kulturalnysklep.pl

16.07.13, 00:31
W czwartek postanowiłam zakupić dwie książki, na których zależało dziecku, w kulturalnym sklepie.pl. Jako, że jeszcze nie byłam ich klientem, a cena, nie ukrywam, była niższa niż na innych allegrach czy merlinach, chciałam się zarejestrować. Niby wszystko zrobiłam jak należy (nie taka znowu filozofia), wyskoczył error - "błąd w przekierowaniu strony" czy jakoś tak. I tak z 4 razy. No więc napisałam, żeby sprawdzili, czy nie ma u nich jakiegoś błędu. W piątek zero odzewu. I dzisiaj (znaczy w poniedziałek) okazało się, że w sobotę jakiś pan napisał do mnie, że u ich wszystko w porządku, ale jeśli mam problem z zarejestrowaniem, to poprosi o moje dokładne dane i spróbuje mnie zarejestrować. OK, tego maila przeczytałam dzisiaj (czyli w poniedziałek) i piszę do Pana. W odpowiedzi dostaję automatyczną odpowiedź, że właśnie ten pan jest na urlopie od dzisiaj przez najbliższe dwa tygodnie. Czyli, że pies z kulawą nogą przez 2 tygodnie nie zainteresuje się moim mailem, w którym podałam moje dokładne dane. I moje pytanie, po ch... odpowiadał mi w sobotę - że też nie siedziałam przed komputerem w nerwowym oczekiwaniu na odpowiedź przez dwa dni i że nie domyśliłam się, że w dniu wolnym ustawowo od pracy pan da mi szansę, że przez osiem (?) godzin jego pracy będę mogła spełnić swoje marzenie, ha, ha, o zamówieniu książek. No, kulturalny ten sklep może jest, ale debilny zbytnio jak dla mnie. No szlag mnie trafił.
    • baas1 Re: kulturalnysklep.pl 16.07.13, 00:34
      No tak, po północy dzisiaj już wtorek, ale że obowiązki domowe przytłaczają to po nocach piszę i w dniu poprzednim myślą jestem.
Pełna wersja