internetowy sklep spożywczy

02.11.12, 12:15
dziewczyny podzielcie się swoim doświedczeniem, czy kupujecie art. spożywcze on line ? jestem uziemiona z chorym dzieckiem w domu min. tydzień i tak sobie myśle, że przecież mogła bym zrobić zakupy spożywcze przez internet z dostawą do domu, czy robicie tak zakupy ? możecie polecić jakiś sklep, stronę on line ? jestem z Katowic, dziękuję i pozdrawiam Was cieplutko
    • kluska2cv Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 12:44
      Ja robię zakupy w alma24, bo tylko taki market jest u nas dostepny. Mój brat w Warszawie robi w a.pl. Bardzo jestem zadowolona, wszystko ładne, dobrze zapakowane bez problemu. Jeśli nie ma tego co zamawiam to dzwonią do mnie zapytać się co zmienić. Bardzo wygodne.
      W almie dowóz za darmo jest od 50 zł. Niby alma jest dosyć droga w porównaniu z biedronką, ale już patrząc na real to ceny są podobne. Więc nie czuje żebym przepłacała. Robie sobie zakupy wieczorem i zamawiam dostawę na koniec dnia do pracy. Dostawca od razu pakuje mi do bagaznika i wszystko pięknie.
    • klara551 Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 12:45
      A nie ma w Katowicach sklepów z dostawą do domu? Kupowanie przez internet podstawowych produktów to trochę czasochłonne.
      • kluska2cv Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 12:53
        zdecydowanie bardziej czasochłonne jest:
        jechanie samochodem do sklepu, szukanie miejsca do parkowania, szukanie drobnych do wózka, robienie kilometrów po sklepie, stanie w kolejce i powrót do domu.
        Dodatkowo - przynajmniej ja jadąc do sklepu zawsze coś zobaczę i jeszcze sobie dorzucę do koszyka. A tak mam zapamietaną liste zakupów podstawowych do tego przy użyciu wyszukiwarki kupuje tylko to co jest mi potrzebne i trwa to o wiele krócej.
      • 5aaala Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 12:56
        no pewnie są i dletego pytam o Wasze doświadczenie w tej kwestii a co do czasochłonności to pisałam że jestem uziemiona w domu więc taki rodzaj zakupów to dla mnie wygoda a czasu mam sporo
    • maria10344 Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 14:29
      Ja też mieszkam w rejonie katowickiej Almy i od czasu jak pierwszy raz rok temu,odważyłam się złożyć pierwsze zamówienie,nie wyobrażam sobie już życia bez takich zakupów.
      Na stronie Almy jest pozycja "Twoje listy zakupowe".Są na niej towary przez Ciebie zamawiane,nie trzeba więc za każdym razem szukać produktów.Klikasz i masz.Wybierasz najdogodniejszy dla Ciebie termin dostawy.Towary są tematycznie zapakowane.Towar jest świeży.Jeszcze nigdy nie miałam przypadku przeterminowanych produktów.Alma ma towary z różnych półek.Te drogie ekskluzywne też są,ale ja wybieram towar z półek średnich.Zawsze jest dobrej jakości.Jeżeli koszt towaru przekracza 150,-zł,to dostawa jest za darmo.Od 100 do 150 zl. kosztuje 5 zł.Przyjeżdżają,wnoszą,panowie mili,pytają gdzie postawić.Omija mnie ciężar kartofli,mąk,cukrów,kasz,warzyw,wód mineralnych,soków.Bardzo pozytywnie odczuwa to mój kręgosłup.
      Ja płacę na miejscu kartą,co dla mnie jest błogosławieństwem,bo mieszkam na za....u i nie muszę latać po bankomatach.
      Na życzenie pakują w torby papierowe i foliowe.Ja biorę zawsze w foliowych i z tego powodu od roku nie kupuję worków na śmieci.
      Ta forma zakupów ma jeszcze jedną zaletę.Przemyślane zakupy,konkretna lista i żadnych pokus,żadnych "okazji",pseudo obniżek.
      Jeszcze niedawno Alma była dość droga.Teraz ma niższe ceny niż nasz sklepik osiedlowy.
      Brakuje mi tylko dostępności alkoholi.Szkoda,bo jak szykowałam imprezkę w domu,to kupując wina do posiłków,nie musiałam wcale latać po sklepach.
      Po każdej dostawie otrzymujesz maila z prośbą o ocenę produktów.a na stronie są opinie i dobre i złe i to się chwali.
      • autumna Re: internetowy sklep spożywczy 03.12.12, 11:57
        > Jeszcze niedawno Alma była dość droga.Teraz ma niższe ceny niż nasz sklepik osi
        > edlowy.

        To fakt. U mnie Alma jest tańsza niż pobliskie Społem, i w zasadzie podobna cenowo do Auchana. Darmowa dostawa od 50 zł, więc nietrudno uzbierać. Zamawialiśmy dopiero dwa razy, ale chyba będziemy częściej.
    • gazetowy.mail Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 14:36
      Korzystalam z wspomnianego wyzej a.pl

      w sumie same zalety:

      Powyzej 170 zł dowoz gratis - przy normalnej 3-4 osobowej rodzinie całkiem szybko taka kwota sie uzbiera.
      Oczywiście nie jest to wygodne (czyt. kosztowne) na codzinne zakupy i świeże bułeczki. Ale raz na tydzień spokojnie.
      Mrozonki na czas dojazdu pakuja w skrzynki-chłodnie.
      Jak nie ma tego co zamawiam to dzwonią i proponują zamienniki lub ustalamy jeszcze jakąs inna opcję.
      Zakupy wnoszą do mieszkania.

