Jak oduczyć się spóźniać?

03.08.13, 22:06
Czy ktoś z Was oduczył się spóźniania? Bez względu ile mam czasu, zawsze znajdę sobie coś, co powoduje, że za późno wychodzę z domu.Zaczyna mi to coraz bardziej przeszkadzać (chyba bardziej niż otoczeniu) i chcę coś z tym zrobić...
    • gojapio Re: Jak oduczyć się spóźniać? 03.08.13, 23:28
      Hej,
      Z autopsji... Czy moze miec to zwiazek z tym, ze najlepiej funkcjonuje Ci sie na wysokiej adrenalinie, pomieszanej z ryzykiem (zdaze/nie zdaze, uda sie/nie uda)? Jak sobie to uswiadomilam, ze podswiadomie wpedzam sie w taki adrenalinowy dygot, do niczego mi- a na pewno juz do zdrowia - niepotrzebny, latwiej mi kontrolowac te "ostatnia prosta" przed wyjsciem. A tez mialam tak że moglabym spokojnie wyjsc o czasie, a stracenczo robilam wszystko by nie zdazyc/albo biec do autobusu z mokra glowa czy wywiesznym jezykiem...
      • kaga9 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 04.08.13, 01:33
        A tez mialam tak że moglabym spok
        > ojnie wyjsc o czasie, a stracenczo robilam wszystko by nie zdazyc/albo biec do
        > autobusu z mokra glowa czy wywiesznym jezykiem.


        Jakbym o sobie czytałabig_grin Tylko mnie się fatalnie funkcjonuje w takich warunkach, jestem raczej skrzyżowaniem melancholika z flegmatykiem, lubię ciszę, spokój, swoje własne tempo, a idiotycznie ciągle pędzę...Też chętnie posłucham rad.
      • ewa_2009 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 04.08.13, 18:43
        Nie, u mnie na pewno nie chodzi o adrenalinę. Przykładowo: muszę wyjść o 8.30, żeby bez problemu zdążyć do pracy. O 8.10 stwierdzam, że mam jeszcze tyle czasu, że mogę na przykład sprawdzić pocztę, albo czegoś poszukać, albo.... No i okazuje się, że ta czynność zajmuje mi znacznie więcej czasu niż przewidywałam i w konsekwencji wychodzę np. o 8.37. I tak często....
        • hela6 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 05.08.13, 09:21
          ewa_2009 napisała:

          > , że mogę na przykład sprawdzić pocztę, albo czegoś poszukać, albo.... No i oka
          > zuje się, że ta czynność zajmuje mi znacznie więcej czasu niż przewidywałam

          Czyżby chodziło o pocztę elektroniczną i poszukanie w googlach?
          Czy Twoje spóźnienia nie wynikają z niemożności opanowania się by jeszcze przed wyjściem zajrzeć w to diabelskie pudełko?
          Jeśli tak to wiedz ze coś się dzieje, jak zwykł mawiać ksiądz Natanek.A tak na serio to odrzuć chęć zaglądania do sieci przed wyjściem. Internet oszukuje czasoprzestrzeń big_grin

        • turzyca Re: Jak oduczyć się spóźniać? 23.08.13, 20:13
          O 8.10 stwierdzam, że mam jeszcze tyle czasu
          > , że mogę na przykład sprawdzić pocztę, albo czegoś poszukać, albo.... No i oka
          > zuje się, że ta czynność zajmuje mi znacznie więcej czasu niż przewidywałam i w
          > konsekwencji wychodzę np. o 8.37. I tak często....

          Znam te "przydasiowe 10 minut", ktore sie rozciaga do 20, tez sie tak zalatwiam. Dla mnie jedyna rada jest wciagajaca ksiazka. Mam 10 minut czytania, a potem dochodze do autobusu i znow moge czytac.
          Alternatywnie na tych 10 minut planuje czynnosci, ktore najchetniej bym przerwala. Jak czegos nie cierpie tego z calej duszy, to zerkam na zegarek co minute, zeby tylko ta udreka sie skonczyla. A zawsze to odfajowane 10 minut wykonywania tej nielubianej czynnosci. smile W pracy np. fotografuje ksiazki (taki system zamiast ksera/skanu), po 10 minut wkladam zakladke, odkladam aparat i z przyjemnoscia wychodze.
    • ookaa Re: Jak oduczyć się spóźniać? 04.08.13, 07:24
      Tak, dawno temu oduczyłam się. Podpytałam osoby, które nigdy się nie spóźniały, jak one to robią. Okazało się, że ich zdaniem spóźnianie się jest tak bardzo nie fair w stosunku do oczekujących, że wystarczająco je to mobilizuje. Podziałało. Dość szybko osiąga się wprawę w planowaniu czynności tak, by ani się nie spóźnić, ani nie przybyć za wcześnie. Nie znoszę się spóźniać. Co ciekawe, dla innych jestem znacznie bardziej wyrozumiała.
    • danuu Re: Jak oduczyć się spóźniać? 04.08.13, 10:08
      Byłam kiedyś na szkoleniu z komunikacji i mieliśmy tam ćwiczenie o tym, jak skutecznie, ale nie chamsko upomnieć kogoś, że przeszkadza nam jego spóźnienie. I wiecie co? Zrozumiałam, że to w ogóle mnie nie rusza. Jakiś czas temu zwolniłam trochę, nie umawiam się z nikim na 27 minut i lecę dalej, tylko jak już chcę się z kimś spotkać to, rezerwuję mu całe popołudnie. Sama jestem dość dobrze zorganizowana i raczej się nie spóźniam (wyjątki - wypadek na drodze itp.), ale nie przeszkadza mi, jeśli ktoś się chwilę spóźni. Jeśli umówiłam się w kawiarni lub parku - z reguły mam coś do czytania więc czytam; w galerii handlowej obchodzę kilka sklepów, w domu - robię sobię kawę, a z reguły to jest tak, że kończę jedzenie, gdy dzwoni domofon wink
      Co innego imprezy typu kino, teatr, ślub. Mój mąż jest mistrzem spóźniania i tyram go o to bardzo, bo nie znoszę się spóźniać na zorganizowane imprezy.

    • kol.3 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 05.08.13, 18:15
      W pewnych kręgach spóźnianie się nie jest tolerowane, uważane jest za brak kultury i nieposzanowanie cudzego czasu, a osoby spóźniające się są skreślane po pierwszym spóźnieniu. Jak kiedyś przepadnie Ci życiowa szansa przez takie rozkoszniactwo "ja nigdy nie mogę zdążyć", to się piorunem nauczysz punktualności.
      • ewa_2009 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 05.08.13, 22:06
        Po pierwsze: napisałam, że spóźnianie przeszkadza bardziej mi niż memu otoczeniu.
        Po drugie prosiłam o radę, a Ty jej nie udzieliłaś.

        • lirio Re: Jak oduczyć się spóźniać? 06.08.13, 11:08
          Jeżeli umawiasz się gdzieś na mieście, poproś ludzi, którzy na Ciebie czekają, żeby po 5 minutach poszli sobie wink
          Tak nauczyłam kuzynkę, jak się umawiałam o 11, to o 11:05 już mnie nie było, nauczyła się szybko punktualności.
        • kol.3 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 06.08.13, 21:19
          Skoro Ci przeszkadza to się nie spoźniaj. zaczynaj przygotowania do wyjścia wcześniej, przyjdź na spotkanie przed czasem, żebyś to Ty czekała na kogoś.
          Dla mnie Twoja postawa nie jest zrozumiała, graniczy z arogancją, brakiem szacunku dla osoby czekającej.
    • mkaroli Re: Jak oduczyć się spóźniać? 06.08.13, 12:56
      Trener moich chłopaków skutecznie oducza spóźniania wszystkich nieszanujących czasu innych uczestników treningu. Za spóźnienie jest 20 pompek bez względu na wiek i pozycję społeczną. Gdy dziecko tłumaczy, że to mamy wina to mama ma robić razem z dzieckiem smile To działa. A tak poza tym to wychodzę zawsze 10 minut przed czasem przewidzianym na dojście lub dojazd, wolę poczekać niż się spóźnić.
    • roseanne Re: Jak oduczyć się spóźniać? 07.08.13, 00:44
      timers, minutniki z glosnym brzeczeniem
      powiadomienia wielokrotne
      nastawione na 15 , 10, 5, 2 minuty przed wyjsciem
    • doral2 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 07.08.13, 20:48
      widać spóźniasz się dlatego, że masz w głębokiej dÓpie tych, którzy na ciebie czekają.
      oduczysz się spóźniania, gdy oni również cię tam umieszczą.

      zatem naucz się szanować innych, a wtedy przestaniesz się spóźniać.
    • quark_xpress Re: Jak oduczyć się spóźniać? 20.08.13, 17:22
      Ustaw wszystkie zegary/zegarek. zegar w telefonie, w samochodzie - na 5 minut wczesniej. U mojej szwagierki zadzialalo.
      • baba-baba Re: Jak oduczyć się spóźniać? 21.08.13, 21:38
        Jak umawiasz się na 17 tą na mieście,droga zajmuje 20 minut,nastawiasz budzik na 16:30,dzwoni,rzucasz wszystko (np.jak trzymasz w ręku ksiażkę to puszczasz) i wychodzisz!!!Masz 10 min.zapasu.
        Mój mąż się notorycznie spóznia i chyba się rozwiodę.To jest nienormalne.Jest np.na działce,mówi że wyjedzie o 18 tej (do domu),dzwonię do niego o 18:30 (normalny człowiek już by dojechał) a on mówi,że już!!! wychodzi.Jakby zadzwonic o 18:45 już!!!zamyka drzwi.Godzinę pózniej już!!!jest (chociaż dojazd to 10 minut) ale pod blokiem.
        K....wa zanim wejdzie (normalny człek 45 sekund) mija 15 minut,bo zamyka samochód (na pilota rzecz jasna),k...wa,wywala butelki sztuk 1 do kosza,ubiera bluzę,bo k...wa zmarznie idąc do bloku 3 sekundy i wchodzi do bloku.....nie....ku....wa,wraca po coś do samochodu.
        Totalny brak organizacji.
    • marek198989 Re: Jak oduczyć się spóźniać? 22.08.13, 08:59
      Przestaw sobie np zegarek troche do przodu, taki na który patrzysz jak wychodzisz.. chociaz to tez nie zawsze pomaga...wiec wtedy tylko silna wola..

      ewa_2009 napisała:

      > Czy ktoś z Was oduczył się spóźniania? Bez względu ile mam czasu, zawsze znajdę
      > sobie coś, co powoduje, że za późno wychodzę z domu.Zaczyna mi to coraz bardzi
      > ej przeszkadzać (chyba bardziej niż otoczeniu) i chcę coś z tym zrobić...
Pełna wersja