Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? Jakie

08.09.13, 19:27
Co robicie dla swoich dzieci studentów? ??



    • kasiak37 Re: Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? 09.09.13, 11:46
      dzieci-studenci maja dwie zdrowe rece.
    • dolmadakia Re: Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? 09.09.13, 12:14
      Ja nic,ale ja jestem 'niewekowa".Jak byłam na studiach to też nic z domu nie brałam /prawie nic/. Moje jedno dziecko już skończyło studia,ale gotowało sobie samo,bo stołówkowe racje były mu za małe.
    • anetapzn Re: Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? 09.09.13, 12:19
      Mój licealista planuje studia daleko od domu, bardzo daleko, więc przynajmniej jedne weki mi odpadnąbig_grin Mam nadzieje, ze zanim pozostała dwójka pójdzie na studia będę tak obrzydliwie bogata, ze będzie mnie stać, żeby codziennie im super catering z wypasionej knajpy fundowaćbig_grin
      A odnosnie tematu, moja kuzynka robi swojej córce o potrójnym imieniu dwie lewe ręce - bigos, pulpety, mięso duszone wekowane etc. W zasadzie wekuje co jej do głowy przyjdzie i UWAGA hicior- wysyła jej to 1x na tydzień autobusem pkssmile Ja bym wolała na suchym chlebie żyć niż żeby matka tydzień w tydzień wysyłała mi weki z pulpetami.
    • ann.38 Re: Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? 09.09.13, 14:29
      To nie chodzi to, że student nie może sam ugotować. Mój radzi sobie nieźle z gotowaniem i nawet lubi gotować. Nie przyjeżdza często bo ma daleko, ale jak już jest, to przygotowuję coś żeby sobie zabrał- chodzi o miły gest, "pamiątkę" z domu. Robię, to, czego on sobie sam nie robi żeby miał odmianę: najcześciej kotlety schabowe (nie dorobił się tłuczka do mięsa) i bigos.
    • leszkowa Re: Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? 09.09.13, 17:50
      Student, który ma 2 sprawne prawe ręce , zabiera regularnie upieczoną karkówkę - pokrojoną niezbyt grubo- na chlebek i na obiad, kotlety mielone i schabowe, upieczone udka, pierś usmażoną w małych kawałkach, pierogi ruskie i leniwe ( to już od babci smile). Wszystko zamraża w porcjach "na raz". W słoikach bigos, leczo, czasem jakiś sos do makaronu. Do tego najczęściej ryż lub makaron i był szybki posiłek. Zdecydowanie zdrowszy i tańszy niż w stołówce uczelnianej. Od połowy studiów wynajmuje mieszkanie-lepsze warunki, więc czasem gotuje zupy. Z domu zabiera podobnie jak wcześniej, czasem jada "na mieście" . Nigdy nie były to ilości wystarczające na wszystkie obiady między wizytami w domu.
      • leszkowa Re: Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? 09.09.13, 17:52
        oczywiście nie wszystko na raz smile))
        • giga28 Re: Czy WDPD robi dla studentów domowe jedzonko? 10.09.13, 12:24
          Oczywiście że nie chodzi o to czy ma dwie ręce czy ich nie ma, chodzi o to że jak przychodzi z wykładów, skonany po całym dniu, żeby od czasu do czasu miał gotowca w lodówce lub zamrażarce . Mamusia chce zrobić po prostu miłą niespodziankę czasami , czy widzicie w tym coś złego ??? Ja sama z przyjemnością przyjmuję czasami "dary" od teściowej . Zadzwonię do dziecka , zapytam na co ma ochotę i zrobię i wyślę. Wcale nie uważam że jestem złą matką dlatego że pomagam lub wyręczam SWOJE dziecko, czy ono będzie duże czy małe ,czy żonate i dzieciate...... !
          Dziękuję za wszystkie podpowiedzi i pozdrawiam wszystkie pomagające mamy.
Pełna wersja