Kwiaty balkonowe, a wyjazd na wakacje (?)

09.07.13, 10:18
Hej

Niedługo wyjeżdżam na wakacje. Nie będzie mnie 5 dni i nie wiem co począć ze swoimi kwiatami balkonowymi. Na balkonie mam: pelargonie, lobelię, tuję, bambusa, lawendę, i domowy ogródek. No i o ile bambus, lawenda czy tuja sobie w miarę poradzą, to nie wiem co mam począć z pelargoniami ?

Od razu zaznaczam, że nie mam niestety możliwości poproszenia kogoś o podlewanie moich kwiatów. Więc co powinnam zrobić z pelargoniami? Zabrać je do domu, czy ustawić jakoś w cieniu, a przed wyjazdem je podlać bardzo obficie/przelać?

Co mi radzicie?
Dziękuję smile smile
    • kamunyak Re: Kwiaty balkonowe, a wyjazd na wakacje (?) 09.07.13, 12:20
      jeśli tamte sobie poradzą to pelargonie na pewno też, to jedne z najbardziej wytrzymałych kwiatów. Kiedyś zostawiłam je na dwa tygodnie wczasów (moich) i wytrzymały. A nie były to deszczowe 2 tygodnie.
      Co prawda troszkę podeschnięte były ale, po usunięciu zeschniętych liśc,i odżyły. Przy czym ja zostawiłam je bez niczego.
      Teraz ustwiłabym kwiaty od strony mniej słonecznej, zestawiłabym na podłogę balkonu i obowiązkowo włożyła w ziemię butelki z wodą (do góry dnem oczywiscie), takie spore 1.5l czy 2l.
      • evka_marchevka Re: Kwiaty balkonowe, a wyjazd na wakacje (?) 09.07.13, 12:27
        To znaczy napełniasz butelkę wodą, odwracasz do góry dnem i wbijasz gwint w ziemię?
Pełna wersja