      Trafiłam na nich u koleżanki - mąż pracuje za granicął, auto sie zepsuło, trójka dzieci w mieszkaniu - a mieszkanie w kamiency na 3 piętrze - bez windy, za to z zabytkowymi kręconumi schodami wink
      I zaczęłam - gdy mam ciężkie zakupy - zamawiać u nich.
      Oczywiście na zwykłe zakupy też chadzam.
    • magdalaena1977 Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 14:48
      Robiłam zakupy w ten sposób dwa razy w dwóch różnych sklepach, jak byłam chora i siedziałam w domu.
      Nie korzystam z tych form częściej, przede wszystkim ze względu na niedostateczne informacje o produktach - nie znam daty przydatności do spożycia ani składu i nie wiem, czy dany towar będzie dla mnie bezpieczny (jestem na diecie bezglutenowej). A w biedronce i lidlu mam po kilka bezglutenowych wędlin do wyboru.
      Plus strasznie denerwowało mnie, jeśli czegoś akurat nie było (a zwykle nie było tego, na czym zależało mi najbardziej) - jak pani ze sklepu dzwoniła, to mogłam albo kupić mniejsze dużo droższe opakowanie, albo wybrać inną firmę.
    • anu_anu Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 15:14
      Kupuję w zasadzie tylko tak i błogosławię to!
      We Wrocławiu sklepy mają Alma, Leclerc i ostatnio Tesco (z nich jeszcze nie korzystałam).
      Korzystam z Leclerca - wg mnie jest dobry i tani.
      Jak nie ma tego co zamówiłam to dzwonią i proponują zamienniki lub ustalamy co zrobić.
      Jak zamówię coś, co ma krótki termin przydatności - to dzwonią i pytają czy aby na pewno.
      Zakupy wnoszą do mieszkania.
      Dowóz do mnie kosztuje 10 zł (uważam, że to drogo, mieszkam 1 km z małym hakiem od nich), ale często są promocje, że jak kupię za 150 zł to dowóz za darmo.
      Jest też opcja z odbiorem własnym - czyli podjeżdżam pod okienko i dostaję 4 reklamówki z moimi zakupami, płacę, reklamówki do bagażnika i do domu. Całość zajmuje mi ok. 10 minut - wliczając to zjechanie do sklepu, spakowanie, zapłacenie i powrót na trasę do domu. Ten tryb nic ekstra nie kosztuje a ja nie latam po sklepie marnując czas.
      Stronę mają w miarę przyjazną, mogła by jeszcze dawać możliwość stałego zapamiętania koszyka (teraz się pamięta póki się danego zamówienia nie zrealizuje).
      Ceny są jak w sklepie, dziewczyny robiące te zakupy wybierają wg zasady "jak dla siebie".
      Bardzo polecam! Szczególnie dla kogoś, kto jak ja nie lubi łażenia po sklepach wink
      • anyx27 Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 21:46
        We Wrocławiu jest również Piotr i Paweł. Kupuję tam przede wszystkim towary, których nie chce mi się nosić - ostatnio 60 x 1,5l wody mineralnej wink Mleko, jogurty, czasem zdarzają się też sery, warzywa, owoce, produkty suche.
      • tia-dalma Re: internetowy sklep spożywczy 04.11.12, 16:17
        To chyba mieszkasz koło mnie wink Ja też korzystam z Leclerca i jestem baaardzo zadowolona.
        • anu_anu Re: internetowy sklep spożywczy 04.11.12, 20:49
          Mieszkam koło kina Ognisko (od wielu lat nieczynnego)
    • kamunyak Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 15:34
      oczywiście, jeśli jest mus, np. dziecko chore, to wyboru nie ma specjalnego. Jednak normalnie to ja w zyciu nie zdecydowałabym się na zakup w ten sposób warzyw, mięs, wędlin. Czyli niczego poza towarami trwale zapakowanymi - konserwy, butelki, kartony czy np. chemia.
      Warzywa to w ogóle nie podlegaja dyskusji, ja jeszcze nie spotkałam marketu, w którym warzywa po pierwsze są smaczne, a po drugie świeże. Nawet jeśli przypadkiem trafi sie coś swieżego to nie jest to żadna reguła dla danego marketu. A czasami wyglad warzyw po prostu woła o pomstę do nieba i chyba tylko na paszę się nadają. Ale nie, jak najbardziej leżą sobie w koszach i czekaja aż ktos je kupi.
      Podobnie rzecz ma się z mięsami, są bardzo rózne kawałki, nawet te fabrycznie zapakowane przez producenta, a ja lubię wybrać to co mi odpowiada - mniej tłuste czy mniej żylaste.
      Wątpię żeby pracownik pakujący zakupy -e zwracał na takie duperele uwagę.
      A już na pewno nie pracownik mojego pobliskiego marketu. który to market takze uruchomił zakupy -e. Obserwowałam tych pracowników przez lata i ich kompetencje, zachowanie oraz stosunek do klienta pozostawiał wiele do życzenia. Nie sądzę więc żeby jakoś szczególnie przejęli się klientami z sieci.
      Osobiście robię zakupy wyłącznie raz na tydzień, gdybym miała więcej miejsca do przechywania to mogłabym to robić nawet raz na dwa tygodnie. W tym dniu objeżdżam sklepy i bazar, gdzie kupuję produkty sprawdzone, pewne i jadalne. Z reguły ok. południa jestem już po zakupach więc nie jest to jakies szczególnie pracochłonne.
      Już w domu obrabiam wstępnie mięso i, jeśli muszę, zamrażam. W tygodniu kupuję wyłacznie pieczywo w pobliskiej piekarni. Czasem kupię też wędlinę w sklepiku obok - jeśli zabraknie.
      W ten sposób w tygodniu właściwie w ogóle nie zawracam sobie głowy zakupami i mam więcej czasu dla siebie.
      Oczywiście, to wymaga pewnej dyscypliny, muszę przygotować menu na tydzień żeby zrobić odpowiednie zakupy. Ale to też jest dużo sprawniejsze dla prowadzenia domu niż nerwowe myślenie o 15.00 pt "co tu zrobić dziś na obiad". Ja tylko zaglądam dzień wcześniej do mojego kalendarza żeby ew. wyjąć mięso z zamrażalnika, wstawić pieczeń itp.
      Po drugie, niewątpliwie trzeba być mobilnym czyli mieć prawo jazdy i samochód.
      Po trzecie, musi być ktoś kto przytarga zakupy z samochodu do mieszkania. Ale jeśli to jest dom albo mieszkanie z windą to ten punkt odpada właściwie.
      • 5aaala Re: internetowy sklep spożywczy 02.11.12, 16:05
        bardzo dziękuję za odzew - wiedziałam że mogę na Was liczyć, myślę że skorzystam z almy - głównie chodzi mi o takie cięższe zakupy jak mleko, woda, cukier, mąka może jakieś owoce, chemia itp. wędliny kupuję tylko w osiedlowym sprawdzonym sklepiku, podobnie pieczywo czy warzywa.
    • turnesolka Re: internetowy sklep spożywczy 03.11.12, 14:13
      zamówiałam parę razy we frisko i nie polecam, zawsze i czegoś brakowało a mięso było nieświeże.
      • 5aaala Re: internetowy sklep spożywczy 03.11.12, 15:07
        złożyłam wczoraj wieczorkiem zamówienie - mój pierwszy raz - i oczekuję dostawy, dzwoniła pani ze sklepu że nie ma przecieru z lubczykiem czy może być z ziołami - poza tym wszystko jest, nie zamawiałam mięsa ani wędlin - to kupuję w małych znanych osiedlowych sklepikach, podoba mi się pomysł że ktoś za mnie wtacha wody, mleko, cukier, mąkę, olej .... i inne ciężkie rzeczy
        • brytf-anna Re: internetowy sklep spożywczy 03.11.12, 17:01
          Ja też dopiero niedawno odważyłam się na ezakupy spożywcze smile Na razie przetestowałam Piotra i Pawła i Tesco (w Warszawie) i jestem bardziej zadowolona z PiP - jedynie darmowa dostawa jest u nich dopiero od 250 zł. Za to wędliny, mięso, warzywa - wszystko było pyszne i świeże, takie, jakbym sama wybrała. Z Tesco przywieziono mi nieświeżą wędlinę i niedojrzałe owoce, nie dzwonią też pytać o zamienniki czy brak towaru.
          Zamierzam wypróbować jeszcze almę, a.pl i auchana smile
          • 5aaala Re: internetowy sklep spożywczy 03.11.12, 19:23
            właśnie rozpakowałam dostawę z almy, jedyne co mi się nie zgadzało to zamówione 2 jogurty ananasowe zamienili na 1 kiwi i 1 banan, trochę mnie to zdziwiło bo zamówiłam koncentrat pudliszki z lubczykiem i dzwonili czy może być z ziołami, a o jogurtach sami zadecydowali ale ja upierdliwa nie jestem i zostawiłam tak , poza tym wszystko zgodnie z zamówieniem. Następne tak ciężkie zakupy zrobię przed świętami - ogólnie jestem baaaaardzo zadowolona szczególnie jak podniosłam te ciężkie siaty.
    • pyzzi Re: internetowy sklep spożywczy 05.11.12, 09:39
      Familo - artykuły spożywcze, higieniczne, chemia, bielizna, a ma być więcej. Ja się zapisałam , bo ciekawa jestem, co z tego będzie.

      www.familo.com/bundles/familobackoffice/files/prezentacja.pdf
      Mogę przysłać na PW link aktywacyjny , jeśli któraś z Was pomyśli, co dobrego może toto przynieść.
    • joanna_poz Re: internetowy sklep spożywczy 06.11.12, 10:03
      kupuję w internetowym Piotrze i Pawle.

      teraz mają promocję z darmową dostawą powyżej 150 zł.
      mięso, wędliny, owoce, warzywa - zawsze swieże.
      na zamowieniu zaznaczam, ze zyczę sobie, aby towar X, Y, Z miał termin waznosci co najmniej ileś tam dni.
      płacę kartą.

      minus: wycofali mozliwosc zamowienia alkoholu.
    • picabo1 Re: internetowy sklep spożywczy 10.11.12, 22:09
      Ja zamawiałam w a.pl i leclercu warszawskim wiele razy, ale od razu zaznaczam, że było to już ponad 2 lata temu (jednak mam nadzieję, że standardy przez ten czas się nie zmieniły, bo ostatnio myślę o powrocie do tej formy zakupów). W obu nabywałam mięso, warzywa. Zawsze dostawałam ładne i świeże. Tylko raz zdarzyło się zimą (była ogromna śnieżyca), że kurier zadzwonił informując o opóźnieniu dostawy. W leclercu nawet jak czegoś nie było na stronie internetowej, to w uwagach pisałam, że jeśli jest dostępne w sklepie, to zamawiam (głównie tak kupowałam moje ulubione ciasteczkawink). Z obu sklepów dzwonili z pytaniem o produkt zastępczy w przypadku jakiegoś braku. Bardzo odpowiadała mi ta forma, bo zajmowała zdecydowanie mniej czasu od przejścia całego sklepu, odstania swojego w kolejce i dojazdu. O wniesieniu ciężarów do kuchni nie wspomnębig_grin
      Teraz w nowym miejscu zamieszkania będę miała do dyspozycji Auchan (sprawdzałam, że ceny internetowe te same co w realnym sklepie) i Tesco. Jednak w moim Tesco warzywa na półkach nie są ładne więc tam raczej bałabym się zamówić je przez internet.
      A dodam, że ja z tych co mimo listy zakupów dam się zawsze skusić na jakąś promocję i nadprogramowy zakup. Gdy robiłam zakupy internetowe zdecydowanie płaciłam mniejsze cotygodniowe rachunki, bo tych zbędnych wydatków unikałam.
    • zed121 Re: internetowy sklep spożywczy 03.12.12, 10:50
      Witam
      Polecam sklep internetowy www.polskiegesi.pl W ofercie produkty bez konserwantów, bez dodatków wieprzowiny - 100% czystego drobiu. Bezproblemowa dostawa, produkty bardzo smaczne, firma godna zaufania.
      • squirk Re: internetowy sklep spożywczy 03.12.12, 11:21
        zed121 napisał(a):

        > Witam
        > Polecam sklep internetowy [url=http://www.polskiegesi.pl]www.polskiegesi.pl[/ur
        > l] W ofercie produkty bez konserwantów,

        Gdzie? Bo widzę albo "powiadom kiedy będzie dostępne" albo "brak produktów w tej kategorii". Czyli najwyraźniej nie da sie tam kupić od ręki i trzeba zamawiać i czekać aż zamówienie zostanie skompletowane, co niekoniecznie uda się w jednym terminie, a rzekomo oferowanego drobiu czy dziczyzny nie ma wcale. Daruję sobie, wolę sklepy, które faktycznie coś sprzedają.
    • squirk Re: internetowy sklep spożywczy 06.05.13, 00:50
      gabrielloo77 napisał(a):

      > Ja od siebie mogę jeszcze polecić sklep blackca
      > viar.pl
      .

      Odradzam, sklep najwyraźniej podupada bo od kilku dni obrzydliwie spamuje na forum Kuchnia, desperacja o czymś świadczy, nie chciałabym nawet za darmo czegoś, co trzeba promować spamem.
    • totolotoo Re: internetowy sklep spożywczy 04.06.13, 00:48
      tadex24.pl
    • squirk Re: internetowy sklep spożywczy 05.06.13, 00:42
      Dziś mogę się podzielić bardzo konkretnym i świeżym doświadczeniem bo mam za sobą pierwsze w życiu zakupy spożywcze, skorzystałam z Frisco.pl. Zaryzykowałam i postanowiłam sprawdzić produkty z wielu działów, także mięso i rybę. Same zakupy bezproblemowe, miałam kilka pytań, dział obsługi odpisał niemal natychmiast, w dzień dostawy były małe opóźnienia z mailami a czekałam na potwierdzenie, że skompletowane, spakowane itp, nie dostałam ich niemal do ostatniej chwili i to był moment nieco stresujący, wysłałam pytanie, odpisali bardzo szybko że mają małe problemy z potwierdzeniami ale że wszystko ok i dostawa zaraz będzie. Dostawa miała być między 16.00 a 17.00 - kilka minut po 16.00 domofon, dwóch panów wniosło moje zakupy popakowane z sensem w reklamówki, warzywa osobno, nabiał osobno itp, podpisałam potwierdzenie, panowie sobie poszli, zaczęłam sprawdzać, co i jak, z pewnymi obawami bo kto wie, co mi tam wcisnęli, na stronie obiecać można wszystko.
      Powiem tak - pomijając jednego jedynego kalafiora, który na stronie wyglądał okazale a na żywo zaprezentował się jako okaz świeży, ale wielkości skromnej, nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń. Świeże warzywa, w tym szparagi, świeża ryba i wędliny, mrożonki solidnie zamrożone, wszystko z długimi datami przydatności i naklejkami co kiedy było spakowane, nawet takie drobiazgi jak szczypiorek i koperek świeżutkie i okazałe. Liczyłam na to, że będzie w porządku, bo koleżanki nie polecałyby mi byle czego, ale było po prostu świetnie. Wiem, że to dopiero pierwsze zakupy ale nie sądzę, żeby z tej okazji starali się bardziej i zakładam, że generalnie jakość usług jest wysoka. Zakupy z pewnością powtórzę i w tym momencie bardzo je polecam, jeśli następne nie będą udane na pewno o tym napiszę.
      smile
    • squirk Re: internetowy sklep spożywczy 17.10.13, 14:17
      arda244 napisał(a):

      forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=&author=arda244&title=&forum=
      "Zadowolona klientka".
    • monika3411 Re: internetowy sklep spożywczy 17.10.13, 15:28
      Robię zakupy w e-Tesco, jestem niezmiennie bardzo zadowolona ze świeżości/ jakości, czasu oraz ceny dostawy, jak i uprzejmości przemiłych, uśmiechniętych, pomocnych dostawców.
      • monika3411 tia.... 17.10.13, 15:29
        znów się wpisałam w wątek sprzed wieków.... uncertain///
        • squirk Re: tia.... 17.10.13, 15:33
          monika3411 napisała:

          > znów się wpisałam w wątek sprzed wieków.... uncertain///

          Myślę, że komuś na pewno przyda się aktualizacja np mnie, dotąd zamawiałam z Frisco ale coś mi mówi, że więcej się to nie powtórzy, więc szukam alternatyw.
          smile
          • gazeta_mi_placi Re: tia.... 17.10.13, 18:03
            Zamawiałam niedawno z E-Tesco, wszystko w porządku, na czas, bardzo dużo reklamówek darmowych, nie ma się do czego przyczepić.
      • squirk Re: internetowy sklep spożywczy 20.10.13, 15:42
        monika3411 napisała:

        > Robię zakupy w e-Tesco, jestem niezmiennie bardzo zadowolona ze świeżości/ jako
        > ści, czasu oraz ceny dostawy, jak i uprzejmości przemiłych, uśmiechniętych, pom
        > ocnych dostawców.

        Zrobiłam wczoraj pierwsze zamówienie, ma przyjechać za 3-5 h, bardzo liczę na to, że będzie tak, jak opisałaś.
        smile
        • squirk Tesco - dziękuję, nie. 20.10.13, 21:07
          squirk napisała:

          > monika3411 napisała:
          >
          > > Robię zakupy w e-Tesco, jestem niezmiennie bardzo zadowolona
          >
          > Zrobiłam wczoraj pierwsze zamówienie, ma przyjechać za 3-5 h, bardzo liczę na t
          > o, że będzie tak, jak opisałaś.
          > smile

          No i nie było. Pomijam to, że część towaru zastąpiono wybranymi przez pracowników podobnymi produktami, uprzedzano o takiej ewentualności, wzięłam zastępcze bo nie miało większego znaczenia jakie frotki do włosów dostanę (choć zamówiłam bodajże 10szt, a dostałam 100 ale mam znajome córeczki przyjaciół i się podzielę). Ale fakt, że jedyne atuty Tesco - dwa konkretne produkty, które były tylko u nich - nie zostały dostarczone a mnie nikt o tym nie uprzedził (np. we Frisco nikogo nie zabija wysłanie maila czy telefon że produktu nie ma i co ja na to) uważam za bezczelność. Wiedząc, że nie ma ważnych dla mnie artykułów anulowałabym całe zamówienie - nie dano mi tej szansy, efekt będzie oczywisty, nie zamówię tam więcej i dopilnuję, żeby nikt znajomy tego nie zrobił, po co mają się ludzie rozczarować jak ja.
          Biorę poprawkę na to, że usługa jest nowa i nie wszystko jeszcze dopracowane ale, prawdę mówiąc, nie obchodzi mnie to, z niedopracowaną usługą nie wchodzi się na rynek. Jestem rozczarowana i zła, najwyraźniej Tesco nie jest jeszcze przygotowane do profesjonalnej obsługi klienta.
          Dodatkowo - strona i panel z zamówieniem takie sobie, nie ma szans sprawdzenia np. co napisało się jako wiadomość dla dostawcy.
          Na plus - dostawa w terminie, kurierzy sympatyczni i rzetelni. Trochę mało żeby ponownie u nich kupić.
          Produkty, których nie dostarczono, nadal w najlepsze wiszą na stronie czyli kolejne osoby zrobią zakupy i dostaną po nosie. Na szczęście nie będę to ja ani moi bliscy.
          • gazeta_mi_placi Re: Tesco - dziękuję, nie. 21.10.13, 10:35
            Ja byłam zadowolona, zamówienie zgodne z listą.
            • squirk Re: Tesco - dziękuję, nie. 21.10.13, 18:23
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Ja byłam zadowolona, zamówienie zgodne z listą.

              A ja nie byłam a po otrzymaniu maila z BOKu w odpowiedzi na moje pytanie czemu doszło do takiej sytuacji dostałam szablonik pisany przez bota.
              "Nie mają możliwości" skontaktować się z klientem jeśli produktu nie ma. Ojej. Może powinni zapytać o radę innych dostawców który tego szaleńczo trudnego zadania jednak się podejmują, z sukcesami.
              Grzecznie wracam do innych sklepów, takich w których wykonanie telefonu/napisanie maila nikogo nie zabija i którzy potrafią napisać odpowiedź na maila tak, że klient czuje że rozmawia z człowiekiem a nie automatem i że jest ważny i szanowany za to, że wydaje pieniądze właśnie u nich.
              • gazeta_mi_placi Re: Tesco - dziękuję, nie. 21.10.13, 18:44
                W Almie zawsze dzwonią, ale i drożej tam jest, coś za coś.
            • sarton Re: Tesco - dziękuję, nie. 06.12.13, 11:33
              ech.. Tesco ma inny system pakowania towaru... pakują je rano przed dowozem do klienta.. już widzę twoją radość gdy ktoś dzwoni do ciebie o 6 rano żeby zapytać czy mleko może być innej firmy wink nie masz obowiązku przyjmować zamienników.
              • autumna Re: Tesco - dziękuję, nie. 06.12.13, 16:31
                Z dwojga złego wolałabym się jednak o 6 rano dowiedzieć, że nie będę miała połowy produktów potrzebnych do zrobienia obiadu - i ewentualnie kupić je gdzie indziej.
                • squirk Re: Tesco - dziękuję, nie. 06.12.13, 16:46
                  autumna napisała:

                  > Z dwojga złego wolałabym się jednak o 6 rano dowiedzieć, że nie będę miała poło
                  > wy produktów potrzebnych do zrobienia obiadu - i ewentualnie kupić je gdzie in
                  > dziej.

                  Ja też, zresztą z innych sklepów dzwonią ok. 9 rano, o to juz trudno mieć pretensje.
                  Zrobiłam do Tesco drugie podejście bo kto wie, może tak im raz nie wyszło, tu panie zadowolone, niech będzie, kupuję - sytuacja ta sama, na stronie towar jest, w dostawie nie ma, zastępstwa nie ma (nie dali rady wymienić jednej mieszanki sałat na inną, dostępnych było ze 6 jak nie więcej), na plus - piękny kawałek cielęciny przywieźli. Na minus - miało jej być ok. 1 kg a dostałam 1,60 ale rozumiem, że może nie chcieli rozpakowywać i kroić, niemniej różnica wagowa spora. Daruję sobie kolejne zamówienia, to że towar na stronie jest a kupić się go de facto nie da to kpina z klienta, zastępstwa też działają tak sobie, szkoda moich nerwów.
                  smile
                  • gazeta_mi_placi Re: Tesco - dziękuję, nie. 10.12.13, 11:18
                    Masz pecha, niedawno po raz drugi zamówiłam w Tesco, produktów różnych chyba z kilkanaście rodzajów i marek i wszystko idealnie, na czas, teraz można już płacić kartą.
                    Bardzo dużo reklamówek, ale nie narzekam bo w domu się zawsze przydają.
          • autumna Re: Tesco - dziękuję, nie. 21.10.13, 18:56
            > część towaru zastąpiono wybranymi przez pracownik
            > ów podobnymi produktami,

            No i dlatego ja nie kupuję w eTesco. Alma daje dwie możliwości w razie braku: wymiana na inny towar (co ważne, po konsultacji telefonicznej) albo rezygnacja z całości zamówienia. Nie jest mi wszystko jedno, czy dostanę np. ser żółty, który ma w składzie tylko mleko i podpuszczkę, czy jakiegoś gniota złożonego z margaryny i konserwantów. Nie życzę sobie, żeby ktoś mi wrzucał do koszyka co popadnie, komuną to śmierdzi "bierz, kliencie, co jest, i nie wybrzydzaj".
            • squirk Re: Tesco - dziękuję, nie. 21.10.13, 19:18
              autumna napisała:

              > > część towaru zastąpiono wybranymi przez pracownik
              > > ów podobnymi produktami,
              >
              > No i dlatego ja nie kupuję w eTesco. Alma daje dwie możliwości w razie braku: w
              > ymiana na inny towar (co ważne, po konsultacji telefonicznej) albo rezygnacja z
              > całości zamówienia.

              Frisco dzwoni albo wysyła maila (że też dają radę, taka skomplikowana czynność, dla Tesco niemożliwa do wykonania), zawsze mam szansę zdążyć z anulowaniem zamówienia, w BOKu sympatyczni ludzie, nie automaty. Jeśli czegoś nie ma w ofercie nie można tego zamówić, jest wyszarzone na stronie. Z Almy też jestem zadowolona, z PiP mniej bo kiedy zamówiłam zakupy zapakowane w karton dostałam je w reklamówkach, osobno, a w kartonie, wielkim, na dnie leżał jeden jedyny, samotny sok - bez sensu zupełnie i póki co nie zamawiam u nich, irytuje mnie brak logiki. Tesco poległo na całej linii, nie dogadam się z kimś dla kogo telefon/mail do klienta to zadanie ponad siły.
              Produkty, których mi nie dostarczono bo są niedostepne, na stronie nadal wiszą, mozna kupić. Porażka, wyciągnęłam wnioski.
              • mala_mujer Re: Tesco - dziękuję, nie. 06.12.13, 17:00
                Rzeczywiście, w Tesco kwestia niedostępnych towarów i "zamienników" to porażka, ale (i to spore ale) na razie są jedynym sklepem, który dowozi dobre warzywa, owoce i mięso.
                PiP pod tym względem był bez rewelacji (średnie mięso), Frisko to zupełna porażka - wyrzuciłam kiedyś 90% świeżych produktów z dwóch (!) dostaw pod rząd, BOK sprawę olał, ja z nimi więcej nie chce mieć nic do czynienia. Alma jakoś strasznie drogo mi wychodziła, ale to może kwestia rzeczy, które chciałam kupić.
                Tak więc, ja narzekam, ale zamawiam z Tesco i dokupuję potem brakujące rzeczy w realnym Piotrze i Pawle.
                • squirk Re: Tesco - dziękuję, nie. 06.12.13, 17:21
                  mala_mujer napisała:

                  Frisko to zupełna poraż
                  > ka - wyrzuciłam kiedyś 90% świeżych produktów z dwóch (!) dostaw pod rząd, BOK
                  > sprawę olał, ja z nimi więcej nie chce mieć nic do czynienia.

                  Bardzo mnie zaskoczyłaś bo nie przypominam sobie ani jednego przypadku w którym nie byłabym zadowolona ze świeżości owoców, warzyw, ziół i mięsa/ryb, jedne małże były takie sobie i złożyłam reklamację ale rozpatrzono ją błyskawicznie, zaoferowano nie tylko zwrot za małże ale też 2 kg świeżych i kupon rabatowy na 50 zł (zgodziłam się na kupon bo bez przesady, pomyłka pomyłką ale nie trzeba mnie za to w złotogłów spowijać a taki kupon to korzyść dla obu stron, ja kupię taniej a oni zarobią bo zrobię zakupy). BOK odpisuje błyskawicznie, ostatnio po bodajże kwadransie zadzwoniłam bo coś płatności ryksztosowały i słyszę "Koleżanka własnie pani odpisuje", chwilę później przyszedł mail. Nie mam się czego uczepić, dostawcy tez przemili i zawsze uśmiechnięci - mąż twierdzi wprawdzie, że to dlatego, że widzą moje kapcie-myszy ale uważam, że są po prostu sympatyczni wink
                  Na jutro mam zamowioną dostawę, obiecuję rzetelnie się jej przyjrzeć i jeśli coś będzie nie tak napiszę ale, odpukać, może mam do nich szczęście po prostu. Zamówiłam mięso, warzywa, owoce, rukolę, i widzę własnie że także (chyba mi odbiło) pomidory malinowe organiczne, zwalę to na silną pomidorofilię bo cena koszmarna ale wg męża jak nie dostanę codziennie porządnego pomidora to lepiej mnie unikać więc niech sobie zostaną.
                  smile
                  • squirk Re: Tesco - dziękuję, nie. 07.12.13, 18:47
                    squirk napisała:

                    > Na jutro mam zamowioną dostawę, obiecuję rzetelnie się jej przyjrzeć i jeśli co
                    > ś będzie nie tak napiszę

                    Odebrana, zamiast zamówionej karmy dla chomików dostałam inną (ale Myszy rzuciły się na nią jak miniaturowe hieny więc nie narzekam), jeden z pomidorów malinowych okropnie brzydki, może organiczne mają tak mieć ale brzydki jest po prostu. Na 20 jajek 2 pęknięte ale warunki na drogach takie że się do tego nie przyczepię, cud że kurier dojechał i to punktualnie. Reszta bez zarzutu, wszystko świeże, mrożonki zamrożone. Reasumując - jestem zadowolona z bardzo małym minusem.
                    Mam nadzieję, że po przeprowadzce znajdę dostawcę na tym samym poziomie, naprawdę nie mogę, odpukać (bo czekają mnie jeszcze ze 3 dostawy) na Frisco narzekać.
                    • budzik11 Re: Tesco - dziękuję, nie. 08.12.13, 18:17
                      Z ciekawości sprawdziłam Frisco. Ceny - masakra (a na początku ucieszyłam się, że dowożą do mnie za darmo, ale potem okazało się, że jak mają TAAAAKIE ceny, to sobie mogą nie brać kasy za dowóz). Mam porównanie z dzisiejszymi zakupami w Realu, dla przykładu (cena Real:cena Frisco):
                      makaron sojowy 4.29/7.49;
                      majeranek Galeo 1,19/1,39;
                      pasztet drobiowy w puszce: 1,99/2.69;
                      masło ekstra 3,99:4:99;
                      Nescafe Creme: 19,99/25.99
                      sezam Kresto: 4.39/5.99,
                      Lisner śledzie: 11,49/13.99;
                      owsianka Kupiec: 1,55/2,59.

                      sok grapefruitowo-pomarańczowy Hortexu (4,99) i serek wiejski (2,19) byył w tej samej cenie, nic nie było tańsze we Frisco. Przy paragonie na 130 pozycji, przy każdej z nich róznica w cenie ~2zł na niekorzyść Frisco - nawet odliczając koszt paliwa i czas poświęcony na zakupy - absolutnie nie warto. Nie mówiąc o tym, że do mnie, jak się okazało, większości świeżych rzeczy nie dowiozą wcale (dowóz tylko bez chłodni). Lipa.
                      • squirk Re: Tesco - dziękuję, nie. 08.12.13, 18:39
                        budzik11 napisała:

                        > Z ciekawości sprawdziłam Frisco.
                        [cut]
                        absolutnie nie warto.

                        Ceny każdy sobie ocenia indywidualnie, wiadomo. Dla mnie czas nie spędzony w sklepach stacjonarnych to skarb za który płacę bez wahania, inni zakupy lubią i chętnie robią, co komu pasuje.
                        smile
                        • anu_anu Re: Tesco - dziękuję, nie. 08.12.13, 19:54
                          Ja też błogosławię możliwość robienia zakupów przez sieć! Nie lubię zakupów, czas spędzony w sklepie jest dla mnie czasem straconym.
                          Dla porównania dokładam do cen podanych przez Budzika - jeszcze ceny z Leclerca (ostatnie kolumna)
                          makaron sojowy-------------------4,29---7,49--- 4,11
                          majeranek Galeo----------------
                        • budzik11 Re: Tesco - dziękuję, nie. 08.12.13, 20:32
                          squirk napisała:

                          > Dla mnie czas nie spędzony w sk
                          > lepach stacjonarnych to skarb za który płacę bez wahania,

                          Ależ ja nie twierdzę, że zakupy on-line są bez sensu jako takie - tylko jestem ciekawa, czy wszystkie sklepy on-line tak sobie cenią wygodę klienta. Jak widać z tego, co anu_anu napisała, Leclerc (jak rozumiem "wysyłkowy") jest tańszy nawet od mojego "realnego" Reala. Ja bardzo chętnie kupowałabym w sieci, ale zakupy trzeba robić z głową, nie przepłacać. Muszę sprawdzić ten wirtualny Leclerc - jeszcze niedawno robiliśmy tam zakupy stacjonarnie, ale jednak dojazd kiepski. No i fajne gadżety z karty lojalnościowej mają smile
                          • anu_anu Re: Tesco - dziękuję, nie. 09.12.13, 20:52
                            Mój Leclerc ma takie same ceny "wysyłkowo" i "stacjonarnie", ma też opcję odbioru osobistego. Czyli zamawiam, ktoś chodzi i zbiera po sklepie, pakuje w worki, podjeżdżam pod takie specjalne okienko, płacę za towar, wkładam swoje siatki do bagażnika i siup do domciu. Z tej opcji korzystam najczęściej, mam tego Leclerca na trasie z pracy do domu, więc kłopot żaden. Za to zebranie nic się nie dopłaca.
                            Za dowóz liczą sobie od 5,5 zł (to najniższa stawka, dla tych co najbliżej mieszkają).
                            NIE wszystko co jest w sklepie realnym jest również na www - ale jak już jest to ma taką samą cenę.
                            Zdarza się też, że coś jest na stronie a potem dzwoni dziewczyna i mówi, że tych rajstop nie ma.
                          • beniaminekben Re: Tesco - dziękuję, nie. 09.12.13, 21:19
                            To może i ja się wtrącę do dyskusji, robię zakupy we frisco już jakiś czas, ale nie powiem że tylko i wyłącznie tam, robię zakupy i w sklepikach osiedlowych i na bazarku, czasami podjeżdżam do reala, ale nie lubię tego robić i z wygody zamawiam przez internet.Kiedyś zamawiałam z tesco, ale podobnie jak dziewczynę wypowiadającą się w tym wątku irytowało nas ciągłe podmienianie produktów bez uprzedzenia, i to zwykle podmianka na droższy. Za wyborem frisco przemawia żywność i produkty ekologiczne oraz jakość świeżych produktów
                  • mala_mujer Re: Tesco - dziękuję, nie. 11.12.13, 11:07
                    squirk napisała:
                    /cut/
                    >
                    > Bardzo mnie zaskoczyłaś /cut/

                    Też byłam zdziwiona uncertain dlatego dałam się tak zrobić dwa razy, ale więcej się nie dam.
                    Nie za tą cenę.
    • budzik11 Re: internetowy sklep spożywczy 12.12.13, 13:00
      wyborcza.biz/pieniadzeekstra/1,135436,15119780,Placisz_karta_w_Tesco__Mozesz_wpasc_w_pulapke.html#BoxBizTxt
      • beniaminekben Re: internetowy sklep spożywczy 13.12.13, 22:44
        No właśnie i dlatego nie zamierzam zamawiać nigdzie indziej tylko we frisco - przynajmniej na razie póki nie wymyślą czegoś co by mnie zniechęciło wink Oni nie stosują zamienników a jeżeli jakiegos produktu nie ma to dzwonią !
      • maria10344 Re: internetowy sklep spożywczy 13.12.13, 23:10
        Zamawiam zakupy z E-Tesco już przeszło rok i ani razu nie zdarzyło mi się,żebym miała zablokowane konto.Zawsze z konta pobierane są kwoty zgodne z finalną kwotą zakupu.
        Moim zdaniem to wina banku i należałoby bank albo o.....ć albo zmienić bank.
        3 razy zdarzyły mi się /na ok.45 razy/ nietrafione zamienniki i ich nie wzięłam.pan konwojent odpisał je od ogólnej sumy i "wstukał" należną kwotę po odliczeniu.
        Wcześniej zamawiałam w Almie.Później i tu i tu.Teraz tylko w Tesco.Mają szerszy asortyment towaru i jakoś przypadli mi do gustu.
        • beniaminekben Re: internetowy sklep spożywczy 21.12.13, 16:55
          Nie wyobrażam sobie sprawdzania całych zakupów przy kierowcy....to musi długo trwać,poza tym nie zawsze pamiętam co zamówiłam, wolę politykę frisco - szanowanie zdania klienta i kontakt z nim a nie samowolkę sklepu
          • squirk Re: internetowy sklep spożywczy 28.12.13, 01:00
            beniaminekben napisał(a):

            > Nie wyobrażam sobie sprawdzania całych zakupów przy kierowcy....to musi długo t
            > rwać,poza tym nie zawsze pamiętam co zamówiłam, wolę politykę frisco - szanowan
            > ie zdania klienta i kontakt z nim

            Przypuszczalnie zmienię zdanie bo Frisco znów ma gorsze chwile, zobaczę jak im jutro pójdzie. Stanowczo powinni zmienić/doszkolić ludzi odpowiedzialnych za kwestie techniczne, ostatnio z każdym zamówieniem są jakieś problemy, a to z edycją, a to z płatnościami.
            • beniaminekben Re: internetowy sklep spożywczy 28.12.13, 17:08
              Może jest to związane ze świętami, ja swoje zamówienie złożyłam 5 dni przed wigilią,resztę kupiłam na bazarze. Płaciłam kartą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja