Dodaj do ulubionych

czy warto kupować Thermomix

09.01.13, 11:16
Słyszę same entuzjastyczne głosy: robi wszystko! Od gotowania do wyrabiania ciasta.
Czy któraś WDPD może to potwierdzić? Czy warto wydawać pieniądze na Thermomix?

Czy któraś z Was miała prezentację Thermomixa w domu przed zakupem?
Obserwuj wątek
    • sorine Re: czy warto kupować Thermomix 09.01.13, 11:44
      Powiem tak, że sama bym nie kupiła za takie pieniądze, ale go dostałam i od tej pory bardzo sobie go chwale. Chociaż początkowo jakoś entuzjazmem nie pałałam żeby go posiadać ale jak już zaczęłam go używać to jest to naprawdę fajna rzecz. Prawie nie gotuje w garnkach od tej pory. Dla mojej 4 osobowej rodziny jest w sam raz, dla większej mógłby być niewystarczający. Robię w nim zupy, obiady, surówki, ciasta, musy, soki, ciasto na pizze, likier jajeczny i całą masę innych.
      • smutas13 Re: czy warto kupować Thermomix 09.01.13, 12:00
        Byłam na prezentacji. Potrawy, które pani prezentowała, były smaczne i wydawały się łatwe w wykonaniu. Siostra dała się skusić i kupiła. Dostała w prezencie książki z przepisami. Wiem, że go używa.
        Gdybym miała zbędne pieniądze, kupiłbym.
    • justyna3003 Re: czy warto kupować Thermomix 09.01.13, 12:36
      Potwierdzam robi wszystko-0d zmielenia cukru na cukier puder czy ziaren kawy, przez robienie soków, jogurtu, kolejne-gotowanie na parze,pyszne zupy w 20min smile, siekanie, a ciasto wyrabia cudownie-drożdzowe zrobione rękami nigdy nie wyjdzie takie jak z thermomixa.Nie używam teraz często, bo gotuje nam mama ale jak pojawi się maleństwo to thermomix pewnie będzie non stop w użyciu.Dziś jednak będę wyrabiać ciasto na bułki smile
      Jedyny mankament-nie umiem ubić piany z białek w nim-jakoś mi nie wychodzi...
      • kasia-ll Re: czy warto kupować Thermomix 25.11.14, 14:40
        "ciasto wyrabia cudownie-drożdzowe zrobione rękami nigdy nie wyjdzie takie jak z thermomixa"
        No akurat i ja i mój ojciec które pamięta jak to się "odegdaj robiło" mamy odwrotną opinię - nie ma to jak ręcznie. Jest różnica w strukturze ciasta i w jego smaku.
      • megi-84 Re: czy warto kupować Thermomix 09.01.13, 20:40
        nikoru napisała:

        > A mi się wydaje, że to bajer.

        a masz? czy tylko faktycznie Ci sie tak wydaje?

        > Dobry robot kuchenny zrobi to samo (może bez goto
        > wania)

        no nie moze tylko na pewno bez gotowania. a robot kuchenny np wyrabia ciasto? robi lody czy likier z kukułek, jest rowniez parowarem? ma w sobie bardzo dokladna wage(z mozliwoscia dowazania)?

        wlasciwie to juz wiem, ze nie masz smile

        ja mam i polecam smile

        --
        • araceli Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 12:20
          megi-84 napisała:
          > no nie moze tylko na pewno bez gotowania. a robot kuchenny np wyrabia ciasto? r
          > obi lody czy likier z kukułek, jest rowniez parowarem? ma w sobie bardzo doklad
          > na wage(z mozliwoscia dowazania)?

          Jeden robot nie. Ale za połowę ceny Thermomixa kupisz przystawki, które zrobią to wszystko.

          Swoją drogą - Thermomix zdaje się nie robi lodów tylko miesza mrożone składniki.
        • nutty_swirl Re: czy warto kupować Thermomix 18.04.15, 23:33
          Bzdura. Thermomix to kolejne kultowe badziewie za wielką kasę obrośnięte legendami. Ja dostałam to coś w prezencie ślubnym. Waga jest hiperniedokładna. Z kilogramowego opakowania mieszanki chlebowej chciałam odważyć pół kilo. I tak mi zważyło, że druga 'połówka' niecałe 300 g ważyła wg. wspaniałego thermobadziewia. Przepisy są proste???? Te z książek, które dodawali? Serio? Nałóż motylek ubij pianę, przełóż do innego naczynia. tRZEBA 6 RAZY PRZEKŁADAĆ PÓŁPRODUKT DO INNEGO NACZYNIA I 7 RAZY GO MYĆ W TRAKCIE JEDNEGO PRZEPISU. ODECHCIEWA SIĘ WSZYSTKIEGO.W rondelku rozpuść czekoladę. - tHERMOMIX NIE PIECZE CIAST, NIE SZATKUJE WARZYW, NIE POTRAFI ZMIELIĆ surowego mięsa, a ugotowane mieli nierównomiernie albo wcale, bo mięso podchodzi w górę kielicha a noże kręcą się w wolnej przestrzeni na dole. Wolę używać zwykłego robota a gotować na gazie, bo i tak większość przepisów 'z thermomixa' zakłada na pewnym etapie użycie zewnętrznego źródła pieczenia czy gotowania. Do ubijania piany czy żółtek przeważnie używam blendera ręcznego, który swoją drogą uważam za najlepszy wynalazek. Nie ogranicza mnie wielkość miski. I tak, mój robot planetarny (nie napiszę z jakiej firmy, żeby nie było, że reklamę sieję) wyrabia świetnie ciasto i nie jest tak kosmicznie trudny w utrzymaniu czystości jak thermomix, a w dodatku ma blender kielichowy i wszystkie tarcze do szatkowania w wyposażeniu. Ale jak ktoś zachwycony chce kupić to ustrojstwo to CHĘTNIE sprzedam.
          • piegoosek Re: czy warto kupować Thermomix 19.04.15, 03:42
            Ciekawa jestem tego przepisu, kiedy musisz myć misę 7 razy, podeslesz? Tak z ciekawościi zapytam: dlaczego odkopapałaś/eś wątek sprzed dwóch lat? Aż taka/i jesteś wkurzona/y?? Ciekawe.. Na różnych forach, do których zaglądam, odkopywane są wątki sprzed lat tylko w jednym celu.. Ostatnio nawet spotkałam się z wątkiem sprzed 14 lat! Śmieszne czy żenujące?
            • kasia-ll Re: czy warto kupować Thermomix 22.05.15, 11:30
              Znaczy nie zdziwiłabyś się gdyby ktoś odświeżył wątek wpisując zachwyty same? To też jest częsta sytuacja bo w końcu reklama dźwignią handlu.
              Dobrze, że pojawiają się też głosy krytyczne - osoby chcące kupić powinny mieć również świadomość wad danego sprzętu.
              Dlatego ja swego czasu takie stare wątki również przekopywałam.
      • maryolaj Re: czy warto kupować Thermomix 21.01.13, 18:45
        bardzo wartooo!!! mam i ciągle muszę go myć, bo wciąż jest uzywanysmile Zupki dla małych dzieci, rewelacja, soczki, kubusie, jakieś cuda...
        Ciężkie ciasta, np. na pierogi, makowiec świąteczny od a do z, ryba po grecku, przetwory.
        Używam codziennie, ale mam wrażenie, że mogłabym jeszcze więcej go wykorzystywać, hi, jest moim najlepszym "przyjacielem"
      • squirk Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 12:47
        Co kto lubi, oczywiście, moim zdaniem nie ma urządzeń niezastąpionych, za ułamek wartości Thermomixa mam maszynę do chleba, wagę, blender i parowar, gotować potrafię w zwykłych garnkach i lubię to. Szkoda byłoby mi wydać tyle pieniędzy na jeden sprzęt do kuchni po prostu.
        smile
    • ninkowamaminka Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 15:05
      Nie warto, zdecydowanie nie warto. Pomijając absurdalną cenę 4 tysięcy złotych, to urządzenie to jest marketingową wydmuszką.
      1. Wygląd- dla mnie straszny,toporny i archaiczny (nie retro)i naprawdę trudno mi wyobrazić sobie kuchnię w ktorej by pasował. Ma to o tyle znaczenie, że jeśli mam używać ciągle i wyłącznie (a z innymi często pięknymi robotami, mam się pożegnać na zawsze) to chyba powinien stać na wierzchu.
      2. Zastanowił mnie fakt ,nieustannie podkreślany na prezentacji "dosłownie kilka sekund i gotowe". No, nie jest tak do końca, bo w moim świecie warzywa i owoce wymagają mycia, obierania i wstępnego rozdrabniania. Na pokazie, pani miała zgodnie z przykazaniami Adama Słodowego "wcześniej przygotowane w pojemnikach" i tylko wrzucała do machiny- rzeczywiście sekunda. Będę się jednak upierać że obróbka wstępna zabiera znaczną ilość czasu przeznaczonego na gotowanie. Termomix nie tylko nie obierze ale również potrzebuje wstępnego rozdrobnienia.
      3. Prezenterka posługiwała się trzema misami. W komplecie występuje JEDNA. Trzeba, zatem (czego nie widać na prokazie) przekładać, myć i wycierać. To zajmuje czas i trwa.
      Istnieje możliwiść dokupienia misy dodatkowej za absurdalnie wysoką cenę.
      4. Do większości potraw (zgodnie z firmowymi przepisami) dodaje się cukier(moim zdaniem zdecydowanie za dużo), bo wiadomo lepiej smakuje. Korzysta sięz kostek rosołowych i gotowych mieszanek przypraw. I stale zapewnia się że pokarmy przygotowane w T. są b. zdrowe- wiadomo przygotowane w domu. Czy tylko ja zauważam sprzeczność?
      5. Każdą z przygotowywanych potraw jestem w stanie przygotować w domu w porównywalnym czasie i przy przeciętnie wyposażonej kuchni.
      6. Słabym punktem T. jest również pojemność. Nie zrobimy ciasta z kg mąki i bardzo wątpię w obiad dla 4-ro osobowej rodziny, no chyba że jedzą b. zdrowo bo mało wink
      7. I ostatnie to marketing bezpośredni i koszmarnie niski wyuczony, schematyczny sposób prezentacji. Koszmar, ale może tylko ja tak źle trafiłam.
      Na pokazie byłam przed Bożm Narodzeniem, więc jestem całkiem świeżo, ale też miałam czas aby przemyśleć. Pozdrawiam serdecznie.
      • sorine Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 15:24
        zgadzam sie co do wysokiej ceny oraz tego ze wiadomo warzywa, owoce wymagaja mycia i jakiegos tam pokrojenia jak i przy uzyciu kazdego innego robota,
        cukier owszem, jest w przepisach ale nie musi sie go dodawac, ja dodaje duzo mniej albo wcale,

        Korzysta sięz kostek
        > rosołowych i gotowych mieszanek przypraw. I stale zapewnia się że pokarmy przy
        > gotowane w T. są b. zdrowe- wiadomo przygotowane w domu. Czy tylko ja zauważam
        > sprzeczność?
        bzdura - kostki rosolowe robi sie w tm i sa one ze zdrowych skladnikow - mozna przechowywac w lodowce w sloiku i do dawac do zup po lyzeczce to samo z gotowa mieszkanka - tez ja robi sie w tm - czyli dokladnie wiemy z czego sa zrobione. I to jest akurat na duzy plus,

        6. Słabym punktem T. jest również pojemność. Nie zrobimy ciasta z kg mąki i bar
        > dzo wątpię w obiad dla 4-ro osobowej rodziny, no chyba że jedzą b. zdrowo bo m
        > ało wink
        akurat mam 4 osobowa rodzine i wystarcza - w sam raz - jemy normlanie ale nie jak piszesz
        b. zdrowo bo malo - pierwszy raz slysze teorie ze zdrowo to malo smile
        Nie byłam na prezentacji wiec nie wiem jak sie to odbywa. Jak mowie za taka cene bym nie kupiła bo nie jest wart swojej ceny, ale jak ktos nie ma na co wydac pieniedzy, albo dostaje w prezencie to jest to bardzo fajne i pomoce urzadzenie i mi osobiscie ulatwia zycie smile
        • slim.fast Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 21:11
          Dla mnie Thermomix ma dwa zasadnicze minusy (prócz ceny): mała pojemność (nie zrobisz ciasta czy chleba z 1 kg mąki) oraz brak przystawki do mielenia mięsa. Owszem, jakoś tam posieka to mięso, ale taka paćka raczej z tego jest. A wiem, bo sprawdziłam dokładnie u teściowej, zanim zdecydowałam, że jednak go nie kupię. Wzięłam Kitchen Aid (za połowę ceny T. była akurat promocja z przecierakiem i maszynką do mielenia mięsa) i jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że przystawki coraz taniej można do niego kupić (o dziwo, pasują też przystawki firmy BOSH i Jupiter, zdecydowanie tańsze niż firmowe), ma sorbitierę do robienia lodów (nie tylko do mieszania), ma świetne przystawki do robienia przeróżnych makaronów i ma dużą pojemność misy. Także podsumowując: gdyby mi ktoś podarował Thermomixa to wzięłam bym bez jednego jęknięcia wink) ale gdybym miała sama kupować robota typu "wszystko w jednym" to absolutnie nie.

          P.S. Koleżanka powyżej pisała, że robi obiady dla 4-osobowej rodziny i jest im tego jedzenia w sam raz, a ja muszę napisać, że moja 4-osobowa rodzina absolutnie nie dała rady najeść się tym, co udało się ugotować w T. Przypuszczam, że po prostu koleżanka ma małe dzieci, które z zasady nie jedzą zbyt dużo, zgadłam? smile)
            • slim.fast Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 21:53
              moja.emi napisała:

              > Mam pytanie o przystawki pasujące do robota Kitchenaid : jakie kupowałaś ? Bo n
              > a zdjęciach przystawek do Jupitera nie widzę wystąjcego czworokątnego wałka i
              > obawiam się czy bedą pasowały.

              Ja nie kupowałam przystawek Jupitera, tylko się nad nimi zastanawiałam, ale akurat mój KA był w promocji z przystawkami firmowymi, o jakie mi chodziło, więc się chwilowo obeszło. A tutaj dziewczyna pisała o tych różnych modelach, myślę, że jak się jej spytasz to będzie mogła szerzej odpowiedzieć:

              13ka.blogspot.com/2012/06/kitchenaid-przystawki.html
          • kasia-ll Re: czy warto kupować Thermomix 25.11.14, 14:37
            Ponieważ moja bliska znajoma posiada ten sprzęt i jest nim zachwycona, co więcej została po jakimś czasie przedstawicielem handlowym, jestem systematycznie, czy chcę czy nie chcę, zasypywana pochwałami na jego temat.
            Nie podejmuję szybko decyzji w zakupach, nie lubię jak ktoś naciska na mnie w tej kwestii i z tego powodu ogólnie nie lubię sprzedaży bezpośredniej, zwłaszcza odbywającej się na pokazach. Nikt nie zaprzeczy, że w takich pokazach chodzi o to, żeby wykorzystać chwilę zainteresowania sprzętem oraz poczucie, że jest się wybranym - nie wszędzie można dany sprzęt kupić.
            Przeszłam różne etapy - od totalnej niechęci (głównie przez cenę) po zainteresowanie (bo szukałam sprzętu który posiada nieco więcej funkcji od mojego zwykłego miksera).
            Po tym przydługim wstępie powiem jedno - ktoś już na to uwagę zwracał i żadna to nowość - trzeba po prostu indywidualnie przemyśleć sprawę. Jak żyję, z czego korzystam, co lubię gotować a co nie, jak często i jak dużo gotuję itd. itd.
            Wspomniana powyżej znajoma wcale nie gotowała aż do momentu zakupienia TM. Nie umiała, nie lubiła, spodobał jej się pomysł wrzucenia wszystkiego do gara i niech się robi samo (tak mówią). Teraz gotuje sporo i korzysta ze sprzętu prawie codziennie. I jest zachwycona - w jej przypadku zakup się sprawdził.
            Ja gotuję i piekę od zawsze. Zupę muszę mieć na 2 dni, drugie danie też musi przewidywać dokładkę - TM odpada ze względu na swą pojemność. Podobnie z ciastem. Mięso lubię sama zmielić bo kupuję od znajomego hodowcy no i widzę różnicę pomiędzy mięsem siekanym a zmielonym. TM odpada. Dżemów nie robię, mąki nie mielę...
            Zakupiłam robota Bosch Mum i dla mnie to był strzał w 10. Wybrałam takie dodatki które wiem że będą wykorzystane i może zabierają więcej miejsca niż sam TM ale mam gdzie schować.
            Cenowo 1/3 tego co trzeba wydać na TM ale dla mnie i tak sporo, więc zakup musiał być przemyślany. I ten proces trwał prawie 2 lata ;o)
            Wizualnie ani TM ani Mum mi się specjalnie nie podoba. Ale nie kupowałam, żeby na niego patrzeć.
            Podsumowując - dla każdego coś miłego lub - nie to dobre co dobre ale co się komu przydaje.
            Pozdrawiam
    • izunia_milo Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 22:52
      To, że TM robi wszystko to oczywiście przesada wink. Zdecydowanie potrzebny jest jeszcze piekarnik i patelnia wink.

      Gdybym pomyślała o TM kiedy urządzałam kuchnię, to z pewnością wzięłabym indukcję na dwa pola grzejne (a nie na 4) + TM.

      Używam codziennie. Na początku korzystałam z książki z przepisami by wyczuć jak działa to urządzenie a teraz już mam swoje własne opanowane przepisy.

      Mi akurat jego wygląd odpowiada.

      Na pewno nie jest niezbędnym urządzeniem tym bardziej, jeśli ktoś ma w miarę wyposażoną kuchnię.

      Ja mam np. dostęp do wiejskiej śmietany, więc robię też masło. W TM trwa to kilka minut i naprawdę wystarczy wypłukać dobrze naczynie gorącą wodą. Wcześniej robiłam mikserem (mój robot nie dawał rady), ale stać trzeba było i miksować do omdlenia ramienia. Mam dostęp do swojskich owoców i warzyw itd., więc robię soki, przeciery, pasty itp.

      Na śniadanie codziennie owsianka z TM z mojego własnego przepisu, później obiad z reguły też. Nie jestem "ciastowa", ale właśnie z TM zdecydowałam się na zrobienie piernika. TM ukręcił mi pięknie ciasto, lukier też.

      W książce z przepisami nie podoba mi się to, że jest dużo mąki i cukru a ja nie lubię ani jednego, ani drugiego wink. Ale jw, ja już z książki nie korzystam. Mi bardzo odpowiada to, że ma też wagę.

      Minusem urządzenia jest hałas, raczej trzeba mieć zamkniętą kuchnię.

      Gotowanie na parze jest extra, łatwo się go myje.

      Każdy sam musi zdecydować, czy wyda 4 tysi czy kupi coś innego. Tak jak jeden jeździ fiatem a inny maybachem wink. Jedno i drugie jedzie wink.

      Osobiście nie żałuję, że kupiłam. Miałam wcześniej mikser Zelmera, sokowirówkę MPM (nienawidziłam jej za mycie), jakiś blender. Po wielu latach sprzęty się zaczęły rozpadać i kupiłam w to miejsce TM.
      • kk345 Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 23:12
        > Osobiście nie żałuję, że kupiłam. Miałam wcześniej mikser Zelmera, sokowirówkę
        > MPM (nienawidziłam jej za mycie), jakiś blender. Po wielu latach sprzęty się za
        > częły rozpadać i kupiłam w to miejsce TM.

        Ciekawe, jak wypadłoby porównanie, gdybyś wczesniej miała sprzęt AGD dobrej jakości, nie MPMsmile
        • izunia_milo Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 23:38
          Uważam, że sprzęt który miałam i tak służył wystarczająco długo (ponad 10 lat) i się sprawdził w stosunku cena/jakość. Lata temu nawet MPM robił jakościowo dość przyzwoite rzeczy, że nie wspomnę o Zelmerze wink. Wtedy o TM nie mogłam nawet marzyć, bo kosztował w okolicach 1/10 ceny mojego mieszkania wink.
        • izunia_milo Re: izunia_milo daj proszę przepis na owsiankę 11.01.13, 09:58
          Na jedną porcję ok. 230 mleka, dwie płaskie łyżki płatków, ja daję jedną żytnią i jedną owsianą + 2 płaskie łyżki mieszanki suszonych owoców (z Lidla - żurawina, śliwki, mieszanki itp.) ale bez banana. Suszony banan w owsiance smakuje jak karton wink. Od niedawna daję też owoce goji, płaską łyżkę.

          Temperatura 90, obroty 1, czas wystarczy 7-8 min, ale ja wolę bardziej klejącą, więc nastawiam na dłużej wink. Proporcję mleko/płatki trzeba sobie samemu ustalić, moja owsianka wychodzi gość gęsta.

          Nie słodzę ani nie solę.
    • turnesolka Re: czy warto kupować Thermomix 10.01.13, 23:37
      Wg. mnie jedyną zaletą TM nad dobrym robotem np. KitchenAidem albo bardzo podobnym do niego Boschem jest funkcja gotowania.

      TM jak dla mnie ma parę podstawowych wad:
      - soki robione przez mniejsze lub większe posiekanie owoców to dla mnie nie soki tylko jakieś ciapaje. Jak chcę mnieć sok z cytrusów to biorę wyciskarkę, jak z warzyw to biorę sokowirówkę (obie mam w bardzo podstawowym robocie Boscha)
      - o mięsie "mielonym" z TM już ktoś pisał, podzielam opinię w 100% to nie jest mięso mielone tylko posiekane, komplenie inna struktura i kompletnie inaczej się zachowuje przy smażeniu etc. Poza tym takie mielenie-siekanie robią bardzo podstawowe roboty
      - kawy w domu nie mielę, nie widzę potrzeby
      - jw z cukrem pudrem
      - jw z mieleniem ziarna na zboże
      - ciasta bez problemu wyrabiają normalne roboty, do tego robią to hakiem a nie nożem, z tego co wiem w TM miesza tylko nóż więc jak się chce do ciasta dosypać rodzynki czy orzechy to trzeba to ręką na koniec wymieszać bo inaczej poszatkuą się
      - do TM nie ma przystawek - do makarony, do mielenia i innych do prawidłowego przerabiania jedzenia na konkretne potrawy

      • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 19:23
        Porownywanie Thermomixa do sokowirowki albo do Kitchen Aid to jak porownanie gruszek do jablek. To sa zupelnie inne sprzety. Thermomix to nie sokowirowka ale bardziej pelni funkcje BLENDERA jesli chodzi o owoce ( robi smoothies, geste soki z pektynami a nie czyste jak sokowirowka). Kitchen Aid to mikser z nakladkami a nie blender.

        Mam KitchenAid, sokowirowke Philips i KitchenAid mixer. Wszystkie w uzyciu= 3 rozne urzadzenia jakie tylko do pewnego stopnia maja nakladajace sie zastosowanie.

        Cukier puder warto mielic i nie kupowac w sklepie takiego z antyzbrylaczami bo to niepotrzebna chemia
        • turnesolka Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 23:26
          A do czego mam porównywać do piekarnika.
          Teściowa miała prezentację TM w domu więc mogłam popróbować "wytworów" z TM i jak dla mnie były okropne.
          Teściowa była bardzo napalona ale jak jeden po drugim przeanalizowałyśmy potrawy i co konkretnie ona mogłaby w TM robić to w stosunku do mojego robota kuchennego Boscha za chyba 300-400 zł to jedyne w czym TM się wyróżniał to "automatyczne" gotowanie dżemów. Do tego faktycznie byłby świetny bo podgrzewa i miesza więc nie trzeba pilnować żeby się nie przypaliło.
          Całą resztę zdecydowanie lepiej zrobię w moim robocie: warzywa obrabiam jak chcę: na surówkę mam przeróżne tarki, nawet taką do słupków, które uwielbiam. Mniej lub bardziej jednolitą ciapaję też mogę zrobić nożem w robocie. Smothies mogę zrobić w blenderze (jest częścią robota), tak samo wszelkie koktajle, drinki, shake'i czy lody z zamrożonych owoców.
          Ciasto wyrabiam hakiem jakie chcę. Mam przystawkę to wyciskania cytrusów i mam z niej prawdziwy wyciskany sok. Jest dość gęsty, a nie klarowany, jakbym chciała gęstrzy to mogę sobie zawsze więcej "śmieci" z sitka wsadzić do szklanki, ale nie chcę. Do bitej śmietany/białek mam trzepaczkę, majonezy też mogę robić, choć mało takie rzeczy wykorzystuję, bo nie piekę. Ale jak bym dużo piekła to na pewno nie kupiłabym TM tylko KitchenAida czy inny robot w tym stylu. Mięsa nie mielę bo mi się nie chce ale jakbym mieliła to też nie w TM.
          Jeśli ktoś chce gotować "profesjonalnie" i przygotowywać jedzenie w optymalny pod kątem wyglądu i smaku sposób to TM nie znajdzie zbyt szerokiego zastosowania. Jakoś nie widziałam aby jakiś prawdziwy kucharz to cudo używał. Do tego potrzebne są bardziej specyficzne urządzenia. Co nie oznacza że można w TM łatwo i szybko przygotować parę dość konkretnych rzeczy, zwłaszcza jak się nie za bardzo umie gotować "tradycyjnie".
          Jakbym chciała tyle kasy wydać na sprzęt kuchenny to zdecydowanie wolałabym już garnki Zeptera/AMC bo te choć drogie mają wiele zalet. Oczywiście mają też wady - mało wytrzymałe elementy plastikowe, które są kosmicznie drogie w dokupowaniu.
          • izunia_milo Re: czy warto kupować Thermomix 12.01.13, 14:56
            turnesolka napisała:

            > Jakbym chciała tyle kasy wydać na sprzęt kuchenny to zdecydowanie wolałabym już
            > garnki Zeptera/AMC bo te choć drogie mają wiele zalet. Oczywiście mają też wad
            > y - mało wytrzymałe elementy plastikowe, które są kosmicznie drogie w dokupowan
            > iu.

            Takie garnki (nie wiem jakiej firmy ale działające tak samo) grubo ponad 20 lat temu dostała w prezencie moja śp. Babcia, która wyczyniała w nich cuda wink. Teraz te garnki ma moja ciotka (jej córka) i też głównie w nich gotuje i nie słyszałam, żeby narzekała na plastikowe elementy. Pewnie w tamtych czasach też używano do produkcji innych (wytrzymalszych) materiałów. Ale takie garnki same w sobie są naprawdę super.
            • turnesolka Re: czy warto kupować Thermomix 13.01.13, 15:43
              Zależy jak myją, mi niestety w zmywarce bardzo się poniszczyły. Zegary (uchwyt na pokrywkę ze wspaźnikiem) właściwie trzeba zawsze do mycia odkręcać bo inaczej po 2-3 myciach się niszczą. Te zwykłe plastikowe wytrzymują 2-3 lata. Uchwyty przy garnku sa najbardziej trwałe ale też po paru latach matowieją. Nie było by w tym nic złego, no bo wszystko ma prawo się niszczyć gdyby nie koszt części zamiennych, ktory jest kosmiczny. Coś koło 100zł za zwykły plastikowy (bez zegara) uchwyt na pokrywkę.
              Garnki są z pierwszego rzutu Zeptera na Polskę mają z 10-15 conajmniej. Poza tym bez zarzutu, najlepsze garnki jakie miałam. Teraz niestety ich nie mogę używać bo te pierwsze nie działają na indukcji. Na szybko kupiłam parę garnków z Ikea ale na pewno kiedyś kupię Zeptera czy AMC, tylko muszę to spokojnie przeanalizować i jakieś promocji poszukać bo to jest duży wydatek.
          • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 12.01.13, 18:22
            Teściowa miała prezentację TM w domu więc mogłam popróbować "wytworów" z TM i jak dla mnie były okropne.

            nie no ale to szczytowa glupota. To tak jakbys powiedziala ze z piekarnika Braun wytwory sa okropne a z piekarnika Amica super.

            Thermomix to gotujacy blender wysokiej klasy a juz od umiejetnosci kucharki zalezy jak co smakuje.

            Ale jak bym dużo piekła to na
            > pewno nie kupiłabym TM tylko KitchenAida czy inny robot w tym stylu.


            Prawisz Pani niedorzecznie. Posiadam i Thermomix i KitchenAid z przystawkami. To sa 2 rozne urzadzenia. KitchenAid nie gotuje i nie jest to blender. To mikser! Troche mozna na upartego znalezc wspolnych mianownikow ale niezbyt wiele.
          • kr_ka_11 Re: czy warto kupować Thermomix 14.01.13, 11:23
            turnesolka napisała:
            warzywa obrabiam jak chc
            > ę: na surówkę mam przeróżne tarki, nawet taką do słupków, które uwielbiam.
            czy do krojenia warzyw w slupki jest ta tarcza? www.kupujemy.pl/md/d/pd4/muz/4js1/bi.jpg
            z góry dziękuję za info smile
      • kotwtrampkach Re: czy warto kupować Thermomix 14.01.13, 22:25
        ja miałam w domu (prezent) i po przeanalizowaniu możliwości i zastosowania poprosiłam o zwrot.
        Gdybym go dostała, kiedy nie mialam swojej kuchni, albo w czasie gdy kuchnię urządzałam, gdybym nie miała innych sprzętów (ktore dobrze znam, mam, używam) i gdybym nie miała zmywarki, ktora kocham miłoscią bezwzględną - pewno bym go zostawiła. Uwielbiałabym to urządzenie w czasie, kiedy uczylam się gotować, kiedy gotowałam dwudaniowe obiady, robiłam sałatki, sosy, potrawki.
          • kotwtrampkach Re: czy warto kupować Thermomix 16.01.13, 21:23
            princesswhitewolf napisała:

            > a teraz uzywasz do kazdej papki osobnego blendera? Ja nie rozumiemsad Jakikolwie
            > k blender to ta papke trzeba wyciagac...

            blenderem nazywam taki podłużny przedmiot z wymiennymi dodatkami - noże, trzepaczka do piany. Naczyń tyle ile garnków. Jak robię ciasto w jednej misce ubijam pianę z jajek, w drugiej żółtka z cukrem - a jak przełozę całość do foremek, brudne naczynia wrzucam do zmywarki.
            Może czegoś nie rozumiem, ale moja szwagierka w TM miesza ciasto, potem przekłada, myje, ubija pianę, i miesza całość.
            Podobnie z dipami - w miseczce mieszam/miksuję składniki, przepłukuję końcówkę blendera lub (miksuje czystą wodę), potem w drugiej miksuję, i tym sposobem mam górę zmywania i 4 dipy w ciągu paru minut smile
            Ale to chyba kwestia tego co i jak się robi...
    • sangrita Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 12:08
      IMHO nikt, kto wywalił tyle forsy nie powie, że nie było warto, a pieniądze poszły w błoto. Taki psychologiczny mechanizm przekonywania samego siebie, że podjęło sie słuszne decyzje tongue_out

      Również IMHO za 2000 zł można spokojnie kupić wysokiej jakości sprzęt robiący wszystko to, co Thermomix. 2000 zł za oszczędzenie trochę miejsca w kuchni uważam za grubą przesadę. No chyba, że ktoś ostro oszczędzał na powierzchni mieszkania i mieszka w kawalerce z kącikiem kuchennym. Wtedy może się opłaca.
      • izunia_milo Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 12:28
        sangrita napisała:

        > IMHO nikt, kto wywalił tyle forsy nie powie, że nie było warto, a pieniądze pos
        > zły w błoto. Taki psychologiczny mechanizm przekonywania samego siebie, że podj
        > ęło sie słuszne decyzje tongue_out

        Ja znam osobę która żałowała zakupu, bo od niej właśnie TM odkupiłam.

        Idąc Twoim tokiem myślenia nikt nie powinien kupować np. drogich samochodów, bo po co wydawać kilkaset tysięcy za ekskluzywną limuzynę, skoro to samo wyposażenie można mieć za kilkadziesiąt wink.

        Dla jednych 4 tysi to dużo, nawet bardzo dużo i nie wyobrażają sobie zakupu urządzenia do kuchni za takie pieniądze, inni kupują bo chcą takie cudo mieć i ich stać.

        Jedyny psychologiczny mechanizm jaki zauważyłam w wątkach o TM to taki, że osoby nieposiadające krytykują i wręcz naśmiewają się z "frajerów", którzy "przepłacili". Są to z reguły osoby, których po prostu nie stać na TM wink.
        • sangrita Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 14:45
          No pewnie, kogo tylko stać, kupuje Thermomix, ekskluzywny sprzęt kuchenny, nowy symbol statusu i luksusu - LOL big_grin

          > Dla jednych 4 tysi to dużo, nawet bardzo dużo i nie wyobrażają sobie zakupu urz
          > ądzenia do kuchni za takie pieniądze, inni kupują bo chcą takie cudo mieć i ich
          > stać.

          Zapomniałaś o tych, których stać, ale jakoś nie uważają TM za cudo warte przepłacania.
        • ninkowamaminka Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 16:05
          > Jedyny psychologiczny mechanizm jaki zauważyłam w wątkach o TM to taki, że osob
          > y nieposiadające krytykują i wręcz naśmiewają się z "frajerów", którzy "przepła
          > cili". Są to z reguły osoby, których po prostu nie stać na TM wink.
          Jasne! Powinnam wydać wiadro pieniędzy na sprzęt który już na pokazie wydał mi się bez sensu, by móc bez posądzania o zazdrość i frustrację go ocenić na forum... Hm... tylko czy to było by mądre? Jednak wolę być zawistna niż głupia. Pozdrawiam.
            • dinka444 Re: czy warto kupować Thermomix 03.01.14, 01:16
              4 tys zł może być "wiadrem" pieniędzy również dla osoby zamożnej - jeśli uważa, w zamian za tę sumę otrzymuje niewiele. Dla osoby, która np. na wakacje wydała 4 tys. lekka ręką, te same 4 tys. wydane np. na parę butów mogą być "wiadrem pieniędzy". Czy to znaczy że jest biedna? Bo tak sugerujesz. Wartości pieniądza nie odnosimy tylko do zasobności portflela, ale również do wartości/użyteczności towaru, który otrzymujemy w zamian.
              Napisałaś "Zauważ z łaski swojej, że też nie każdy kogo stać, kupuje też maybacha". Otóż to. Analogicznie - nie każdy, kogo stać, kupuje TM.
        • araceli Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 17:35
          izunia_milo napisała:
          > cili". Są to z reguły osoby, których po prostu nie stać na TM wink.

          Wiesz Izuniu - już dawno temu stwierdziłam, że jeżeli producent/użytkownik/ sprzedawca sprzętu na wątpliwości co do opłacalności jego zakupu mówi 'widocznie Ciebie nie stać' to sprzęt nie jest wart nawet spojrzenia na niego. To się tyczy w zasadzie wszystkiego: magicznych garnków, iphonów, thermomixsów i całej reszty big_grin
          • izunia_milo Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 17:54
            Ależ ja nie mam żadnych wątpliwości, co do opłacalności zakupu! Ale NIE wykluczam, że dla innych może to być nieopłacalne. Zarówno Thermonix, iPhone czy inne rzeczy.

            Nie rozumiem jedynie osób, które zjadliwie krytykują tych, którzy mają inne zdanie nt opłacalności zakupu np. maybacha czy rolexa i uważają, że skoro ci wydali na coś x razy więcej niż "przeciętna" to są to "frajerzy którzy przepłacają" jednocześnie nie mając własnych doświadczeń z określonym przedmiotem.

            Mam iPhona, mam TM i wiele innych przyjemnych sprzętów, korzystam z nich i jestem zadowolona. Gdyby pojawił się tu wątek nt. HTC odpowiedziałabym że to tragedia, katastrofa, wydałam na niego dużo i działał tylko pół roku, więc nie warto absolutnie wydawać kasy na zbajerzony smartfon, lepiej kupić "zwykły" telefon. Do robienia zdjęć jest aparat fotograficzny a do maila i surfowania laptop wink. W cenie jednego HTC można mieć kilka rzeczy big_grin. Za maybacha też można mieć kilka innych samochodów wink.
            • sangrita Re: czy warto kupować Thermomix 15.01.13, 09:55
              > Mam iPhona, mam TM i wiele innych przyjemnych sprzętów, korzystam z nich i jest
              > em zadowolona. Gdyby pojawił się tu wątek nt. HTC odpowiedziałabym że to traged
              > ia, katastrofa, wydałam na niego dużo i działał tylko pół roku, więc nie warto
              > absolutnie wydawać kasy na zbajerzony smartfon, lepiej kupić "zwykły" telefon.
              > Do robienia zdjęć jest aparat fotograficzny a do maila i surfowania laptop wink.
              > W cenie jednego HTC można mieć kilka rzeczy big_grin. Za maybacha też można mieć kilk
              > a innych samochodów wink.

              Wiesz, też mam iPhona. Bo miałam taką zachciankę, bo mi się podobał, bo mnie stać. Ale nie dorabiam do tego żadnej ideologii, że mnie stać na iPhona, więc jestem w grupie tych z Rolexami i Maybachami big_grin I co najważniejsze, jestem gotowa przyznać, że iPhone to tylko moja fanaberia, cena jest z sufitu, a równie dobrego smartphona, tylko bez jabłuszka, można dostać dużo taniej. Zdjęcia zresztą dalej robię lustrzanką.
              • izunia_milo Re: czy warto kupować Thermomix 15.01.13, 10:20
                sangrita napisała:
                >
                > Wiesz, też mam iPhona. Bo miałam taką zachciankę, bo mi się podobał, bo mnie st
                > ać. Ale nie dorabiam do tego żadnej ideologii, że mnie stać na iPhona, więc jes
                > tem w grupie tych z Rolexami i Maybachami big_grin I co najważniejsze, jestem gotowa
                > przyznać, że iPhone to tylko moja fanaberia, cena jest z sufitu, a równie dobre
                > go smartphona, tylko bez jabłuszka, można dostać dużo taniej. Zdjęcia zresztą d
                > alej robię lustrzanką.

                Ale jaką ideologię? No proszę Cię. Kupiłam iPhona, bo podobają mi się jego możliwości i korzystam z niego każdego dnia. Nie muszę włączać komputera gdy chcę szybko odpowiedzieć na maila, sprawdzić aktualny kurs waluty czy wysłać zdjęcie. Nie noszę z sobą lustrzanki wszędzie, bo to zupełnie inna filozofia fotografowania. Być może są tańsze smartphony, jednak mi odpowiada ten, który mam. Tak samo z TM.
                • sangrita Re: czy warto kupować Thermomix 15.01.13, 10:36
                  Chodzi cały czas o pytanie "czy warto". IMHO zarówno w przypadku iPhone'a, jak i TM, nie warto, bo można mieć to samo (albo i coś lepszego) za dużo mniej. Ale z czego by żyli marketingowcy Apple'a i sprzedawcy bezpośredni Thermomixów, gdybyśmy niepotrzebnie nie wydawali pieniedzy, no nie?
                  • izunia_milo Re: czy warto kupować Thermomix 15.01.13, 10:51
                    sangrita napisała:

                    > Chodzi cały czas o pytanie "czy warto". IMHO zarówno w przypadku iPhone'a, jak
                    > i TM, nie warto, bo można mieć to samo (albo i coś lepszego) za dużo mni
                    > ej. Ale z czego by żyli marketingowcy Apple'a i sprzedawcy bezpośredni Thermomi
                    > xów, gdybyśmy niepotrzebnie nie wydawali pieniedzy, no nie?

                    No właśnie - Twoim zdaniem można mieć nawet coś lepszego i to dużo taniej wink.

                    Moim zdaniem jest to zależne od tego, co kto uważa "za dużo lepsze i tańsze".
      • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 19:25
        IMHO nikt, kto wywalił tyle forsy nie powie, że nie było warto, a pieniądze poszły w błoto.

        powiem: garnki Zeptera, boiler Vaillant Exclusive, zmywarka Bosh, Odkurzacz Zen<= wszystkie mnie zawiodly. Thermomix i Kitchen Aid i pare innych rzeczy NIE ZAWIODLY MNIE
    • awanturnica_73 Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 12:46
      Termomix kupiłam mojej mamie i ona jest z niego bardzo zadowolona. Rozważałam kupno również dla siebie ale w końcu zdecydowałam się na Kenwooda titanium z przystawkami i uważam, że był to wybór słuszny. Przystawki dają więcej możliwości (właściwie można nie mieć żadnych dodatkowych urządzeń), jak napisała któraś z dziewczyn spełniają dokładnie bardzo określone funkcje, np. maszynka do mielenia naprawdę mieli, wyciskarka wyciska sok, itd., a ciasto drożdżowe w termomiksie nigdy nie było tak wyrobione, poza tym dla mnie wielką zaletą jest wielkość misy roboczej - 6,3 l. Mój robot nie gotuje, bo gotować wolę na kuchni, ale można kupić wersję z funkcją gotowania. Cena będzie podobna, czyli niestety bardzo wysoka, ale moim zdaniem warto ułatwiać sobie pracę jeśli tylko możemy sobie na to pozwolić.
    • stara-a-naiwna Re: czy warto kupować Thermomix 11.01.13, 19:11
      ja mam kithenaida
      jak ktoś napisał kosztuje ponad połowę ceny mniej (na allegro za 1500zł do wybory do koloru)

      ja bym się nie zamieniła
      nie jadam zup kremów, gotuję na kuchence - zupę na kilka dni, więc ta misa była by dla mnie za mała (tak, wiem, reklama mówi, z tam zupa się robi 60 sekund - tylko, ze jak ktoś napisał - warzywa się same nie pokroją ani nie umyją - a jak już się gotuje na gazie to mi nie przeszkadza, bo ja nad garnkiem nie stoję i się nie patrzę jak się bulgoczę tylko idę sobie)


      sama musisz się zastanowić na czym Ci tak naprawdę zalezy
    • princesswhitewolf Re: Tak, jesli cie stac. 11.01.13, 19:19
      Thermomix kupilam w 1997r i nadal go mam. Uzywam praktycznie codziennie.

      Jezeli dla kogos jest to straszliwy wydatek i takie obciazenie finansowe- to daj sobie spokoj kobieto! To nie jest sprzet dla ludzi jakich na niego nie stac. Nie kazdy musi miec mercedesa. Nie rozumiem ludzi jacy wydaja cala pensje na garnek a potem bieduja przez miesiac. Odrobine rozsadku.

      Natomiast jezeli stac cie na wydanie tych pieniedzy i chcesz naprawde wysokiej jakosci sprzet na wiele lat w jakim zmielisz cukier, ugotujesz zupe, ubijesz bialko, ugnieciesz ciasto- to kupj. Jest to jeden z lepszych zakupow kuchennych obok KitchenAid.
    • babazygmunta Re: czy warto kupować Thermomix 12.01.13, 00:54
      Jeżeli ktoś potrafi gotować, nie warto. Serio.
      To urządzenia dla kuchennych analfabetów/ Ze względu na marketing bezpośredni koszmarnie przecenione. Jak ktoś kompletnie nie ma pojęcia do czego służą garnki i jak posługiwać się mikserem, to może być jakieś ułomne, bo ułomne, ale jednak rozwiązanie. Na pewno nie dla smakoszy i kogoś, kto umie i lubi gotować.

      Cała sztuka thermomixa to erzac. Cappuccino to jakaś nędzna paciapa, nie mająca nic wspólnego z prawdziwą kawą z ekspresu. Zupy kremowe są znacznie smaczniejsze gotowane według tradycyjnych przepisów i miksowane blenderem (Tchibo za 88 zł) niż gotowane w czymś takim. Przecież w przygotowywaniu posiłków nie chodzi o to, żeby były one miekkie, rozmazane i ciepłe - liczy się kolejność dodawania składników i czas przygptowywania.

      Na temat ciast drożdżowych litościwie wypowiadać się nie będę, to gwałt. Zamiast delikatnego wyrabiania hakiem, masa jest cięta nożem.
      W moim środowisku nieomal każda pani domu ma thermomixa, albo jakiś odpowiednik, ale one, gdy proszą mnie o przepis na cisto są zdziwione, ze używam do pieczenia mąki, drożdży, jajek, masła a nie gotowych mieszanek firmy takiej-a-takiej.
      W tej cenie można mieć świetny sprzęt kuchenny. Miałam thermomixa, którego pozbyłam się przy pierwszej okazji, mam kitchen Aida. Oprócz tego, że jest skuteczny, to na dodatek jest piękny.
      Czekoladowy smile))
      PS. Nigdy nie udało mi się ubić prawdziwej piany.
      • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 12.01.13, 18:29
        o urządzenia dla kuchennych analfabetów

        bzdura. Kazdy nawet najlepszy kucharz uzywa blednera a jak go stac to w wydaniu Thermomixa. Poza tym kto komu kaze robic dokladnie te potrawy co na pokazach robia? W zyciu nie robilam Cappucino ani w Thermomix ani w KitchenAid. Od tego mam Krups.

        Zupy kremowe są znacznie smaczniejs
        > ze gotowane według tradycyjnych przepisów i miksowane blenderem


        Co za ograniczone myslenie i klapki na oczach=>A kto ci kaze uzywac jakichs konkretnych przepisow? Kazdy robi co chce. W zyciu nic nie zrobilam z ksiazek Thermomixa jakie dostalam przy zakupie- a ktos mi kaze? Wygoda jest tutaj to ze w 1 garze Thermomixa masz blender i gotowanie i nie paprzesz kilki naczyn.

        > Na temat ciast drożdżowych litościwie wypowiadać się nie będę, to gwałt. Zamias
        > t delikatnego wyrabiania hakiem, masa jest cięta nożem.


        Nie. wyrabiana jest ponad hakiem przy pomocy specjalnych obrotow. Od nastu lat wyrabiam tak ciasto drozdzowe.

        Kolejna jaka porownuje Gruszki i jablka czyli KitchenAid i Thermomix. Mam oba i obydwa maja inne zalety.
        • dolmadakia Re: czy warto kupować Thermomix 12.01.13, 18:58
          princesswhitewolf napisała:

          >
          > Zupy kremowe są znacznie smaczniejs
          > > ze gotowane według tradycyjnych przepisów i miksowane blenderem

          >
          > Co za ograniczone myslenie i klapki na oczach=>A kto ci kaze uzywac jakichs
          > konkretnych przepisow? Kazdy robi co chce. W zyciu nic nie zrobilam z ksiazek
          > Thermomixa jakie dostalam przy zakupie- a ktos mi kaze? Wygoda jest tutaj to ze
          > w 1 garze Thermomixa masz blender i gotowanie i nie paprzesz kilki naczyn.
          >





          Na temat TM się nie wypowiem,bo nie mam,ale gotując zupę-krem tradycyjnie tez brudzę tylko jeden garnek-wsadzam blender do garnka i "blenderuję" ugotowane warzywa..Logiczne!

          Ale fajny watek-podzielił Panie na te"lepsze" i te "gorsze"-tylko pewnie wszystkie uważają,że należą do tych pierwszychsmile a antagonistki do tych drugich. Ot,kobieca natura...
          • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 12.01.13, 20:26

            Na temat TM się nie wypowiem,bo nie mam,ale gotując zupę-krem tradycyjnie tez brudzę tylko jeden garnek-wsadzam blender do garnka i "blenderuję" ugotowane warzywa..Logiczne


            bo bez blendera w stylu Thermomix czy miksera KitchenAid da sie zyc. Nie jest to rozwiazanie bez jakiego dychac sie nie da i w ogole nic sie nie ugotuje- nie przesadzajmy. To wielkie udogodnienie i luksus ale nie znowu cos niezastapionego aby sie zadluzac czy nie wiadomo co tam ludzie jeszcze robia. Zgroza mnie bierze jak slysze o rencistach jacy sie zadluzaja na jakies garnki itd itp
            • babazygmunta Re: czy warto kupować Thermomix 12.01.13, 23:18
              > bo bez blendera w stylu Thermomix
              oczywiście można się obejść. Masz rację, bo według mnie to zwykły blender, tylko z podgrzewaniem.

              Co do Kitchen Aida to muszę się przyzbnać, że kupiłam go za wygląd wink). Podobał mi sie jak diabli i uznałam, że muszę go mieć. Dopiero po jakimś czasie wiem, że wart był swojej ceny. Thermomixa kupiłam bo przeprowadziłam się do innego kraju i urządzałam się na nowo. Wszystko było obce, więc gdy pojawiła się oferta, nie zastanawiałam się. Dość szybo po oswojeniu się w nowej rzeczywistości, i dokupieniu garów i innych utensyliów kuchennych) doszłam do wniosku, że thermomix mi nie odpowiada.

              Zastanawiam się jedynie jaka jest cena w Polsce?? Ktoś wie?

              Znając zasady marketingu bezpośredniego, obawiam się, że słona.
              • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 13.01.13, 11:50
                doszłam do wniosku, że thermomix mi nie odpowiada.

                dobry blender ci nie odpowiada? Jezu ludzie dziwne rzeczy prawia...
                Ja rozumiem, ze mozna sie zastanawiac czy jest warty ceny i jest to sensowny punkt do przemyslenia, ale "nie odpowiada" jest conajmniej dziwne. Kazde gospodarstwo domowe potrzebuje jakis blender. A ten jest wyjatkowo mocny.
                • squirk Re: czy warto kupować Thermomix 13.01.13, 16:09
                  princesswhitewolf napisała:

                  > doszłam do wniosku, że thermomix mi nie odpowiada.
                  >
                  > dobry blender ci nie odpowiada? Jezu ludzie dziwne rzeczy prawia...

                  Mnie też by nie odpowiadał i nie ma to związku z zasobnością portfela - nie kupuję rzeczy, które mi sie nie podobają, a TM jest moim zdaniem wyjątkowo paskudny i toporny.
                  smile
                  • schiraz Re: czy warto kupować Thermomix 13.01.13, 17:56
                    Mnie też nie odpowiadał, dobry blender może zajmować znacznie mniej miejsca i być tańszy. Termomix dostałam i odsprzedałam. Oczywiście nie kwestionuję zasadności jego zakupu, jak ktoś chce i ma pieniądze to czemu nie, ale nie jest to mercedes wśród robotów kuchennych, nawet gotujących. To po prostu dobry blender z funkcją gotowania, w którym wcale nie da się przygotować wszystkiego.
                    • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 14.01.13, 10:54
                      Oczywiście nie kwestionuję zasadno
                      > ści jego zakupu, jak ktoś chce i ma pieniądze to czemu nie, ale nie jest to mer
                      > cedes wśród robotów kuchennych, nawet gotujących. To po prostu dobry blender z
                      > funkcją gotowania, w którym wcale nie da się przygotować wszystkiego.


                      dokladnie. Zdrowe podejscie. Bo to nie jest mikser tylko b dobry blender z pewnymi elementami miksera. Pewno ze nie da sie przygotowac wszystkiego.
                • babazygmunta Dziwne? 13.01.13, 22:14
                  <<<Jezu ludzie dziwne rzeczy prawia...

                  No to w punktach, to co pamietam rzecz jasna.

                  1. Mała pojemność kielicha.
                  Nominalnie 2,5 litra, teoretycznie max 2. Czy to uważasz, za wystarczające dla czteroosobowej rodziny? Dwaj dorastający synowie, którzy zupy lubią. Nawet dojeść po treningu.

                  Kompletnie za to nie pojmuję fenomenu papek. Przecież wszyscy mamy zęby smile
                  Zupy kremy toleruję wyłącznie w kilku przypadkach, niektóre wymagają cedzenia smile)) W zupie jarzynowej mają pływać jarzyny. Gotuję wywary na kościach itp. A jak chcę papkę - zmiksowanie zupki w garnku na gazie ręcznym blenderem trwa minutę. Blender myję najwyżej 10 sekund.

                  2. Sok z owoców? Bzdura!! Najwyżej papka lub konieczność dolania wody. Owszem można robić koktajle na zasadzie miksujemy owoce z mlekiem, ale mnie nie o to chodzi.

                  3. Kosztowne części zamienne i wyposażenie dodatkowe, a wiem, że się psuje. Miałam go dość krótko, a i tak dwa razy poszła mi uszczelka.

                  4. Surówki to jakaś rozpacz, mniej lub bardziej rozdrobniona breja. Jedzenie oprócz tego, że ma smakować, musi wyglądać. Jakie wiórki, jakie plastry a o słupkach nie ma mowy. Jedzenie ma też wyglądać, nie tylko smakować. Czasem wygląd jest ważniejszy - patrz wszelka japońszczyzna wink

                  5. Chleba nie wyrabiam nawet w maszynie do chleba, którą używam wyłącznie do dżemów i powideł. Podczas wyrabiania chleba mój TM skakał po stole. Kitchen Aid nie ma takich problemów - potrafi ustać w miejscu smile

                  6 Dużo gotuję na parze. Mój parowar ma cztery komory po mniej więcej dwa litry pojemności – razem ponad 10. Kładę w nim na czterech warstwach ziemniaki, kasze, rybę, warzywa i mam cały obiad. TM nie pomieści wszystkiego.

                  7. Tm nie mieli mięsa, tylko je siecze. Tak jak na tatara. A właściwie glutuje, No chyba, że jestem nierozgarnięta.

                  6. Zdrowa żywność z kostek rosołowych???

                  7. Kompletnie nie kupuję argumentów w stylu: zdrowa żywność bez polepszaczy i konserwantów. Przecież to co gotuje z nieprzetworzonych produktów też nie ma polepszaczy i konserwantów, a jak ma to i w TM będzie miało. Czyżby ta sama marchewka wkładana do TM traciła jednocześnie całą chemię? Jeżeli tak, to rozumiem cenę...

                  To nie jest sprzęt dla ludzi lubiących gotowanie. Wrzuć, nastaw, włącz, zamieszaj, dodaj to i owo, zjedz. Czy na tym polega dobra kuchnia?

                  Cały sukces TM i jemu podobnych polega na tym, że kobiety gotowanie uznały za zajęcie meczące, hańbiące i niegodne kobiety sukcesu. Trzeba mieć odpowiednio drogi gadżet, który to zajęcie dowartościuje. Mając w domu podstawowy robot, zrobię dokładnie to samo i wcale więcej czasu mi to nie zajmie. A zresztą o co chodzi?
                  Doba ma 24 godziny i jeżeli godzinę dziennie poświęcę na gotowanie mam jeszcze pozostałe 23 na czytanie książek, pracę, rozrywkę.

                  Bardzo lubię gotować. Bawię się gotowaniem, eksperymentuję, uczę się, mam z tego przyjemność. Dla mnie to trochę sztuka smile A przecież nie nazwiemy gotowaniem czegoś takiego: wsyp, zalej wodą, następnie na 30 sekund włącz obroty 3, dodaj warzywa, po 3 minutach 100 stopni obroty 1, wsyp dodatki nastaw obroty 3 na 3 minuty i 70 stopni smile)))

                  Pozdrawiamsmile
                  • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 10:52
                    1. Mała pojemność kielicha.

                    malo ktore blendery maja wieksze.

                    > Kompletnie za to nie pojmuję fenomenu papek.

                    a co to za kucharka ktora nigdy nie potrzebuje do niczego w formie papki? W ogole blender ci do niczego nie jest potrzebny? Cuda prawisz...

                    Sok z owoców? Bzdura!! Najwyżej papka lub konieczność dolania wody
                    Nie sok. bo Thermomix to nie sokowirowka. Smoothies jesli juz a nie sok. Z blenderow wychodza smoothies a z sokowirowek soki.

                    Kosztowne części zamienne i wyposażenie dodatkowe, a wiem, że się psuje. Mi
                    > ałam go dość krótko, a i tak dwa razy poszła mi uszczelka.


                    od kilkunastu lat mi sie nic nie zepsulo. Jaka uszczelka znowu? Poza tym to nie jest sprawa zycia i smierci i jesli kogos nie stac to po co mu mercedes czy Thermomix? Badzmy realistami...

                    Chleba nie wyrabiam nawet w maszynie do chleba,

                    No to kiepskie masz wyobrazenia i dziwna z ciebie kucharna naprawde.

                    Surówki to jakaś rozpacz, mniej lub bardziej rozdrobniona breja

                    a kto to surowki w blederze robi?

                    Bardzo lubię gotować.

                    I blender ci niepotrzebny. jezu co to za kucharka....
                    • babazygmunta Re: Dziwne? 14.01.13, 12:16
                      www.binglee.com.au/kenwood-appliances-hb724-hand-blender/
                      Mam taki blender, tylko poprzedni typ. Pojemność naczynia miksującego zależy od wielkości garnka. Mówiąc łopatologicznie: wkładam końcówkę z ostrzem do gara na kuchni i miksuję. A na koniec 10 sekund mycia.

                      > a co to za kucharka ktora nigdy nie potrzebuje do niczego w formie papki?

                      Prawie niczego, jak pisałam powyżej, mamy zęby. Gryźć trzeba, żeby się szczęki nie odzwyczaiły. Papki stosowałam dla bezzębnych niemowląt, obecnie są to czasem potrawy w różnym stopniu rozdrobnienia, ale raczej nie papki. Ukochany szpinak w formie papki wręcz mnie odrzuca.

                      W ogo
                      > le blender ci do niczego nie jest potrzebny? Cuda prawisz...

                      Przecież mam, ale nie za tę kasę i znacznie wygodniejszy smile))

                      > od kilkunastu lat mi sie nic nie zepsulo. Jaka uszczelka znowu?

                      Ano uszczelka jest, i mnie się dwa razy zepsuła. Musiałam długo czekać, o co żalu nie mam, bo u nas nie ma przedstawiciela, więc musiałam wieść z Polski. Znajomej ostatnio padł silnik, w trzyletnim sprzęcie, nie wiem co z tego wyszło, bo z nią jeszcze nie gadałam.

                      <<<Poza tym to nie jest sprawa zycia i smierci i jesli kogos nie stac to po co mu mercedes czy Th
                      > ermomix?

                      TM nie jest żadnym mercedesem, to jakiś sprzęt, który i może w określonych sytuacjach być przydatny, ale ja się bez niego doskonale obywam. Więcej: uznaję, za zbyteczny DLA MNIE.

                      Czy jeżeli stać mnie na odrzutowiec, muszę od razu lecieć na kurs pilotażu???

                      > Chleba nie wyrabiam nawet w maszynie do chleba,
                      > No to kiepskie masz wyobrazenia i dziwna z ciebie kucharna naprawde.

                      1. KA bez problemu zagniecie kilogram mąki, moja maszyna maksymalnie połowę tej porcji. Zwykle piekę dużo chleba, ponieważ dzielę się nim z przyjaciółmi. Tutaj niedostępne są chleby zakwasowe.

                      2 Ulubione przeze mnie chleby na zakwasie wymagają znacznie bardziej indywidualnego podejścia do każdego procesu wyrabiania, niż chleby na drożdżach piekarskich. Zagniatam je więc w KA i tam też wyrastają. Zresztą KA kupiłam, zaraz po tym jak zauważyłam jak ładnie zagniata chleb. Obchodzi się z nim bardzo delikatnie.

                      3. Nigdy nie piekłam chleba w maszynie do tego mam bardzo dobry, duży piekarnik, kamień do pieczenia chleba i specjalne żeliwne naczynie. Chleb pieczony w maszynie mi nie smakuje, zbyt niska temperatura wypieku. Maszynę dostałam, więc ją używam, tak jak moim zdaniem jest to najsensowniej.

                      > a kto to surowki w blederze robi?
                      No, fakt. Ja nie robię.
                      W takim razie wytłumacz ni do czego to cuda, jak mniemam za co najmniej 3 tys. zł robi??

                      > I blender ci niepotrzebny. jezu co to za kucharka....

                      Przecież blender mam, nawet dwasmile

                      Moja droga, swego czasu kupiłam KA, bo mi się podobał. Żadnego innego sensownego powodu zakupu nie było. Owszem jest niezawodny, skuteczny i przydatny, ale za tę cenę mogłam kupić znacznie lepiej wyposażony robot, który robiłby dokładnie to samo. Kupiłam, bo mi się podobał. I nie dorabiam do tego ideologii, że: "mercedes", że zdrowie bez konserwantów, że to i owo.
                      Mam bo chciałam, ale bez przesady. A już argumenty : "jak kogoś stać" - w ten sposób działa ten rodzaj sprzedaży - kup, to znajdziesz się w elitarnym gronie ludzi, których na to stać.
                      Co z tego, że na kredyt...
                      • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 17:15
                        Prawie niczego, jak pisałam powyżej, mamy zęby. Gryźć trzeba, żeby się szczęki nie odzwyczaiły. Papki stosowałam dla bezzębnych niemowląt, obecnie są to czasem potrawy w różnym stopniu rozdrobnienia, ale raczej nie papki. Ukochany szpinak w formie papki wręcz mnie odrzuca

                        No ale masz inny blender przeciez bo ja nie wierze ze nie uzywasz zadnych papek.

                        Przecież mam, ale nie za tę kasę i znacznie wygodniejszy smile))


                        Jak juz mowilam, nie ma co sie rzucac finansowo jesli to powazny wydatek dla kogos. To samo dotyczy KitchenAid. Sa tansze rozwiazania


                        Co ja robie w Thermomixie:
                        Jak robie surowke to uzywam MVSA przystawke do KitchenAid bo sa mi potrzebne nitki. Jak robie ciasto marchewkowe to potrzebna mi jest PAPKA z marchwi. Wtedy genialny jest Thermomix.
                        Jak robie sernik to uzywam Thermomix. Wrzucam wszystko lacznie z serem i innymi skladnikami i Thermomix w blyskawicznym czasie wszystko mieli na porzadana idealna papke.
                        Podobnie z innymi ciastami jakie wymagaja idealnej konsystencji i mielenia czegos: nie wyrabiam ich w KitchenAid bo do nich jest potrzebny blender a nie mieszacz.

                        Zupy w stylu krem oraz sosy w stylu krem

                        Miele w TM cukier bo nie uznaje tych ze sklepu ze zbrylaczami, orzechy i kawe itp

                        Ja pije smoothies i soki. Od Sokow mam sokowirowke Philipsa. Od zmiksowania banana z kiwi, malinami na gesty plyn ( zdrowsze bo z pektynami) mam thermomix.
                        W Thermomixie robie tez powidla.

                        Thermomix ma duzo wyzsze obroty i wydajnosc konia w porownaniu z normalnymi blenderami. Kiedys nie jeden spalilam.

                        Sa jednak rzeczy jakie przyznaje nie da sie zrobic ani w KitchenAid ani w Thermomixe- ubic 1 bialko. Tak mala ilosc w thermomixie spada ponizej nozy ( o motylku nie wspomne)
                        i podczas obrotow nie siega, a w Kitchen Aid smiglo"planetarne" ledwo tyka bialko i trwa dlugo zanim sie ubije. W obydwu nie ma problemu z wieksza iloscia bialek. I tutaj rozwiazaniem dla mnie jest trzeci sprzet takowy: www.amazon.com/MR-740cc-Braun-Multiquick-Processor/dp/B003XU7LNS/ref=sr_1_4?s=home-garden&ie=UTF8&qid=1358179913&sr=1-4&keywords=blender+wireless
                        bezprzewodowy blender/mikser jaki swietnie sobie daje rade wlasnie z 1 jajkiem. Dobry tez jest by cos w garze zmiksowac bo nie ma kabla.

                        • araceli Re: Dziwne? 14.01.13, 17:27
                          princesswhitewolf napisała:
                          > Jak juz mowilam, nie ma co sie rzucac finansowo jesli to powazny wydatek dla ko
                          > gos. To samo dotyczy KitchenAid. Sa tansze rozwiazania

                          I znów wracamy do cudownego argumentu 'bo Ciebie nie stać'. To, że ktoś wybiera inne/tańsze rozwiązanie nie znaczy, że go nie stać - po prostu stwierdził, że mu się nie opłaca. Mnie stać na Thermomixa ale nie widzę potrzeby posiadania 'dobrego blendera', który kosztuje 8-10 razy więcej niż inny dobry blender. Do tego wolę ładne, poręczne przedmioty a kuchenne klamoty.

                          Odpowiedź 'czy warto' dla każdego może być inna niezależnie od zasobności portfela czy sprzętu o którym mówimy.
                          • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 19:17
                            po prostu stwierdził, że
                            > mu się nie opłaca.


                            tylko ze to zdanie ja rozumiem jako "stac".

                            nie znalazlam rownie dobrego innego mocnego blendera nigdy. Warto jednak sie zastanowic na ile danej osobie jest potrzebny blender. Sa ludzie jacy takowego urzadzenia nie uzywaja. Ja np nie uzywam tostera.
                            • araceli Re: Dziwne? 14.01.13, 19:23
                              princesswhitewolf napisała:
                              > tylko ze to zdanie ja rozumiem jako "stac".

                              "Stać" to mieć wystarczająco dużo pieniędzy. "Opłacać się" to mieć subiektywnie dobry stosunek jakości/zaspokojenia potrzeb do ceny.
                              • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 19:30
                                "Opłacać się" to mieć subiektywnie
                                > dobry stosunek jakości/zaspokojenia potrzeb do ceny.


                                Jakosc jest znakomita naprawde choc moze sie komus wyglad nie podobac. Ale wiadomo ze Thermomix racjonalnie powinien byc tanszy i cena jest przesadzona. To samo z garami Zeptera. Od czasow Zeptera kupilam wiele innych garnkow z podobnym dnem wielowarstwowym i wiele duzo tanszych. Zepter to byl wydatek za duzy na wartosc ich ( moim zdaniem)
                                Kwestia zaspokojenia potrzeb to juz BARDZO indywidualna sprawa. Jak ktos nie blenderuje ciagle to na nic mu Thermomix.
                                • izunia_milo Re: Dziwne? 14.01.13, 19:51
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  Jak ktos nie b
                                  > lenderuje ciagle to na nic mu Thermomix.

                                  No też nie do końca. Ostatnio bardzo dużo gotuję na varomie bez "blenderowania".

                                  Hitem ostatniego sezonu był sok z pomidorów (takich ze "swojej" szklarni) i wrzucając tylko umyte i pokrojone w ćwiartki pomidory po kilkunastu minutach (no, trochę więcej, bo studzenie wink) miałam pyszny aksamitny sok.
                                  • kotwtrampkach Re: Dziwne? 14.01.13, 22:42
                                    izunia_milo napisała:

                                    > Hitem ostatniego sezonu był sok z pomidorów (takich ze "swojej" szklarni) i wrz
                                    > ucając tylko umyte i pokrojone w ćwiartki pomidory po kilkunastu minutach (no,
                                    > trochę więcej, bo studzenie wink) miałam pyszny aksamitny sok.

                                    mnie uczono, że pomidory należy gotować długo albo wcale ?
                                    Nie mam swojej szklarni - a jak kupię prawdziwie pachnące pomidory, znikają surowe zanim pomyślę, że można by je przetworzyć smile
                                    Kolejny przykład, że trzeba dopasować taki sprzęt do siebie po prostu
                                    • izunia_milo Re: Dziwne? 15.01.13, 09:23
                                      kotwtrampkach napisała:

                                      jak kupię prawdziwie pachnące pomidory, znikają sur
                                      > owe zanim pomyślę, że można by je przetworzyć smile

                                      Zgadza się, skoro tylko od czasu do czasu udaje Ci się kupić takie pomidory. Ja takie miałam przez cały sezon - codziennie koszyk. Uwierz, że bardzo trudno to przejeść.
                                • turnesolka Re: Dziwne? 15.01.13, 21:15
                                  A ja choć uważam że Zepter/AMC jest za drogi i też kupiłam inne podobne garnki po Zepterze to jednak za każdym razem przekonałam się że gary Zeptera są jednak lepsze. Nie chodzi nawet o samo dno, choć ono też jest lepsze, cały garnek jest lepszy. Ścianki są gładkie więc łatwiej się myje. Pokrywka i rant lepiej wyprofilowane. Uchwyty mega wygodne. Jedną ręką można złapać spory gar z zawartością. Itp itd... to jest na prawdę lepszy produkt i choć za drogi to przynajmniej każdego dnia używając go człowiek wie za co zapłacił.
                                • dinka444 Re: Dziwne? 03.01.14, 01:37
                                  "Jak ktos nie blenderuje ciagle to na nic mu Thermomix. " >>> w związku z tym zakup urządzenia mu się nie opłaca. Nie jest to tożsame ze stwierdzeniem, że go nie stać. Ja blenduję tylko ugotowane warzywa - a to potrafi bardzo tani blender. Zakup TM również mi się nie opłaca.
                        • squirk Re: Dziwne? 14.01.13, 17:39
                          princesswhitewolf napisała:

                          > Jak juz mowilam, nie ma co sie rzucac finansowo jesli to powazny wydatek dla ko
                          > gos. To samo dotyczy KitchenAid. Sa tansze rozwiazania

                          Mam wrażenie, że nie potrafisz przyjąć do wiadomości faktu, że są ludzie, których stać na TM ale nie kupią go bo jest brzydki i nie spełnia ich oczekiwań. Dla mnie gotowanie w TM to nie gotowanie tylko naciskanie guzików ale gdybym nie umiała i nie lubiła gotować pewnie byłabym zadowolona, że sprzęt wykona za mnie całą robotę a ja mam ograniczony do minimum kontakt z produktami.
                          smile
                          • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 19:19
                            bo jest brzydki

                            no to juz jest kwestia priorytetow. Dla mnie to on taki... hmm no sredni jest w wygladzie. Wiele sprzetow tak teraz wyglada.


                            e sprzęt wykona za mnie
                            > całą robotę


                            a tam, to sa kity sprzedawcow. Nie ma urzadzenia jakie wykona za ciebie cala robote. To gotujacy blender o ogromnej mocy a nie jakis wszystko potrafiacy robot. Takie nie istnieja.
                            • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 19:26
                              A już argumenty : "jak kogoś stać" - w ten sposób działa ten rodzaj sprzedaży - kup, to znajdziesz się w elitarnym gronie ludzi, których na to stać.
                              Co z tego, że na kredyt...


                              Ale to nie zadna elitarnosc bo to jakis snobizm tylko kwestia oceny sytuacji. Np ktos jezdzi mercedesem, a ktos jezdzi astra. I ten i ten dojedzie z punktu A do punktu B. I ten blender dziala i tamten tez. Thermomix ma ogromna moc i sprawdzil sie u mnie przez kilkanascie lat fantastycznie. Faktem jest ze ja duzo blenderuje i miele itd.
                              A juz robienie z tego elitarnosci i klubu wzajemnej adoracji posiadaczy jest dla mnie stukniete jest i jakies malomiasteczkowe. To samo z Kitchen Aid. Swietna maszyna no ale bez przesady... Tu w Uk w co 4tym domu stoi KitchenAid i nie robi to wrazenia.

                              Ja nic nie kupuje na kredyt. NIC. A juz w zyciu nie kupilabym sprzetow domowych. Uwazam to za nieracjonalne aby sie na ten cel zapozyczac.
                            • squirk Re: Dziwne? 14.01.13, 19:49
                              princesswhitewolf napisała:

                              > bo jest brzydki
                              >
                              > no to juz jest kwestia priorytetow. Dla mnie to on taki... hmm no sredni jest w
                              > wygladzie. Wiele sprzetow tak teraz wyglada.

                              Owszem, i nie kupuję takich, gotowanie ma być przyjemnością dla wszystkich zmysłów, zniechęciłabym się mając na blacie taki toporny kombajn.


                              > a tam, to sa kity sprzedawcow. Nie ma urzadzenia jakie wykona za ciebie cala ro
                              > bote. To gotujacy blender o ogromnej mocy a nie jakis wszystko potrafiacy robot
                              > . Takie nie istnieja.

                              Nie potrafi zmielić mięsa i zrobić surówki, to wystarcza żebym skreśliła go z listy ewentualnych zakupów. Mielę mięso i robię surówki w moim blenderze za 300 zł, miksować, wyrobić ciasto i ubić pianę też potrafi. Z mojego punktu widzenia - osoby gotującej dużo i z przyjemnością - TM jest bezwartościowy i pozbawia gotowanie uroku.
                              • izunia_milo Re: Dziwne? 14.01.13, 19:57
                                squirk napisała:

                                Z mojego punktu widzenia
                                > - osoby gotującej dużo i z przyjemnością - TM jest bezwartościowy i pozbawia g
                                > otowanie uroku.

                                Dokładnie, jeśli się gotuje DUŻO (ma na to czas), to TM jest zbędny. Ja gotowałabym pewnie więcej, gdybym właśnie ten czas miała. Ale go nie mam a ciepły obiad też chcę zjeść wink. Więc po powrocie z pracy wrzucam np. 3 ziemniaczki i kawałek mięsa, ustawiam varomę na 20 min i wychodzę z psem na spacer. Wracam i mam smaczny obiad - bo smak się nie bierze z urządzenia ale z użytych składników.
                                • araceli Re: Dziwne? 14.01.13, 21:03
                                  izunia_milo napisała:
                                  > Ale go nie mam a ciepły obiad też chcę zjeść wink.
                                  > Więc po powrocie z pracy wrzucam np. 3 ziemniaczki i kawałek mięsa,
                                  > ustawiam varomę na 20 min i wychodzę z psem na spacer. Wracam i mam s
                                  > maczny obiad - bo smak się nie bierze z urządzenia ale z użytych składników.

                                  Tyle, że dokładnie to samo osiągniesz w garnku do gotowania na parze za 1/40 albo w parowarze za 1/20 ceny TM wink
                                  • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 21:11
                                    Tyle, że dokładnie to samo osiągniesz w garnku do gotowania na parze za 1/40 albo w parowarze za 1/20 ceny TM wink

                                    Wiadomo. Z A do B tez dojedziez Oplem Astra, nie musi byc to Mercedes.
                                    No to zdecydujcie sie czy cena jest tutaj wazna dla was czy nie? bo co chwile ktos sobie sam przeczy. Od polowy lat 90tych mam ten sam blender - i dziala. Boze ile ja tanich mikserow w miedzyczasie wywalilam zanim kupilam KitchenAid. Tez oszczedzalam na nich...
                                    • araceli Re: Dziwne? 14.01.13, 22:28
                                      princesswhitewolf napisała:
                                      > Tyle, że dokładnie to samo osiągniesz w garnku do gotowania na parze za 1/40
                                      > albo w parowarze za 1/20 ceny TM wink

                                      > Wiadomo. Z A do B tez dojedziez Oplem Astra, nie musi byc to Mercedes.
                                      > No to zdecydujcie sie czy cena jest tutaj wazna dla was czy nie? bo co chwile k
                                      > tos sobie sam przeczy. Od polowy lat 90tych mam ten sam blender - i dziala. Boz
                                      > e ile ja tanich mikserow w miedzyczasie wywalilam zanim kupilam KitchenAid. Tez
                                      > oszczedzalam na nich...

                                      No nieeee, błaaaagam litoooości!!! Ta dyskusja doszła do granic absurdu! Do gotowania na parze potrzeba 'super-blendera'? Para z blendera jest lepsza niż z garnka? TM czyni wodę magiczną?

                                      Naprawdę potrzebujesz gara za kilka tysięcy tylko po to, żeby móc się chwalić, że sobie w Mercedesie parujesz jedzenie? To może sobie kupię gar wysadzany diamentami i też się chwalić będę, po potrawy lepsze z niego nie wyjdą i tak big_grin
                                      • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 22:34
                                        araceli napisała:

                                        > princesswhitewolf napisała:
                                        > > Tyle, że dokładnie to samo osiągniesz w garnku do gotowania na parze z
                                        > a 1/40
                                        > > albo w parowarze za 1/20 ceny TM wink


                                        aracela myla Ci sie osoby i przypisalas mnie do cudzego wpisu. Ja nie pisalam o gotowaniu na parze w ogole. Nie uzywam Varomy ( nakladka do parowania na TM), bo mam piekarnik z funkcja parowania.

                                        > Naprawdę potrzebujesz gara za kilka tysięcy tylko po to, żeby móc się chwalić,
                                        > że sobie w Mercedesie parujesz jedzenie


                                        chwalenie sie TM jest smieszne tu gdzie mieszkam bo to nie jest znowu taka nieosiagalna suma dla ludzi na zachodzie. Tu sa drozsze sprzety dostepne. W ogole co to za idiotyzm miec cos by sie chwalic. Ja mam TM by go uzywac!
                                        • araceli Re: Dziwne? 14.01.13, 22:53
                                          princesswhitewolf napisała:
                                          > aracela myla Ci sie osoby i przypisalas mnie do cudzego wpisu. Ja nie pisalam o
                                          > gotowaniu na parze w ogole.

                                          Nie - to Tobie się pomyliło bo odniosłaś się do moich słów (zacytowałaś je), kiedy pisałam o gotowaniu na parze (koszcie garnka lub parowaru w stosunku do TM) po czym wyjechałaś z gadką o Mercedesie big_grin


                                          > W ogole co to za idiotyzm miec cos by sie chwalic. Ja mam TM by go uzywac!

                                          I ciągle porównywać do Mercedesa big_grin
                                          • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 23:00
                                            ale dla mnie element parowania akurat nie jest niczym nadzwyczajnym . Tylko MOC tego blendera i to ze zmieli nawet kawe. To mocne jak KON.

                                            > I ciągle porównywać do Mercedesa big_grin

                                            Prawda. Volvo byloby lepszym porownaniem. Niezbyt ladne ale mocne i trwale.
                                              • princesswhitewolf Re: Dziwne? 15.01.13, 07:27
                                                Ja nie pojmuje , z jesli juz ktos zwraca tak bardzo uwage na estetyke moze rozwazac to brzydactwo Bosch MUM https://ube.ru/The_Robert-bosch-MUM-8400EU_519794/The_Robert-bosch-MUM-8400EUt-4.jpg a uznac ze Thermomix jest brzydki.

                                                Kenwood czy Bosch wygladaja jak maszyny do szycia z lat 70tych

                                                Jesli juz o wyglad chodzi to KA najlepiej wyglada...
                                  • izunia_milo Re: Dziwne? 15.01.13, 09:13
                                    Odpowiadasz na:
                                    araceli napisała:

                                    > Tyle, że dokładnie to samo osiągniesz w garnku do gotowania na parze za 1/40 al
                                    > bo w parowarze za 1/20 ceny TM wink

                                    Nie do końca. Robiąc np. łososia z sosem porowo - winnym czy musztardowym musiałabym stać i mieszać a teraz idę w tym czasie na spacer z psem lub robię inne rzeczy. Poza tym trenowałam gotowanie na parze w garnku i trwa to zdecydowanie dłużej niż w TM.
                                    • araceli Re: Dziwne? 15.01.13, 13:36
                                      izunia_milo napisała:
                                      > Nie do końca. Robiąc np. łososia z sosem porowo - winnym czy musztardowym musia
                                      > łabym stać i mieszać a teraz idę w tym czasie na spacer z psem lub robię inne r
                                      > zeczy. Poza tym trenowałam gotowanie na parze w garnku i trwa to zdecydowanie d
                                      > łużej niż w TM.

                                      No i wracamy do koncepcji magicznej pary z TM big_grin Jassssne! Magiczna para gotuje szybciej suspicious
                                      • princesswhitewolf Re: Dziwne? 15.01.13, 13:58
                                        a tam parowanie to zalezy od tego jak mocno nagrzejesz w garnku z woda. Na upartego mozna kupic szybkowar pod cisnieniem z funkcja parowania jesli chcesz max. gotowanie na parze.

                                        Zaleta TM nie jest jakies parowanie choc to mila funkcja ale MOC blendera w porownaniu z innymi blenderami. Jak szybkie sa obroty i jaka ma moc. Z dodatkiem funkcji grzewczej jest to swietne rozwiazanie.

                                        inne urzadzenie jakie moze byc porownywane i maja podobne funkcje + lepiej nawet to Kenwood Cooking Chef albo HotmixPro Gastro ale one sa jeszcze drozsze. Hotmix ma Ewa Wachowicz
                                        https://www.allsopandpitts.co.uk/custom/images/products/single-1.jpg
                                        https://cache.gizmodo.com/assets/images/4/2009/10/kenwood-cooking-chef2.jpg

                                        • awanturnica_73 Re: Dziwne? 15.01.13, 15:01
                                          Według mnie kenwood jest rewelacyjny i dzięki rozmaitym przystawkom może zastąpić, w przeciwieństwie do Termomixa, większość urządzeń kuchennych. Mam go od półtora roku i nie zamieniłabym na nic, mimo, że mój model nie ma funkcji gotowania ale ja akurat lubię "stać przy garach i mieszać". Jeśli chodzi o całą dyskusję "stać, nie stać, opłaca się , nie opłaca" uważam, że nie opłaca się kupować rzeczy naprawdę kiepskiej jakości, które posłużą bardzo krótko, chyba, że absolutnie nie mamy pieniędzy na lepszy sprzęt. Na pewno to, czy kogoś stać, finansowo czy też mentalnie, na coś drogiego absolutnie nie powinno być powodem do wartościowania. Różni są ludzie i różne priorytety, kogoś zwyczajnie nie stać, nie ma na coś pieniędzy, czasem się zapożyczy, żeby kupić upragnioną rzecz, ktoś inny fundusze ma ale nie chce ich z różnych powodów wydać, a jeszcze inny, nie patrząc na cenę kupi wszystko, czasem nawet niepotrzebnie, na co ma ochotę. Najważniejsze to być zadowolonym z własnych wyborów i przekonywanie o swojej racji nie ma sensu. Pozdrawiam wszystkie WDPD, gotujące w Termomixach i bez.
                                        • izunia_milo Re: Dziwne? 15.01.13, 16:48
                                          princesswhitewolf napisała:
                                          Hot
                                          > mix ma Ewa Wachowicz

                                          Ewa Wachowicz ma też Speedcook a wcześniej (ponoć) miała TM wink.

                                          Widzę, że Hotmix jest bardzo podobny do Speedcooka.
                                • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 21:05
                                  Dokładnie, jeśli się gotuje DUŻO (ma na to czas), to TM jest zbędny. Ja gotowałabym pewnie więcej, gdybym właśnie ten czas miała

                                  Ja gotuje codziennie. I dobry blender jest mi do zycia potrzebny tak jak piekarnik. Zapewne sa i inne dobre blendery ale Thermomix jest niewatpliwe swietny.
                                • dinka444 Re: Dziwne? 03.01.14, 01:43
                                  oj, niekoniecznie. to samo mięso i te same ziemniaczki byłyby o niebo lepsze, gdyby były zapieczone w piekaniku..mechanizm ten sam: wkładasz-wychodzisz z psem-wracasz i wyjmujesz z piekarnika.
                              • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 21:00


                                > Nie potrafi zmielić mięsa i zrobić surówki, to wystarcza żebym skreśliła go z l
                                > isty ewentualnych zakupów. Mielę mięso i robię surówki w moim blenderze za 300
                                > zł, miksować, wyrobić ciasto i ubić pianę też potrafi.

                                Chyba za bardzo nie znasz jednak Thermomixa. Wyjasnij mi w jakim sensie Twoj blender zmieli mieso i zrobi surowki lepiej niz blender zwany Thermomixer?? Chyba nie mialas do czynienia z Thermomixem skoro tak mowisz. Kazdy jeden blender mieli na mniejsza czy wieksza ciape bo do tego urzadzenie to sluzy.. Thermomix tez zmieli ci na taka sama ciape. Surowki i mieso mieli sie przystawkami do miksera bo wykonujac je oczekujesz okreslonej dlugosci i grubosci nitki. ZADEN mikser tego nie wykona.
                                • squirk Re: Dziwne? 15.01.13, 10:40
                                  Znajoma ma TM, miałam okazję widzieć efekt pracy tego urządzenia, zrobiła zupę paprykową (miksowana blenderem-żyrafką daje identyczny efekt) i surówkę wyglądającą jak nieestetyczna, zmięta kupka ścinków warzyw w różnych rozmiarach. Mój blender dzięki tarczom tnie na jednakowe wiórki w 2 rozmiarach, to samo z krojeniem na plasterki, wystarczy wymienić nóż. Jakoś udaje mu się posiekać mięso tak, żeby wyglądało przyzwoicie a nie jak różowy krem. Biorę pod uwagę to, że znajoma kupiła TM bo gotować nie potrafi i nie lubi (kupiła TM żeby mieć z gotowaniem jak najmniejszy kontakt, nie ma pasji i wyobraźni kulinarnej), więc może przesadziła z entuzjazmem przy naciskaniu guziczków, niemniej efekt końcowy był zniechęcający i zapadł mi w pamięć.

                                  Co chwilę sprowadzasz temat wątku do "stać/nie stać" co powoduje, że straciłam zainteresowanie, na cudze sugestie, że czegoś nie mam, bo mnie nie stać, mogę tylko machnąć ręką. Emocje, jakie wkładasz w obronę sprzętu, który sporo osób uznaje za nie wart uwagi z powodu stosunku ceny do korzyści, są niewspółmierne do okoliczności i wywołują moje współczucie.
                        • slim.fast Re: Dziwne? 14.01.13, 20:56
                          princesswhitewolf napisała:


                          > Sa jednak rzeczy jakie przyznaje nie da sie zrobic ani w KitchenAid ani w Therm
                          > omixe- ubic 1 bialko. Tak mala ilosc w thermomixie spada ponizej nozy ( o motyl
                          > ku nie wspomne)
                          > i podczas obrotow nie siega, a w Kitchen Aid smiglo"planetarne" ledwo tyka bialko i trwa dlugo zanim sie ubije. W obydwu nie ma problemu z wieksza iloscia bialek.

                          Ale KA ubije jedno białko przecież (sama piszesz, że długo to trwa, ale daje radę). Spróbuj w razie czego obniżyć leciutko o pół czy ćwierć obrotu śrubki tę rózgę w dół, jeśli ci nie sięga.

                          • princesswhitewolf Re: Dziwne? 14.01.13, 21:03
                            > Ale KA ubije jedno białko przecież (sama piszesz, że długo to trwa, ale daje ra
                            > dę). Spróbuj w razie czego obniżyć leciutko o pół czy ćwierć obrotu śrubki tę r
                            > ózgę w dół, jeśli ci nie sięga.


                            Jak obnizysz to sie za mocno ociera ten druciak planetarny o mise. No i to trwa stosunkowo dlugo ( jak na jedno jajko) i dlatego naprawde latwiej mi tym malym recznym to 1 jajko. Poza tym jak sie ubija wieksza ilosc bialka czy czegokolwiek to oczywiscie ze miksery planetarne z KA na czele sa najlepsze.
                            • slim.fast Re: Dziwne? 14.01.13, 21:06
                              princesswhitewolf napisała:

                              > > Ale KA ubije jedno białko przecież (sama piszesz, że długo to trwa, al
                              > e daje ra
                              > > dę). Spróbuj w razie czego obniżyć leciutko o pół czy ćwierć obrotu śrubk
                              > i tę r
                              > > ózgę w dół, jeśli ci nie sięga.

                              >
                              > Jak obnizysz to sie za mocno ociera ten druciak planetarny o mise. No i to trwa
                              > stosunkowo dlugo ( jak na jedno jajko) i dlatego naprawde latwiej mi tym malym
                              > recznym to 1 jajko. Poza tym jak sie ubija wieksza ilosc bialka czy czegokolwi
                              > ek to oczywiscie ze miksery planetarne z KA na czele sa najlepsze.


                              Dlatego pisałam, że leciutko trzeba obniżyć, żeby nie haczył, ale żeby dobrze ubijał. Mi pan w serwisie super nastawił, ubija jedno białko jak złoto big_grin
    • topola2005 Re: czy warto kupować Thermomix 14.01.13, 11:56
      Miałam przez 10 lat - używałam głównie do tarcia ziemniaków na placki ziemniaczane, ciasto na chleb, wyrabia maszyna, która później upiecze ten chleb, surówka z warzyw potartych w termomix wygląda fatalnie, więc sobie odpuściłam bardzo szybko etc etc - w efekcie 3 miesiące temu podjęłam decyzję - SPRZEDAŁAM - a w to miejsce kupiłam MUM z przystawkami (zostało mi jeszcze sporo kaski big_grin) - MUM-a pokochałam miłością bezgraniczną i żałuje tylko że tak długo czekałam smile
      • babazygmunta Prośba:-)) 14.01.13, 12:23
        Proszę napisz mi coś więcej o tym cudzie smile) Wiem, że to wątek o TM, ale muszę w domu wymienić robot i sama się nad MUM-em zastanawiam. Nie chcę przepłacać, bo będę go wykorzystywać praktycznie tylko przed świętami i w wakacje, więc bardzo sporadycznie. Szukam czegoś skutecznego a niedrogiego.
        Dziękuję.
        • sigrid-1 Re: Prośba:-)) 14.01.13, 15:18
          babazygmunta napisała:

          > Proszę napisz mi coś więcej o tym cudzie smile) Wiem, że to wątek o TM, ale muszę
          > w domu wymienić robot i sama się nad MUM-em zastanawiam. Nie chcę przepłacać,
          > bo będę go wykorzystywać praktycznie tylko przed świętami i w wakacje, więc bar
          > dzo sporadycznie. Szukam czegoś skutecznego a niedrogiego.
          > Dziękuję.

          Tutaj masz do wyboru do koloru, razem z opiniami
          www.ceneo.pl/Roboty_kuchenne;017Bosch_P0-229561.htm
            • tonieja22 Re: Prośba:-)) 15.01.13, 14:41
              Weszłam dziś pierwszy raz na to forum, zainteresował mnie wątek o Thermomix bo sama go posiadam. Dorzucę coś od siebie. Kupiłam go dlatego że nienawidzę gotować i dlatego uważam że to były dobrze wydane pieniądze. Mój mąż z kolei bardzo lubi gotowanie i nieraz złośliwie mi wytyka że taką czy taką potrawę zrobi nawet szybciej bez TM. Ja to nawet jajecznicę dla córeczki robię w TM odkąd go mam. Fakt faktem że funkcja wyrabiania ciasta jest super i teraz częściej w domu pachnie ciastem drozdzowym i to jest na pewno wielki plus thermomixa. Ale zauważyłam też jedną rzecz na minus. Kupiłam książke "miodowy tydzień z thermomixem" i postanowiłam zrobić listę zakupów żeby autentycznie ten miodowy tydzień zrobić. Cóż, nie dokończyłam tej listy bo rachunek ze sklepu byłby ogromny. Cóż, wydaje mi się że gotowanie z thermomixem do tanich nie należy. Ale mimo wszystko ja nie żałuję że go mam. Rozumiem jednak że ktoś jest oszczędniejszy ode mnie i nie kupił thermomixa mimo że go na niego STAĆ - jest to super urządzenie ale w żadnym wypadku nie nazwę go cudem nie z tej ziemi wink
              • princesswhitewolf Re: Prośba:-)) 15.01.13, 14:44
                Cóż, nie dokończyłam tej listy bo rachunek ze sklepu byłby ogromny. Cóż, wydaje mi się że gotowanie z thermomixem do tanich nie należy.

                Chyba raczej chcialas powiedziec, ze przepisy w ksiazce zalaczonej do thermomixa nie sa tanie.
                Bo jajko wsadzone do thermomixa nie staje sie drozsze niz to samo wsadzone do innego robota kuchennegosmile
                Musze przyznac ze od kiedy mam Thermomixa ani razu nie uzywalam ich ksiazki. Przegladalam tylko. Thermomixa uzywam do wszystkich innych przepisow najczesciej z blogow etc.
            • sigrid-1 Re: Prośba:-)) 15.01.13, 17:17
              babazygmunta napisała:

              > Dzięki wielkie. Muszę poszukać może znajdę z metalową obudową.

              Znajdziesz, ale nie poniżej 1400 zł, tańsze to niestety plastiki. Sama chciałam tańszy, ale jak obejrzał toto mój mąż, to stwierdził, że lepiej dopłacić mi wziąć metalowy. Ja mam MUM 86R1.
    • babazygmunta Re: czy warto kupować Thermomix 15.01.13, 18:50
      Proszę, jaka nam się piękna dyskusja zrobiła smile
      Teraz każda pani będzie mogła podjąć świadomą decyzję. Warto, czy nie warto kupić blender z grzałką za tę cenę.

      Sama powiedziałam kuzynce o tym sprzęcie, ale ona ma dziecko z upośledzeniem połykania, które je tylko papki. Nie wiem, co ostatecznie kupiła, ale wiem, że coś takiego ma.

      A tak na koniec: Moja była koleżanka bardzo nalegała na spotkanie. Po wielu perturbacjach udało mi się zdążyć do niej na umówioną godzinę. A tam? Prezentacja Thermomixa. Lekko się zjeżyłam, ale trudno, uciekać nie będę – chociaż może powinnam się cieszyć, że mnie stać wink.
      W konsekwencji jako właścicielka TM i w ogóle mająca pojęcie o gotowaniu, napsułam komiwojażerce krwiwink

      Większość z jej cudownych sztuk okazała się mniej cudowna. A pozostałe nie były na tyle cenne, żeby za to tyle płacić. Ponoć dwie panie na prezentacje przyszły po to, żeby zakupić. No i nie kupiły. Gorzej, nikt nie chciał kupić mojego, wtedy niespełna rocznego za duuuużo niższą cenę, bo własnie podjęłam decyzję, że chcę się TM ostatecznie pozbyć.
      Pozdrawiam
      • princesswhitewolf Re: czy warto kupować Thermomix 15.01.13, 20:26
        ama powiedziałam kuzynce o tym sprzęcie, ale ona ma dziecko z upośledzeniem połykania, które je tylko papki. Nie wiem, co ostatecznie kupiła, ale wiem, że coś takiego ma

        babazygmunta, Blender ( malakser) jako maszyna nie jest nadzwyczajnie rzadko spotykana maszyna i mozna go znalezc w co drugim gospodarstwie domowym i nie tylko uzywaja go osoby z uposledzeniem lykaniasmile))))))))))

        papke to ci zrobi i blender za 200zl.
    • irmaaa Re: czy warto kupować Thermomix 19.01.13, 11:13
      Długo się wahałam, czy kupić, bo cena jest straszna. W końcu jednak biorąc pod uwagę trudy życia, tzn. absorbującą pracę i przeogromna chęć robienia domowych posiłków dla swoich alergicznych dzieci- kupiłam. Po roku intensywnego korzystania od śniadania, przez obiad , podwieczorek i kolację-aż cierpnę na myśl,ze może mi thermomixa zabraknąć. Dodatkowym plusem jest to, że jest na tyle estetyczny i zgrabny,że trzymam go stale na blacie kuchennym. Innych sprzętów się pozbywam, bo nie są mi potrzebne.
      Ps. Nie płacą mi za reklamę thermomixa smile, po prostu dla mnie to był strzał w dziesiątkę.
      • very.martini Re: czy warto kupować Thermomix 19.01.13, 20:53
        > że mi thermomixa zabraknąć. Dodatkowym plusem jest to, że jest na tyle estetycz
        > ny i zgrabny,że trzymam go stale na blacie kuchennym

        Moja była współlokatorka zakupiła sobie kiedyś TM i też mi go trzymała stale na blacie kuchennym, skutecznie rozwalając mi kompozycję kuchnismile, ale nie było go gdzie utknąć, no i trudno, ale wysłuchiwanie zachwytów nad nim kilka razy dziennie świadczyło, że prezentacje skutecznie zrobiły jej wodę z mózgu. Mogłabym o TM coś tam dobrego powiedzieć (robi fajne masło), ale na pewno nie, że jest piękny i zgrabny.
        O gotowaniu się nie wypowiadam, bo to zupełnie nie moje klimaty - jestem z domu, w którym wywar na zupę gotowało się przez co najmniej dwie godziny, więc hasło "zupa w 12 minut" działa dla mnie odstraszająco i zazwyczaj nie bez przyczyny.

        16%VOL
        22%VAT
        • irmaaa Re: czy warto kupować Thermomix 19.01.13, 21:31
          Nie piałam,że jest piękny.
          Rosół gotuję w niedzielę- mam wtedy kilka godzin na zabawę obiadem. Natomiast w ciągu tygodnia roboczego, kiedy wracamy do domu głodni koło 16.30, fajnie jest zrobić szybciutko zupę ze świeżych pomidorów czy buraków, a wieczorem podać świeże bułeczki z samodzielnie zmielonej pszenicy, posmarowane domowym masłem. Tradycyjne celebrowanie domowego gotowania- też to lubię, ale na co dzień nie mogę sobie na to pozwolić. Gotowce albo thermomix- taki mam wybór. No i dlatego chyba zrozumiały jest mój zachwyt nad thermonixem.
          • kk345 Re: czy warto kupować Thermomix 20.01.13, 20:02
            > bułeczki z samodzielnie zmielonej pszenicy

            Jeszcze zdrowsze byłyby z samodzielnie mielonego żyta, lub orkiszu... tylko PO CO samodzielnie mielić ziarno, skoro można kupić bajeczne mnóstwo dobrej jakości gotowej mąki?
            • dorjana1 :)) 21.01.13, 00:08
              dla mnie TM to naprawdę super sprzęt -jesteśmy idealnie dopasowani smileNie jestem orłem w kuchni że tak powiem-średnio zdolna ,nigdy mi nie wyszło ciasto drożdźowe,pasztet itp.Zawsze niedopieczone,źle wymieszane -zawsze cos nie taksmileI to się zmieniło jednego dnia -odkąd GO mam.Uwielbiam ,nie zamienię na nic.Oszczędzam czas,wszystko zawsze wyjdzie i zaczynam próbować sama tworzyć przepisy .Oszczędność ogromną tez widzę -bo dla niemowlęcia z 1 kg jabłek wychodzi mi 13 słoików gęstego ,aksamitnego musu..także za cenę 3 zł mam 13 deserków-koszt np Gerbera jednego to średnio 3,5.To samo z zupkami,warzywnymi przecierami.Kluchy leniwe robione jedną ręką winkGeneralnie wszystko gotuję na tą chwilę z maluchem w chuście na brzuchu i TM jest niezastąpiony.Czad smile
              • justynka_28 Re: :)) 29.01.13, 05:11
                Mam w domu ten caly TM, maz go kiedys przywiozl od tesciowej ktora w ogole nie ma czasu na gotowanie. W sumie nie wiedzialam, ze mam takie "cudo" w domu, z waszych postow wynika ze powinnam nim sie bardziej zachwycac. Do tej pory uzywalismy go do bardzo podstawowych rzeczy typu zmiksowanie czegos, robienie koktajli mlecznych - chociaz tu tez do konca nie jest taki super bo zawsze pod tym nozem zostaja mi male kawaleczki niezmiksowanego banana. Raz chcialam " ulatwic" sobie zycie i zrobic w nim surowke z marchewki, ale to byla jakas pomylka. Ostatnio myslalam zeby sie tego pozbyc, ale czytajac wasze zachwyty pomyslalam ze dam mu jeszcze jedna szanse, stąd moje pytanie - macie jakies ebooki z przepisami do TM i w ogole z opisem jego funkcji bo ja nie moge odnalezc po przeprowadzce swoich "papierow" do niego.
    • betibb Re: :)) 22.03.13, 18:10
      przeczytałam sobie 2 ostatnie strony i widzę że tu jak na targu...każdy swój towar chwali ...przepychanki jakies...masakra
      nie ma co ludzi namiawiać, każdy ma wybór
      kazdy z nas żyje po swojemu i wie co dla niego dobre
      ja powiem tak....mojej mamy siostra ma thermomixa od 20 lat i nadal dziala ,oczywiście gotuje w nim codziennie !
      ja bylam na prezentacji ktora w ogole nie zachęcila mnie do zakupu...jakis palant mówil o zdrowym żywieniu,po czym dosypal do zupy 2 łyzki vegety...no gratuluję wink twierdzil ze tylko w TM gotujemy zdrowo...to nie tak, jak wrzucisz g...o do gara to g...o zjesz...,TM nie czyni cudów i nie zamienia śmieciowego jezdzenia w zdrowe
      ale widzialam ze maszynkę kupię ,bo wiem co z nią można zdzialać i tacy czarodzieje na prezentacjach nie robia na mnie wrażenia
      no wiec kupilam i mam
      zaznaczam ze prowadze bardzo zdrowy tryb zycia, jestem na diecie wegeteriańskiej a od jakiegos czasu na diecie wegańskiej...mam 3 dzieci
      gotuję dla całej rodziny...juz nigdy nie siegne po sos pomidorowy do makaronu ze słoika bo w 20 min mam go na stole...to tyle co zagotowanie wody na makaron !
      codziennie robię 2-4 l koktailu owocowego dla rodziny...i zapewniam koktail z tymi zmiksowanymi śmieciami z pomarańczy jest tysiac razy zdrowy niz sok wyciśniety ...bo witaminy są w tych właśnie śmieciach, zrobieni 2 l koktailu to max 30 sek..
      ja w TM robię koktaile, gotuję zupy i sosy, warzywka na parze, przygotowuje ciasta drożdżowe i na chleb (pycha)...tyle robię codziennie...a od czasu do czasu zmiksuje stara bulkę na bułkę tarta , jak zabraknie cukru pudru to nie lece do sklepu,zboże też miele na mąke, latem lody , drinki ,ajerkoniaki ,dżemy...
      jeżeli ktos jest świadomy tego co je i jak je...jezeli ma małe dzieci, jest na diecie to z pewnością to urządzenie ułatwi mu zycie..ja jestem na diecie,bo lecze sie z cięzkiej choroby ( oczywiscie lecze się naturalnie czyli tym co jem a raczej tym czego nie jem) i gdybym nie mialam w domu TM to chyba dostalabym do glowy mieszajac co chwile jakies tam warzywka, gotujac dla siebie zupki...a tak on robi to za mnie a ja mam luz wink
      polecam ale tylko osobom świadomym...dla szpanu na kuchennym blacie zdecydowanie nie warto- za drogi wink
      • quark_xpress Re: :)) 03.01.14, 19:12
        bo witaminy są w tych właśnie śmieciach, zrobieni 2 l koktailu to max 30
        > sek..

        Witaminy jak witaminy, ale blonnik najwazniejszy, a on wlasnie glownie w tych smieciach siedzi smile
    • metamorphosis4 Re: czy warto kupować Thermomix 03.01.14, 22:59
      Moja mama posiada TM od 1997 roku i używa go cały czas (bezawaryjnie). Ponieważ lubi i umie gotować, więc ma w kuchni również sporo innych urządzeń. Zawsze jednak chwaliła sobie posiadanie tego sprzętu, a ja jej zazdrościłam wink
      W tym roku dostałam TM na urodziny i nie moge sie nim nacieszyć. Głównie chodzi mi o szybkie gotowanie zup, bo do tego najczęściej go wykorzystuję. Po prostu w dni powszednie wracam z pracy dość późno i nie mam cierpliwości czekać aż zupa ugotuje się tradycyjnie wink Zanim zaczęłam używac TM, to po powrocie z roboty po prostu rzucałam się w kuchni na kanapki, a nastepnie dopiero cośtam pichciłam (jeśli mi się chciało tongue_out). Więc kilogramów przybywało sad
      Przy tej okazji chciałam sprostowac przywoływaną tu bez przerwy teorię o papkach z TM. Mój TM posiada funkcję obrotów wstecznych, więc jeśli chcę ugotować zupę "normalną", to rozdrabniam warzywka, a potem dodaję ziemniaki, mięso i inne opcjonalne składniki, włączam wsteczne obroty i gotuję jak w zwyklym garnku z gwarancją, że nie przypalę smile
      Co do zup kremów, to robiłam je bardzo często zanim dostałam TM używając ręcznego blendera. Nie chwaląc się wychodziły bardzo smaczne, jednak zrobione w TM mają nieporównanie intensywniejszy aromat. Przypuszczam, że może z powodu gotownaia pod przykryciem, bardziej jak w szybkowarze (?) No nie wiem, ale fakt, że tak jest i bardzo mi się to podoba,

      Po zainstalowaniu w mojej kuchni TM nie pozbylam się jednak mojego Kenwooda, bo TM nie zastępuje wszystkiego jak już wiele osób wcześniej pisało. Jest jednak bardzo fajnym, ułatwiającym życie sprzętem nawet dla osób lubiących gotować (dla tych nielubiących jest oczywiście zbawieniem wink, bo nie zawsze jest czas na gotowanie wykwintnych dań na szybko po pracy.
      • piegoosek Re: czy warto kupować Thermomix 20.04.15, 20:03
        moze All, chociaz jak ja sie rozgladalam, to duzo taniej wcale nie bylo, oczywiscie za nowy,
        ja sprawdzilam tez u siebie Speedcooka, funkcje ma identyczne, ale mi sie nie podobal wizualnie i zle umiejscowiony wyswietlacz jak dla mnie go dyskfalifikuje.. no i taki jakis niestety przestarzaly, jednak robi to samo, wiec moze warto rozpatrzyc smile
        no i swego czasu ktos tu wspominal o Moulinexie, sporo tanszym od TM, niestety nie ma go jeszcze na naszym rynku, ale moze skads sciagnac? to byl sprzet TEN
    • squirk Re: czy warto kupować Thermomix 21.04.15, 21:38
      gaga6206 napisał(a):

      > Jeżeli ktoś nie chce wydać 4725 zł na nowy Thermomix TM5, to polecam kupić mało
      > używany TM31. Nie warto ryzykować i kupować

      ...od jakiejś obcej osoby z forum.
      Spokojnie, aż tak głupi nikt nie jest.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka