autumna
29.05.12, 07:45
W poszukiwaniu najmniej syfiastego jedzenia wzięłam pod lupę ser żółty. No właśnie, i jak rozpoznać ten prawdziwy, który nie jest jakimś sztucznym gniotem z odpadów i margaryny - czy co tam mają w składzie produkty seropodobne. Co powinien mieć w składzie uczciwy żółty ser, a czego nie? Możecie polecić jakieś konkretne marki?