mama.rozy
27.07.13, 21:02
już ostatni dzisiaj,obiecuję

mam takowe spostrzeżenie,jako matka wielodzietna,odwiedzana przez tłumy znajomych wielo,ale i bezdzietnych,mieszkająca na wsi(to akurat w wątku ważne

)
i tak mi wychodzi,że:
-ludzie bezdzietni myją się najczęściej dwa razy dziennie,zaczynając od porannego prysznica,przeważnie miastowi,często też zdarza się,że wieczorem się nie myją
-dzieciaci(mam jeno wsiowych lub częściowo wsiowych),myją się przeważnie wieczorem.bo rano brak czasu,ja tak na to patrzę.rano wolę kawę...no chyba,że mąż w domu i można dłużej odsapnąc.za to wieczorem,szczególnie latem,nie wyobrażam sobie się nie umyc,przeważnie chodzę boso,po ogródku też

jest to prawie zgodne z prawdą?jak myślicie?