Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie

07.08.13, 17:19
Chwilowo mieszkamy w malutkim mieszkanku, a moja córcia właśnie zaczęła raczkować. Myję podłogę przynajmniej raz dziennie, ale na tak małej powierzchni w dodatku w pokoju z aneksem momentalnie się brudzi. Szukam czegoś co pomoże mi szybko odkurzyć powierzchnię, bez konieczności wyciągania odkurzacza. Istnieje coś takiego, małego, podręcznego?
    • dzedlajga Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 07.08.13, 20:05
      Odkurzacz bezprzewodowy, który możesz trzymać gdzieś pod ręką. Ja mam taki koło drzwi wejściowych i sprawdza się. Tylko mi się włącznik zepsuł i muszę go rozkręcić. Mam nadzieję, że da się naprawić. Kosztował coś ok. 40zł na allegro.
      A, i musi być dobrze naładowany, bo ma słabą moc. Ale jak jest naładowany, to całkiem nieźle sprząta niewielkie powierzchnie.
      • baba-baba Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 07.08.13, 21:13
        elektrolux ergorapido
    • horpyna4 Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 07.08.13, 21:36
      Odpuść sobie. Trochę brudu jest konieczne, żeby w dziecku wyrabiała się odporność. Sterylne warunki jeszcze nikomu nie wyszły na zdrowie.

      Jeżeli myjesz codziennie podłogę, to wystarczy w zupełności. Odkurzanie kilka razy dziennie to gruba przesada.
      • nati_28 Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 08.08.13, 08:58
        Tu nie chodzi o sterylność, a o farfocle, które nie wiadomo skąd wiecznie gromadzą się na podłodze. A córka je zjada, jak to maluch. Może biorą się stąd, że mowa tu o aneksie kuchennym znajdującym się w pokoju.
        W każdym bądź razie znalazłam doraźny sposób. Suchym mopem przejeżdżam po podłodze i zbieram to co na niej leży. To chyba najprostszy i najszybszy sposób na ta chwilę.
        • horpyna4 Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 08.08.13, 10:14
          E tam, farfocle. Mój siostrzeniec nie miał chyba jeszcze dwóch lat, jak zeżarł zieloną gąbkę leżącą w łazience. I nic mu się nie stało, tylko przez najbliższe dni robił zielone kupki.

          • happ_y Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 08.08.13, 12:09
            Oj tak, najlepszym odkurzaczem jest małe dziecko wink


            Ile bym nie sprzątała zawsze coś znalazła i zeżarła. Żyje i ma się dobrze, problemów gastrycznych też nie zanotowano smile
            • budzik11 Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 08.08.13, 15:31
              Jestem tego samego zdania. Od kurzu czy okruszka z kuchennego blatu jeszcze żadne dziecko nie umarło wink Ja sprzątałam raz w tygodniu, dzieciaki łaziły wszędzie, pewnie coś tam zjadły, ale żyją, są zdrowe i nic im nie jest. Śrubki, monety, spinacze czy gwoździe nie poniewierały się po podłodze, więc nie było to groźne. Nie ma co przesadzać z czystością. A najszybszy i najbardziej podręczny sposób to zwykła szczotka-zmiotka z szufelką.
    • nati_28 Re: Szybkie (podręczne) zmiatanie/odkurzanie 08.08.13, 16:58
      Zakupiłam odkrzacz ręczny, czyli tak zwaną "Kaśkę" firmy Leifheit. Myślę, że taka zmiotka ze zbiorniczkiem dobrze się sprawdzi.
      Wiem że dzieci od farfocli nie umrą, ale robi mi się niedobrze, gdy widzę jak córka zjada jakieś zaschnięte kuchenne odpady, które pomimo odkurzania nie wiadomo skąd się pojawiają.
Pełna wersja