Dodaj do ulubionych

Przeczucia, intuicja słuchacie się ?

27.06.12, 20:47
Sprzedajemy mieszkanie i właśnie trafiłam na osobę, której nie wiem czemu nie chciałabym go sprzedać. Normalnie nie wiem czemu ale mam ochotę powiedzieć że oferta jest nieaktualna ...
Obserwuj wątek
    • antytalentka Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 27.06.12, 21:02
      Po kilku przypadkach nieposłuchania mojego "nosa" mam nauczkę żeby słuchać. Z reguły jak posłucham, jest ok. Wiem, że to żadna logika, żadne racjonalne myślenie, ale jakoś tam mi pomagawink Nie wiem jednak, czy słuchałabym intuicji w tak ważnej sprawie, jak Twoja. Moje zrzucanie spraw "na intuicję" było jednak mniejszego kalibru.
    • anachoresis Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 27.06.12, 21:30
      Słuchacie...śmiesznie to zabrzmi ale:
      -miałam przeczucie, że teściowej może się coś stać -nawet zadzwoniłam do niej przed wyjazdem, żeby uważała i faktycznie (od tej pory dziwnie na mnie patrzy wink) mieli wypadek na szczęście niegroźny; to największy wyczyn mojej intuicji; poza tym sny o zębach wróżą ZAWSZE u mnie śmierć lub chorobę; intuicja pomaga więc jej posłuchaj smile
      • gazeta_mi_placi Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 27.06.12, 22:19
        Oj, niestety odnośnie zębów masz rację. Sny te śniły mi się kilka razy w życiu (wypadające zęby) za każdym razem ktoś z najbliższego otoczenia umierał sad
    • edw-ina Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 27.06.12, 22:02
      Nauka twierdzi, że intuicja to nic innego, tylko postrzeganie nieświadome. Ponoć nasze umysły są też w stanie w jakiś sposób się komunikować, jeśli do tego dodamy drobne spostrzeżenia, których nawet nie wychwytujemy realnie, to tworzy się właśnie coś, co potocznie zwie się intuicją.
      Ja słucham. Zawsze. I to samo radzę każdemu.
    • lilyrush Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 27.06.12, 22:02
      jeśli sie wie co to jest "intuicja" to sie jej słucha
    • anu_anu Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 08:48
      Zawsze. Bardzo wierzę w swoją intuicję.
    • skarpetka82 Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 09:00
      Ja też wierzę intuicji.
      Ze spraw dużego kalibru - kiedyś miałam taki przypadek z pracą. Szukałam pracy i dostałam 2 propozycje. W jednej były lepsze warunki - bliżej domu, lepsze godziny, większa kasa. W drugiej też nieźle, ale jednak ogólnie gorzej niż w pierwszej. Intuicja mi krzyczała- "bierz drugą!" No i wzięłam drugą - wbrew logice. Za kilka miesięcy tę niby lepszą firmie, z której zrezygnowałam, zlikwidowali, ludzi pozwalniali praktycznie z dnia na dzień - bankructwo i w ogóle. Więc było warto posłuchać wewnętrznego głosu wink
    • budzik11 Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 09:08
      Słucham mojego rozumu wink
      Jakby zależało mi na sprzedaniu mieszkania i ktoś chciałby je kupić, to sprzedałabym samemu diabłu.
      • pavvka Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 10:27
        budzik11 napisała:

        > Słucham mojego rozumu wink
        > Jakby zależało mi na sprzedaniu mieszkania i ktoś chciałby je kupić, to sprzeda
        > łabym samemu diabłu.

        Ja też. Rozumiałbym jeszcze wątpliwości gdyby chodziło o zakup mieszkania. Można potencjalnie trafić na takie z wadami ukrytymi, jakimiś problemami z własnością itp. Ale sprzedaż? Oddajesz akt własności w momencie kiedy dostajesz pieniądze i już nic Cię nie obchodzi. Co niby miałoby się zdarzyć?
        • budzik11 Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 10:57
          Przemaluje sobie ściany na kolor, którego nie lubisz wink
        • kamunyak Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 12:07
          Ale sprzedaż? Oddajesz akt własności w momencie kiedy dostajesz
          > pieniądze i już nic Cię nie obchodzi. Co niby miałoby się zdarzyć?


          No, niekoniecznie. Kupujący może później ciągać sprzedającego w ramach rękojmii. Także z mieszkaniem.
          Ja kiedyś sprzedałam mieszkanie i jakiś czas później zadzwoniła do mnie kupująca bo wspólnota chciała jej jakąś ściankę postawić przed drzwiami. Decyzja zapadła kiedy ja jeszcze byłam właścicielem ale nie mieszkalam od dłuzszego czasu i pojęcia nie miałam co tam się dzieje. U mnie sprawa się na szczęscie wyjaśniła, ścianki nie postawili, ale stres był.
          A diabli wiedzą czego jeszcze może się kupujący domagać w ramach tej rękojmii.
          A może to skutkować nawet odstąpieniem od umowy - a tu pieniadze wydane i kicha.
          Dlatego można zaproponować zapisanie w umowie rezygnacje z rękojmii - ale na to kupujący musi się zgodzić oczywiście. Ja bym się nie zgodziła będąc kupującym.
      • squirk Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 15:03
        Ja nie sprzedałabym. Sprzedaż nie oznacza końca kłopotów jeśli trafi się na kogoś, kto już po fakcie zacznie np. ciągnąć sprzedającego po sądach za rysę na karniszu i pomylenie się o 2 cm przy mierzeniu dużego pokoju. Poczekałabym na kogoś, przy kim mi się kontrolka nie zapali.
        Wierzę w intuicję i, co ciekawe, wykrakuję ciąże, poważnie, mam na koncie 3 ciąże o których zainteresowane jeszcze nie wiedziały a ja jakimś cudem tak oraz jeden poród, bo powiedziałam koleżance(2 tygodnie przed terminem) przy kolacji żeby się tak nie opychała bo coś mi mówi, że ją w nocy porodówka czeka. O 4 rano dostałam smsa "No dzięki...". Znajome śmieją się, że jeśli ktoś dziecka mieć nie chce niech mnie lepiej unika wink
    • ziuniek Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 10:10
      Zaufaj swojej intuicji.

      Ja parę razy nie zaufałam i ... wyszłam na tym, jak Zabłocki na mydle.
      Życie uczy mnie, że intuicja to jest coś co mam najcenniejszego.

      Powodzenia w sprzedażysmile
    • dzioucha_z_lasu Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 11:02
      Ja zawsze mam tak, że jak intuicji posłucham, to mnie robi w konia, a jak zignoruję - to miała rację... sad
    • krysiazrysia Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 11:04
      Ja jestem tak przewrażliwiona i strachliwa, że gdybym miała zaufać swojej intuicji, podszytej strachem o wszystkich i o wszystko, to pewnie nie wychodziłabym ani nie wypuszczała nikogo bliskiego z domu smile
      A ilość wypadających zębów jaka mi się śniła powaliłaby chyba pól miasta. BYZYDURA smile
      Rozsądek - tym się trzeba kierować.
    • kamunyak Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 12:23
      Właściwie to miałam tylko jeden taki przypadek kiedy posłuchałam sie intuicji. Ale tu nie było wątpliwosci, że nie jest to sprawa dedukcji ale sił innych, po prostu "usłyszałam" co mam zrobić, zrobiłam to i okazało sie później, że ocaliło mnie to od tragicznych konsekencji.
      W przypadku kiedy mam wątpliwosci, rozważam co zrobić, wybieram, to chyba nie jest sprawa intuicji bo nie zawsze wybieram dobrze.
      Najlepiej jest pytać swojej "intuicji" (opiekuna, anioła stróża...co kto woli).
      U mnie niedawno były zwolnienia grupowe w pracy, ja tez znalazłam się na liście a nie był to dobry czas u mnie na takie ruchy. Gryzłam sie strasznie i kiedyś wchodząc do łazienki włączyłam radio - a tam piosenka w stylu "nie martw sie, jutro będzie lepszy dzień, nic złego sie nie stanie". Jakos tak poczułam, że to słowa skierowane do mnie. I faktycznie, wszystko ułożyło się dobrze.
      Jeśli zaś chodzi o zęby to kiedys także wpadłam w niezły stres bo śniły mi się wypadajace (mnie) wszystkie zęby a w miejsce tych co wypadły rosły nowe, które też wypadały. Obudziłam się nieźle przestraszona, no, kataklizm jakiś normalnie będzie.
      Ale nic się nie stało, nikt nawet nie zachorował, na szczęście.
      Jeśli masz wyraźne przeczucie to posłuchaj, sprzedasz komuś innemu.
    • danuu Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 12:24
      A ja mam wyjątkowo ułomną intuicję, szczególnie jeśli chodzi o moich bliskich. Kiedy umieram ze strachu, że coś się stanie i czuję, że niebezpieczeństwo jest blisko, to nigdy nic się nie dzieje.
      Za każdym razem, gdy mój luby idzie na jakieś męskie spotkania to mam wizje, że na pewno zaatakują ich kibole, zastrzeli mafia albo jeszcze niewiadomo co. I tylko raz jedyny, kiedy wyszedł, a ja poszłam grzecznie spać, to wrócił z rozciętą wargą.
      Podobnie przy ostatnim, nieco poważniejszym jego wypadku - w ogóle nie przeczuwałam, że coś złego się stanie, a niestety się stało.

      W kwestii zmiany pracy czy innych działań kieruję się nie intuicją, a po prostu analizuję co najgorszego się może stać, ile mogę stracić, ile zyskać i z reguły jadę z tym koksem big_grin
    • the_kami Re: Przeczucia, intuicja słuchacie się ? 28.06.12, 16:22
      Wiesz, jeśli możesz poszukać innego kupca, nie masz "noża na gardle", a ci zainteresowani to nie jest sytuacja pt. "wystawiliśmy mieszkanie po cenie o 30% wyższej niż rynkowa a ten jełop nawet nie myśli o negocjacjach" to ja bym poczekała. W końcu - co Cię to kosztuje?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka