deska do prasowania-jaka?

09.03.12, 08:30
Jw, na co zwrócic uwagę przy zakupie ?jakies firmy polecacie ?
dzięki
p.
    • kr_ka_11 Re: deska do prasowania-jaka? 09.03.12, 08:42
      ja już prawie dwa lata użytkuję viledę, polecam. można wygodnie dostosować wysokość, jest lekka a przy tym stabilna.
      • kobieta_pozytywna Re: deska do prasowania-jaka? 09.03.12, 13:03
        Zgadzam się. Również vileda, z tym, że moją deskę mam już prawie 7 lat i super mi służy. Tylko jeden raz zmieniałam pokrowiec z materiału, bo pierwszy się zniszczył. Pokrowiec też kupiłam z viledy, więc nie było problemu z dopasowaniem.
        I moja deska ma wbudowany kontakt do którego podłączam żelazko, więc sznur z żelazka nie pęta się po całej podłodze, bo do kontaktu podłączasz samą deskę.

        Zdaję sobie sprawę, że vileda to droga marka, ale biorąc pod uwagę dotychczasowy czas użytkowania i fakt, że narazie nawet nie planuję zakupu nowej deski, bo ta jest w dobrym stanie, to chyba dobrze wydane pieniądze na długie lata smile.
      • katarzynastarek Re: deska do prasowania-jaka? 22.01.14, 01:04
        Hej, również szukałam bardzo długo deski która w końcu mnie zadowoli...
        wiele prasuję gdyż po części na tym polega moja praca.
        W ciągu ostatnich 4 lat miałam już 3 deski, pierwsza Vileda która nie przerwała nawet pół roku... po każdym prasowaniu coraz luźniejsze wszystko było, jeździło aż się rozpadło,
        później zaś nabyłam jakąś niemiecką, coś na Li..... i również podobny był jej los plus korozja...
        trzecią kupiłam 2,5 roku temu i śmiało mogę polecić taką deskę smile Stabilność, 15 lat gwarancji, solidna przy czym dość nietypowa gdyż blat ma 50 cm smile wiem że całość jest cynkowana dzięki czemu nie widać ani kropki korozji smile . MULTIHAND czy jakoś tak owa firma się nazywa.
        Naprawdę szczerze polecam, jest to pierwsza moja deska z której jestem zachwycona! smile

        kr_ka_11 napisała:

        > ja już prawie dwa lata użytkuję viledę, polecam. można wygodnie dostosować wyso
        > kość, jest lekka a przy tym stabilna.
    • bestraga Re: deska do prasowania-jaka? 09.03.12, 17:30
      1 ma być stabilna i się nie ruszać.
      2 można zmieniać wysokość deski
      3 po złożeniu powinna być maksymalnie wąska , abyś ja mogła wsunąć gdzieś za szafę , albo za drzwi.
      4 dobrze gdyby była taka ze gdy przy niej zechcesz siedzieć to masz miejsce na kolana- ja taka mam.
      5.Nie za bardzo ciężka , abyś ja mogła nosić - ja mam taka co ma na dole małe kółeczka i mogę ja przesuwać , ale na ogół ja niosę.
      5, Marka która jest na rynku, abyś potem mogła kupić pokrycie jak zechcesz wymienić
      6. kontakt do żelazka to dobry pomysł.
      7. Dobry tez jest wysuwany pręt na którym możesz wysoko zawiesić sznur od żelazka, chociaż ja tego nie używam, jakoś mi nie pasuje.
      8. wygodnie usytuowane miejsce na żelazko
      no, chyba ze coś zapomniałam.............
    • gazetowy.mail test na stabilość :-) 10.03.12, 11:08
      Poproś w sklepie o rozłożenie deski.
      Nam dopiero w trzecim się zgodzili bo we wcześniejszych "nie mogę bo zafoliowane".
      Postaw deskę jak do prasowania i naciśnij dłonią na tym zwężającym brzegu - jak byś prasowała na tym rogu spódniczke lub inne falbanki czy szczegóły garderoby.
      Jak deska pod naciskiem fiknie, i część z drugiego końca gdzie powino stać żelazko pójdzie do góry, to jest do kitu.
      • green-monkey Re: test na stabilość :-) 11.03.12, 18:30
        Po pierwsze to o czym dziewczyny pisały - stabilność, bo jak się buja to totalna porażka, a dwa przynajmniej dla mnie to szerokość tej deski aby za jednym ułożeniem prasowanej rzeczy uprasować jak najwięcej.
        Dla mnie zbędnym dodatkiem jest to żelastwo z boku do odkładania żelazka nigdy z tego nie korzystam jakoś za długo mi się układa tam żelazko, wolę tradycyjnie odstawiać z boku.
        Nie mam antenki do kabla, a wydaje mi się, że mogłoby być fajnie jakby była i kabel był w górze, a nie w dole i zaczepiał o prasowaną rzecz.
        Mam Viledę kupioną biedronce. Jest oki, nie żałuję wydanej na nią kasy, służy 3 lata. Wcześniej najtańsza z supermarketu - zmora straszna, ale dobrze paliła się w kominkusmile
        • koontza Re: test na stabilość :-) 13.03.12, 13:00
          Antenka jest przereklamowana,
          ja ja odczepiam z nowej Viledy - bo ...mi przeszkadzała i sznur ciągle za krótko zakładałam smile
          Ale faktem jest ze Vileda jest stabilna , wczesniejsza deska NONAME mi sie troszke czasem kołysała....i po roku zardzewiała mi siateczka pod materiałem.
      • lidka82r Re: test na stabilość :-) 21.06.12, 21:01
        Haha, nic dodać nic ująć smile
    • aganiok32 Re: deska do prasowania-jaka? 13.03.12, 16:20
      a mnie się Vileda popsuła po 3 latach użycia. Najpierw popsuło się gniazdko, jakieś zwarcie się w nim robiło. Teraz poluzował się nit i deska się buja. Nie prasuję dużo, chciałam mieć dobrą deskę, niestety chyba kiepski egzemplarz mi się trafił sad
      • lidka82r Re: deska do prasowania-jaka? 21.06.12, 21:05
        Mogę wiedzieć, ile kosztowała Twoja deska? Ja mam dokładnie taką: Rorets - za ponad 140zł, na razie spisuje się ok, ale 3 lat to jej jeszcze nie mam big_grin Jak się coś stanie po tym okresie czasu, to chyba mnie krew zaleje smile
    • j.u.s.t.i555 Re: deska do prasowania-jaka? 13.03.12, 16:58
      Vileda ma rozne modele desek. Mam i polecam Premium (taka czerwona). Nie wiem jak inne np.eco. Moja ma dosc stabilne nogi i nie chusta sie jak zwykle deski. Poza tym duzy blat i opcje dwustronnego prasowania. Na tych rzeczach najbardziej mi zalezalo i byl to priorytet. Oczywiscie nie zawsze wystarczy przeprasowac z jednej strony, ale ubranka dzieci i takie codzienne absolutnie tak. Na wyposazeniu oczywiscie antenka (ja nie uzywam ale maz sobie chwali) i podstawka na zelasko.
      Minus to cena. Na allegro mozna kupic duzo taniej niz w sklepie.
    • marynika123 Re: deska do prasowania-jaka? 13.03.12, 21:55
      A ja mam najzwyklejszą tanią deskę: regulacja wysokości (3 poziomy), z boku druciak na żelazko (z którego korzystam) - tam też przekłada się kabelek, żeby się nie majtał. Od czasu do czasu wymiana pokrowca na taki jakby metalizowany (?) bo ponoć oddaje ciepło i "prasuje" od spodu. Po złożeniu cieniutka stoi sobie niewidoczna za szafą i służy mi już ok. 10 lat (naprawdę).
    • lidka82r Re: deska do prasowania-jaka? 21.06.12, 20:59
      Cześć, długo męczyłam się z deską z lat 80 aż w końcu trzeba było ją wymienić. Kupiłam jakąś chińszczyznę, która przy którymś prasowaniu przewróciła się i... żelazko (też z lat 80) zleciało z hukiem na podłogę robiąc lekką dziurę w parkiecie. Całe szczęście, że nikomu się przy tym nic nie stało.W ogóle dlatego zdecydowałam się w ogóle odpowiedzieć na Twojego posta - by ostrzec innych. Tego samego dnia ją wywaliłam i wściekła przejrzałam oferty w Internecie aż zamówiłam na Allegro porządną deskę Rorets (przypadła mi do gustu wizualnie). Finansowo się lekko nadszarpnęłam - może dla innych ponad 140zł na deskę do prasowania to mało, ale dla mnie to było naprawdę mnóstwoooo pieniędzy, raczej z gazetek reklamowych przyzwyczaiłam się do cen w granicach 30-50zł za no-name. Jak chcecie przejrzeć ich deski, to wejdźcie tutaj:
      deski do prasowania
      Ja mam dokładnie model Sevilla Chrome. Możecie też poszukać na Allegro - tak jak wspomniałam.
      Kumpela ma deskę Wiledy i też sobie chwali, więc jedno jest pewne - NIE KUPUJCIE no-name'ów, które się przewracają, co jest wręcz niebezpieczne. Pozdrawiam!
    • baba_za_kolkiem Re: deska do prasowania-jaka? 22.06.12, 10:02
      Ja mam Leifheit.
      Plusy:
      - stabilna
      - regulowana wysokość
      - bardzo łatwa do składania (można ją złożyć jedną reką co czasami mi się zdarza bo w drugiej trzymam żelazko)
      - lekka ale solidna
      - ma antenkę na kabel (od kiedy prasuję z antenką, nie wiem jak sobie dawałam radę bez niej)
      - ma swój własny kabel do gniazdka (żelazko podłączam do deski a deskę do gniazdka) - daje to większe pole manewru przestawiania deski (żeby sobie np oglądać serial w czasie prasowania smile), bo co dwie długości kabla to nie jedna
      - baza do prasowania jest z metalowych oczek dzięki czemu para z żelazka przenika przez materiał a nie dusi go jak na ceracie
      Minusy:
      - baza deski w oryginalnej wersji otulona cieniutkowym pianką podłożonym pokrowcem, kiepskiej jakości - zaleca się kupno drugiego lepszego pokrowca
      - więcej minusów nie ma, a że pokrowce i tak się co jakis czas kupuje, to dla mnie to malutki minusik.
      Kosztowała z tego co pamiętam koło 120 zł.
      • steefen Re: deska do prasowania-jaka? 23.07.12, 13:27
        A propos desek do prasowania A słyszeliście o pomyśle na ekstremalne prasowanie takie domowe obowiązki z nutką adrenaliny muszą zupełnie inaczej smakować... rtvagd.wp.pl/kat ,1032151,title,Ekstremalne-prasowanie-domowe-obowiazki-z -nutka-adrenaliny,wid,14731590,wiadomosc.html
    • sauerkirsch do posiadczek deski vileda 27.06.12, 10:59
      czy deski vileda, a konkretnie model eco są lekkie i z metalowej siatki?
      Szukam w opisach Allegro i na stroni viledy, ale informacji brak.
    • katarzynastarek Re: deska do prasowania-jaka? 22.01.14, 01:00
      pamana napisała:

      > Jw, na co zwrócic uwagę przy zakupie ?jakies firmy polecacie ?
      > dzięki
      > p.

      Hej, również szukałam bardzo długo deski która w końcu mnie zadowoli...
      wiele prasuję gdyż po części na tym polega moja praca.
      W ciągu ostatnich 4 lat miałam już 3 deski, pierwsza Vileda która nie przerwała nawet pół roku... po każdym prasowaniu coraz luźniejsze wszystko było, jeździło aż się rozpadło,
      później zaś nabyłam jakąś niemiecką, coś na Li..... i również podobny był jej los plus korozja...
      trzecią kupiłam 2,5 roku temu i śmiało mogę polecić taką deskę smile Stabilność, 15 lat gwarancji, solidna przy czym dość nietypowa gdyż blat ma 50 cm smile wiem że całość jest cynkowana dzięki czemu nie widać ani kropki korozji smile . MULTIHAND czy jakoś tak owa firma się nazywa.
      Naprawdę szczerze polecam, jest to pierwsza moja deska z której jestem zachwycona! smile
      • squirk Re: deska do prasowania-jaka? 22.01.14, 02:07
        katarzynastarek napisał(a):

        M[cut spam]D
        > czy jakoś tak owa firma się nazywa.

        forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=&author=katarzynastarek&title=&forum=
        tu też zanik pamięci? Ojej, to wygląda na poważny problem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja