Dodaj do ulubionych

dwa pytania: kwiatki i eko

27.05.13, 11:18
Dziewczyny, mam dwa pytania, więc od razu za jednym zamachem:
1) Wreszcie, po chyba 3 latach zastoju zaczyna mi kwitnąć fiołek afrykański. Sama już wielokrotnie chciałam go wyrzucić, ale mąż mnie powstrzymywał, "no bo przecież jest zdrowy, liście ma nowe itp.", więc został i teraz nagle wypuszcza pączki. Trzesę się nad nimi okrutnie i cały czas nie chcę uwierzyć w sukces smile, ale na wszelki wypadek może coś możecie poradzić, jak go jeszcze bardziej podopieszczać, tak żeby tych pączków nie zgubił, za to wypuszczał nowe?
2) Kupiłam ostatnio w Rossmannie pachnące saszetki do szafy. Wszystko jest z nimi w porządku, pachna tym czym pachnieć miały i to mocno, ale... na opakowaniu doczytałam się, że "produkt może być grożny dla środowiska wodnego i powodować dlugotrwale zanieczyszczenie". Co to oznacza w praktyce? Że po zużyciu mam nie wyrzucać do kosza (bo wody gruntowe na przyklad)? A gdzie? Nie mam kogo zapytać, tym bardziej, że kiedyś już w przypływie ekoodpowiedzialności zadzwoniłam do jakiejś miejskiej informacji recyclingowej, co mam zrobić z odkrytymi w szafce przy okazji remontu prehistorycznymi detergentami (oczywiście dawno po terminie ważności). Miła pani poradziła mi, żebym wylała je do kanalizacji albo wyrzuciła na śmietnik, przy czym wyraźnie była zdezorientowana i zaskoczona, że ktoś zawraca jej glowę takimi duperelami... Pomożecie?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: dwa pytania: kwiatki i eko 27.05.13, 11:40
      1. a nawozisz go odzywką do kwiatów kwitnących? Ja swoje od wiosny do jesieni podlewam co jakiś czas roztworem odpowiedniej odżywki i kwitną mi właściwie bez przerwy. Poza tym fiołki nie lubią ostrego słońca ani ciągłego cienia - najlepiej dać im średnio nasłonecznione stanowisko. I nie lubią moczenia liści.

      2. Nie wiem, ja bym po prostu wyrzuciła na śmietnik. Leki itp. można oddać do utylizacji w aptece, ale chemii gosp. nikt nie zbiera w tym celu.
    • mkaroli Re: dwa pytania: kwiatki i eko 27.05.13, 13:28
      Fiołka lubi wilgotną ale nie mokrą glebę (nie podlewać na liście bo zgniją), średnionasłonecznione stanowisko (przy słonecznym będzie miał poparzone liście), i odkurzanie delikatne (ja odkurzam pędzlem malarskim smile Nadmiar wody z podstawki należy wylać .
      • ulkahanka Re: dwa pytania: kwiatki i eko 27.05.13, 22:46
        Lirio, bardzo dziękuję za pochlebne, acz całkowicie fałszywe w moim przypadku podejrzenie. Otóż nie, mało ze o kwiatki nie dbam za bardzo, to wręcz dopiero powoli wyrabiam w sobie świadomość, że jednak podlewanie raz na miesiąc to może trochę za malo...wink W każdym razie za radę o odżywce do kwitnących bardzo dziękuję, nie omieszkam zastosować, bo jakieś takie coś stoi na balkonie, mam nadzieję, że do fiołka też się nada. A saszetki z Rosmanna jak się zużyją przyjdzie wyrzucić do śmietnika, chociaż trochę żal, że tyle bajdurzenia o tym recyclingu, a jak przychodzi co do czego albo przypadek odrobinę bardziej skomplikowany niż "wymyty i odtłuszczony słoik z białego szkła bez zakrętki" to się okazuje, że dupa zbita i nie wiadomo, co z tym począć...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka