Dodaj do ulubionych

Co na typową polska kolację dla cudzoziemców?

19.08.13, 19:37
Pomocy!!! Co zrobić na kolacje, typowo polską, którą mam ugościć m.in. szefa męża, upierdliwego kolegę etc? Kolacja na 6 osób + nas 2, typowo zasiadana przy stole?
Ale taka żeby efektowna była, ale żebym sie na amen nie zar5obiła i nie ugrzęzła na 2 dni w kuchni.
Myślałam o żurku+ kaczce z jabłkami. Doradzicie coś jeszcze? Jakieś 2 zupy chciałam 3-4 dania na ciepło, ew. jakaś przystawka...
Obserwuj wątek
      • julk_a33 Re: Co na typową polska kolację dla cudzoziemców? 19.08.13, 22:26
        Takich polskich potraw jest bardzo dużo , niestety nasza kuchnia do lekkich nie należy . Oprócz żurku i barszczu czerwonego można zaserwować grzybową ze świeżych grzybów albo wschodnią poliankę . Pyszna jest zupa -krem z pieczonych buraków z kleksem dobrej śmietany albo cukiniowa . Dobre pierogi w różnych smakach ( ruskie , z kaszą , mięsem , kapustą , botwiną itp.) to zawsze hit dla cudzoziemców . Do głowy przychodzą mi jeszcze małe gołąbki z włoskiej kapusty np. z sosem kurkowym zamiast tradycyjnego pomidorowego . Mało pracochłonne są zawsze dania z polędwiczki wieprzowej i tu proponuję sos żurawinowo- balsamiczny . Królik w śmietanie to też jakaś alternatywa . Przystawką może być domowy pasztet albo smażony w płatkach migdałowych camembert ( ale to już mniej polskie , choć smaczne ) albo oscypek . Oczywiście , smalec ,śledzik ale to chyba na mniej oficjalne kolacje .

        pozdrawiam
        julk_a33
    • kol.3 Re: Co na typową polska kolację dla cudzoziemców? 20.08.13, 06:39
      Dużo mam do czynienia z karmieniem delegacji zagranicznych i dlatego absolutnie odradzam barszczyk czerwony i żurek. Mogą w ogóle nie wziąć do ust, dla niektórych nacji te zupy są nie do przyjęcia. Trzeba wybrać coś polskiego ale jadanego przez inne nacje. Z zup może być grzybowa lub zupa krem, która Ci dobrze wychodzi. Proponowałabym 2 mięsa do wyboru i sporo jarzyn w różnej postaci, kaczka jest dobra ale nie przez wszystkich jadana, poza tym tłusta i na noc ciężka. Niazawodne są bitki cielęce, zawsze wyjdą.
      Jeśli to goście bardzo oficjalni i ma być bardzo protokolarnie i po naszemu powinna być jedna przystawka, zupa, danie główne , deser i kawa. Skup się na aperitifie, doborze win (lub wódek jeśli to goście ze Wschodu), bo to bardzo istotne.
      • anetapzn Uzupełnienie i oceńcie prosze... 20.08.13, 06:52
        To Austriacy, może tak bedzie łatwiej trochę doradzić.Kolacja na 18.00
        Niby bułkę prze bibułkę, ale jak wypiją to bibułka idzie preczbig_grin i pan szef wyglądał raz jak pan przysłowiowy wiesiu spod budki z piwem.
        Planuję zupę ze świeżych grzybów...eeee są już?
        I ew. ten żurek. Barszcz czerwony wiem, ze odpada. Buraków raczej nie tkna.
        Do tego ruskie pierogi- ale czym je polać...jakiś sos, tłuszcz ze skwarkami...
        Wspomniane kaczki z jabłkami i czerwona kapusta (tu myślę nad tą kapustą czy sie nada).
        I faktycznie myślę o tych gołąbkach w kapuście włoskiej. Tylko jaki sos do tego-pomidorowy?
        Z ciast chciałam sernik. Jedno ciasto wystarczy? Może jeszcze jakiś deser...?
        Na przystawkę grillowany oscypek z konfiturą z żurawiny. Wystarczy czy coś jeszcze na przystawkę?
        Aha i jak to to serwować, znaczy przystawkę - każdemu porcję czy na półmisku i każdy sobie bierze?
        Wiecie co mi sie z tego wszystkiego śniło? Że podaję nieśmiertelne jajka w majonezie, a goście z przestrachem uciekająbig_grin
        Alkoholami mąż się zajmuje.
        • anetapzn Przystawki cd... 20.08.13, 07:19
          Zapomniałam dopisać- mój maż wpadł na pomysł, ala biesiada staropolska w zakresie przystawek, czyli gar ze smalcem+ tatar+ jakiś śledzik+ ogórki kiszone i chleb...+ ew. ten grillowany oscypek z żurawiną...
          Oceńcie proszę doradżcie...
          • anetapzn Re: Przystawki cd... 20.08.13, 07:33
            Co mi jeszcze na szybko przyszło do głowy z przystawek, to roladki z wędzonego łososia z twarożkiem i kawałkiem papryki, ew. łódeczki z surowego ogórka nadziane..no właśnie, kiedys robiłam biały serek+ posiekany pomidor i papryka...ew. roladki z ciasta francuskiego zapiekane np. z boczkiem w środku...nada to się wg. was...
          • opium74 Re: Przystawki cd... 20.08.13, 12:31
            ja tatara uwielbiam ale wex pod uwage że ludzie surowego mięasa do ust mogą nie wziąć big_grin
            Upewnij się że nie ma w towarzystwie wegetarian i nikt nie jest na nic uczulony.
            Ja zawsze tak robię na proszonych kolacjach i często się zdarza że pada odpowiedz "Oj, dziękuję jestem uczulona na X ale nie chciałam robic kłopotu" smile
            • anetapzn Re: Przystawki cd... 20.08.13, 13:46
              opium74 napisała:


              > Upewnij się że nie ma w towarzystwie wegetarian i nikt nie jest na nic uczulony
              > .
              Nikt na nic nie jest uczulony, wegetarian nie ma jest tylko jedna dziwna kobieta nie jedząca niczego co w lesie wyrośniebig_grin wobec tego se grzybki wydłubiesmile
        • kol.3 Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 20.08.13, 18:30
          Żeby było protokolarnie to przystawka powinna być porcjowana i niewielka, zaostrzająca apetyt. Jeśli chcesz zrobić kaczkę, kup piersi kacze w Tesco w Galerii Łódzkiej, są w mrożonkach, znacznie ułatwi to sprawę.
          Wg mnie zbyt ambitnie podchodzisz do sprawy, Twoje plany są bardzo pracochłonne.
          dalabym łososia wędzonego z dekoracjami (w Lidlu najświeższy) , zupę grzybową , kaczkę z musem jabłkowym zaprawionym czerwonym winem i goździkami (kapusta wyjdzie bardzo pracochłonna), możesz jeszcze dołożyć jakieś warzywo, deser (np. mus truskawkowy, lody familijne, kup kostkę hiszpańską od Skórki, cudzoziemcy ją uwielbiają).
          • julk_a33 Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 20.08.13, 20:12
            Osobiście wybrałabym świeże piersi kacze , nie wiem jakie to ułatwienie przygotowywać mrożone . Pozostałabym przy serniku i dodała do tego ciepły sos malinowy , sezon na truskawki minął . A kostka hiszpańska co ma wspólnego z tradycyjną kuchnią polską , a do tego ma nawiązywać ta kolacja . Do pierogów ruskich oczywiście przesmażona cebulka ale podana w osobnym naczyniu , aby to goście zadecydowali czy mają na takie połączenie ochotę. Jeśli zupa grzybowa to gołąbki w sosie pomidorowym , teraz trwa sezon na pomidory więc można wcześniej przygotować samodzielnie aromatyczny sos . Jako przekąskę można również podać śliwki owinięte w cieniutkie plastry boczku i zapiec to w piekarniku . Nasze sery kozie czy korycińskie też są smaczne . Zresztą autorka zadawała takie samo pytanie w zeszłym roku więc być może już poznała upodobania smakowe gości . Jako danie mięsne przychodzi mi na myśl jeszcze karczek cielęcy faszerowany lub dobre szaszłyki .

            julk_a33
            • kol.3 Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 20.08.13, 21:01
              No i uważasz, że to jest menu na kolację? Na noc?
              Co do kaczki, chodziło mi o to, że łatwiej zrobić danie z piersi kaczych niż z całej kaczki, mrożonych, bo świeżych nigdy w sklepach nie widziałam.
              Kostka hiszpańska jest po prostu bardzo dobra, można uznać ją za akcent unijny w menu kolacji.
              Sery kozie dla wielu są po prostu śmierdzące.
            • anetapzn Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 21.08.13, 06:40
              julk_a33 napisała:

              Zresztą autorka zadawała takie samo pytanie w zes
              > złym roku więc być może już poznała upodobania smakowe gości .
              Niestety (albo stety zależy jak na to spojrzeć) to są zupełnie inni goście. Wtedy było bardziej, że tak napisze...towarzysko na luzie. Teraz ma być na zasadzie bułkę przez bibułkę, stąd stres.
          • anetapzn Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 21.08.13, 06:45
            kol.3 napisała:

            > Żeby było protokolarnie to przystawka powinna być porcjowana i niewielka, zaos
            > trzająca apetyt.

            Będzie na pół protokolarnie- porcjowany grillowany oscypek a reszta ala stół wiejski na półmiskach, typu bryndza, warkoczyki serowe, dobra wędlina, smalec (polskie klimaty spod strzechysmile) etc, ale wszystkiego po trochy, to ma być przystawka nie ogólne najedzenie się.
            • julk_a33 Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 21.08.13, 12:39
              kol.3 napisała:

              > Żeby było protokolarnie to przystawka powinna być porcjowana i niewielka, zaos
              > trzająca apetyt.

              Jak w warunkach domowych , gdzie gospodyni osobiście obsługuje gości zachować 100% protokołu smile . To gość zadecyduje ile i czego zje , a jak pałaszuje to znaczy ,że gospodyni stanęła na wysokości zadania . Niech poznają polską gościnność , bo gdzie jak nie bezpośrednio w gościnnym domu smile. Dania typu roladki z łososia nie oczarują cudzoziemca a mi na myśl przywołują standardowe menu firm cateringowych .

              julk_a33
              • anetapzn Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 21.08.13, 12:48
                julk_a33 napisała:

                > kol.3 napisała:
                >
                > > Żeby było protokolarnie to przystawka powinna być porcjowana i niewielka
                > , zaos
                > > trzająca apetyt.
                >
                > Jak w warunkach domowych , gdzie gospodyni osobiście obsługuje gości zachować 1
                > 00% protokołu smile . To gość zadecyduje ile i czego zje , a jak pałaszuje to znac
                > zy ,że gospodyni stanęła na wysokości zadania . Niech poznają polską gościnność
                > , bo gdzie jak nie bezpośrednio w gościnnym domu smile. Dania typu roladki z łos
                > osia nie oczarują cudzoziemca a mi na myśl przywołują standardowe menu firm cat
                > eringowych .
                >
                > julk_a33

                Jest taksmile szef ma sie najeść do syta, ma mu smakować i am być zadowolony, ze zatrudnił mojego mężabig_grin
                Ja bym z chęcią poszła do knajpy, ale szefuncio preferuje rodzinne klimaty domowesmile
        • stara-a-naiwna Re: Uzupełnienie i oceńcie prosze... 20.08.13, 22:29
          > Wiecie co mi sie z tego wszystkiego śniło? Że podaję nieśmiertelne jajka w majo
          > nezie, a goście z przestrachem uciekająbig_grin

          akuratnie ktoś tutaj jakiś czas temu pisał, ze jak podał nieśmiertelne jajka w majonezie to goście zżarli wszystkie (bo tak dawno nie jedli a takie dobre i proste)
          wink


          z żurku zrezygnuj - to "skisła; zepsuta zupa" (na zakwasie = czyli dosłownie coś musiało zacząć kisnąć) - nie każdy ma odwagę (istnieje coś takiego jak blokada psychiczna - czytaj jak przed flakami = wnętrznościami)


          aaa mi z Polskich "dań" przyszły na myśl paszteciki drożdżowe albo w cieście półkruchym z kiszonej kapusty.


    • hela6 Re: Co na typową polska kolację dla cudzoziemców? 20.08.13, 08:28
      Dziewczyny, światowa nie jestem i nawet mało gościnna ale telewizor mam.
      I mam zapytanie.
      Czemu jak oglądam przyjecie gdzieś na świecie to jest przystawka, danie główne i malutki deserek a w Polsce musi być kilka mięs, sałatki, kilka zup, półmiski uginające się od ciast? Strasznie katorżnicze są to obyczaje i dla gospodyni i dla gości. Przynajmniej ja jako gość męczę się juz przy samej próbie dokonania wyboru.
      • anetapzn Re: Co na typową polska kolację dla cudzoziemców? 20.08.13, 09:02
        hela6 napisała:


        > Czemu jak oglądam przyjecie gdzieś na świecie to jest przystawka, danie główne
        > i malutki deserek a w Polsce musi być kilka mięs, sałatki, kilka zup, półmiski
        > uginające się od ciast? Strasznie katorżnicze są to obyczaje i dla gospodyni i
        > dla gości. Przynajmniej ja jako gość męczę się juz przy samej próbie dokonania
        > wyboru.

        Nie musi być kilku dań. Nie ma ustawowego nakazu. Ale nie przyszło ci do głowy, że serwując jedno danie główne istnieje spore uzasadnione podejrzenie, że ktoś z gości danej potrawy ew. jakiegoś składnika nie będzie lubił/tolerował etc.?!

      • mikams75 Re: Co na typową polska kolację dla cudzoziemców? 20.08.13, 11:37
        tylko ze to sie nadaje jak znasz gosci i ich upodobania, my ze znajomymi mamy ustalone kto czego za nic nie tknie i tyle, nie jest to jakies skomplikowane, bo wiekszosc jest wszystkozerna, jedni nie jadaja wolowiny, ja nie jadam watrobki.
        Jak sie ma wiecej gosci i nie zna ih gustow, to dobrze zrobic cos do wyboru.
        Dla obcokrajowcow odradzam barszcze, potrawy z kiszonej kapusty, kiszone ogorki tylko jako dodatek, bo tez moga nie podejsc, kaszanka tez sie nie nadaje. I nie polecam polewania smietana wszystkiego jak leci a juz na pewno nie ogorki czy pomidory.
        Grzybowa jest super pomyslem - kazdy zje.
      • sangrita Re: Co na typową polska kolację dla cudzoziemców? 20.08.13, 11:46
        hela6 napisała:

        > Dziewczyny, światowa nie jestem i nawet mało gościnna ale telewizor mam.
        > I mam zapytanie.
        > Czemu jak oglądam przyjecie gdzieś na świecie to jest przystawka, danie główne
        > i malutki deserek a w Polsce musi być kilka mięs, sałatki, kilka zup, półmiski
        > uginające się od ciast? Strasznie katorżnicze są to obyczaje i dla gospodyni i
        > dla gości. Przynajmniej ja jako gość męczę się juz przy samej próbie dokonania
        > wyboru.

        zawsze można się pocieszyć, że inni mają gorzej. Inni = Francuzi. Tak jest apero, przystawka, danie główne, sery, deser. Tylko nie jak jest przyjęcie, tylko dzień w dzień na obiad ORAZ na kolację big_grin

        OK, może przesadzam, tak w dni powszednie to może być bez przystawki...
        • hela6 Re: Co na typową polska kolację dla cudzoziemców? 20.08.13, 12:10
          Kiedy chodzę w gości nie ma opcji że czegoś "za nic nie zjem". Raczej jeśli już to mniej, symbolicznie. Zwłaszcza że przyjmując człowiek zwykle się ogranicza do potraw bezpiecznych.

          Raz miałam gościa który nie tknął lazanii po czym wychodząc powiedział że "kluchów nie jada". Miał pecha big_grin Oszacowałam że jako klasyczny polski mięsożerca wysokokaloryczny będzie usatysfakcjonowany. Nie przyszło mi do głowy że jego wizja gościny to schabowe i dewolaje, kapust i ziemniaki.
    • anetapzn Pytanie dot. piersi kaczych:) 21.08.13, 09:51
      Dziewczyny kochane, czyli piersi kacze to nadziać jabłkami i zaszyć czy złączyć wykałaczkami? Czym to posypać także majerankiem jak całą kaczkę się robi? I pytanie główne- na patelni smażyć czy do piekarnika np. w rękaw?
      Ile jedna pierś kacza mniej więcej może wazyć? Orientujecie się ?
      Dziękuję za wszystkie rady.
      • julk_a33 Re: Pytanie dot. piersi kaczych:) 21.08.13, 11:49
        Piersi kacze nie są bardzo duże , ale nie musisz podawać ich w całości można je po upieczeniu wyporcjować . Nacinamy lekko skórkę na piersi np. tworząc kratkę nacieramy sola , opcjonalnie czosnkiem , majerankiem ew. tymiankiem i wysmażamy lekko na patelni aby wytopić tłuszcz ze skóry ( ale nie spalić przypraw) i jeśli nie masz doświadczenia to lepiej upiec w rękawie aby nie wysuszyć mięsa wtedy jest niesmaczne . Do rękawa dla smaku można dołożyć kilka jabłek . Ja dodatkowo osobno przesmażam lekko posolone , oprószone w majerankiem i wymieszane z miodem cząstki jabłek i układam takie aromatyczne obok kaczki . To taki najbardziej podstawowy przepis smile .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka