serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/

17.07.13, 13:26
Heh, zachciało mi się, po 3,5 roku, dokupić szafki nocne pasujące kolorystycznie do łóżka. Wcześniej nie miało to sensu, ze względu na rozmiar pokoju, a teraz się trochę pozmieniało i przydałoby się... I co? Ano, że kolekcja wycofana i producent nie oferuje ŻADNEJ innej kolekcji w tym kolorze... No szlag by to trafił. Aż z ciekawości napisałam do nich, czy w takim razie przyjmą na wymianę "starą" kolekcję, oczywiście bez dopłat z mojej strony... Ciekawe czy odpiszą... i co odpiszą smile

A Was nie wkurza, że czasem po jakimś niebyt nawet długim czasie patrząc na czas używalności danych elementów nie sposób już dokupić akcesoriów? Ostatnio w tenże sposób byłam zmuszona do kupna dwóch szafek pod stojące obok siebie umywalki, bo jedna z nich się popsuła... A producent już nie ma tej serii w ofercie... Mam nadzieje, ze te nowe wytrzymają więcej niz 5 lat, żebym znowu nie musiała umywalek dla odmiany zmieniać uncertain
    • furtive_kitten Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 17.07.13, 22:43
      Kiedys wkurzalo mnie, ze nic u nas (oprocz kolorow) nie pasuje do siebie nawzajem. Potem mi przeszlo smile
    • piegoosek Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 01:41
      Niestety wlasnie o to chodzi, zeby kupic nowe.. mnie tez to wkurza! Nawet Ikea niestety, ta co niby ma zawsze i wiecznie i wszystko, zmienila swoja polityke, mialam swego czasu klopot z dokupieniem komody i regalu w kolorze, ktory juz mam..
    • anu_anu Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 08:58
      Właśnie chciałam dołożyć szafkę do mebli kuchennych. Ile się naszukałam takich "moich" frontów... Na szczęście znalazłam! I na dodatek robią je "na wymiar, jakie chcę takie są. Może i Ciebie by to urządzało?
      • ja.dorcia Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 09:25
        Pewnie na tym sie skończy... ale znaleść osobę, która zrobi na wymiar, będzie ładnie, w kolorze i nie koniecznie ze zwykłej płyty wiórowej, z której po roku użytkowania zejdzie okleina, a jeszcze do tego nie zapłacę za to kosmicznej ceny... Tylko w Erze smile
        • anu_anu Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 09:37
          Wiesz, mi i tak taniej niż z powodu jednej szafki zmienić meble kuchenne wink
    • budzik11 Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 11:11
      Trochę inaczej - robimy właśnie ogrodzenie. 9 lat temu robiliśmy jego część (teraz rozbudowujemy) - u tego samego producenta, elementy to betonowe słupki, łączniki i płyty. No i oczywiście do elementów, które były kupione i zamontowane te 9 lat temu, kupione obecnie nie pasują - bo sobie formy zmienili i teraz każdy betonowy element musimy docinać uncertain Każdą ciężką, 60kg płytę trzeba obciąć o 5cm. Nosz kurczę, ile to roboty, i jeszcze żeby był sens w tej zmianie...
    • asfo Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 14:56
      Właśnie się niedawno dowiedziałam, że glazura która wiosną "jeszcze długo miała być" i którą mieliśmy kupić w stacjonarnym sklepie została wycofana. Na szczęście ten sam producent wypuścił nową serię podobnych płytek, które też się nadadzą, ale tylko jeden sklep internetowy może je sprowadzić z Hiszpanii. W rezultacie musimy przerwać remont na tydzień lub dwa w oczekiwaniu na sprowadzenie z drugiego końca Europy 14m glazury. I tak dobrze, że można sprowadzić, bo w innym wypadku musiałabym od nowa szukać płytek i zamawiać projekt - bo oczywiście każdy producent mus produkować ciut inne wymiary, więc projekt zrobiony na okoliczność płytek które "miały jeszcze być" już by się nie nadawał.

      Aha - mowa o zwykłych, jednokolorowych płytkach podłogowych. Z jakiegoś powodu wszyscy robią wzorki, faktury i złocone marmurki, a mi się zachciało gładkich niebieskich i pomarańczowych.
    • hela6 Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 17:08
      Nie wkurza mnie, przecież to są towary podlegające modzie. Nikt nie będzie trzymał mebli, glazury etc. tylko dla tego byś mogła sobie coś po latach dokupić skoro pies z kulawą nogą nie kupi aktualnie takiego czegoś uznając za przebrzmiałe i nie modne.
      Złapaliśmy się we własne sidła goniąc za nowym designem big_grin
      • nancy_callahan Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 18.07.13, 21:59
        Szafki nocne sobie kup na zasadzie kontrastu. Można w ten sposób fajnie zaaranżować wnętrze i wprowadzić ciekawy element wystroju.
      • deszcz.ryb Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 20.07.13, 00:03
        > Nie wkurza mnie, przecież to są towary podlegające modzie. Nikt nie będzie trzy
        > mał mebli, glazury etc. tylko dla tego byś mogła sobie coś po latach dokupić sk
        > oro pies z kulawą nogą nie kupi aktualnie takiego czegoś uznając za przebrzmiał
        > e i nie modne.
        > Złapaliśmy się we własne sidła goniąc za nowym designem big_grin

        Zgadzam się w 100%. smile
    • nostress.ka21 Re: serie, kolekcje... wkurzyć się można... :/ 22.07.13, 23:05
      No to teraz "kwiatki" z tej serii:
      * dość renomowany producent drzwi i okien drewnianych, wiecie takie w stylu dość klasycznym, wręcz można powiedź rustykalnym czasem, ceny zaczynają się od 5 tysięcy. Rodzice muszą wymienić skrzydło drzwi wejściowych, okazało się, że w środku są korniki, gwarancja minęła itp Zaczęli poszukiwania samego skrzydła i okazało się, że producent zmienił rozstawienie zawiasów i zamków, nie ma możliwości zamówienia ze starymi, dzięki temu do wymiany są cale drzwi, tzn skrzydło + ościeżnica, a to wiąże się ze sporym "remontem", niby po 2 cm różnicy, ale już elewacja rozwalona i kolejne koszty dochodzą, żeby to jakoś sensownie wykończyć...

      * meble, dość drogie, jednak cały czas ze średniej półki, taka firma na K, pięcioliterowa big_grin dokupienie do mebli salonowych witryny w tym samym kolorze co komoda i stół, jeszcze 3 czy 4 lata temu gwarantowano, że ta linia jest "od zawsze i na zawsze", teraz okazało się, że jeśli chcą to samo wybarwienie witryny to muszą dopłacać do ceny katalogowej 15% i czekać na cudo minimum 8 tygodni...

      * kabina prysznicowa - półokrągła, nie można kupić samej kabiny, gdyż zmieniły się łuki w brodziku i kabinie oczywiście, dlatego nowe nie pasują do starych

      Ogólnie to jestem na bieżąco, codziennie jakieś kwiatki, rodzice postanowili zrobić większy remont, chyba pierwszy po jakiś 12 latach i jeszcze dobrze nie zaczęli, a już ich ten remont wykańcza uncertain
Pełna wersja