vivianna_82
07.09.13, 13:29
trafiłam tu na podobny watek, jednak mój problem jest inny...
Mam pralko-suszarkę Ariston AMD129. Ma już 5 lat. Do niedawna wszystko bylo cacy. Od jakiegos czasu zaczęła "świrować".
Zwykle pioę na programie ktory trwa ok 1 h. Dobieram sobie temp i w zalezności od niej ten czas się wahał miedzy 53min a 1h03min. Podczas prania na ekraniku wyświetla się ile pozostalo jeszcze do zakonczenia.
No i jej świrowanie polega na tym, ze ten zcas sobie upływa, jest już powiedzmy 20 min do koca, za chwilę patrzę, a tam 45 min. Potem dochodzi do pietnastu i nagle robi się 35...
W efekcie pranie trwa zamiast godziny, dwie albo i lepiej czasem...
troche jest to uporczywe, szczegónie jesli mam kilka pralek do puszczenia....
kilka razy (dosłownie kilka) zdarzylo się też, że było źle odwirowane i musialam jeszcze na samo wirowanie ustawiać...
wiecie moze Kochane Panie Domu co to moze być?
mąż w swojej pracy porównał ten temat i ponoc to moze być programator, którego wymiana to rząd tysiaka i sie nie opłaca lepiej nową pralę na gwarancji kupić....
może któraś z Was miala podobny problem?
bedę wdzięczna za podpowiedzi zanim zasiegnę porady "fachowca" w cudzysłowiu, bo oglądałam program "Usterka"