adasion
19.08.13, 19:38
2 lata temu (prawie, za 2 miesiące mijają) kupiliśmy materac, chyba dobrej firmy, dość drogi (nie pamiętam dokładnie, ale coś koło 1200-1400zł), dość twardy (chyba 4, ale nie pamiętam w jakiej skali).
Dbałam o niego, tzn przewracałam z boku na bok przy zmianie pościeli.
Niestety, wygniotły się w nim "strefy" - mąż robi dziurę na swój sposób, ja na swój

, po obu stronach. Mam problemy z kręgosłupem, dlatego zależało mi na dobrym materacu. Niestety, od kilku tygodni niemal codziennie wstaję połamana przez te wygnioty.
Normalne to? Bo chyba nie zmienia się materaca co 2 lata...
Nie wiem, warto reklamować? Jak wygląda rozpatrzenie takiej reklamacji? Przyjeżdżają do domu? Bo jakoś nie wyobrażam sobie wysyłki takiego gabarytu.
Poradźcie