Zakup parowaru- wady, zalety

17.04.12, 13:51
Witajcie smile Przymierzam się do zakupu parowaru i chciałam prosić użytkowniczki o podzielenie się wadami i zaletami urządzeń jakie posiadają. Zastanawia mnie na co zwrócić największą uwagę przy zakupie, czy da się z niego ugotować obiad dla 4-5 osób (bo te pojemniczki nap na ziemniaki czy warzywa wydaja mi się raczej na 2 osoby ), czy lepsze są te gdzie pojemniki sa ustawione pionowo czy obok siebie, czy produkty które zwykle na kuchence gotują się w rożnym czasie można wstawić jednocześnie czy też trzeba pilnować i wkładać je osobno po upływie iluś tam minut, co jeszcze powinnam wiedzieć?
Chyba najbardziej przypadł mi obecnie do gustu model Tefal VS 7001
Uprzedzając wasze pytania smile zapoznałam się z innymi opiniami na forum, ale zapewne wciąż można dodać coś nowego

Dziękuję smile
    • forumowiczekinc Re: Zakup parowaru- wady, zalety 17.04.12, 19:37

      Mamparowar tej firmy ale iny model,byłam zadowolona dopokii nie kupiłam szybkowaru,teraz parowaru używam tylko jak robię golabki służy mi do obgotowywania kapusty fajna sprawa,wszystko inne robię w szybkowarze bo mam w nim wkladkę do gotowania na parze i jest znacznie szybciej i przez to oszczedniej,np w parowarze pałki z kurczaka gotowalam ok 35 min a w szybkowarze na parze całe udko 15 min a nie wiem czy tu czasem ktoś nie napisze ze i tak za długo , w parowarze faktycznie obiad dla 4~5 osób trochę trudno zrobic ale jak mam rodzine 4 osobowa i dałam radę czas gotowania rożnych produktów jest różny wiec trzeba wkładać poszczególne produkty w różnym czasie ale nie ma to znaczenia jak jesteś wdomu,gorzej jakbys chciała zaprogramowac wcześniej i wyjść z domu to trzeba wszystko nastawic razem ale właśnie możliwość wcześniejszego zaprogramowania kiedy ma się parowar włączyć i jak długo gotować jest fajne bo w szybkowarze trzeba być w domu,ja na dzień dzisiejszy kupi abym zamiast parowaru szybkowar z składka do gotowania na parze z przykrywka szybkowarowa i zwykła.ja kupiłam zestaw składający się z dwóch garnkow i takich przykrywek oraz składka go parowańia i na makaron, praktycznie nie używam innych garnkow i zalegają mi w polce
      • forumowiczekinc Re: Zakup parowaru- wady, zalety 17.04.12, 19:47
        Sorry za błędy ale pisze na ipadzie i wskakuja mi inne słówka a chciałam szybko napisać bo mam małe dziecko i w każdej chwili może się obudzić,zreszta to ze względu na nie żakupilam te sprzęty kuchenne- wiecej czasu mam dla nas a nie na stanie przy garach
        • dolmadakia Re: Zakup parowaru- wady, zalety 17.04.12, 22:09
          Mam od niedawna Zelmera. Sama bym pewnie nie kupiła,ale dostałam i nawet czasem używam. Można zrobic obiad na 4 osoby,ale nieduży.Ja najczęściej robię na dwie albo 3 /a więc wyjątkowo/ Na razie robiłam w nim łososia /dzwonka/ ,kurczaka i różne jarzyny-brokuł,kartofle,marchewkę....Wszystko potem trzeba doprawić,bo tam się gotuje bez soli i pieprzu. Jarzyny są takie delikatne w smaku-jakby inne niż przy tradycyjnym gotowaniu.Na pewno zdrowo i czysto-tzn.nie brudzi się kuchenka i garnki a te pojemniczki ładnie się myją w zmywarce.
          Ja na razie wszystko nastawiałam jednocześnie,ale widzę,że rzeczywiscie cukinia i brokuł powinny być gotowane krócej niż np.kartofle. Jak już pisałam jestem dopiero na etapie "rozkminiania" urządzeniasmile
    • cibora Re: Zakup parowaru- wady, zalety 17.04.12, 22:49
      Ja tam widzę same zalety smile Używam od wielu lat i wad nie widzę. Zdrowo, szybko i smacznie. Ale trzeba kupić parowar z "uderzeniem pary", "wyrzutem pary" różnie to nazywają. Wtedy wszystko gotuje się o wiele szybciej.
      Ja mam już drugi Tefal Vitamin+ Używany prawie codziennie. U nas się sprawdza.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      • stef63 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 18.04.12, 20:07
        A ja mam Zelmera i więcej bym parowaru nie kupiła.
        Nie smakuje mi jedzenie bez soli. Wolę rybę czy kotleta usmażonego.
        Robię tylko ziemniaki w plastrach z przyprawami i solą, i robię jeszcze jabłka z cynamonem.
        Innych dań nie robię w parowarze.
        Uparowałam kiedyś brokuła, był ok. ale parował się dłużej niż się normalnie gotuje.
        Dużo pary i wcale tak szybko się nie gotuje.
      • november84 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 09.05.13, 17:06
        hm. uderzenie pary i wyrzut pary to raczej w stacjach pary się spotyka, nie w parowarach...

        Ja mam od roku parowar, o poziomej konstrukcji, z 3 pojemnikami i niezależnymi dyszami, więc w każdym pojemniku gotować mogę tak długo, jak potrzeba. Oddzielnie ustawiam dla nich długość gotowania, nie ma przenikania się zapachów - z racji konstrukcji. Pionowe parowary się chowają. Tak sądzę.

        cibora napisała:

        > Ja tam widzę same zalety smile Używam od wielu lat i wad nie widzę. Zdrowo, szybk
        > o i smacznie. Ale trzeba kupić parowar z "uderzeniem pary", "wyrzutem pary" róż
        > nie to nazywają. Wtedy wszystko gotuje się o wiele szybciej.
        > Ja mam już drugi Tefal Vitamin+ Używany prawie codziennie. U nas się sprawdza.
        > Pozdrawiam.
        > Agnieszka
    • kasiek-kd Re: Zakup parowaru- wady, zalety 18.04.12, 20:30
      ja b polecam parowar osobom, któe tak jak ja
      nie są ambitnymi kucharkami wink
      parowar jest świetny do szybkiego przygotowania "gotowców"
      klopsów, pierogów, uwielbiam parówki i kiełbaski z parowara,
      rybę na parze
    • jola_ep Re: Zakup parowaru- wady, zalety 18.04.12, 20:46
      Mój parowar mieści obiad na cztery osoby. Cenię to. Pojemniki są na jednym poziomie - według mnie jest to wygodniejsze, choć parowar zajmuje więcej miejsca. Są trzy niezależne grzałki, można ustawić dla każdej osobny czas parowania. Grzałki włączają się automatycznie tak, aby cały obiad był gotowy w tym samym czasie. Potem jest możliwość podgrzewania. Jest brzęczyk alarmu braku wody i możliwość dolania w trakcie pracy urządzenia. Wypróbowałam wink Mam też wkładkę do parowania do zwykłego garnka - i tu notorycznie przypalam garnek, bo zapominam, że woda się może wygotować wink Ale używam ze względu na wygodę i poręczność, gdy mam trochę warzyw lub ryby do ugotowania (np. na kotlety).

      Mam morphy richards kupiony na allegro po stosunkowo atrakcyjnej cenie. Kupiłam ze względu na dietę syna, wcześniej potrafiłam głównie smażyć wink
      Co do soli... cóż ja dosalam, przyprawiam. Przed albo po ugotowaniu. Trochę brakuje mi przepisów.

      Można kupić jak są wolne środki i miejsce w kuchni. W sumie da się żyć bez parowaru.

