Feministki odpowiadają za bałagan w polskich domac

06.09.12, 07:20
...i co Wy na taką opinię, nie kogo innego tylko naszej narodowej Perfekcyjnej?
Poniżej link do artykułu i materiałów video.

[url=http://kultura.gazeta.pl/kultura/1,127222,12429875,To_feministki_odpowiadaja_za_balagan_w_polskich_domach_.html]Wypowiedź Perfekcyjnej Pani Domu[/url]
    • mama_trzech Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 07:24
      kultura.gazeta.pl/kultura/1,127222,12429875,To_feministki_odpowiadaja_za_balagan_w_polskich_domach_.html
    • pyzzi Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 08:44
      Znam osobiście zdeklarowaną feministkę, która ma wylizane w domu i lata ze środkiem dezynfekującym.
    • budzik11 Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 08:48
      Nie wiem, nie znam żadnej feministki.
      • agiatami wszystkie baby w PL to feministki 06.09.12, 20:52
        budzik11 napisała:

        > Nie wiem, nie znam żadnej feministki.
        albo braki w znajomosci historii i terazniejszosci albo strach przed.....?????
    • autumna Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 08:57
      A tam, też jest o czym dyskutować. Taka formuła programu. Skądinąd, nie lubię tej konwencji, czyniącej za syf odpowiedzialną tylko "panią domu".
      Proponowałabym jakiś show uczący kompletnie zielonych facetów gospodarstwa domowego. Byłoby się z czego pośmiać.
      Gdzieś widziałam wpis o chłopaku, który w celu wyprania pościeli wsadził ją w całości do pralki (razem z kołdrą i poduszką w środku), bo w życiu w domu niczego nie prał i nawet choć bladego pojęcia nie miał, jak to robić.
    • gazetowy.mail Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 09:03
      Kobieta nie jest już uległą matką-polką-sprzatającą.
      Modne są hasła o partnerstwie w związku, równości w domu itp .
      Więc kobieta nie sprzata (tak mocno i zawsze jak kiedyś) bo jest partnerstwo i pan przecież może kibel po sobie umyć.
      Tylko pan jeszcze nie dorósł do sprzątania (bo zawsze robiła to mama albo "robiło sie samo")
      Więc pani bierze pana na przetrzymanie (a ile porad jest na forum WDPD w stylu - nie sprzataj skarpetek, jak mu zabraknie to sam poszuka i wypierze i zauważy że skarpetki same sie nie piorą i do szuflady nie wskakują)

      Więc wniosek poniekąd słuszny:
      pani już nie sprzata - pan jeszcze się nie nauczył a w domu bałagan smile
      • gazetowy.mail Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 09:10
        Wszystko jeszcze zależy od tego co kto rozumie pod pojęciem "feministka"

        myślę że nie jestem prawdziwą/mocną feministką jak np K.Sz. ale uważam, że pan powinien sprzątać i gotować tak jak pani.
        • mala_mujer Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 09:27
          No ale do feministek w stylu K.Sz też chyba nie walą drzwiami i oknami faceci, którzy szukają kobiety sprzątająco-usłużnej smile

          Problem to mają pewnie raczej kobiety, które może nie do końca się identyfikują z ideologią/polityką, ale nie widzą, dlaczego to one mają być tanią (lub nie) siłą roboczą.

          Był wątek: co zrobić, żeby faceta zmusić do zajęcia się własnym domem, wypowiedzi wcale nie młodych zbuntowanych dziewczątek, ale raczej zmęczonych i zniechęconych dorosłych kobiet, które próbują sobie jakoś ułożyć relacje w domu - mówienie im, że są feministkami i są same sobie winne ... no cóż oglądalność PPD i czytalność pudelka pewnie wzrośnie.

          A tu możecie sobie wstawić jakiś łatwy i lekko złośliwy teks, o tym czy PPD musi sobie sama podłogi wylizywać, hehe wink
    • ginger.ale pytanie kto odpowiada za bałagan w domach facetów 06.09.12, 10:22
      pytanie kto odpowiada za bałagan w domach facetów - singli
      czy za drzwiami każdego czai się feministka zakazująca sprzątac ?
      tongue_out
    • mkaroli Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 13:08
      A ja myslę, że po części ma rację. To w końcu feminizm wyprowadził kobiety z domu a my nie oddałyśmy mężczyznom nawet części odpowiedzialności za dom. Skorzystałyśmy na feminizmie ale i nałożył on na nas dodatkowe obowiązki. Kiedyś dom był ostoją kobiety, miał być czysty, zadbany, i obiad ugotowany i tyle i aż tyle. Teraz kobieta ma pracować na cały etat, prowadzić dom. My i nasze matki nie oddałyśmy mężczyznom tego domu ani oni nie chcą go wziąć, bo kto by chciał więcej obowiązków za tą samą... pensję a właściwie jej brak? Od mężczyzn generalnie się nie wymaga. On może, kobieta musi. To my matki powinnyśmy uczyć synków tego, że są odpowiedzialni za dom to może za 3-4 pokolenia zmieni się nastawienie mężczyzn do prowadzenia domu. A kobiety często już nie chcą być Paniami Domu, właśnie dzięki feminizmowi.
      • anu_anu Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 14:49
        Kiedyś faktycznie kobiety „siedziały w domu” nie mając prawa do niczego – nauki, pieniędzy, podróży, nawet do rozporządzania swoim czasem. I tak było aż do pierwszej wojny, kiedy to kobiety wyprowadziła z domu bieda oraz brak mężczyzn, bo oni na tę wojnę wybyli. Kobiety zaczęły wtedy pracować – jednocześnie prowadząc dom – gdyż – jako się rzekło – były same i nie miały innego wyjścia. No i „się okazało”, że potrafią, że bycie kobietą nie wyklucza pracy zawodowej ani naukowej!
        Po czym zdobywcy i przegrani solidarnie wrócili z wojny – i uznali, że właściwie tak może zostać. Ani myśleli, żeby zabrać się za jakiś partnerski podział obowiązków, do dziś powszechne jest przekonanie, że jeżeli facet „pomaga w domu” – to jest ideałem. Tak jakby to nie był jego dom i jego obowiązek… I od tego czasu, od czasów międzywojnia – kobiety usiłują dobić się zmiany postawy. Ze skutkiem takim – jak widać.
      • agiatami kuchty pracowaly w obcym domu 06.09.12, 21:10
        fajnie myslec o sobie ,ze sie jest ksiezniczka ale real jest okrutny i tu warto wspomniec ceremonie otwarcia igrzysk w londynie bo odwolywanie sie do smutnych opowiesci pozytywizmu to strata czasu gdy dzisiaj w podrecznikach do gimnazjum rozwaza sie zycie hobbitow (zszokowana żem).
        dzisiaj mowi sie o liberalizmie ale o wiele ciekawszy i wstrzasajacy jest libertynizm francuski i tu przyponial mi sie los matki Cozetty i jej samej z "Nedznikow".
        dlaczego czytajac ksiazki i ogladajac filmy nie dostrzegamy pracujacych od zawsze kobiet?
        burdele w europie mialy sie dobrze bo byly naturalna antykoncepcja bogobojnych zamoznych kobiet.
    • jolunia01 Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 14:57
      Jakim cudem pani Rozenek skończyła studia prawnicze i (podobno) napisała doktorat - nie wiem. Prezentuje poglady jak po prlowskiej zawodówce gastronomicznej.
    • sueellen Re: Feministki odpowiadają za bałagan w polskich 06.09.12, 21:56
      Generalnie sprawy wyglądają tak, że facetom brud nie przeszkadza. O ile jeszcze potrafią złożyc ciuchy w szafie i nawt uprasować koszule, tak dwoma centymetrami kurzu na półkach i czarna od brudu podkladka pod mysz nie zaprzątają sobie głowy.

      Albo kobieta weźmie się za sprzatanie albo bedzie mieszkać w syfie, a ponieważ sprzątanie i gotowanie trendi nie jest, a wręcz obciachowe, wkraczają w dorosłość bez podstawowych umiejętności w temacie a potem gdy syf zaczyna im doskwierać, uczą się prac domowych z TV i Internetu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja