anetapzn
11.09.13, 16:07
Dziewczyny, lot za ocean USA/Kanada, nie już ale w tym roku chyba...i tak w ogóle miewam kłopoty ze snem, ale melatoniny nigdy nie używałam. A nie chcę jak zombie chodzić. Z nasennych tylko ziołowe, to myślałam, ze głowę mi rozwali na drugi dzień, jak na najgorszym kacu.
I pytanie, jak brać po przylocie tam melatoninę, a jak po powrocie do Europy, coby jakoś bezboleśnie te zmiany przejść. Jak działa melatonina, połykam i po kilku minutach zasypiam, czy inaczej. Do samolotu to to się nada?
Moze macie jakieś inne rady?