      Pozdrawiam
      Jola
    • budzik11 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 19.04.12, 10:24
      No dobra, przyznaję - mam Tefal Vitamin + czy jak to się tam nazywa (szybkie gotowanie i małe straty witamin). Po początkowej euforii i entuzjazmie, parowar wylądował w szafie i z niej nie wychodzi. Gotowanego mięsa nikt nie lubi, warzywa bez soli są niesmaczne, poza tym mam mnóstwo mycia (dużo więcej niz po prostu garnek czy patelnia) nieporęcznych wielkich plastików. Fakt, że jedzenie jest zdrowe, parowar jako urządzenie fajny i z bajerami (np. kubeczki do sup, sosów i deserów), ale w sumie żałuję, że kupiliśmy.
      • lesia27 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 19.04.12, 21:18
        a ja sole wszystko co daje do parowara, bez soli mi nie smakuje; nie przepadam za mięsem i rybami ale uwielbiam wszelkie warzywa, mają bardziej zdecydowany smak, są jędrne; gotuje się faktycznie długo (mimo uderzenia pary) ale nie trzeba patrzyć czy się przypala i raczej ciężko coś rozgotować (mnie się nie udało wink); mam Tefala vitamin i raczej polecam, chociaż bez tego można żyć; używam kilka razy w miesiącu;
        • budzik11 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 20.04.12, 13:41
          lesia27 napisała:

          > a ja sole wszystko co daje do parowara,

          ja też soliłam, ale ta sól spływa po warzywach.
    • iksigrekzet111 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 19.04.12, 13:22
      Jeżeli masz sporo czasu do przygotowania obiadu to kupuj parowar - smacznie i zdrowo (do braku soli można się przyzwyczaić tak jak do gorzkiej herbaty - ewentualnie posolić na końcu)
      Jeśli obiad musisz w biegu przygotować to albo kup szybkowar z wkładka do parowania albo zapomnij o tym pomyśle..... no chyba ze masz zacięcie do krojenia wszystkiego na minikawałki przed parowaniem - co tez jakby nie było potrzebuje czasu.... i cierpliwości nie wspominając już o uciekających witaminach
      • princesswhitewolf Re: Zakup parowaru- wady, zalety 20.04.12, 17:28
        Mam Whirpoola „6th sense”mikrofalowko-grilo-piekarniko-parowacz. Polecam. Jest specjalne naczynie do jakiego wlewasz wode i ukladasz to co planujesz potraktowac para i po kilkunastu minutach gotowe. Nie uzywa do tej funkcji mikrofal.
        • kkowalska1 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 21.04.12, 16:23
          też mam to urządzenie , jest genialne, uwielbiamy pałki kurczaka z funkcji asystenta, od nowości co 2 niedziela są robione i nigdy dość, mam pytanie- dokupywałaś te talerze crisp? masz jeszcze zwykły piekarnik? bo ja 3 rok kupuję ( jak są większe imprezy to mi piekarnika brakuje, zrobiłabym dla dzieci frytki i mięso ale nie da rady)
    • anka18.3 Re: Zakup parowaru- wady, zalety 10.05.12, 13:50
      ja parowaru nie polecę bo nie mam niestety na niego miejsca bo kuchnia póki co bardzo mała. Ale kupiłam sobie coś takiego www.sagacook.com/pl/Consumers/Pages/products.aspx Papier do gotowania ale nie tylko, można na nim również piec, zapiekać w piekarniku (w papierowych łódkach, co potem ładnie można podać na talerzu). Gotuje się w papierowych sakiewkach, papier nie mięknie w wodzie więc gotuje się jak na parze z zachowaniem witamin i aromatów. Ja dość często używam bo warzywa na parze nawet je mój mały niejadek który jeszcze niedawno nie lubił marchewki wink
      • squirk Re: Zakup parowaru- wady, zalety 09.05.13, 18:42
        forum.gazeta.pl/forum/w,20012,141066898,141381426,Re_Tani_Sylwester_czyli_jak_zaoszczedzic_na_domo.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,77,135533233,135919383,Re_Banany.html
        plus x usuniętych wątków na forum Kuchnia.
        Żałosne to trochę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja