czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy

11.09.12, 12:56
mąż nie ma czasu, dużo pracuje, pokoje już proszą się o malowanie, szczerze - nigdy tego nie robiłam, doradźcie mi od czego zacząć, co kupić, w jednym pokoju ściany są różowe, w drugim jasno żółte, czy je myć, czy jakoś gruntować, pomóżcie bo będę na pewno sama malowała,
    • agusiazabrze Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 11.09.12, 13:19
      dasz rade
      czy sciany sa gładkie? czy stare, chropowate?
      potrzebujesz farbe ( polecam beckersa, dulux tez ujdzie), jesli malujesz z ciemnego na jasny to i biała Grunt koniecznie I farbe do sufitow ( ta moze byc tania) Do malowania kuwete do farby, wałek duzy ( lub duzy pędzel jesli sciany nierowne), mały pędzelek do rogów i odcinania, tasma żółta do odcinania i krawedzi

      najpierw gruntujesz, mozesz grunt rozcienczyc
      potem jak wyschnie ( u mnie ok 5 godz) lecisz kolorem ( lub biała jesli z ciemnych na jasne) czekasz az wyschnie Potem ewentualnie drugi raz
      aha, najpeirw maluje sie sufity
      odcinasz tasma kolor i bialy, malujesz sufi, potem odcinasz w druga strone jak dobrze wyschnie sufit
      ja maluje pokoj 4,5 m na 4 m jeden dzien raz, jak zaczne rano to wieczorem zdąze przeleciec drugi raz teraz farby szybko schną wink
    • budzik11 Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 11.09.12, 13:20
      Dać radę na pewno dasz, ale to upierdliwe. Ku dużo taśmy zabezpieczającej, odkręć od ścian co się da (mój mąż np. odkręca lampy i gniazdka, zdejmuje framugi drzwiowe, zdejmuje listwy przypodłogowe) a co się nie da odkręcić/zdjąć - obklej taśmą, dookoła ścian i na parapetach rozłóż gazety, bo nawet farbę zmywalną trzeba szorować z podłogi a to nie jest fajne. Poodsuwaj i pozabezpieczaj wszystkie meble. Najlepiej malować wałkiem, więc ku wałek, drążek do malowania na wysokości, taką tackę do maczana wałka, może tez mały wałeczek do malowania w kątach (bardzo się przydaje!) lub mały pędzelek do tego. Najpierw malujesz sufit, potem ściany, najlepiej 2 warstwami, nawet jeśli farba jest teoretycznie kryjąca. My nigdy nie myliśmy i nie gruntowaliśmy (poza pierwszym malowaniem w nowym domu).
      • autumna Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 12.09.12, 11:55
        > My nigdy nie myliśmy i nie gruntowaliśmy

        Brak gruntu jest ryzykowny przy niektórych rodzajach farb. U mnie jednowarstwowy Dulux "obierał" się ze ściany niczym skórka z zaparzonego pomidora. Na szczęście wylazło to na samym początku malowania. Z tym że zamiast gruntować, zmieniliśmy farbę - daliśmy dwie warstwy zwykłej Śnieżki, którą miałam wypróbowaną przy malowaniu innego pomieszczenia - bez gruntu.
    • agusiazabrze Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 11.09.12, 13:21
      myc raczej nie, chyba ze mieszkasz na śląsku i masz syf, to mozna zmyc tą sadzę co by sie nie roznosiła po ścianach
      koniecznie zagruntuj I myj dobrze wałek po kolorze, i dobrze odsącz zanim zaczniesz nim malować ponownie wink
      • framaga32 Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 11.09.12, 14:45
        ściany są stare, chropowate, na nich nie ma gładzi, a słuchajcie czym najpierw zalepić dziury, pęknięcia, ????przetrzeć papierem ściernym żeby gładkie było czy jak, mam kilka takich miejsc
        • horpyna4 Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 11.09.12, 15:27
          Ja używam szpachlówki Stuccolini, warto też zaopatrzyć się w dobre szpachelki - przynajmniej jedna szeroka i jedna wąska.
        • budzik11 Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 12.09.12, 12:45
          Nie pamiętam, czym mąż uzupełniał dziury (może o prostu gipsem?) ale wiem, że robił to szpachelką a jak wyschło, to szlifował taką specjalną pacą z metalowymi klipsami, trzymającymi papier ścierny. Dzięki temu wyszło idealnie gładko.
    • niebieskooka11 Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 11.09.12, 15:41
      Witamsmile Malowanie to ciężka praca, szczególnie malowanie sufitu. Ręce mdleją nawet przy malowaniu wałkiem na drążku. Dla faceta to dwie godziny roboty a ze ścianami poradzisz juz sama.
      Kup gotową masę szpachlową - koszt ok. 10 zł w zależności od firmy - radzę białą, bo niektóre gdy wyschną są beżowe i trudno je zamalować. Do tego miękką, najlepiej plastikową szpachelkę - są takie w kompletach większe i malutkie całkiem. Kosztują grosze.
      Pozaklejaj wszystko co nieruchome taśmą malarską - moim zdaniem najlepsza karbowana, choć nie najtańsza - ale dobrze "łapie" wszelkie zakręty. Podłogi przykryj dokładnie grubszą folią i przyklej by się nie ruszała i szpar nie było - po malowaniu ściągasz, przecierasz i jest czysto. Nie zapomnij o oknach smile
      W moim przypadku na nierówne ściany świetne efekty dała farba strukturalna - taki a'la baranek - przykryła większość nierówności i odpadł problem cekolowania.
      powodzenia smile
    • lilyrush Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 12.09.12, 10:38
      do wszystkich dobrych rad dodam tylko taka, ze jak sie maluje wałkiem to sie ciut pryska takimi małymi kropeczkami- wiec zabezpiecz tez siebie wink
      jak malowałam pokój to było goraco wiec sam bylam w majtkach i staniku i potem musiałam siebie umyc z tych upierdliwych kropeczek lilia farby...włosy najgorsze
    • ziuniek Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 12.09.12, 10:55
      Jeśli ściany są bardzo brudne (np. mieszkanie przy ruchliwej ulicy) można je umyć mydłem malarskim.
      To łatwe - chociaż trochę męczące.
      Potem zalepianie dziur gładzią, ścieranie papierem ściernym nadmiarów gładzi (jak wyschnie), gruntowanie i malowanie.
      • ziuniek Re: czy dam radę sama pomalować pokoje???pomocy 12.09.12, 10:56
        W sumie wszystko jest dosyć proste, chociaż ja też miałam stracha za pierwszym razemsmile
        Powodzeniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja