omega_x
14.08.13, 19:16
Witajcie. Raz już zakładałam wątek o kiszonkach, przekonałyście mnie, aby spróbować, więc... pierwsze koty za płoty, ale potrzebuję pilnej rady. A zatem:
Napchałam kopru, czosnku, ogórków, dorzuciłam przyprawy do kiszenia ogórków, zalałam solanką, tak, że były zakryte i.... nie wiem czy nie popełniłam błędu, bo słoik mocno zakręcilam. Stało to tak 4 dni, wygląda ładnie (

DDD), dziś postanowiłam otworzyć i spróbować - smakują ok, jeszcze niedokiszone do końca, ale dobre. Teraz nie wiem co robić, zakręcić je dalej, zostawić otwarte? Natychmiast jeść, bo się zepsują? Czytam teraz różne przepisy i wynika z nich, że nie powinnam już na początku słoja zakręcać, no ale już po ptokach, bo zakręciłam, nie wiem co dalej, skoro dzisiaj je otworzyłam, teraz dostałam mętliku i przyszłam do Was po radę, pomożecie?
Aha, i czy ja dobrze rozumiem, że i małosolne, i kiszone, robi się tak samo, tyle, że te pierwsze je się szybciej, a te drugie później?