Zakupy grupowe- uwaga!

03.01.12, 10:12
Powtarzam się już chyba na trzecim forum, ale na takie przekręty reaguję bardzo nerwowo, wręcz nie znoszę nabijania ludzi w tak zwaną butelkę.

Proszę, porównajcie same obie oferty:
Z SERWISU ZAKUPÓW GRUPOWYCH
Z ALLEGRO
Właśnie zauważyłam, że aukcja została kilka minut temu zakończona- nie wiem czy ma to związek z wysłanym przeze mnie pytaniem, dlaczego ich "promocyjna" cena z grupera jest o 50% wyższa od ceny z Allegro...
    • hela6 Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 10:35
      O matko jedyna, wiesz co to jet licytacja? Promocja? Wolny rynek?
      A jeżeli firma w ramach promocji stanie na rogu ulicy i zacznie rozdawać darmo to każesz im towar wycofać ze sklepu?
      • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 10:38
        Tak, Hela, wiem. Ale to akurat nie była licytacja, tylko Kup Teraz. Jak ktoś ma ten sam towar tani w jednym sklepie, to niech w drugim nie udaje, że sprzedając go drożej robi komuś dobrze.
        • brytf-anna Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 10:42
          A to akurat prawda. Dlatego zawsze sprawdzam oferty z zakupów grupowych z Allegro - czasem ceny są porównywalne... Ale wiadomo, że na Allegro pochodzenie rzeczy bywa czasem wątpliwe.
        • hela6 Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 15:20
          Oj wyglądało mi to na licytację bo nie ma żadnego "kup teraz".
          Ale mniejsza o to, nawet Biedronka ma różne ceny.
          Czujnym trzeba być zawsze wink
      • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 10:43
        Rozumiem, że nie zbulwersowałabyś się, gdyby np. jakiś sklep najpierw cichaczem podniósł cenę produktu wieczorem o 50% po to, żeby rano obniżyć ją o 30% i udawać, że to wyprzedaż posezonowa? A to podobno częsta praktyka w polskich sklepach...
    • gazetowy.mail Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 11:23
      Przepraszam, ale czy z komputera wysuwa się dłoń i wciaga nas każąc to kupić ?
      Każdy ma swój rozum i przed zakupem chyba sprawdza ile rzecz na rynku kosztuje.

      A jeśli nie to co? kto bogatemu zabroni? Na jednym z takich zakupowych portali były zegarki przed świetami. Rewelacja! jedynie 40 zł plus przesyłka zamiast 80 zł - wprost wymarzony prezent pod choinkę.
      Tylko taki sam zegarek (ta sama firma a raczej chiński producent) na allegro przez innego sprzedawcę był wystawiony za 15 zł z przesyłką. I co? na allegro 10 chętnych na zakupach sprzedano ponad 300 szt.

      Też pisałam do właściciela "zakupowej" strony z zapytaniem dlaczego narażaja się na utratę dobrego imienia pośrednicząc w sprzedaży niby taniej takich rzeczy a oni ładnie odpisali , że zgodnie z ofertą i cennikiem firma tamtq zegarki miała po 80 zł a im zaoferowała po 40 zł i że oni nie są od sprawdzania cen rynkowych.

      To co pisał ktos wyżej tej jest prawdą. Rzecz kosztuje 50 zł i nikt nie kupi. wystarczy nad cena 50 zł dopisać przekreślon 90zł i sprzedaż wzrośnie smile


      • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 11:37
        gazetowy.mail napisała:

        > Na jednym z takich zakupowych portali
        > były zegarki przed świetami. Rewelacja! jedynie 40 zł plus przesyłka zamiast 80
        > zł - wprost wymarzony prezent pod choinkę.
        > Tylko taki sam zegarek (ta sama firma a raczej chiński producent) na allegro pr
        > zez innego sprzedawcę był wystawiony za 15 zł z przesyłką.

        Do takiego działania nie mam żadnych pretensji. Wolny rynek, jeden sprzedaje drogo, drugi ma prawo dokładać do interesu, jeśli taki jego kaprys. A jak ktoś lubi przepłacać- jego sprawa.
        Ja uważam za co najmniej nieuczciwe takie chwyty, kiedy JEDNA I TA SAMA FIRMA na jednym portalu sprzedaje coś po 14,99 plus 6-8 zł przesyłka, a na innym wieeelka promocja, te sam produkt za jedyne 29 zamiast 59 zł. To ja się pytam- jaki w końcu sens ma taka promocja i czy idea grupowych zakupów nie zostaje tu wypaczona i wykorzystana- ludzie kupują, bo są naiwni i wierzą, że z kuponem taniej. A sprzedawca zaciera rączki- na Allegro słabo szło, bo konkurencja duża, tego produktu masa po ok. 20 zł, więc wystarczy głupim klientom wmówić, że obniżamy cenę o 50%, choć tak naprawdę podnosimy. "Znajdzie się głupi, co kupi". I oczywiście, że się znajdują, bo na gruperze idą te płatki jak woda. Ale takiego traktowania klientów- jak idiotów- nie znoszę i uważam, że takie chwyty są wręcz nielegalne i nadają się dla rzecznika praw konsumenta. Co z tego, że ktoś kupuje drożej? To żaden argument- pościel za kilka tysięcy też ludzie kupują, ale czy to uczciwe?
        I slogan "kto bogatemu zabroni" też powoduje, że włos mi się jeży. W trzech słowach pokazuje, że pieniądze więcej znaczą niż prawo. Smutne.
        • bestraga Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 12:09
          ale kodeks etyczny handlu opiera sie na tym - "taniej kupić , drożej sprzedać" zysk jest tu podstawą . A przy kupowaniu , jak i w życiu mądry korzysta ze swej mądrości , inteligencji , doświadczenia , informacji..a głupi traci - to chyba od zawsze tak bywa, nie tylko w handlu.
          • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 12:20
            Jeśli w tym konkretnym przypadku możemy mówić o mądrości doświadczeniu oraz kodeksie etycznym (sic!), to ja się zastanawiam, czym jest pospolite cwaniactwo i wykorzystywanie czyjejś niewiedzy, bo dla mnie nie ma to nic wspólnego z etyką. W tym przypadku uważam, że mam do czynienia z celowym wprowadzeniem klienta w błąd (podanie ceny wyjściowej 3x wyższej niż rzeczywista- u tego samego sprzedawcy, podkreślam), a to jest nieuczciwe (moim skromnym zdaniem, każdy ma tu prawo do własnej opinii).
            • bestraga Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:00
              w handlu nie można kłamać , ale można przemilczać. A kodeksy etyczne bywają różne -Gdy przyjaciółka mi sprzeda drożej niż kupiła , to jest to ogromne naruszenie przyjaźni i ja bym zerwała przyjaźń i przeszła na zwykłą znajomość. Jeżeli handlowiec sprzeda mi coś drożej niż kupił , no to jest dobrym handlowcem. Niektóre zawody maja własne kodeksy. Inżynier musi umieć zbudować most a po południu może bić żonę, nie ma to związku z mostem. Ale ksiądz, nauczyciel i lekarz to co innego - oczekujemy ,ze i w życiu prywatnym będą ludźmi dobrymi- po prostu inny kodeks zawodowy .
              • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:28
                A propos przemilczania...
                Słyszałam ostatnio o takim zdarzeniu- klient w serwisie prosił o zdjęcie simlocka z komórki (prawdopodobnie znalezionej), serwis przyjął zlecenie, stwierdził że telefon fabrycznie w ogóle nie miał simlocka, ale klienta o tym nie poinformował, tylko zachował się tak, jakby usługę wykonał, czyli skasował klienta 150 zł. Jak Ci się podoba się takie "przemilczenie"?
                • bestraga Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:48
                  ale to nie jest przemilczanie tylko kłamstwo! Rachunek jest za coś! jeżeli ktoś każe sobie zapłacić za nic , no to przecie kłamie!
                  • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:57
                    No jak to? Klient chciał telefon bez simlocka i dostał go... wink Niewiedza kosztuje, taka handlowa etyka!
    • green-monkey Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 12:13
      Nie uważam, żeby były to przekręty. Wiesz żeby gruper, citeam itp. cokolwiek twojego sprzedawało, to Ty jako sprzedawca nie tylko musisz zapewnić, że dysponujesz w określonej ilości danym towarem, to jeszcze za każdy sprzedany produkt gruper liczy sobie ok 30% tej ceny. Więc aby sprzedawcy się to chociaż trochę opłacało musi najpierw podnieść cenę, następnie obniżyć do takiej, która po opłaceniu grupera i kosztów nabycia danego towaru pozwoli Ci wyjść na maleńki plus, bo wież mi kokosów z tego nie ma. Ot i cała filozofia. Gdyby sprzedawali po cenie Allegro prawdopodobnie musieliby dopłacać do tego interesu.
      • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 12:27
        Wydaje mi się, że idea zakupów grupowych jest jednak inna- nie chodzi o to, żeby sztucznie zawyżać ceny, ale żeby zapewnić sprzedawcy masową sprzedaż przy obniżonej marży. Zarobi mniej, ale sprzeda więcej. Ja wiem, że majątku na tym sprzedawcy nie zbijają, ale zyskują szeroką reklamę i szansę, że wielu klientów z zakupów grupowych kiedyś do nich wróci na normalne zakupy. A reklama też kosztuje. Więc jeśli sprzedawca chce sobie robić reklamę moim kosztem, to ja nie tylko nic od niego nie kupię, ale dodatkowo uważam go za nieuczciwego. Warto? Jak ktoś głupi, to kupi. Ale jak potem zobaczy, ile ten produkt kosztuje "tak naprawdę", u tego samego sprzedawcy i u wielu innych, to chyba z zakupów zadowolony nie będzie...
        • edw-ina Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 15:20
          problem polega na tym, że to dla sprzedawcy często słaba możliwość zarobku. Zróbmy kalkulację: Sprzedawca A sprzedaje w swoim sklepie towar za np. 40 zł, z czego ma 25 proc. prowizji, czyli zarabia na nim 10 zł (tylko teoretycznie zarabia, bo dochodzą koszty, więc sam czysty zarobek to powiedzmy 10 proc.). Grupon i tym podobne serwisy żądają, by:
          - obniżył koszt danego produktu np. o 40 proc (czyli już poniżej kosztów zakupu)
          - zapewnił wystarczającą ilość towaru
          - dał gruponowi itp. prowizję w wysokości kilkunastu procent od sprzedaży

          Jakby nie liczyć okazuje się, że sprzedawca traci. Ale każdy mu mówi, że to koszty reklamy! I aby przynajmniej wyjść na zero robi to tak, że podwyższa cenę towaru, by móc dać większy niż 2-3 proc. upust, by mieć z czego zapłacić gruponowi i nie dołożyć do tego interesu.

          Tak samo jest z Allegro. Firma ściąga naprawdę wysokie opłaty. I często jest tak, że np. sklep internetowy, który dodatkowo sprzedaje na Allegro, tam ma wyższe ceny, ponieważ dolicza do nich dopłaty Allegro. Dawno zauważyłam, że lepiej jest kupić pewne rzeczy w sklepie www niż na Allegro.
          • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 18:36
            edw-ina napisała:

            > problem polega na tym, że to dla sprzedawcy często słaba możliwość zarobku.

            Jeśli taka słaba, to po co sprzedaje przez grupera? Czy ktoś mu każe? Nie, tak jak mnie nikt nie każe kupować. Ale sprzedawca sprzedaje, bo robi sobie reklamę zafundowaną przez tych 200 osób, które skorzystały tej wątpliwej promocji, bo przecież nie zapłacił za tę reklamę sprzedawca- on tak skalkulował cenę, żeby opłacić prowizję serwisowi i jeszcze zarobić albo przynajmniej nie stracić. Więc summa summarum ma darmową (dla niego) reklamę, tak czy nie?
    • kamunyak Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 13:57
      Moim zdaniem nie masz racji. Każdy sprzedaje swój towar jak chce, gdzie chce i za ile chce, może rozdać za darmo - to jego sprawa. A ty przecież wcale nie musisz kupować. Nie wiem gdzie tu przekręt, wg ciebie przekrętem jest cena na allegro czy gruponi?, bo juz nie wiem.
      Zresztą dla mnie to oczywista oczywistość, że jeśli chcę coś kupić w necie to sprawdzam ceny w różnych źródłach i wybieram najkorzystniejszy wariant.
      • autumna Nieuczciwe praktyki handlowe 05.01.12, 08:41
        > Moim zdaniem nie masz racji. Każdy sprzedaje swój towar jak chce, gdzie chce i
        > za ile chce, może rozdać za darmo -

        Niezupełnie. Istnieje coś takiego jak "Nieuczciwe praktyki handlowe". Przeczytaj sobie czarną listę:

        www.isitfair.eu/about_pl.html
    • owianka Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:17
      Ależ każdy ma prawo sprzedawać za ile chce, nikt mu nie zabrania, ale kupujący mają prawo się nawzajem ostrzegać i informować, żeby nie przepłacić. Wątek miał moim zdaniem właśnie charakter ostrzeżenia dla nas, żebyśmy się nie dali nabić w butelkę, mam rację? Więc nie wiem, skąd to święte oburzenie w obronie wolnego rynku.
      • bestraga Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:24
        no właśnie ! I to jest właśnie dobra informacja! Ostrzegająca i informująca aby myśleć i uważać.By my tutaj to raczej wszyscy konsumenci , i jesteśmy z tej strony, wiec się grupowo informujemy nawzajem. Ja bardzo dużo skorzystałam na informacjach wzajemnych z tego forum, i kilkakrotnie kupiłam cos dopiero po tym jak na forum wypytałam co i jak.
      • hubinka Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:33
        Towar na allegro bywa dużo tańszy od sklepowego, co nie znaczy, że to w sklepie nas oszukują. Sprzedawcy na allegro potrafia sprzedawać towar w cenach przeróżnych, czasami aż trudno uwieżyć, ze ich jakość jest jednakowa. Np. puder, którego używam kosztuje w Rossmannie ponad 70 zł., a na allegro jest po 57 zł., 37,50 zł., 40 zł., a nawet po 23 zł. Jakim cudem??? Nie mam pojęcia, ale gdyby mi grupon zaproponował ten puder za 50 zł., to uważałabym to za okację (bo w sklepie ponad 70), mimo, że na allegro jest nawet po 23.
        • hubinka Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:35
          Uwieżyć - o Boże! Aż w oczy kole... Sory!
        • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:36
          > Nie mam pojęcia, ale gdyby mi g
          > rupon zaproponował ten puder za 50 zł., to uważałabym to za okację

          Nawet, gdybyś wiedziała, że ten sam sprzedawca wciska Ci kit, że ten towar wart jest trzy razy tyle, mimo że innym klientom bez problemu sprzedaje go taniej niż Tobie?
          • bestraga Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:43
            marża sklepowa to na ogół od 20% do 30 %.Handlowiec z Allegro (mowie o sklepikach internetowych) nie ma sklepu przy drogiej ulicy, magazynu, ekspedientów, sprzątaczek ..itd
            Czasami towar trzyma w drugim pokoju i sam nosi na pocztę.. sam go do siebie przywozi własnym samochodem..tutaj są te oszczędności, a jego marża czasem jest dosyć niska
          • hubinka Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:56
            Poszperałam troszkę i wychodzi na to, że na allegro nie ma płatków Purederm powyżej 19 zł., a w sieci kosztują one zwykle 22 zł. Najdroższe znalazłam po 29 zł (nie te z oferty grupona). Czyli babka zarabia na naiwności leniwych kupców, którzy nie sprawdzają i nie porównują cen. Jest takich na chwilę obecną 152wink
            • ivoncja Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 14:59
              hubinka napisała:

              >Czyli babka zarabia na naiwności leniwych kupców, k
              > tórzy nie sprawdzają i nie porównują cen. Jest takich na chwilę obecną 152wink

              O, błoga nieświadomości...smile
              • bestraga Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 15:14
                ale może też być ,że ta są zupełnie inne grupy konsumentów - tych co znają Allegro i tam regularnie szukają , i tych którzy dostają nieoczekiwanie 'Grupona" do swojej poczty, i nagle znajdują to co czego nie szukali , a dotychczas normalnie kupowali w sklepie, no i wtedy okazja jest!
                Ja własnie ostatnio w Gruponie otrzymałam takie propozycje, o których nie wiedziałam ,że bywają , i jestem zadowolona że to kupiłam! Życie bywa bogate i skomplikowane , a ludzie są różni. A ci co są zbyt leniwi aby wyszukiwać lepsze ceny , może są bardzo pracowici i zarabiają tyle , by móc nie myśleć o wyszukiwaniu, nie zawracać sobie głowy , a po prostu pójść do sklepu i sobie kupić ?
              • hela6 Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 20:11
                Padło pytanie skąd nasze oburzenie wobec tego "ostrzeżenia"?
                A no pewno stąd że stare wyjadaczki jesteśmy i nie jest dla nas to żadna sensacją że "atrakcyjna cena" czy "okazja"to tylko sugestia wink
                Chyba nawet często się ogólnie ostrzegamy przed niefrasobliwemu uleganiu takim hasłom, więc oburzenie na konkretną osobę "z imienia i nazwiska" wydało się "odkryciem Ameryki".
                Zakupy grupowe to tylko zakupy grupowe.
                Jak się chce taniej to trzeba z sąsiadami na spółkę kupić metr cebuli u rolnika. A i to jak rolnik zobaczy mieszczucha to cenę podniesie za to że "prosto od chłopa" wink
    • hela6 A tak na marginesie 03.01.12, 15:24
      Świat jest teraz pełen ludzi którzy nie mogą zrozumieć że skoro dziś deweloper sprzedaje mieszkanie po sąsiedzku o połowę taniej niż sami kupili to nie należy im si zwrot "nadpłaty".
      • ivoncja Re: A tak na marginesie 03.01.12, 18:11
        Hela, ależ ja to doskonale rozumiem, oczekuję tylko od sprzedawców elementarnej moim zdaniem uczciwości- tego, że nie będzie mi wciskał kitu, że tylko dziś robi dla mnie specjalną extra promocję i sprzedaje mi coś za połowę ceny, podczas gdy sprzedawał, sprzedaje i nadal będzie sprzedawał to samo dużo taniej! Widać sprzedawca nie czuł się z tym faktem komfortowo, skoro natychmiast po moim zapytaniu zamknął aukcję. I uwierz mi, to była opcja Kup Teraz, tak jak wszystkie inne dotyczące tego produktu w tej i podobnych cenach na Allegro.
        • hela6 Re: A tak na marginesie 03.01.12, 19:56
          Ale ja nie rozumiem dla czego ludzie wychowani na gospodarce rynkowej, bo to takie pokolenie ostatnio najczęściej kupowało nowe mieszkania na kredyt, ma takie roszczenia.
          Kiedy ceny szybowały wysoko to nie chcieli dopłacać sprzedawcy za "straty" tylko skrupulatnie liczyli jakimi stają się "milionerami" .

          Z drugiej strony gdybyś kupiła to coś na allegro a później zobaczył cenę z gruppona to podniosła byś larum czy pomyślała "ale korzystnie udało mi się kupić"?
          Tak z ciekawości pytam bo w sumie nie znam Twojego punktu wyjścia.
          • ivoncja Re: A tak na marginesie 03.01.12, 20:20
            Nie wiem, czy mając prawie 40 lat mogę powiedzieć o sobie, że wychowałam się na gospodarce rynkowej, mieszkania w niemal 40-letnim bloku też nie kupiłam na kredyt. Zapewniam Cię, że w opisanej przez Ciebie sytuacji byłabym tak samo zbulwersowana, przecież nie kupiłam tych płatków- ani tu, ani tam. smile Nie mogę po prostu pogodzić się z pazernością handlowców i tym, że u nas niemal każdy właściciel firmy ma ambicję zbicia kokosów w parę lat, choćby kosztem innych. Byle szybko i dużo. I wkurza mnie, że tyle ludzi nieświadomych daje się robić w bambuko (na szczęście większość z nich nie jest tego świadoma), a inni uważają o za normę. W ten sposób sami jesteśmy sobie winni że firmy doją nas jak krowy- bo się dajemy!
            • hela6 Re: A tak na marginesie 04.01.12, 09:33
              Zgadzam się z tobą że gospodarka u nas pazerna. Pewnie stąd ze wszyscyśmy komunistycznej biedy wyrośli wszyscy chcemy się dorobić, żadne z nas albo prawie żadne nie dostało nic po rodzicach bo za komuny nic się nie miało. Zwłaszcza na "ziemiach odzyskanych". Inna jest pewnie mentalność tam gdzie od pokoleń dziedziczono dorobek rodziny.

              Pisząc o wychowanych na gospodarce rynkowej miałam na myśli trzydziestolatków.
            • awanturnica_73 Re: A tak na marginesie 04.01.12, 11:40
              Ivoncja, zgadzam się z Tobą całkowicie. Idea zakupów grupowych polega na tym, że sprzedaje się coś, towar lub usługę, z bardzo dużym rabatem od ceny, za którą sprzedajemy "normalnie". I cena ta powinna zostać podana uczciwie - tak jest w umowie, którą zawiera się z portalem typu groupon, takie praktyki o jakich piszesz są nielegalne, tak jak niezgodne z prawem są kłamstwa w reklamach. Mowa oczywiście o sytuacji, w której ten sam sprzedawca jest na grouponie i na Allegro. Wolny rynek, owszem, opiera się na sprzedawaniu drożej tego co kupiło się taniej, ale na pewno nie polega na oszustwie. Dobrze, że są jeszcze osoby takie jak Ty, które nie traktują oszustwa jak normy - to znaczy, że świat nie zdziczał do reszty.Pozdrawiam.
              • ivoncja Re: A tak na marginesie 04.01.12, 11:43
                Dziękuję Ci, awanturnico, za te słowa. Już mi się zaczęło wydawać, że jestem jakimś dziwadłem z innego świata... smile
              • bestraga Re: A tak na marginesie 04.01.12, 12:29
                Gdy się coś kupiło w Gruponie to dostaje się bon na ta cenę która była początkowa, bez zaznaczenia o ile taniej kupiłaś. Konkretnie - kupiłam permanentny makijaż oka za 140 ,00 zł - na bonie pisze 480,00 zł.na przykład (nie pamiętam dokładnie).Ale oczywiście może być, że mi to zrobią jakoś gorzej, chociaż salon ma ceny usług wywieszone. Zobaczymy...
                • ivoncja Re: A tak na marginesie 04.01.12, 12:44
                  bestraga napisała:

                  > Gdy się coś kupiło w Gruponie to dostaje się bon na ta cenę która była początko
                  > wa, bez zaznaczenia o ile taniej kupiłaś. Konkretnie - kupiłam permanentny maki
                  > jaż oka za 140 ,00 zł - na bonie pisze 480,00 zł.na przykład (nie pamiętam dok
                  > ładnie).Ale oczywiście może być, że mi to zrobią jakoś gorzej, chociaż salon ma
                  > ceny usług wywieszone. Zobaczymy...

                  Ale nie w tym rzecz. Wyobraź sobie teraz, że idziesz do tego salonu z kuponem kupionym za 140 zł i widzisz, że wg normalnego cennika wiszącego na ścianie (i we wszystkich okolicznych salonach też) ta usługa kosztuje powiedzmy 80 zł dla każdego klienta "z ulicy". Czułabyś się naciągnięta?
              • kamunyak Re: A tak na marginesie 04.01.12, 12:44

                Wiesz, to wszystko slogany i nic więcej. Co to znaczy "cena ta powinna zostać podana uczciwie"? Czy uczciwym jest zarobek 20%, 50% czy 100%?
                Że zacytuję wcześniejszą wypowiedź, nad którą jakos nikt się nie pochylił, a która wiele w tej kwestii wyjaśnia ;

                "Nie uważam, żeby były to przekręty. Wiesz żeby gruper, citeam itp. cokolwiek twojego sprzedawało, to Ty jako sprzedawca nie tylko musisz zapewnić, że dysponujesz w określonej ilości danym towarem, to jeszcze za każdy sprzedany produkt gruper liczy sobie ok 30% tej ceny. Więc aby sprzedawcy się to chociaż trochę opłacało musi najpierw podnieść cenę, następnie obniżyć do takiej, która po opłaceniu grupera i kosztów nabycia danego towaru pozwoli Ci wyjść na maleńki plus, bo wież mi kokosów z tego nie ma. Ot i cała filozofia. Gdyby sprzedawali po cenie Allegro prawdopodobnie musieliby dopłacać do tego interesu. "

                Jeśli wierzyć tej wypowiedzi to podana cena była "uczciwa". Że nie wspomne o wycofaniu się ze sprzedaży na allegro. Moze właśnie sprzedawca tu dostrzegł swój błąd /za niska i nieopłacalna cena/ i dlatego wycofał ofertę?
                Nie to żebym jakoś specjalnie broniła sprzedawcy, ani mnie ziębi ani grzeje. Co wiecej, w życiu nie kupiłabym płatków z kolagenem bo jakoś ciężko mi uwierzyć w cudowną moc kolagenu tu, jeśli w ogóle choc troche poczyta się o kolagenie w kosmetyce.
                Wracając jednak do tematu - w końcu większość lata całe walczyła o wolny rynek no to go mamy, o co chodzi. Oszustwo to byłoby wtedy kiedy towar byłby kradziony, przeterminowany, kiedy nie dostałabyś towaru po zapłaceniu itp, a nie w takim przypadku.
                I, oczywiście, można ostrzegać ale swięte oburzenie jest, moim zdaniem, trochę za święte.
                • ivoncja Re: A tak na marginesie 04.01.12, 12:55
                  kamunyak napisała:
                  > Jeśli wierzyć tej wypowiedzi to podana cena była "uczciwa". Że nie wspomne o wy
                  > cofaniu się ze sprzedaży na allegro. Moze właśnie sprzedawca tu dostrzegł swój
                  > błąd /za niska i nieopłacalna cena/ i dlatego wycofał ofertę?
                  Nie, no pewnie, po co sprzedawać na allegro tak jak wszyscy po 20 zł jak tu frajerzy łykają po 29 jak świeże bułki... Faktycznie, duży błąd sprzedawcy- w końcu towar wart jest tyle, ile klient zechce za niego zapłacić.
                  Wolny rynek- owszem, proszę bardzo, ale niech się opłaca i kupującemu, i sprzedającemu, a takiego wykorzystywania nie zniosę spokojnie. Jeśli tak pojmujesz uczciwość, to trochę to dziwna dla mnie definicja, ale tak jak napisałam- jesteśmy coraz częściej "dojeni" na własną prośbę, dzięki takiemu właśnie pojmowaniu. Bo jak będziemy przytakiwać i z klapkami na oczach nabijać kabzę cwaniakom, to wkrótce zażądają od nas po pięć dych za chleb, bo jest wolny rynek- ty chleb i tak musisz kupić, a im się musi opłacać, więc zrobią ci obniżkę ze stówy, bo przecież uczciwym jest zarówno zarobić 20% jak i 200% a może więcej... Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
                  • bestraga Re: A tak na marginesie 04.01.12, 15:19
                    a co do tego chleba, w baśniowych cenach .....czy zaraz, w chwilkę potem jakaś konkurencja nie zechciałaby nam sprzedać go trochę taniej, i na tym zarobić? A zmowy cenowe są karane we współczesnym europejskim świecie handlowym
                  • kamunyak Re: A tak na marginesie 09.01.12, 11:21
                    > Wolny rynek- owszem, proszę bardzo, ale niech się opłaca i kupującemu, i sprzed
                    > ającemu, a takiego wykorzystywania nie zniosę spokojnie. Jeśli tak pojmujesz uc
                    > zciwość, to trochę to dziwna dla mnie definicja,

                    Pierwsze słyszę, że wolny rynek to opłacalność dla kupującego i sprzedającego, zawsze myślałam, że takie sprawy reguluje właśnie rynek a nie jakiś obligatoryjny zapis. Jeśli facet zostanie z tonami niesprzedanych płatków to na pewno cenę obniży. Chyba, że ma dużo znajomych pań i będzie wolał rozdać.
                    Akurat swojemu pojmowaniu uczciwości nic do zarzucenia nie mam, daj Boze żeby każdy był tak uczciwy. Moje słowa to po części sarkazm jako, że część swojego dorosłego życia spędziłam w PRLu i wiem co znaczy jedna cena na ten sam towar. To właśnie w czasach PRLU np. konik sprzedający bilety po kinem był uważany za cwaniaka i kombinatora za co był karany- jak dał się złapać. Dopiero po roku 1990 okazało się, że on jest kreatywny a to co robi to nazywa sie właśnie, tu w dużym uproszczeniu oczywiście, wolny rynek i mamy to od dziś polubić. I chociaż osobiście wolałam mieć pewność, że wzmiankowany przez ciebie chleb w każdym sklepie będzie kosztował 4 zł to staram się lubić to, że każdy piekarz wycenia swój produkt jak chce. I, że właśnie wcale nie muszę tego chleba jeść i mało kto się tym przejmie jesli nie będzie mnie na niego stać. Chociaż o ile się orientuję to jednak podstawowe produkty, nie tylko spożywcze, na rynku podlegają jakiejś ochronie i interwencji państwa w razie co.
                    Wracając jednak do tematu, to o co postulujesz to w czystym wydaniu PRL, którego przecież obecnie tak nie lubimy i który jakoby był taki be. Warto więc się zdecydować bo nie można być troche w ciąży i troche nie - w zalżności co nam się akurat bardziej podoba.
                    • ivoncja Re: A tak na marginesie 09.01.12, 12:56
                      > Wracając jednak do tematu, to o co postulujesz to w czystym wydaniu PRL

                      Chyba jednak nie do końca zrozumiałaś, o co mi chodzi. Chyba mam prawo popukać się w głowę na widok ceny z kosmosu, nieadekwatnej do normalnej ceny rynkowej? Ja nie żądam, żeby ceny były urzędowe, równe co do grosza, tylko żeby sprzedający mieli odrobinę kupieckiej uczciwości, o ile to nie oksymoron w naszych czasach.
                • awanturnica_73 Re: A tak na marginesie 04.01.12, 17:40
                  W tym wypadku powinna to być cena, za którą sprzedajemy towar "normalnie", taki zresztą zapis jest w umowie z portalem zakupowym i można reklamować takie kombinacje. Można oczywiście zarobić i 1000% jeśli ktoś będzie skłonny tyle zapłacić ale nie zmienia to faktu,że oszustwem jest twierdzić, iż cena wyjściowa była wyższa niż była w rzeczywistości. To tak jak podać w czasie wyprzedaży, jako pierwotną , cenę wyższą, żeby potem udawać, że została obniżona, chociaż w rzeczywistości tak nie jest. Jeśli chodzi o % zysku jaki sprzedający ma z transakcji na zakupach grupowych to nie jest tajemnica i podpisując umowę zdaje sobie z tego sprawę, jeśli to dla niego za mało nie musi się decydować na zamieszczanie swojej oferty. Nie mogę na gruponie sprzedawać pokoju w hotelu za np. 300 zł zamiast 600 zł jeśli oficjalna cena w cenniku to 250 zł.
                  • ivoncja Re: A tak na marginesie 04.01.12, 17:48
                    Mam wrażenie, że jesteś tu jedną z nielicznych osób, które zrozumiały, o co robię ten cały szum.wink Reklamować nie mam czego, bo nie kupiłam, ale napisałam w tej sprawie do Grupera- ciekawa jestem, co odpowiedzą. Pytałam sprzedającego zarówno poprzez Allegro, jak i przez Grupera, ale nie otrzymałam żadnej odpowiedzi.
    • budzik11 Re: Zakupy grupowe- uwaga! 03.01.12, 17:10
      Oglądałam kiedyś program o grouponie i wychodzi na to, że trzeba być czujnym jak wazka, bo najczęściej oferty tylko pozornie są atrakcyjne. Np. sushi - głównym składnikiem dla klientów z kuponami był ryż. W salonie spa - godzina masażu, z czego kawa, przygotowanie itd. zajmowało połowę czasu a samego masażu było pół godziny. Standardem była gorsza obsługa, mniejsze porcje, w ogóle osobne, ubogie menu dla klientów z groupona, ceny wyższe niż rynkowe itd.
      • cyrkonia11 Re: Zakupy grupowe- uwaga! 17.01.12, 20:19
        Teraz jest tak dużo tych serwisów z zakupami grypowymi i ja wolę korzystać z jednego, który generuje oferty ze wszystkich serwisów, jest ich dobrze ponad 40. zapisałam się do jednego newslettera i wszystko mam poukładane. i mogę wszystko kontrolować aby się nie naciąć na nieuczciwą cenę.
    • komenciarz gruper.pl i oferta ośrodka LIBRA - U W A G A ! 09.01.12, 10:18
      Ostrzegam przed ofertami ośrodka Libra (zalew sulejowski) z portalu gruper.pl

      Byłem tam na sylwestrze.
      Właścicielka nie wywiązała się z wielu punktów oferty.
      Nie widzi nic złego w tym że mnie zwyczajnie oszukała.

      Złożyłem reklamację na gruper.pl i czekam na ich stanowisko.

      Jeśli ktoś był uczestnikiem tego sylwestra i jest niezadowolony proszę o kontakt na mój mail: kennypark [małpa] wp.pl
    • lirio Re: Zakupy grupowe- uwaga! 17.01.12, 21:47
      Nie można porównywać do cen kosmetyków z allegro. Wielu ludzi kupuje takie kosmetyki w Chinach za grosze i sprzedaje jako oryginały na allegro.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja