Dodaj do ulubionych

gulasz nie do zgryzienia - co ja mam z tym zrobić?

28.08.12, 10:01
Nabyłam woła pokrojonego w kostkę pt. "mięso na gulasz". Dusił się do upadłego i nadal jest nie do pogryzienia. I co teraz? Bez zmielenia się nie obejdzie, tylko co z tym mielonym zrobić? Odpadają wszelkie farsze do pierogów czy naleśników - mąż nie lubi, a to mięcho to głównie dla niego.
Moja nieumiejętność zrobienia miękkiej wołowiny trwa:

forum.gazeta.pl/forum/w,49213,138219381,138219381,miekka_wolowina_bez_tluczenia_da_sie_.html
Soli zmiękczającą obejrzałam, ta co akurat była w sklepie, miała w składzie saletrę. Nie będę sobie dobrowolnie azotanów do jedzenia ładować.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka