jarka63 15.12.12, 22:40 Oświećcie mnie, proszę - co to właściwie jest? Kluski jak makaron czy kluski jak kluski? W moim rodzinnym śląskim domu makową potrawą wigilijną były makówki, które robi się na bazie bułki kanapkowej. --- kotydworcowe.pl/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agpagp Re: Kluski z makiem 15.12.12, 23:03 w moim domu ( Wielkopolska) makiełki to kluski. Dosyć gęste ciasto kładzione na wodę łyżką a potem już jako kluski mieszane z makiem. Ale kiedy byłam dzieckiem pamiętam że robiliśmy takie kulki - cisto jak na pierogi , wykrawało się kółko jak na pierogi , nakładało mak i zawijało w kulkę. Potem po ugotowaniu jeszcze dodatkowo otaczało w maku. Odpowiedz Link
ilse77 Re: Kluski z makiem 15.12.12, 23:24 U mnie zaś w domu owe kluski robi sie z ciasta pierogowego, tnie jak na domowy makaron może trochę grubiej i przed gotowaniem zostawia się do obeschnięcia. Po ugotowaniu dodaje do masy makowej i gotowe. Odpowiedz Link
pies-li-kot Re: Kluski z makiem 15.12.12, 23:26 Z tego samego miasta Kluski z makiem - własnoręcznie robiony makaron kilkujajeczny, lekko zahartowany, ale jeszcze trochę klejący, zmieszany z makiem, miodem i bakaliami, do kolacji wigilijnej zdąży całkowicie wystygnąć. Resztki odsmażane na maśle. W domu rodzinnym podawany jako pierwsze danie, po opłatku, teraz czasami na deser. Odpowiedz Link
ilse77 Re: Kluski z makiem 16.12.12, 12:15 U nas po opłatku jest barszcz czerwony z grzybowymi uszkami, a po em każdy je na co ma ochotę, ale kluski z makiem odsmażane na następny dzień są jeszcze lepsze. Odpowiedz Link
kamunyak Re: Kluski z makiem 16.12.12, 01:01 u mnie w domu nigdy nie jadło się takich klusek. Natomiast kiedyś koleżanka powiedziała mi o nich i, jako, że są niezwykle proste w przygotowaniu, zaczęłam je podawać, w zasadzie jako deser, na końcu wieczerzy. O ile ktoś jeszcze miał siłę je zjeść. Ja kupuję łazanki i gotową masę makową z bakaliami. Gotuję łazanki i mieszam z tą masą. I takie też przepisy spotkałam w różnych pismach kulinarnych. Z ta różnicą, że tam mak i kluski robiło się samemu (no ale bez przesady...). Dlatego nie bardzo wiem jakie proporcje powinny być tej masy makowej i klusek. No i wogóle nie wiem, jak to się w zasadzie podaje bo robię to na oko, jak mi się wydaje. A jak powinno być? Na ciepło? na zimno? Faktycznie nadają się takie zmieszane do odgrzania? Odpowiedz Link
asfo Re: Kluski z makiem 16.12.12, 01:29 To jest straszne okropieństwo. Kluski były domowej roboty, wytarzane w słodkim maku. Nikt tego nie chciał jeść, ale póki babcia żyła... Zdecydowanie nie polecam, chyba że jakąś minimalną ilość w imię tradycji. Odpowiedz Link
irenazu Re: Kluski z makiem 16.12.12, 02:18 Dla jednych okropieństwo, dla innych pychota. Co kto woli Odpowiedz Link
kwiat_aloesu Re: Kluski z makiem 16.12.12, 14:36 U nas są lekko słodkie, z ciasta na bazie gotowanych ziemniaków, trochę podobne do kopytek, ale podłużne, dlugości, powiedzmy, małego palca, ale cieńsze i zwężające się na końcach. W każdym domu będzie to co innego, jak sądzę. Odpowiedz Link
jarka63 Re: Kluski z makiem 16.12.12, 16:02 Widzę, że duża różnorodność panuje w temacie klusek z makiem Ja w Poznaniu jadałam makiełki bardzo podobne do śląskich makówek, z bułką kanapkową (czyli warszawską, jak to w Poznaniu mawiają). Odpowiedz Link
dwapsyikot Re: Kluski z makiem 16.12.12, 20:13 u nas kluski gotowe wstążki albo szpacle ( z lidla, albo inne) wymieszane z makiem z bakaliami i miodem. odsmażanych nie jadłam, ale teraz na pewno spróbuje! Dla wielbicielek makiełek w każdej postaci mam tajną informacje, że w tym roku Grycan zrobił makowe lody po prostu fantastyczne. dostępne są tylko w lodziarniach, w marketach nie widziałam, ) Odpowiedz Link
dolmadakia Re: Kluski z makiem 16.12.12, 20:28 Ja Hanyska jestem,więc u nas się je makówki /w ilosciach hurtowych/,ale tato mówił,że jadał u polskiej rodziny takie łamańce z makiem-to były takie podłużne kruche ciasteczka wetknięte w masę makową.Podobno bardzo dobre. Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: Kluski z makiem 28.12.12, 11:33 o, byłam kiedyś w okolicy sląska na wigilii i byłam pewna, że jadłam makówki, a to łamańce dziękuję za rozjasnienie! kluski robiła moja babcia - zagniatała ciasto makaronowe z makiem, potem kroiło się na łazanki i gotowało, na sam koniec odgrzewając z miodem i masłem. Moja mama gotowe łazanki miesza z masą makową z bakaliami i odrobiną miodu. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Kluski z makiem 16.12.12, 20:32 Moja mama robiła ze zwykłych klusków (makaronu) jak do rosołu - jakaś krajanka cz coś takiego. Do tego ugotowany w mleku z cukrem, zmielonym mak i zaparzone rodzynki. Było to danie deserowe, na koniec kolacji, na zimno (ew. letnio). Ja bardzo lubię Odpowiedz Link
sajolina Re: Kluski z makiem 16.12.12, 21:03 U mnie makiełki robi się z kupnych łazanek i jemy je na ciepło jako jedno z podstawowych dań wigilijnych, nie na deser. Moim zdaniem, na zimno nie są tak smaczne jak na ciepło. Kiedyś mama robiła sama mak, teraz kupujemy gotowy w puszce i dodajemy orzechy włoskie oraz skórkę pomarańczową. Odpowiedz Link
barasia Re: Kluski z makiem 17.12.12, 16:21 Makaron łazanki plus mak z bakaliami na slodko... MMMM - pycha! Odpowiedz Link
brykanty Re: Kluski z makiem 18.12.12, 11:45 Łazanki zrobione własnoręcznie przez moją mamę, z dodatkiem soku z marchewki zamiast wody, żeby kolor był bardziej żółty, ciasto poza tym normalne makaronowe. Mak gotowany i mielony, z miodem, migdałami rodzynkami, orzechami, figami, daktylami, skórką pomarańczową, wszystko miesza się razem i z ugotowanymi łazankami. W misce na wierzchu zwykle ozdabiamy cząstkami mandarynek i migdałami. Upiornie słodkie, niezdrowe i bardzo pyszne. Odpowiedz Link
ry-bka Re: Kluski z makiem 18.12.12, 13:42 U mnie łazanki i do tego mak z bakaliami. Pychota Odpowiedz Link
kuka9 Re: Kluski z makiem 22.12.12, 23:23 u mnie, w Poznaniu, robi się z bułką i zalewa gorącym mlekiem. Właśnie się moczą rodzynki w rumie na masę do makiełek... mmmm pycha.. Odpowiedz Link
gloria77 Re: Kluski z makiem 23.12.12, 19:50 moja babcia robiła zawsze makiełki w wersji z angielką namoczoną w mleku z samym makiem, ja zaś wolę z makaronem (łazanki, świderki) oraz do tego mak z bakaliami i miodem, kluski polane lekko masłem. Jadamy na zimno. Odpowiedz Link
lisia312 Re: Kluski z makiem 23.12.12, 20:14 nigdy nie zrozumiem , czemu na makaron mówi się "kluski". Makaron, to makaron, a kluski mogą być kładzione, leniwe, śląskie, czorne, białe i gumiklyjzy Odpowiedz Link
jarka63 Re: Kluski z makiem 25.12.12, 20:33 lisia312 napisała: > nigdy nie zrozumiem , czemu na makaron mówi się "kluski". Makaron, to makaron, > a kluski mogą być kładzione, leniwe, śląskie, czorne, białe i gumiklyjzy I ja się pod tym podpisuję obiema ręcyma Odpowiedz Link
jarka63 Re: Kluski z makiem 25.12.12, 20:32 gloria77 napisała: > moja babcia robiła zawsze makiełki w wersji z angielką namoczoną w mleku z samy > m makiem, ja zaś wolę z makaronem (łazanki, świderki) oraz do tego mak z bakali > ami i miodem, kluski polane lekko masłem. Jadamy na zimno. Angielka - co to? Domyślam się, ze rodzaj bułki. Gdzie się tak mówi? Odpowiedz Link
annakate Re: Kluski z makiem 26.12.12, 18:54 angielka mówi się na długą pszenną bułkę (gdzie indziej wrocławską albo paryską) w Łodzi, a moja teściowa, od której przejęłam zwyczaj i przepis (bo u mnie w domu się makiełek nie robiło) robiła z chałką Odpowiedz Link
kajos5 Re: Kluski z makiem 23.12.12, 21:24 makaron (czasem łazanki, czasem świderki czy inne kokardki) + gotowa masa z puszki (ewentualnie z odrobiną miodu) - dla mojego męża mogłaby to być jedyna świąteczna potrawa Odpowiedz Link
antytalentka Re: Kluski z makiem 24.12.12, 06:58 To danie mojego dzieciństwa, które nieodłącznie będzie mi się kojarzyć z Babcią. Robię tak samo, jak Ona, czyli z ciasta z ziemniaków, mąki i jajka kroję malutkie kopytka (od zwykłych kopytek różnią się tylko wielkością, te są malutkie). Kiedyś kręciłam mak, ale teraz kupuję gotową masę makową i wzbogacam ją swoimi bakaliami. Mak mieszam z ciepłymi kluskami, wtedy są ładnie oblepione. Podaję na zimno lub letnio jako ostatnie danie wieczerzy. W tym roku miałam iść na łatwiznę i kupić łazanki, ale tradycja mi nie dała Odpowiedz Link
autumna a kto zna śliżyki z makiem? 26.12.12, 07:48 Moja mama wspomina tę potrawę z wczesnego dzieciństwa, spędzonego w okolicach Krewa. Są to malutkie ciasteczka drożdżowe w czymś w rodzaju zupy z maku. Pamięta, że bardzo jej smakowało, ale sama nigdy tego nie robiła (nie znała przepisu, a zresztą w życiu nie upiekła żadnego ciasta.... Ciekawa jestem, czy ktoś z was to zna. Odpowiedz Link
jul-kaa Re: a kto zna śliżyki z makiem? 28.12.12, 19:38 Ja znam, u mnie mówiło się nie śliżyki, a śleżyki (babcia urodziła się w Wilnie). A ta zupa do nich, której z kolei u mnie się nigdy nie robiło, ale o której opowiadał mi kolega, nazywała się podsyta do śliżyków (bo u kolegi znowuż śliżyki były bez "e"). Odpowiedz Link