś zmieniło
    • joanna_poz Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 23.11.11, 13:59
      hipoteka "znika" jak ktoś ją spłaci.
      a kto to ma splacic? poprzedni wlasciciel? czy Ty?
      jesli poprzedni wlasciciel to wyegzekwowalabym "znikniecie" hipoteki PRZED podpisaniem aktu notariualnego, a nie po.
      • wiadro_z_woda Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 23.11.11, 14:45
        No właśnie hipoteka ma być pokryta z dopłaty. Na jakimś forum znalazłam info że w akcie powinno być podane konto na które należy spłacić hipotekę a reszta powinna trafić do właściciela ale nie wiem jak to w praktyce wygląda...
    • magdziolina Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 23.11.11, 14:45
      ... zależy od tego kto wpisał się na hipotekę. Jeśli bank (kredyt) sprawa jest prosta. Sprzedający na dzień sprzedaży dostarcza notariuszowi stsowny dokument od banku, w którym ten zobowiązuje sie do zwolnienia hipoteki po sprzedazy mieszkania i wpływie pieniedzy.
      W akcie notarialnym podajemy numer konta banku do spłaty i wysokość zobowiązania na dzień aktu...
      Jesli hipoteka wynika z innych zadłużeń ... Np zadłużenie wobec wspólnoty lub spółdzielni... ugoda...porozumienie... zobowiązanie itd... Prosze opisz dokładniej sprawę, moze cos pomogęsmile))
      • wiadro_z_woda Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 23.11.11, 18:50
        Pożyczka z banku zaciągnięta pod zastaw mieszkania...
        • irenazu Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 23.11.11, 19:42
          No ale poprzedni właściciel sprzedając spłaci hipotekę z pieniędzy, które Ty mu zapłacisz.
          • kol.3 Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 23.11.11, 19:58
            Pieniądze, które mają spłacić hipotekę w ogóle nie powinny trafić do rąk sprzedającego, tylko od razu na konto spłaty hipoteki.
          • wiadro_z_woda Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 24.11.11, 07:13
            irenazu napisała:

            > No ale poprzedni właściciel sprzedając spłaci hipotekę z pieniędzy, które Ty mu
            > zapłacisz.

            No tak ale czy w dzisiejszych czasach można na 100% ufać ludziom ? A co jak pieniądze weźmie i powiedzmy wyjedzie za granicę ? Wiem że to czarnowidztwo ale takie rzeczy się zdarzają wystarczy obejrzeć kilka programów ...
            • altu Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 24.11.11, 08:34
              notariusz, widząc że na mieszkaniu jest ustanowiona hipoteka, nie pozwoli na to, aby pieniądze wpłynęły na konto właścicieli.
              od banku-pożyczkodawcy musi być zgoda (jako załącznik do aktu notarialnego), że zgadza się na sprzedaż mieszkania będącego przedmiotem hipoteki, a pieniądze należne bankowi muszą być wpłacone na konto wskazane w tej zgodzie (konto banku lub konto pożyczki); wtedy jak bank otrzyma kasę, to wyda oświadczenie zezwalające na wykreślenie hipoteki.

              moja rada: idź do notariusza, przedstaw problem, i on da ci wykaz dokumentów które są niezędne do spisania aktu,
              potem idź do banku (o ile wiesz, który to), i poproś o ogólną instrukcję obiegu kasy i dokumentów związanych z takim przypadkiem.
              i dopilnuj, żeby właściciele mieszkania uzyskali wszelkie dokumenty na czas.
              plus wymeldowanie!!
              • wiadro_z_woda Re: Kupno mieszkania z hipoteką ? 24.11.11, 08:44
                Dziękuję bardzo....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja