Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może pomóc.

11.08.13, 20:59
Dziewczyny,moja koleżanka chce kupić mieszkanie,ale musi wziąć kredyt hipoteczny.Mieszkanie znalazła jak chciała M4.Chodzi o to,że ten sprzedający Pan nie ma założonej księgi wieczystej tylko akt notarialny.Czy to wystarczy czy wszystko się opóźni,bo będzie musiał księgę założyć?Znacie się na tym?
    • kk345 Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 11.08.13, 21:38
      Będzie trzeba założyć księgę
    • aniarudi83 Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 11.08.13, 22:09
      W tym wypadku zakłada kupujący. Założenie księgi i dokonanie wpisu do niej w W-wie trwa ok 3 miesięcy. Ale to wcale nie oznacza opóźnienia o tyle transakcji. Na czas zakładania księgi wieczystej bank po prostu życzy sobie dodatkowego ubezpieczenia, które można wybrać samemu w dowolnej ubezpieczalni lub skorzystać z sugerowanego przez bank (zależy od banku).
      Brak księgi wieczystej ma dobrą stronę- dla banku jest to jednoznaczna informacja, że mieszkanie jest wolne od jakichkolwiek zobowiązań.
      • ajer2 Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 11.08.13, 22:22
        To pocieszyłaśsmileChyba będzie spać spokojnie.Dziękujęsmile
      • lilyrush Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 12.08.13, 12:22
        a dlaczego nie ma księgi wieczystej?

        ja bym sie zastanowiła- ksiega wieczysta do wglądu to pewnosc co kupuje
      • lilyrush Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 12.08.13, 12:23
        co do Wawy i 3 m-cy niekoniecznie w styczniu podpisywałam akt, księga i formalności trwały mniej niz miesiac
        • kasiek-kd Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 12.08.13, 13:40
          My teraz kupujemy
          I aktualna właścicielka na nasza prośbę założyła KW
          Trwało to nieco ponad 2tyg
          Kosztowało ją ze 300 pln
          Bank wymagał
          Wwa
          • ajer2 do lilyrush 12.08.13, 14:42
            nie założył,bo może nie pomyślał,że będzie sprzedawać.Tego koleżanka nie wie.Jest możliwość,że jak jej nie ma to można po wykupie donieść bankowi.Ważne,że nie przeszkodzi przy transakcjismile
    • magdzia-5 Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 12.08.13, 15:22
      jak mieszkanie było dawno temu kupione to nie ma skięgi, ksiega jest potrzebna do hipoteki więc jak nie ma księgi to napewno nie ma zadłuzenia na mieszkaniu, ten kto kupi, załozy po kupnie, jeśli sprzedajacu by zakładał to wydłuzy to czas sprzedazy, wniosek do załozenia ksiegi to chyba 200 zła a wpis 240 zł, czeka się 2 tygodnie na wpis hipoteki, my już druga rate mielismy nizsza bo zdazylismy doniesc do banku papiery
      • ebes Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 12.08.13, 15:29
        Jak sprzedawałam mieszkanie bez założonej księgi to bank po prostu poprosił o zaświadczenie ze Spółdzielni Mieszkaniowej, że nie ma przeciwwskazań do założenia i mieszkanie nie jest zadłużone. I wniosek o założenie księgi składał notariusz po akcie już dla kupujących.
        • ajer2 Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 12.08.13, 23:14
          Dziękuję dziewczyny raz jeszczesmilePozdrawiam serdeczniesmile
    • johana75 Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 13.08.13, 22:11
      To że nie ma księgi wcale nie oznacza że mieszkanie nie jest zadłużone.
      Przykład: mieszkanie jest świeżo wykupione od gminy, gmina na wykup zabezpiecza się wpisem na hipoteke na kwotę udzielonej bonifikaty. Oczywiście okres od wykupu mieszkania od gminy do jego sprzedazy musi byc krótki, ale tak wlasnie jest w moim przypadku, wiec trzeba uważać.
      • asfo Re: Chodzi o kupienie mieszkania,kto wie i może p 13.08.13, 22:48
        Przecież nie da się założyć hipoteki bez księgi wieczystej.

        Ponadto należy się upewnić, że spółdzielnia ma prawa do działek na których stoi budynek.

        Idzie się do spółdzielni po zaświadczenie, z zaświadczeniem idzie się do urzędu gminy i dostaje informację na temat gruntu. Wypełnia się wniosek o założenie księgi wieczystej, składa do sądu i jeśli jest w porządku, to zakłada księgę.


        Brak księgi nie powoduje opóźnień kredytowych, bo banki dają czas na założenie tejże po udzieleniu kredytu - zwykle trzeba w tym czasie trochę więcej płacić.

        Żeby dostać kredyt potrzeba mieć zaświadczenie o zatrudnieniu i wcześniej wymienione zaświadczenie ze spółdzielni, czasem bank wysyła też rzeczoznawcę żeby sprawdził czy lokal który chcemy kupić istnieje. Potem podpisuje się umowę u notariusza (znowu trzeba mieć zaświadczenie ze spółdzielni), potem idzie się znowu do banku gdzie dają kredyt i wypłacają pieniądze, na koniec załatwia się księgę wieczystą.

        Trzeba uważać, bo od momentu podpisania zgody na obciążenie hipoteki (mimo braku w tym momencie księgi) idzie czas na zapłacenie podatku od czynności cywilno-prawnych. Jak się nie złoży od razu deklaracji to można dostać mandat, mimo tego że podatek wynosi 19zł - w zeszłym miesiącu zapłaciłam z tego tytułu 250 zł.
Pełna wersja