daszutka
30.07.13, 21:57
Drogie Panie pomóżcie bo oszaleję. Od 2 lat mieszkam w bloku na parterze. Pod moimi oknami, balkonem, sąsiedzi wydeptali sobie ścieżkę-skrót na parking. Ścieżka biegnie równolegle do chodnika, który jest dwa metry dalej. Wkurzają mnie te ich parady, zwłaszcza latem, gdy mam otwarte w domu okna i słysz jak gadają z kimś głośno przez telefon itp. Prośby by chodzili chodnikiem nie odniosły skutku, więc odpuściłam i starałam się nie zwracać na to uwagi. Niestety ostatnio pojawił się "kolejny poziom problemu": na rzeczonym parkingu ustawiono kontenery do segregacji śmieci. Teraz ze skrótu korzysta nie 8 rodzin ale 30! Do tego "radośnie potrząsają torbami" ze szkłem do segregacji. Poradźcie mi co mogę zrobić bo we własnym domu nie mogę spokojnie odpocząć.