Dziewczyny może wy coś poradzicie sensownego..

25.06.13, 10:17
Wiem, że to może średnie forum na takie tematy ale tyle różnych problemów jest tutaj poruszanych że chciałam się was poradzić. Chodzi o to że zupełnie nie wiem w którym kierunku zawodowo pójść. Skończyłam prawo, kilka lat pracowałam w sądownictwie jako asystent sądowy, potem w innej instytucji państwowej (nie chciałabym pisać jakiej bo to wąskie środowisko). Pod koniec ubiegłego roku zrezygnowałam z tej pracy bo takiego mobbingu jak tam nie zaznałam nigdy wcześniej i ogólnie czułam się już mocno sfrustrowana tą pracą. Generalnie wiem że prawo to nie jest to co kocham i chciałabym coś zmienić ale zupełnie nie wiem co. Od stycznia bezskutecznie szukam pracy, mam o tyle dobrze że jakoś dajemy radę z jedną pensją ale wiadomo że dwie przydałyby się bardziej i powoli dostaję szału od siedzenia w domu. Problem jest taki, że na moje wysłane cv jest odpowiedź tylko z administracji publicznej bo tylko takie mam doświadczenie, z firm prywatnych zero odzewu. Chodzę na te konkursy do administracji i nawet nie raz jest fajne stanowisko i dochodzę prawie zawsze do ostatniego etapu po czym się okazuje że przyjęli albo kogoś z wewnątrz albo zajęłam drugie miejsce albo mam za wysokie kwalifikacje. Jestem z Warszawy i mam tu sporo znajomych którzy pracują w firmach prywatnych, większość z nich również próbuje mi coś pomóc ale na razie bezskutecznie mimo, że jak sami mówią są stanowiska gdzie spokojnie bym sobie poradziła ale wszędzie wymagają doświadczenia....a ja takiego w firmie prywatnej nie mam.....Staram się jakoś nie zmarnować tego czasu w domu, zająć się więcej synkiem, doszkalam angielski i komputer ale już jestem mocno sfrustrowana brakiem jakiejkolwiek pracy.....Sama się zwolniłam z poprzedniej pracy także nie mam możliwości staranie się dofinansowanie do np rozpoczęcia działalności gospodarczej, dowiadywałam się o to w urzędzie pracy....Myślałam o zrobieniu kursu kadry i płace ale czy mi to coś da jak nie mam tu doświadczenia.....i koło się zamyka. Mam 33 lata i czuję się jakbym waliła głową o mur i nie mogła go przebić, zupełnie nie wiem co robić.......
    • stara-a-naiwna Re: Dziewczyny może wy coś poradzicie sensownego. 25.06.13, 16:25
      to samo zrób co przy każdym innym szukaniu pracy

      potraktuj szukanie pracy jako pracę - czyli weź się ostro za wysyłanie CV
      - zarejestruj się na kilku portalach pośrednictwa pracy i zaglądaj tam codziennie
      - złóż CV do działów kadr firm; placówek czy instytucji w których chciała byś pracować (mimo, że oni akuratnie nikogo nie szukają)


      osobiście mam średnie doświadczenia z administracją publiczną - nie wiem dlaczego mam wrażenie, ze większość stołków jest obsadzona po znajomości a konkursy i całą rekrutację robią bo "muszą" (w końcu mają taki obowiązek)

      Kurs - jakikolwiek - możesz sobie zrobić. Nie zaszkodzi się doszkolić (nigdy) tylko skoro nie masz pewności zatrudnienia poszukaj czegoś tańszego - na twoją kieszeń (i Wasze możliwości)
Pełna wersja