Dodaj do ulubionych

Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie.....

29.12.12, 15:47
W domu wszyscy chorzy -ja, mąż , synek. Mąż ma prawdopodobnie grypę....a my z synem tak kaszlemy że niedługo płuca się skończą. Sobie i synowi daję herbapect, witaminy i takie tam. MOże znacie coś skutecznego? Poradzcie proszę...
kasia
Obserwuj wątek
    • ivis Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 29.12.12, 17:24
      Kaor współczuje - ja też dostałam tę grype w prezencie - moja rada :
      - dużo pić -
      - środki na zbicie gorączki i przeciwgrypowe - fervex, gripex, febrisan itp
      - sezon na cytrusy - korzystaj ile mozesz
      - syrop wykrztuśny - ale tylko w dzień
      A przede wszystkim wygrzać sie porządnie, wyleżeć. 2-3 dni i staniesz na nogi bez problemu.
      Najważniejsze jak radzą lekarze to obniżać gorączkę, szczególnie u dzieci.

      Trzymaj sie cieplutko i zdrowiejcie

      PS nie jestem farmaceutą i nie czerpię korzyści majątkowych z polecania leków - nazwy zupełnie przypadkowe - mnie pomógł febrisan /miałam go w domu/, mojej siostrze gripex
    • budzik11 Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 29.12.12, 18:19
      A synek duży?
      Polecam bańki, ciepły okład z ziemniaków na klatkę piersiową, maści rozgrzewające (typu Vick, dziecko, jeśli małe - maść bursztynową), moczenie nóg w wiaderku z solą bocheńską (lub dla dziecka, jeśli małe, kąpiel całego ciała w wanience, tobie też nie zaszkodzi jeśli masz wannę), inhalacje (jeśli synek mały i/lub często chorujecie, warto zainwestować w nebulizator, bo bardzo pomaga) - z samej soli fizjologicznej, ew. z aptecznymi lekami, które są skuteczniejsze wziewnie niż syropy (np. Mucosolvan). Nawilżanie sypialni, jeśli masz sucho w mieszkaniu (wysuszone, podraznione drogi oddechowe momentalnie łapią infekcje) - wstaw michę z wodą na noc, rozłóż na kaloryferach mokre pranie, czy postaw suszarkę. Z syropów - na suchy kaszel bardzo polecam (jest niezawodny!) "Robitussin na suchy kaszel" - tak się nazywa, bo jest też wersja na mokry; dla syna, zaleznie od wieku - "Robitussin junior na suchy kaszel" - ale to dla dzieci >6l (chociaż ja dawałam mniejszą dawkę młodszym) - błyskawicznie i na długo hamuje suchy kaszel. Na mokry - np. Flegamina. A tak ogólnie na poprawę odporności - kropelki z wciągiem z jeżówki purpurowej - buteleczka kosztuje ok. 5-7zł i starczy na całą rodzinę, bierze się 10 dni.
      https://www.aptekazagrosz.pl/upload/produkty/medium/655_4dde64d9.jpg
      • kaor Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 29.12.12, 18:53
        Robiłam masaż bańką chińską, Vickiem też smaruję, inhalacje z soli+Mucosolvan...daję jeszcze Quentkehl no i witaminy, kiwi miód syrop z cebuli.......Wielkie dzięki za porady....a o tych ziemniakach to pierwsze słyszę....a mogą być takie odgrzewane? big_grin w co je zawinąć?
        • budzik11 Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 29.12.12, 20:10
          kaor napisała:

          > Robiłam masaż bańką chińską,

          Nie chodzi o masaż i nie bańką chińską. Chodzi o postawienie zwykłych, szklanych baniek (chińskie, czyli gumowe, są słabsze, nie naciągają tak mocno). Zacytuję o działaniu baniek:
          CytatWytworzenie w bańce podciśnienie zasysa skórę do jej wnętrza, w wyniku czego dochodzi do pęknięcia podskórnych naczyń krwionośnych i wydostania się poza nie pewnej ilości krwi (widoczny krwiak). Ta krew odbierana jest przez system obronny organizmu jako obce białko i staje się silnym bodźcem do wytworzenia dużej ilości ciał odpornościowych, które przygotowane do walki z wrogiem napotkawszy jedynie własną krew, kierują swoje siły przeciwko infekcji.
          A masaż bańkami służy do usprawniania mięśni (moja siostra, fizjoterapeutka ich używa), pobudzania krążenia. To nie to samo.

          a o tych ziemniakach to pierwsze słyszę....a mogą być takie
          > odgrzewane? big_grin w co je zawinąć?

          Mogą być, chodzi o to, że dobrze trzymają ciepło, mają działanie przeciwzapalne. Najlepsze są ugotowane w mundurkach. Gnieciesz kilka, kładziesz na ścierkę i przykładasz na klatkę piersiową. Oczywiście nie mogą parzyć! To wersja podstawowa - można dodawać np. sól ("wyciąga chorobę" wg naszej lekarki), musztardę, najlepiej francuską, z grubo mieloną gorczycą (gorczyca dodatkowo rozgrzewa) i olejem rycynowym (witaminy w nim zawarte pomagają odnawiać śluzówkę w oskrzelach, poza tym olej chroni skórę przed poparzeniem gorczycą). I przykryć kołdrą, trzymać, aż wystygną.
        • mitta Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 29.12.12, 19:32
          Co do echinacei - to właśnie czytałam wyniki jakiś badań, że to kolejny mit. Zresztą sama mogę to potwierdzić - moje dziecię swego czasu było bardzo chorowite, niemal każde zaziębienie kończyło się szpitalem. Wypiło zapobiegawczo hektolitry echinacei i efektów nie było żadnych.
              • kasia79a Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 30.12.12, 16:35
                czy mogłybyście zdradzić receptury tych waszych sosnowych (i z mniszka) syropków? jestem zagorzałą przeciwniczką antybiotyków i "cudownych" leków 10 w 1 wciskanych nam przez koncerny farmaceutyczne; siebie i swoją rodzinę leczę zazwyczaj ziołami: herbatka z lipy, czarnego bzu, inhalacje z szałwi, siemienia lnianego lub korzenia prawoślazu. Niestety tydzień przed świętami złapało mnie coś w rodzaju przeziębienia, może nawet grypy- najpierw osłabienie, lejący katar, ból głowy, mięśni, gorączka, potem uporczywy kaszel. Myślałam, że wyleżę parę dni pod kołderką i będzie ok. Po tygodniu nie było lepiej, kaszel się nasilił, rozbolało mnie ucho a wraz z nim pół czaszki, czułam bolące płuca, poszłam do lekarza-zapalenie płuc i antybiotyk niestety. Choć niechętnie, wzięłam antybiotyk i kolejny tydzień spędziłam w łóżku. Dziś jest już znacznie lepiej, a mąż i syn też w tym okresie co mnie złamało byli troszkę osłabieni i pokasływali- im pomogły herbatki i inhalacje z ziół, które wymieniłam. Bardzo proszę, podzielcie się tymi przepisami, bo brzmią bardzo "zdrowo" i chciałabym mieć coś takiego w swojej apteczce. Pozdrawiam
                • mitta Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 30.12.12, 18:26
                  W naszej rodzinie na zaziębienia robi się:
                  - syrop z kwiatów czarnego bzu na zaziębienia
                  - sok z czarnego bzu też na przeziębienie
                  - herbata z macierzanki - naprawdę skuteczna na kaszel, także dla dzieci, kupuje się ją w zielarniach
                  - syrop z cebuli dobry na kaszel także dla dzieci
                  - syrop sosnowy przeziębienie, w szczególności kaszel
                  - herbatka z lipy - ogólnie na zaziębienia, a w szczególe środek napotny - napić się, położyć, a rano wstać mokrym, ale zdrowym.
                • budzik11 Re: Chora kaszląca Pani domu -pomóżcie..... 30.12.12, 18:56
                  kasia79a napisała:

                  > czy mogłybyście zdradzić receptury tych waszych sosnowych (i z mniszka) syropkó
                  > w?

                  Ależ z miłą chęcią big_grin
                  Miód z mleczy robię tak, że zbieram kwiaty (ok. 300szt.), ale takie świeże, żeby nie były zwiędnięte czy przykurzone, powinny też być w pełni rozwinięte. Rozkładam na godzinę-dwie na białej ścierce albo gazecie, żeby robaczki wyszły. Potem zalewam je w garnku litrem wody i wrzucam pokrojoną, wyszorowaną i sparzoną cytrynę (ze skórką). Doprowadzam do wrzenia ale nie gotuję, zestawiam z gonia i odstawiam na dobę. Po dobie odcedzam przez gazę kwiaty, mocno je odciskam i wyrzucam, do wody dodaję kilogram cukru i gotuję na wolnym ogniu do uzyskania syropu (trzeba uważać, żeby się nie przypalił). Pamiętaj, że po ostygnięciu jest gęściejszy od gorącego, więc trzeba wziąć poprawkę przy ocenianiu stanu gęstości wink
                  Przelewam do wyparzonych słoików, nie pasteryzuję (cukier konserwuje wystarczająco).

                  A syrop z szyszek robię tak, że po prostu młode szyszki (ok. maja) zrywam, zasypuje w słoiku cukrem (cukier przykrywa szyszki) i odstawiam. Po jakimś czasie (2-3 tygodnie) szyszki pływają już w syropie. Zlewam do słoiczka, szyszki wywalam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka