niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca?

28.05.13, 19:50
jako, ze wiecie wszystko...
przygotowujemy się na dziecko - pierwsze smile
i zastanawiamy się co jest faktycznie niezbędne - wózek, łóżeczko... a co zagraci mieszkanie i z czego się faktycznie nie korzysta?

Nasze matki nie miały przewijaków, bujaków, nosidełek... a wszyscy żyjemy i mamy się nieźle. NIe chcemy się w szale zakupów i wielkiego oczekiwania zagracić mieszkania i wydać kasy na rzeczy z których być może ani razu nie użyjemy...

No i pytanie: co jest faktycznie niezbędne, co przydatne a co stoi w kącie?

    • lirio Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 20:05
      Żadnych kurzołapów z cyklu ochraniacz na łóżeczko i baldachim. Nie kupuj sterylizatora do butelek, o ile w ogóle sterylizować, można to zrobić w mikrofali bez żadnych gadżetów. Przewijak akurat miałam i chwaliłam.
    • budzik11 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 20:22
      Zależy, jaki model macierzyństwa/rodzicielstwa planujesz. Ja np. nie potrzebowałam łóżeczka przy drugim dziecku, bo spał z nami. Nie używałam też wózka, bo go (syna) nosiłam w chuście. Żadnych butelek, wyparzaczy, myjek itp. nie miałam, bo nigdy nie pił mleka modyfikowanego, był b. długo na piersi. Nie miałam kojca, maty edukacyjnej - młody leżał na kocu na podłodze, potem chodził/raczkował swobodnie po całym domu. Nie miałam też żadnych blokad i zabezpieczeń - dzieci mogły wszędzie zajrzeć, nie mam schodów, nie potrzebowałam bramek itp. Zastanów się więc, co tobie będzie potrzebne. Z tego, co ja kupiłam, nie używałam termometru do wanny, miękkiej wkładki do kąpieli, podgrzewacza do butelek i zupek (zupki podgrzewałam w mikrofali). Jeśli wracasz szybko do pracy i będziesz karmić piersią, to potrzebny będzie ci laktator. Ja np. nie kupowałam specjalnych pojemniczków do przechowywania mleka, zamrażałam w małych słoiczkach szklanych. Czyli jeszcze raz - musisz ustalić, co ci będzie potrzebne.
      • budzik11 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 20:27
        Ale jeszcze w temacie - u mnie niezbędna okazała się chusta (nie żadne nosidełko-wisiadełko), niania elektroniczna - ja np. siedziałam w ogrodzie a dziecko spało w domu, albo dziecko zostawało śpiące w foteliku w garażu po powrocie skądś (garaż mamy w budynku, w domu), a dzięki niani wiedziałam, kiedy się budziło, nie musiałam wyciągać śpiącego z samochodu. Żadnych kremów, zasypek do pupy nie używałam, używaliśmy pieluch wielorazowych (pampki tylko na wyjścia i na noc), żadnych gryzaków itp. też nie. Komplety pościeli wystarczyły 2. Żadnych pluszaków itp. "dekoracji" łóżeczka czy pokoju dziecięcego też nie kupuj, bo to nie ma sensu. Ani 3 kocyków - spokojnie wystarczy jeden lub dwa. Dużo ubranek tez się nie przyda, bo dzieci błyskawicznie wyrastają, ja wiele schowałam nigdy nie używszy, jeszcze z metkami.
        • lirio Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 29.05.13, 12:33
          Ja uważam, że dużo ubranek się przydaje, ale nie muszą być nowe. Zebrałam po znajomych kilka kompletów. Założenie z poradników, że wystarczą 3 komplety jest totalną bzdurą, chyba, że ktoś pierze ręcznie każdy komplet zaraz po ubrudzeniu, przecieku z pieluchy. Ja prałam co 2-3 dni.
          • turnesolka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 07:39
            popieram!
            dla mnie minimum to 6 pełnych kompletów. Niestety nie miałam po dzieciach koleżanek więc kupowałam nowe. Szukałam różnych okazji (allegro, tesco etc) bo faktycznie na początku te ubranka są na miesiąc - trzy i szkoda wydawać za dużo kasy. Jak możliwość wziąć od kogoś używane bodziaki i śpiochy z rozmiarów do 1 roku to się nie wachaj, jak pierzesz w pralce to komfortowo jest mieć z 20 kompletów, bo jak dziecko jest na piersi i robi kupę co 2 godziny i do tego ulewa to może się zdarzyć że do południa musisz je 2-5 razy przebrać. Prania ręcznego obsronych bodziaków i śpiochów sobie nie wyobrażam, już spłukiwanie ich z grubsza prysznicem jest obrzydliwe.
            • stara-a-naiwna Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 31.05.13, 08:54
              wolę reklamy Jonsona z różowymi bobaskami niż twoją wizję macierzyństwa wink


              aaaa.... wolę żyć w niewiedzy do porodu niż od razu czekać na hard core!!!!

              wink
              • turnesolka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 31.05.13, 15:53
                to niestety nie wizja a praktyka...
                • stara-a-naiwna Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 31.05.13, 21:30
                  wiem, wiem..
                  ale póki mogę będę się oszukiwać
                  wink
      • stara-a-naiwna Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 20:34
        model macierzyństwa?
        nie wiem, wyjdzie w praniu

        mam nadzieję, że mi nie odbije
        wink

        mam schody i blokada ; zabezpieczenie być musi
        mikrofalówki nie mam i nie kupię extra dla dziecka (tym bardziej, że "ideologicznie" mi nie leży)
        nie wiem co z kojcem i matą - nie mam dywanów za to mam 2 koty z długą sierścią i kudłatego psa
        karmienie piersią - pewnie, ze fajnie i wygodnie, tylko nie każda kobieta ma tak długo i wystarczającą ilościową laktacje (jak będzie u mnie się okaże)
        zakładam, że dziecko będzie spało z nami - ale łóżeczko jest dla mnie konieczne jak wózek (żeby mieć alternatywę i możliwość wyboru ze spaniem)
        i raczej wózek też wole mieć - chociaż chusta sama w sobie mi się podoba

        dzięki

        oleję kupowanie baldachimów do łóżeczka i miękkiego wkładu do wanienki
        dzięki

        ps. co jeszcze jest nieużywane a w sklepach wciskane jako niezbędne?
        • budzik11 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 29.05.13, 12:43
          stara-a-naiwna napisała:

          > karmienie piersią - pewnie, ze fajnie i wygodnie, tylko nie każda kobieta ma ta
          > k długo i wystarczającą ilościową laktacje (jak będzie u mnie się okaże)

          tak trochę OT, ale może Ci się przyda jeśli chcesz karmić naturalnie, bo to ważna wiedza - laktacja zależy od Ciebie, nie ma się co "okazywać", mleko nie zanika nie wiadomo z jakich powodów. Będziesz karmić, to laktacja będzie trwała smile Gdybyś chciała poczytać: www.nowamatkapolka.pl/plugins/_newsedit/news/85/index.php?lang=pl albo www.nowamatkapolka.pl/plugins/_newsedit/news/33/index.php?lang=pl .
        • raszefka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 07:29
          stara-a-naiwna napisała:

          >
          >
          > mikrofalówki nie mam i nie kupię extra dla dziecka (tym bardziej, że "ideologic
          > znie" mi nie leży)
          >
          >
          >
          Też nie miałam. Papki robiłam sama, więc siłą rzeczy były ciepłe. A rozmrozone mleko grzalam w kąpieli wodnej (garnek z wrzatkiem).
          Dla mnie mega gadżeciarskie są elektroniczne nianie w 20-metrowych mieszkaniach plus podkladki z monitoringiem oddechu.
    • rebelka1986 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 20:35
      Jeśli planujesz karmić piersią, to na początek pomyśl o dostawce do łóżka - miałam ją przy drugim synu i dla mnie to wynalazek genialny w swej prostocie. Nie musiałam w nocy wstawać do młodego, a z drugiej strony nie bałam się, że go zgniotę, bo miał swoją przestrzeń. Kosztowało mnie to cudo 150 zł, na allegro.
      Przewijak również polecam, nachylanie się nad dzieckiem celem przewinięcia to katorga dla kręgosłupa.
      Przydatny może być lezaczek-bujaczek, ale lepiej od razu zainwestować w taki do 18kg, bo z tych do 9 maluch szybko wyrasta i nie nadaja się one dla dzieci próbujących juz samodzielnie siadać. U mnie sprawdzal sie w awaryjnych sytuacjach fotelik samochodowy wink
      Mi przydał sie też stelaż pod wanienkę - podobn sprawa jak z przewijakiem.
      Jak coś mi się przypomni to dopiszę smile
      • rebelka1986 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 20:59
        Aaa, odradzam materiałowe przyborniki wieszane na łóżeczko. Dobrze jest mieć wszystko w zasięgu ręki, ale toto strasznie łapie kurz i nawet pranie nie pomaga, bo wciska się w szwy wink Ale np. w ikei są takie plastikowe pojemniki do powieszenia na łóżeczku, do ltorych mozna wrzucić wszystkie kremy, chusteczki czy pieluchy.
    • tapoczta1 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 21:40
      W domu przydają się 2 łóżeczka smile Na noc w sypialni na piętrze, na dzień na parterze. Nie trzeba biegać.
      Polecam takie: tablica.pl/oferta/lozeczko-rosnace-z-dzieckiem-masywne-vox-ID28mih.html Kupiłam takie za 150
      Mały ma 4 lata i dopiero niedawno zdjęliśmy boki. Posłuży jeszcze ze 2-3. Ma też potężny przewijak (rozkładana płyta nad komodą i połową łóżeczka).
      Niania obowiązkowo, podobnie bramka na schodach.
      Wózek głęboki jak dla mnie nie musiał być "bajerancki", Adbor ma dużą gondolę, starczyła na 1,5 roku.
      Przy zwierzynie w domu trzeba uważać. Pies "podzielił"się z małym kością do obgryzania smile Żadnemu nic się nie stało....
    • turnesolka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 21:50
      Wózek i łóżeczko to dla mnie podstawa. Synek sporo z nami spał ale jednak wygodnie mieć miesce gdzie można malca odłożyć. Aczkolwiek jak teraz kupiłabym tylko dobre łóżeczko turystyczne. Wybór wyboru zależy od wielu czynników i warto to dobrze skonsultować z doświadczonymi mamami.

      Na początek dla dziecka potrzebne są tylko ubranka, materiały higieniczne (pieluchy, waciki, spirytus do pępka, krem do pupy etc) i oczywiście bezpieczny fotelik samochodowy. Kolejne sprzęty będziesz dokupować jak się zorientujesz co oboje potrzebujecie.
      Koniecznie kup sobie dobry latator, wg mnie wystarczy ręczny, chodzi o to żebyś sobie mogła pomóc przy nawale pokarmu upuszczając delikatnie nadmiar.

      Warto też zainwestować w masę dobrej jakości pieluch tetrowych bo są potrzebne absolutnie do wszystkiego.

      Bujaczek i karuzela się bardzo przydają żeby choć na moment mieć swięty spokój ale zdecydowanie warto kupić używane bo używa się ich bardzo krótko.
      • piegoosek Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 29.05.13, 01:03
        co do dwoch lozeczek, to sie zgadzam, choc to na krotko.. my mamy na dole turystyczne, aktualnie (mala ma 4 m-ce) i w zasadzie uzywam je juz tylko jako przewijaka, a i to wole robic na sofie na siedzaco! takze nie polecam zadnego rodzaju przewijakow, komod kapielowych itp. wanienka tylko na prostym stelazu, latwiej odstawic, przystawic, wylac wode itp.
        osobiscie polecam miekki podklad do wanienki, szczegolnie na poczatek! uzywalam przy blizniakach i teraz rowniez, dla mnie to rzecz nieodzowna wink takze, jak wczesniej mowiono: sama zobaczysz co sie sprawdzi "w praniu" wink
        teraz sprawdzil mi sie lezaczek-bujaczek FisherPrice:
        https://4.bp.blogspot.com/-xVgnTUhsWQo/UOygDFRodHI/AAAAAAAAASg/gUoV5hjFomc/s1600/k66ci.jpg
        chociaz teraz małą parzy w tylek wink kiedy chce ja odlozyc, to od razu grymasi! woli siedziec na naszym poziomie/ wysokosci, wiec od czasu do czasu sadzam ja juz w foteliku do karmienia - na pewno rowniez Ci sie przyda!
        kojca nie mialam nawet przy blizniakach i teraz oczywiscie rowniez nie bedzie, ale kiedy chcialam choc na minutke wyskoczyc do lazienki, to maluchy wkladalam do powyzszego lozeczka turystycznego! sluzylo przez jakis czas jako kojec tymczasowy smile pozniej otwieralam im bok i maluchy mialy fajna zabawe: wchodzily i wychodzily, chowaly sie tam itp.
        bramka na schody byla dla bezpieczenstwa maluchow i teraz rowniez czeka..
        lozeczo rowniez klasyczne obowiazkowo, choc tez generalnie mala spi z nami - jest mi wygodniej ze wzgledu na karmienie, ale pierwsza faze snu, ta najdluzsza spi w lozeczku.
        a, i ja mate lubie, rozkladam, jak chce polozyc mala i skladam, kiedy juz skonczy "zabawe"
        lubie tez pałąk, stawiam nad nia i wieszam jej rozne zabawki! dla mnie fajna sprawa!
        https://akpolbaby.pl/760-1863-large/przyrzad-gimnastyczny-taf-toys.jpg
        • turnesolka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 07:50
          Wszystkie maty z pająkami oraz takie pająki są nie zdrowe dla dziecka. Ruch rączek jaki wymuszają jest dla dziecka niefizjologiczny i nic dobrego nie przynosi.

          Mata powinna być piankowa - nie śliska i nie przemieszczająca się wobec podłoża inaczej dziecko wyrabia sobie złe nawyki.
          • piegoosek Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 31.05.13, 00:29
            co znaczy "niefizjologiczny ruch raczek"?
            • turnesolka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 31.05.13, 16:01
              wg słownika fizjologiczny to:
              dotyczący naturalnych czynności organizmu, zachodzący w organizmie w warunkach normalnych; naturalny, organiczny;
              sjp.pl/fizjologiczny
              niefizjologiczny to przeciwieństwo, czyli te pałąki zachęcają dziecko/wymuszają ruch, którego normalnie dziecko nie wykonuje.

              To nie jest mój osobisty pomysł tylko opina fizjoterapeutów metody NDT Bobth, którą ja osobiście "wyznaję".
      • wuwuem Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 14:31
        turnesolka napisała:

        >
        > Warto też zainwestować w masę dobrej jakości pieluch tetrowych bo są potrzebne
        > absolutnie do wszystkiego.
        >

        No właśnie, DOBREJ JAKOŚCI. Ja miałam kiepskie, zezowate i cienkie. Wolałabym mieć o połowę mniej ale dobrej jakości. Mi wystarczyłoby 15 sztuk.
    • asfo Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 28.05.13, 23:00
      Zanim kupisz wózek, upewnij się, że dasz radę się z tym wózkiem wydostać z domu - jeśli mieszkasz na piętrze i nie masz windy, to może się okazać, że ciężki wózek + 6kg dziecka + niezbędne akcesoria = ładujesz dziecko w nosidełko, albo nigdzie nie idziesz.
      • stara-a-naiwna Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 29.05.13, 08:40
        wózek mniej więcej wiemy jaki: musi się szybko i łatwo składać (nie zajmować za dużo miejsca), być w miarę lekki i mieć 4 kółka + dawać się prowadzić na wertepach (mieszkamy na wsi i wychodząc z dzieckiem będę brała psa - na polne drogi żeby sobie swobodnie biegał)

        planuję kupić używany - zaoszczędzone tysiąc złotych bardzo mi się przyda smile
        • baba-baba Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 29.05.13, 09:27
          Przewijak-nie planowałam kupowac,dostałam,chwalę pod niebiosa
          Baldachimy itd.-precz
          Leżaczek-bujaczek-nie planowaliśmy kupowac ale okazał się niezbędny do karmienia jak młody jadł już papki
          Blender-boski sprzęt do papek
          Butelka-tylko taka którą sterylizuje się w mikrofali
          Mikrofala-była na stanie,niezbędna ze wzgl.na wygodę
          Kojec-boski ale taki porządny drewniany i duży (taka zagroda)
          Karuzelka-zbędna,lepiej kupic projektor,wyświetla obrazki,gra,tani,biedronkowy za 50zł mamy już rok
          Wózek-tak jak piszesz,"lekki",do składania,koła wez dmuchane na wertepy
          Łóżeczko turystyczne ze zwykłą moskitierą-boskie,wystawiasz dziecię na dwór i śpi,długo posłuży,nawet 2,5 roku,na upartego dłużej
          Maty-nie
          Rożek-ok ale niekoniecznie,my kupiliśmy,bo mężowi lepiej się trzymało syna
          Gąbka do wanienki-super na poczatku jak się wszystko wyslizguje z wrażenia
          Termometr do wanienki-nie
          Termometr na podczerwień-tak
          Duuużo pieluch-tetrowe,flanelowe
          Wygodny organizer ale odpadają materiałowe
          Parasolka na wózek-tylko podpowiadam,my nie mieliśmy
          Chusty,nosidła-precz,kręgosłup mi wysiadał
          Laktator-nie planowałam,musiałam kupic,polecam elektryczny,nowy i dobry już 250zł
          Fotelik samochodowy-niezbędny,ten pierwszy używany,bo na krótko
          Środki na komary,meszki pryskane na wózek,podpowiadam skoro wieś,my stosujemy na działce ale dziecię już 2 lata
          Sama zobaczysz co wyjdzie w tzw.praniu.
          Poduszki,rożki do karmienia-precz,wystarczy zwykła poducha








          • turnesolka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 07:48
            fFotelik używany tak ale TYLKO od ludzi, których dobrze znasz i wiesz że nie jest po wypadku czy innych perypetiach. Poza tym foteliki wolno używać max 3-5 lat w zależności od modelu. Pierwszy fotelik jest na ok rok więc wcale nie tak krótko i nie jest jeszcze tak kosmicznie drogi. Najdroższy jest kolejny, zwłaszcza jak chcesz ten bezpieczniejszy czyli tyłem.
        • asdaa Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 18:43
          na wertepy dobry jest wózek z dużymi kołami, zresztą na polskie chodniki też. i niestety, lekki się sprawdzi w trudnych warunkach terenowych
          dla niemowlaka karmionego papkami miałam butelkę z łyżeczką zamiast smoczka - genialny wynalazek!
    • mw144 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 29.05.13, 09:04
      Niezbędne są ubranka, pieluchy i fotelik samochodowy, ewentualnie butelki do karmienia jeśli zamierzasz karmić sztucznym mlekiem. Przydaje się też wózek, jeśli często chodzicie gdzieś pieszo. Bez reszty można się obejść. Ja jeszcze przy pierwszej dwójce miałam łóżeczko niemowlęce, przy trzecim już sobie darowałam.
    • miss_os Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 29.05.13, 22:48
      Zalecam minimalizm. Większość gadżetów może okazać się zbędnych. Przy łatwości zamawiania w internecie, można sobie dokupić jak już młode będzie po drugiej stronie. Po urodzeniu syna miałam mnóstwo wolnego czasu podczas karmienia i leżenia z nim na kompletowanie wyprawki. Wtedy już dobrze wiedziałam co potrzebuję. Na powitanie malucha wózek, chusta, wanienka, akcesoria higieniczne, trochę ciuszków, kocyk (wcale nie trzeba rożka, kocyk wystarczy dla przestraszonych tatusiów). Łóżeczko, butelki, laktator i inne dokup sobie później, będziesz wiedzieć co potrzeba na bieżąco.
    • k_linka Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 01:28
      Tak całkiem minimalistycznie to nic nie musisz mieć (no może fotelik samochodowy...), owiniesz w ręcznik, spać położysz na tapczanie, umyjesz w wodzie, wychowywać będziesz bezpieluszkowo, na spacery nosić w ramionach/na biodrze, karmić piersią... smile

      A tak serio, to wszystko zależy od waszych warunków, upodobań, wymagań, modelu rodzicielstwa (tak, nie ma się co śmiać).

      Wybór wózka jest trudny, to jaki byłby najlepszy, wyjdzie dopiero w użyciu. Wózek lekki i na wertepy to oksymoron, pompowane kola i amortyzatory ważą swoje, za to mniej kół (tzn 3 nie 4) to mniejsza masa i większa stabilność. Wiec przemyśl swoje potrzeby. Gdybym miała wybierać jeszcze raz kupiłabym używany wózek wielofunkcyjny cięższy, z lepsza amortyzacja na wertepy i lżejszą kompaktowa spacerówkę do auta.
      PS. Podobno istnieją dzieci nietolerujące wózka więc on też może okazać się niepotrzebnym gratem smile

      Miałam chustę elastyczną ale ze względy na asymetrię fizjoterapeutka zakazała uzywać, a potem mała była za ciężka na elastyczną.

      Łóżeczko początkowo stało nieużywane, póki młoda nie zaczęła się przemieszczać spała tylko na naszym łóżku lub w kołysce (polecam), potem zainaugurowaliśmy spanie w łóżeczku w dzień i po uśnięciu wieczorem. Łóżeczko turystyczne służy w podróżach tylko. Kojca nie miałam, podobnie jak bramek - dziecko chodzi wszędzie, Zabezpieczone są tylko kontakty.

      U nas huśtawko-bujaczek był używany rzadko i z radością wyniosłam do piwnicy (to był największy grat zawadzacz), mata cieszyła się większym uznaniem i nie zajmuje miejsca. Z zabawek fajna była karuzela, ale to później (3.-4.miesiąc)

      Bez przewijaka można funkcjonować ale bolą plecy, wiem, bo po weekendzie u rodziny z przewijaniem na łóżku jestem zawsze połamana. Podobnie ułatwia sprawę stelaż do wanienki. Za to nigdy nie korzystałam z innych przyrządów do kąpieli (myjki, foteliki, wiaderko).

      Pieluchy tetrowe przydały mi się ale nieprzesadnie, a flanelowych używałam bardzo rzadko. Kocyków miałam kilka i wszystkie w użyciu, podobnie jak rożki. Ubranka - rodzaj zależy od pory roku porodu, w małych rozmiarach miałam po 3-4 pajace i wystarczy. Noworodek praktycznie się nie brudzi. U nas później zaczęło się ulewanie, więc ubranek w rozmiarze 68 miałam bardzo dużo, a i tak czasem zabrakło czystych. Za to niemowlęce sukieneczki, dżinsy i "eleganckie" komplety tylko leżały w szufladzie.

      Butelek, smoczków, podgrzewacza nie miałam, nie używałam (tzn butelki podarowała mi, wbrew protestom mama, utrzymując, ze nie da się wychować dziecka bez nich. Da się). Da się też żyć bez mikrofalówki. Miałam laktator używany sporadycznie, z perspektywy czasu wiem, ze za drogi (medela swing). do jego dezynfekcji miałam sterylizator, użyty został raz! Dla komfortu psychicznego kupiłam na początek mleko modyfikowane RTF ale się przeterminowało. Poduszka do karmienia ułatwiła mi życie.
      • stara-a-naiwna Bardzo dziękuję :) 30.05.13, 08:51
        dziękuję Wam wszystkim i każdej z osobna
        smile

        nie mam pojęcia jaki będę mieć model macierzyństwa (to moje pierwsze dziecko i mam na razie tylko wyobrażenie jak to będzie; może być)
        co do sprzętów - wiem, ze nie chcę się zagracić i zrobić z domu hurtowni z art. dla dzieci

        boję się szału i wciskania rzeczy w sklepie że coś jest "niezbędne" ("wszyscy to biorą) a potem nie widmo co z tym zrobić (o odzyskaniu kasy nie wspomnę)

        Lubimy mieć niestety dużo gratów (taka natura) ale zdrowy rozsądek nakazuje się opanować i być minimalistą (oprócz tego, ze lubię otwartą przestrzeń - w ogóle przestrzeń wolę za zaoszczędzone pieniądze pojechać na 3 dni do agroturystyki 200 km od domu, albo za 2-3 lata kupić dziecku wypasione zabawki - chociaż by i ogrodowe niż mieć nigdy albo raz używany bujak i zestawy cholera wie czego)
        • stara-a-naiwna aaaa... 30.05.13, 08:53
          możecie dalej wymieniać co się przydaje a co zagraca
          smile

          czytam co pewien czas facetowi czego "mieć nie będziemy"
        • turnesolka Re: Bardzo dziękuję :) 30.05.13, 11:41
          dlatego generalnie lepiej kupować przez internet niż po sklepach chodzić

          W necie wszystko tańsze więc nawet jak doliczysz przesyłkę to z reguły zarobisz. Wybierasz na spokojnie, możesz o wszystko najpier na forach podpytać. Na niemowlaku czy małym dziecko będziesz miała parę opinii już w przeciągu godziny.

          Jeśli chodzi o większe graty - wózek, huśtawka, bujaczek etc to kupuj używane na allegro, po pierwsze zobaczysz ile osób licytuje (dobre przydatne rzeczy najczęściej schodza na pniu i dużo osób licytuje) po drugie nawet jak Tobie nie podpasi to bez problemu za podobną cenę pchniesz dalej.

          Aha co mi się jeszcze przypomniało to nastaw się że będziesz potrzebować 2 wanienki. Na początek małą, potem jak dziecko będzie długie ale jeszcze nie siedzące drugą dłuższą. Potem znów wraca się do mniejszej. Warto wiec od razu kupić mniejszą wanienkę żeby się z dużą nie męczyć. Potem kupić zwykłą tanią wanienkę - byle długą. A potem wracasz do poręcznej małej. Wg. mnie ta mała to jest najlepsza z IKEA bo ma antypoślizgi i kosztuje jakieś 20 zł! Zwykłą długą polską kupisz za podobną kwotę. Nie daj się nabrać na wanienki po 100-200 zł! I przede wszystkim kwestie kąpania oddaj w silne męskie ręce!!! Twój kręgosłup i tak będzie wystarczająco przeciążony karmieniami, przewijaniem, usypieniem, noszeniem przy bolącym brzuszku ...
          • mikams75 Re: Bardzo dziękuję :) 30.05.13, 18:58
            w zyciu nie wpadlam na to zeby miec dwie wanienki, chyba mialam jakas srednia...
            Jak zaczynala byc przykrotka to dziecko zaczelo siedziec.
    • autumna Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 10:14
      Ja nie kupiłam:
      - żadnych akcesorów do karmienia butelkowego > i okazało się, że dobrze, nie skorzystałam nawet z tej jednej butelki, co była w promocyjnym zestawie, który dali w szpitalu.

      Kupiłam i było zbędne:
      - rożki do karmienia
      - myjki frotte (wylęgarnia bakterii - lepiej myć po prostu ręką)
      - parasolka do wózka - wygodniej było przysłonić budkę np. pieluchą tetrową niż co chwilę poprawiać parasolkę przy zmianach kierunku jazdy

      Dokupowałam w pośpiechu:
      - jednorazowe podkłady na przewijak
      - śpiworek (normalna pościel został od razu skopana jednym ruchem)


      I jedna rada na podstawie tego, co mi bardzo dopiekło: kup sobie od razu stanik o nr większy niż nosisz pod koniec ciąży (może być na początek byle jaki, potem sobie dobierzesz taki do karmienia). I wkładki laktacyjne. Ja ze szpitala wyszłam w święto i mąż latał w poszukiwaniu apteki dyżurnej (wkładki), a stanik musiałam pożyczyć od mamy...
    • eniigmaa Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 11:35
      dla mnie niezbędne: łóżeczko, wózek, przewijak, wanienka na stelażu (zwykła tania), poduszka do karmienia (miałam jedną w domu, jedną na działce, jedną u rodziców), duża ilość pieluch tetrowych (wcale nie na pupę) i ubranek (zestawów body + pajac/śpiochy), kilka małych kocyków, śpiworek (2szt), kosmetyki bambino,mokre chusteczki porządny fotelik samochodowy, zabezpieczenia - ale to dopiero za kilka miesięcy

      przydatne: karuzela (tylko nie nakręcana), chusta, leżaczek/huśtawka, elektroniczna niania, laktator, ze dwie butelki predzej czy poźniej zawsze się przydadzą

      niepotrzebne: pościel, monitor oddechu, drogie kosmetyki (ale to zależy od dziecka)

      większość rzeczy możesz kupić używanych to i tak będą spore wydatki, niektóre rzeczy można pożyczyć (np. laktator w szpitalu)
    • quistista Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 12:31
      potrzebne:
      -spiworki do spania (ale jak dziecko ma juz kilka miesiecy).
      -niania elektroniczna
      -lozeczko
      -komoda z przewijakiem w trosce o moj kregoslupsmile
      -wanienka
      -fotel do karmienia (lub inne miejsce do tego przeznaczone)
      -wozek

      zbedne:
      -Poduszke do karmienia kupilam ale uzywam jej (do tej pory) do spania. Do karmienia nie byla mi potrzebna.
      -karuzela nad lozeczko
      -termometr do wanienki
      -laktator (ale nie pracuje wiec nie potrzebowalam odciagac)
      -kosz na pieluchy (od razu wedruja do kontenera)
      • quistista Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 14:53
        jeszcze przypomnialo mi sie, ze pojemna torba na pieluchy i temu podobne. Gdziekolwiek nie szlismy musielismy brac mase ubran na zmiane i tone pieluchsmile
        Stelaz do wanienki tez niezbedny (chyba, ze na komodzie czy czyms takim zeby sie nie schylac).
        Nasze trzecie dziecko kapalismy w wiaderku i chyba jakbym miala pisac co niezbedne na pierwsze miesiace to jednak wiadreko bym polecala. Szybko wode sie nalewa, szybko wylewa a dzieci uwielbiaja. Dopiero jak siedziala pewnie zaczelismy ja kapac w wanience (pieciolatka tez w niej kapiemy wiec to dlugoterminowa inwetycja). Dodam dla ciekawostki, ze jak bylismy w sklepie widzialam za 1000 euro wanienke z jacuzzismile
    • mikams75 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 12:33
      mnie sie bardzo przydal lezaczek-bujaczek, nie do trzymania w tym dziecka godzinami tylko na zbawiennie 3 minuty w toalecie wink
      Kojca nie mialam,nie kazde dziecko jest w stanie takie ograniczenie zaakceprowac.
      Mate z zawieszkami mialam, ale zalezy od dziecka... Moje jak zaczelo sie interesowac zabawkami to zaczela se tez turlac i palaki przeszkadzaly bardzo, wiec posciagalam. I mialam sama mate, ktora mozna zastapic kocem czy co tam masz.
      Nosidlo mi sie przydalo, ale lepiej poczekac troche i isc do jakiegos sklepu z dzieckiem i poprobowac co wam pasuje.
      Przewijak tez sie bardzo przydal, mialam taki na kolkach ktorym jechalam na czas kapieli do lazienki i na nim stawialam zwykla wanienke (nie mialam stelazy itp.) - dziecko na takim podwyzszeniu kapie sie krotko 2-3 miesiace, pozniej ma sie juz wprawe w trzymaniu dziecka, ja kupilam lezaczek do wanienki i wstawialam wanienke do wanny a dziecko sie pluskalo chlapiac wokolo wink
      Rozka nie mialam, poscieli tez nie mialam, na poczatku owijalam kocykiem, nieco pozniej kupilam spiworek.
      Ubranka i rozne zabawki - jak najmniej, dostaniesz bardzo duzo prezentow, ja dostalam mnostwo, nawet od osob, od ktorych sie nie spodziewalam.
      Zabezpieczen tez na razie nie kupuj, jak dziecko stanie sie mobilne to zobaczysz czy cos ci potrzebne. Ja "zakleilam" tylko jeden rog stolu.
      Kosmetykow taki maluch tez w zasadzie nie potrzebuje.
      Podgrzewacz nam sie bardzo przydal, szczegolnie tatusiowi, bo nie da sie w nim mleka przegotowac wink
    • marcowa_aprilla Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 12:47
      u mnie przydalo sie:
      dostawka do lozka rodzicow albo barierka do lozka
      lozeczko na dzien do spania ale tez do zabawy (karuzelka i kolorowy ochraniacz szczebelek, dziecko potrafilo 20 minut go ogladac)
      mata piankowa na podloge do wszelkich zabaw (rowniez mam psy wiec zabawa na podlodze czy dywanie nie wchodzi w gre, poza tym dziecko sie slini i ulewa wiec dywan bylby do prania)
      wanienka najzwyklejsza + stelaz
      przewijak obowiazkowo, mam w lazience, pod spodem polki na wszelkie akcesoria i z boku zawieszone pojemniki z ikei na drobiazgi, nie wyobrazam sobie przewijania kupy w pokoju, fuj
      poduszka do karmienia super sprawa, bo rece wolne i mozesz czytac czy siedziec w necie czy cokolwiek innego
      ubranek tak kilka kompletow bo faktycznie czesto dziecko ulewa albo sie obsra po pachy
      dla mnie na poczatek najwygodniejsze pajace lub body +spiochy (polspiochy)
      wozek gleboki bym wziela a nie wielofukncyjny, na wies na wertepy jest idealny, na duzych kolkach, na paskach
      potem jakas lepsza spacerowke jak juz ci sie skrystalizuje co wolisz, no chyba ze bedziesz czesto jezdzic gdzies autem dalej to wtedy przyda sie jakis skladany wozek i np z opcja wpiecia fotelika
      kocykow kilka sie przyda zeby nie przenosic, jeden w sypialni, jeden dzienny, jeden do wozka
      pieluchy tetrowe zwykle do wycierania buzi jak mleko cieknie mi sie glownie przydaly a flanelowe do podscielenia w wozku, na sofie jak synka klade czy na przescieradlo bo latwiej zmienic pieluche niz duze przescieradlo
      lezaczek sie przydaje ale jak dziecko ma tak ze 2-3 mce i juz na swiat patrzy wiec na razie bez sensu, tym bardziej ze to srednio zdrowe i zalezy od dziecka
      ja jak musze cos zrobic to zostawiam go na macie albo w lozeczku bo jego srednio interesuje obserowanie mnie z lezaczka lae wiem ze inne mamy sobie chwala bo gotuja z dzieckiem np
      z kosmetykow uzywam tylko oliatum do kapieli i oliwke na ciemieniuche jak mial oraz krem przeciw odparzeniom
      waciki do twarzy mam dorosle, przydaja sie chusteczki nawilzane lub waciki zwykle i namaczane w wodzie ale jak sie obsral to go pod kran bralam smile
    • wuwuem Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 14:27
      z rzeczy dla mnie niezbędnych:
      - wózek na porządnych kołach z łatwym rozkładaniem na gondolę i stelaż (jedynie tak mogłam wnieść wózek)
      - łóżeczko (najprostsze, z regulowaną wysokością dna i wyjmowanymi bocznymi szczebelkami, bez żądnych baldachimów i ochraniaczy)
      - przewijak
      - wanienka
      - ubranka - podobnie jak już było pisane, że większa ilość (bo uleje, bo kupa bokiem pójdzie) ale używane albo tescowe
      - leżaczek-bujaczek ale (jak ktoś już pisał) taki do 18 kg
      - laktator - miałam problemy z karmieniem piersią i pomógł mi rozkręcić karmienie tak, że przez kilka miesięcy dziecko karmiłam wyłącznie piersią
      - blender - to w okolicach 6 miesiąca życia dziecka, starałam się sama gotować i słoiczki tylko na początku, a później awaryjnie
      - jednorazowe przewijaki, takie podkłady np. z rossmanna - na wyjazdy, do przewijania u znajomych na kanapie czy na spacerze
      - porządna torba na wyjścia, mi wystarczyła taka od wózka
      - pieluchy tetrowe - sprawdzały się jako śliniaki, osłona ramienia przed ulewającym się mlekiem itp.
      - rożek - nie miałam ale przy drugim dziecku bym kupiła, córka w pierwszych tygodniach dobrze się czuła omotana na czas spania, a że nie miałam rożka to namęczyłam się z kocykami i tasiemkami...

      zbędne dla mnie:
      - smoczek
      - rękawiczki niedrapki
      - elektroniczna niania
      - mata edukacyjna
      - wszelkie nosidełka
      - karuzela przyczepiania do łóżeczka - miałam ładną, z pozytywką i rzutnikiem ale dziecku było to obojętne, zżerało baterie błyskawicznie, przeszkadzało przy wkładaniu i wyjmowaniu dziecka z łóżeczka

      Radziłabym Ci też nie kupować na początek dużej ilości pieluch, nie każda marka i model sprawdzają się u każdego malucha. Ja wymieniałam pieluchy z koleżanką, moja córka miała wysypkę po jednych pieluchach, a córka koleżanki z innych wiecznie się "wysikiwała".
      • k1234561 Re: niemowlę - co jest niezbędne a co zagraca? 30.05.13, 18:27
        U mnie bardzo dobrze sparwdził się zestaw 2 w 1 czy przewijak z wanienką,na jednym stelażu.Fajna sprawa.Pod spodem jeszcze były półeczki na różne dzieciowe akcesoria i ubranka.
        Polecam też o ile macie miejsce krzesełko do karmienia,ale to już dla nieco starszego dziecka.W opcjach miało regulowane nachylenie oparcia,kółeczka z hamulcami,zdejmowany blat,regulację wysokości aby móc dziecko posadzić przy normalnym stole.Ja miałam z firmy Chicco.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja