Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowiedzcie

28.06.13, 17:41
Witam, jesteśmy na etapie aranżacji wnętrza domu i już mam parę wątpliwości, dlatego bardzo Was proszę o porady, jakich błędów nie popełnić, co zrobić, żeby mieszkanie było funkcjonalne, etc... Np. 1-sza wątpliwość, czy piekarnik w wysokiej zabudowie, czy "standardowo" - pod blatem. zawsze miałam tą 2 opcję, ale może ta 1-sza jest lepsza? Albo czy zaprojektować pas kafelków przy wyjściu na taras, czy nie (uniknięcie zabrudzenia podłogi w salonie). Może mi coś doradzicie, jakie rozwiązanie się u Was sprawdziły, a co było totalnym nieporozumieniem?
    • deszcz.ryb Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 28.06.13, 18:26
      Wszystko zależy. Jak bardzo dużo pieczesz, to sensowny jest piekarnik wyżej, bo będzie ci o wiele wygodniej. Jak pieczesz okazjonalnie - może być pod blatem. I tak ze wszystkim: zastanawiasz się, czy na pewno jakieś rozwiązanie jest dla ciebie niezbędne, czy ci ułatwi życie, czy może będzie tylko niepotrzebnym wydatkiem.

      >Albo czy zaprojektować pas kafelków przy wyjściu na ta
      > ras, czy nie (uniknięcie zabrudzenia podłogi w salonie).

      Tu trzeba po prostu nauczyć domowników, żeby zmieniali obuwie od razu po wejściu do domu, nieważne, czy wchodzą przez rzwi wejściowe, czy przez tarasowe [chociaż jak masz kota albo psa, to one ci i tak błota naniosą].
      • kruszysia Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 02.07.13, 11:02
        Z własnego doświadczenia wiem, że piekarnika umieszczonego wyżej jakoś częściej się używa...
    • ja.dorcia Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 28.06.13, 20:24
      Podstawowy błąd do uniknięcia - żadnych niezadaszonych wykuszy. Przyczym niezadaszonych tzn. takich, które niemają stałęgo pokrycia dachowego innego niż np. posadzka balkonu. Jeden nieuważny krok podczas budowy i masz problem na lata. Hmm... ale skoro pytasz o aranżację, to chyba na to za późno...

      Druga sprawa - pas kafelków. Jeżeli nad wyjściem na balkon nie ma daszka, tzn. jest narażone na działanie deszczu, to wg mnie jest to konieczne. Wyobraź sobie taką sytuację: jesteś sama w domu, wyciągasz akurat ciasto z piekarnika, tudzież masz dłuższą wizytę w toalecie, cokolwiek, czego nie możesz natychmiast przerwać. Nagle zaczyna lać, mocno zacinając, a Ty masz otwarte okno. Podłoga momentalnie mokra, a parkiet, choćby lakierowany, niezbyt często lubi moknięcie.

      Z takich dalszych rzeczy... Łazienkę zaprojektuj tak, aby w razie jakiejś awarii, nie trzeba było za kilka lat zmieniać większości łazienki. Mam tutaj na myśli zwłaszcza wykonanie obudowy wanny i brodzika - ot, choćby strona po której zlokalizowany jest odpływ w podłodze w przypadku brodzików półokrągłych, ale także takie elementy jak umywalka i szafka pod nią. Nawet nie wyobrażasz sobie, jak ciężko jest teraz znaleźć np szafkę pod umywalkę z serii Aplauz 80, pasującą do reszty kompletu tej serii.
      • deszcz.ryb Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 28.06.13, 21:00
        >Podłoga momen
        > talnie mokra, a parkiet, choćby lakierowany, niezbyt często lubi moknięcie.

        E, tu bez przesady. O ile podłoga nie jest wykonana z najtańszego drewna albo z podłych paneli, to nagłe zamoczenie jej nie zaszkodzi. W końcu podczas mycia też się ją regularnie moczy, prawda? A w wypadku burzy można skoczyć po mopa i szybko wytrzeć. W każdym razie na parkiecie nie warto oszczędzać, lepiej wybrać coś trwalszego.
        • deszcz.ryb Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 28.06.13, 21:04
          Aha, jeszcze dopiszę - wybieraj rzeczy, które można łatwo i szybko umyć. Np. moja matka sobie wymyśliła umywalkę z metalową półką pod spodem. Owszem, wygląda to bardzo ładnie, ale jak ja myję tę łazienkę, to klnę tę umywalkę w żywe kamienie - bo na półce każdą kroplę wody widać i syf robi się błyskawicznie. Po co dokładać sobie roboty?

          Tak samo ładnie wyglądają kabiny prysznicowe z przezroczystym szkłem na drzwiach, ale tu też - albo po każdym myciu wycierasz te cholerne drzwi, albo robi ci się syf.

          I tak dalej, i tak dalej... wink
          • nie_wiem_nie Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 28.06.13, 21:20
            na pewno duuuża ilość gniazdek elektrycznych, włączniki prądu ustawione tak, aby zapalając światło naciskać na jego dolną część i powieszone nie za wysoko (chyba, że nie masz małych dzieci), półki w garderobie zaprojektowane dokładnie na szerokość, jak będzie potrzebna, a nie standardowo (np., tam, gdzie leżą złożone ubrania - tyle ile wynosi szerokość złożonej bluzki, ja mam standardowo i w dwóch rzędach się nie mieści, a w jednym półki dużo zostaje, nieoszczędność miejsca), no i najważniejsze chyba - nie robić nic po łebkach, na zasadzie, a na razie tak, potem się zmieni - potem to się długo nie zmieni, a jak przyjdzie czas na zmianę, to może już nie pasować, albo koncepcja będzie taka, że więcej trzeba zmieniać
          • amelia00 Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 29.06.13, 14:33
            > Tak samo ładnie wyglądają kabiny prysznicowe z przezroczystym szkłem na drzwiac
            > h, ale tu też - albo po każdym myciu wycierasz te cholerne drzwi, albo robi ci
            > się syf.

            czyli kabina mleczna?
            • deszcz.ryb Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 29.06.13, 23:20
              > czyli kabina mleczna?

              Ja jestem za mleczną. No, chyba, że jesteś masochistką i naprawdę CHCE ci się codziennie po każdym myciu przecierać głupią szybę [także po reszcie domowników] albo wiesz, że nie przeszkadzają ci zacieki z wody widoczne na szkle.
            • ilse77 Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 01.07.13, 22:10
              Z kabinami jest tak, że niezależnie czy są ze szkła przezroczystego czy też nie należy usuwać z nich wodę i mydło, bo po jakimś czasie osad będzie trudny do usunięcia. Mam drzwi przezroczyste, po każdym prysznicu przeciągam po nich taką ściagaczką do szyb wodę i jest ok.
              Podobnie wcale nie uważam,że pas kafelków jest niezbędny. U mnie wychodzi na niezadaszony ale pokryty polbrukiem taras i żaden deszcz mi nie zacina na podłogę wewnątrz. Zainwestowałabym na pewno w porządne wycieraczki z obu stron i przyuczenie domowników do zmiany obuwia. Przy zwierzakach nawet pas kafelków nie pomoże moim zdaniem.
              Natomiast mocno zastanawiałabym się przy każdym wyborze, czy dana rzecz łatwo się sprząta, czyści, czy bardzo widać na niej brud/kurz/chlapnięcia wody/zarysowania - żebyś potem nie żałowała. Biało-czarna szachownica np. na podłodze jest piękna, ale niełatwa w utrzymaniu czystości. Nawet jeśli zdecydujesz sie na dana rzecz obojętnie czy kafle czy meble itp. ważne byś miała to przemyślane nie tylko pod względem estetycznym, ale i funkcjonalnym. Bardzo dobra rada już padła byś zostawiła sobie (przy wszelkich montażach) dostęp do odpływów,połączeń itp. co będzie ważne przy wymianach/naprawach/awariach.
              • deszcz.ryb Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 01.07.13, 22:44
                > Z kabinami jest tak, że niezależnie czy są ze szkła przezroczystego czy też nie
                > należy usuwać z nich wodę i mydło, bo po jakimś czasie osad będzie trudny do u
                > sunięcia.

                No jasne, że każdą kabinę trzeba myć. Z tym, że nie każdy ma ochotę po każdym użyciu prysznica na wycieranie tej wody na bieżąco - ja nie mam i dlatego wolę szyby, na których nie widać tych kropek z wody [a kabinę swoją drogą myję i tak].
        • ja.dorcia Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 29.06.13, 10:37
          Niby tak, ale ja właśnie to zmieniam... A z doświadczenia już wiem, że jak coś może być nie tak, to będzie. Po ostatnich ulewach, kiedy nie było nas w domu, okazało się, że nagle w jednym miejscu przestała trzymać uszczelka (okno nie było rozszczelnione). Kałuża pod oknem na całe wiadro, na szczęście przedpokój cały w płytkach (mam okno balkonowe na przedpokoju). Okno zmieniane jakieś dwa lata temu. Nie wiem, czy chciałabym tego doświadczć na parkiecie. Zauważ, że zazwyczaj masz jeszcze parapet. A przy oknie balkonowym nic, goła podłoga.


          A jeszcze apropo gniazdek - odradzam je w zbyt bliskiej odległości od kuchni, tzn płyty grzewczej. Tak conajmniej z pół metra. Widziałam nieraz u znajomych, mimo iż mają indukcję, ale dużo smażą, gniazdka są całe lepkie, niczym by gotowali na gazie. I pomimo ciągłego czyszczenia, nie są z tego zadowoleni.

          • deszcz.ryb Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 29.06.13, 23:18
            No ale równie dobrze mogłabyś w takim wypadku w ogóle zrezygnować z parkietu - bo nigdy nie wiadomo, kiedy ci pęknie rura i zaleje pół mieszkania. wink Wypadki losowe się zdarzają i nic się na nie nie poradzi, ale większośc parkietów spokojnie wytrzyma chwilowe zalanie wodą.
      • amelia00 Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 28.06.13, 21:53
        > Z takich dalszych rzeczy... Łazienkę zaprojektuj tak, aby w razie jakiejś awari
        > i, nie trzeba było za kilka lat zmieniać większości łazienki. Mam tutaj na myśl
        > i zwłaszcza wykonanie obudowy wanny i brodzika - ot, choćby strona po której zl
        > okalizowany jest odpływ w podłodze w przypadku brodzików półokrągłych, ale takż
        > e takie elementy jak umywalka i szafka pod nią


        no właśnie tu też mieliśmy dylemat - prysznic z brodzikiem, czy bez, wybraliśmy bez (łatwiejszy w utrzymaniu)
    • budzik11 Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 29.06.13, 20:33
      Ja sobie już nie wyobrażam piekarnika na wysokości kolan. Czemu to ma służyć? Ani to praktyczne, ani wygodne, ani ładne. Trzeba się schylać, żeby zajrzeć do ciasta, żeby je włożyć, wyjąć, nie mówiąc o czyszczeniu piekarnika na kolanach.
      Co do wejścia tarasowego - mam taras zadaszony, więc nic mi nie leje na okno, na tarasie czyste, sprzątane płytki, więc nie błoto, przed drzwiami tarasowymi (od zewnątrz) wycieraczka. Nie mam płytek w środku, brud się nie wnosi.
      Co do reszty - zastanów się np. nad kierunkiem otwierania drzwi. My po kilku latach nie wytrzymaliśmy i jedne drzwi przełożyliśmy na drugą stronę. Polecam tez wygospodarowanie spiżarni - super sprawa. Tylko musi mieć dobrą wentylację i brak ogrzewania.
      Poza tym nie bardzo rozumiem, czy pytasz o budowę czy już o aranżację zbudowanego domu. Bo jeśli dom dopiero się buduje-projektuje, to zwróć uwagę na położenie tarasu - żeby nie robić go od zachodu/południa, bo będziecie mieć smażalnię. Najfajniej jak jest północno-wschodni, wtedy z przyjemnością wyjdziesz rano na słoneczny taras z kawą, za to po południu posiedzisz w przyjemnym chłodzie cienia.
      • dorota_11 Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 02.07.13, 12:52
        1. Jeśli dom jest w Polsce konieczny jest wiatrołap. Bez tego tracisz sporo ciepła;
        2. Spiżarnia lub "zachowanko" na blachy do pieczenia, gary duże itp
        3. Idealny wg mnie dom moich przyjaciół ma dwa może nietypowe rozwiązania:
        - z garażu wchodzi się do domu przez wielką spiżarnię-magazyn do kuchni. Po drodze zostawiasz siaty z zakupami i możesz je rozpakować kiedy chcesz, a w domu nie ma bałaganu;
        - wielka garderoba z deską do prasowania na środku jest przy salonie, przy otwartych drzwiach prasujesz i jesteś w środku domu. Jeśli pojawią się goście - wyłączasz żelazko i zamykasz drzwi. W sypialni mają stojaczki na ubranie naszykowane "na jutro".
        • nancy_callahan Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 02.07.13, 23:29
          1. piekarnik na pewno jest o wiele wygodniejszy na wysokości w słupku niż pod płytą. Jeśli masz możliwości takie zaaranżowania kuchni tak zrób;
          2. bezcenne są wszelkie pomieszczenia "gospodarcze": spiżarnia obok kuchni na przechowywanie zapasów jedzenia, większych garnków, blach czy urządzeń, pralnia, jakieś graciarnie na rożne sprzęty które nie wiadomo gdzie schować;
          3. warto mieć garderoby;
          4. w życiu nie wpadłabym na pas kafelków przy wyjściu na tras, nie bardzo rozumiem jego funkcję, przecież nie zapobiegnie roznoszeniu się ewentualnego brudu na resztę domu jeśli nie zmienia się obuwia;
          5. dla mnie super praktyczne są podłogi z desek olejowanych i szczotkowanych - nie widać na nic brudu, drobnych uszkodzeń powstałych na przykład wskutek rzucenia przez dziecko zabawką o podłogę;
          6. w łazienkach nie polecam powierzchni (np. płytek) o nierównej fakturze - siedlisko kurzu i brudu, który niełatwo usunąć;
          7. płyta grzewcza tylko elektryczna (najlepiej indukcja), są łatwe do czyszczenia, nie ma problemu osadzającego się tłuszczu z potraw w związku z substancjami powstającymi przy spalaniu gazu;
          8. stacja uzdatniania "Zmiękczania" wody - w znacznym stopniu niweluje problem osadów, kamienia;
          9. dużo gniazdek elektrycznych, rozsądne rozmieszczenie przełączników tzw. schodowych - np. żeby przy łóżku w spinalni wyłączyć główne źródło światła;
          10. uwaga przy rozmieszczaniu drzwi i kierunków ich otwierania żeby nie kolidowały ze sobą i ruchem na ciągach komunikacyjnych;
          11. użyj najlepszych materiałów na jakie cię stać - unikniesz częstych wymian, remontów;
          12. jeśli masz możliwość wygospodaruj pomieszczenie lub jego fragment na suszarnię prania i prasowalnię.
          Napisz na jakiem jesteś etapie budowy, od tego zależy co jeszcze możesz zmienić, poprawić, czego już nie.....
    • headvig Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 03.07.13, 06:51
      u mnie totalnym nieporozumieniem był kominek - kotłownia w salonie, która kosztowała nas co najmniej 10 tyś (5 tyś kominek + 5 wymurowanie komina). sąsiedzi co roku malują salon, bo wszystko się kopci, kłócą się między sobą kto ma go wysprzątać po każdym paleniu. my nie palimy, bo nam się nie chce, mamy c.o. obstawiłam go kwiatkami, ale kwietnik za 10 tyś to dość droga sprawa smile
      za tę kasę mielibyśmy wypasione wakacje w Indiach albo zamiast styropianu klinkier na elewacji.
    • przeddomowo Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 03.07.13, 10:54
      z tym piekarnikiem na wysokości warto jednak przemyśleć. Kuchnia to jednak przestrzeń ograniczona konkretnymi wymiarami. Ja wolałam mieć dłuższy blat roboczy, ewentualnie wolałabym mieć szafkę niż piekarnik. Zależy jak często używa się piekarnika. Jeśli z dwa-trzy razy na tydzień, do upieczenia ciasta czy mięsa, to naprawdę lepiej, by był na dole. Zaoszczędzisz sobie max. 6 schyleń w dół, a stracisz cenne miejsce i wygodę na blacie roboczym, albo (jeśli urządzisz szafkę) wygodne sięganie do szafki. Jeśli masz salon łączony z kuchnią to piekarnik na dole, najlepiej w wyspie, niewidoczny ze strony salonu i meble kuchenne zyskują na wyglądzie.
      Aranżując swoją kuchnię i w ogóle wszystko w domu brałam pod uwagę swoje zwyczaje i to co lubię i czego nie lubię. A nie cierpię sprzątania i systematycznego "konserwowania" czy w ogóle konieczności dbania o coś. Lubię dbać o coś tylko wtedy, jeśli "nie muszę". Jeśli "coś muszę", to wtedy cierpię. Dlatego u mnie w domu:
      1) nie ma kominka - bo nie chciałam mieć kotłowni w salonie, konieczności rąbania, składowania drewna, przynoszenia go do domu zimą, pilnowania by nie wygasło lub pracochłonnego i czasochłonnego rozpalania - a wiem co by było, bo w domu rodziców, gdzie mieszkałam 20 lat był i jest komineksmile
      2) kuchnia jest połączona z salonem i zaaranżowana tak, by sprawiała wrażenie "salonu" bardziej niż kuchni, czyli:
      a) duża część wielkiego blatu roboczego na ścianie najmniej widocznej z salonu - w całości przykryta żaluzją, tak by ukrywać cały bałagan i prawdziwy i wizualny ( na blacie stoją wystawione i gotowe do pracy różne roboty - jak stoją w szafce to się nie chce wyjmować i używać -maszyna do chleba, wyciskarka soków, mikrofalówka, toster, czajnik, oczywiście sprzęty w różnych rozmiarach, kolorach). Blat jest tam na tyle głęboki, że przed tymi sprzętami jest dużo miejsca, by kroić, robić kanapki itp. Jeśli nie zdążę tam posprzątać, zamykam żaluzję i mam ekstra porządekwink
      b) okap jest przerobiony (łatwe i do wykonania przy wentylacji mechanicznej). Kupiony osobno mocny silnik do okapu jest daleko od kuchni w kanale wentylacyjnym - okap nic a nic nie hałasuje.
      c) materiały użyte w kuchni są takie, by nie było widać brudu. Kuchnia ma służyć mi, a nie na odwrót. Mam kafle w kolorze szaro popielatym, imitujące trochę beton - w całości sprawiające wrażenie jednolitego koloru (gdyby był widoczny wzór na kaflach mogłoby to kłócić się z wystrojem reszty salonu). Jak zachlapię podłogę i wejdę brudnym butem - to brudu nie widać! Jak zachlapię szafki, to zachlapania też nie widać. Jak zachlapię coś na blacie - też nie widać - wszystko po to, by nie latać ze sciereczką 50 razy dziennie.
      d) z salonu mam wyjście na taras i ogród. Mam też dziecko, częstych gości i psa. W sezonie z salonu na taras i ogród wychodzi się setki razy dziennie. Wnoszenie piachu, trawy przy biegających dzieciach i psie jest nieuniknione. Nie chciałam trząść się ze strachu o porysowanie parkietu, napuchnięcie paneli, bo woda z wiaderka się wylała, albo bańki mydlane wleciały przez wielkie drzwi tarasowe. Dlatego w całym salonie mam kafle. W odpowiednich miejscach będą przytulne mniejsze dywany/dywaniki (łatwiej wyprać niż wielkie).
      e) uparcie i konsekwentnie trzymam się reguł aranżacji, by nie przesadzić z kolorem czy rodzajem materiałów wykończeniowych. Materiały bazowe muszą też być "ponadczasowe", by za 5 lat nie krzyczały, że są passe'. Podłoga jest taka sama na całości otwartej przestrzeni - w kuchni, salonie, komunikacji, przedsionku i taka też będzie na tarasie. Optycznie powiększa to przestrzeń i uspokaja wnętrze, te same kafle na tarasie sprawiają, że dom wychodzi na zewnątrz. W każdym pomieszczeniu powielone są kolory reszty domu. Jeśli nie mam ochoty na taką samą kolorystycznie podłogę wszędzie, to kolor z podłogi przechodzi na ściany lub meble lub dodatki i na odwrót. Mam 3 bazowe kolory, a w dodatkach mogę poszaleć wedle nastroju i mód. Dodatki, czy jakieś mniejsze meble/zasłony/kapy łatwiej zmienić niż podłogę i ściany.
      f) stawiam na naturę - jeśli chcę coś "fantazyjnego na ścianę" to kamień, a nie krzykliwy wzór tapety, czy o zgrozo: fototapety. Natura nigdy nie wychodzi z mody, bo jest i będzie. I niech to będzie "natura naturalna" - jeśli kamień, to w naturalnych kolorach, takich jak kamienie w ogrodzie za oknem, jeśli drewno to też naturalne dla naszych rejonów - nie egzotyczne.
      g) gabinetu u mnie nie będzie - bo wszyscy lubimy siedzieć na kupie, widzieć się wzajemnie, robić kilka rzeczy na raz, np. oglądać tv i gotować, gotować i pracować, pracować i odrabiać razem lekcje itp.itd. Kąty do pracy będą w salonie;
      oj....mogłabym długo, ale czasu nie mamwink
    • amelia00 Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 06.07.13, 14:20
      Dopowiem może, że jesteśmy wprawdzie dopiero na etapie budowy (mury się pną do góry), ale ponieważ zdecydowaliśmy się na zaangażowanie architekta wnętrz (ja nie ma do tego kompletnie głowy, nie potrafię podjąć decyzji w sprawie doboru kolorów, mebli etc). I właśnie ten architekt już działa, stąd moje pytania. Dziękuję za Wasze cenne uwagi, nie wzięłam np. pod uwagę, że jeśli dam piekarnik nad blatem (co zaproponował architekt) to zmniejszy mi się przestrzeń robocza, a ja akurat w kuchni przebywam sporo (lubię gotować, piec etc). Jeszcze muszę przemyśleć kwestię tego pasa kafli przy wyjściu na taras (jedni z Was są za inni nie). Raczej nie biorę pod uwagę całej podłogi w salonie w kaflach i położenie dywanów (przy 2 dzieci byłoby to chyba nietrafione rozwiązanie). Jeśli możecie mi jeszcze jakoś pomóc, to z góry dziękujęsmile
      • aniawroclaw1 Re: Budowa domu-pomóżcie uniknąć błędów, podpowie 19.07.13, 13:06
        architektowi powiedz w jakim budżecie chcesz konkretne pomieszczenia zeby potem nie było niespodzianek, ze poniosła go fantazja ( Tobie się spodobało ) a koszt mega wielki.

        W moim odczucie obecnie wszyscy robią za dużo punktów świetlnych. I te nieszczęsne sznury leowe, wg. mnie kiczowate.

        Wysmiewane są tarasy i balkony na piętrach. Nie mam, a przydałby się taras/balkon na rozwieszanie prania. Suszarnię i pralnię mam na piętrze a suszę w lato w ogrodzie.

        Odradzam podgrzewanie podłogowe w pokojach na górze. W salonie, kuchni, łazienkach się sprawdzają.
Pełna wersja