jakiej oszczędnej i porządnej

22.09.13, 19:45
pralki nie ruinującej budżetu używają Wystarczająco Dobre PD?
czy prawdą jest, że cokolwiek nie kupimy i tak podziała tylko przez okres gwarancyjny?
***///***///***///***///***///***///***///***
www.youtube.com/watch?NR=1&v=PQVnE_9s7-I&feature=fvwp
    • b-b1 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 22.09.13, 20:02
      Kupując tańszą , ale mniej oszczędną(woda prąd) rujnujesz budżet na raty, kupując droższą-oszczędniejszą-rujnujesz jednorazowo big_grin
      Ja z pralką jak ze zmywarką-bosch/siemens.
    • drzewkopomaranczowe Re: jakiej oszczędnej i porządnej 22.09.13, 20:06
      och mam nadzieję że nie bo planuję w najbliższej przyszlosci kapitalny remont kuchni z wymianą wszystkiego
      • drzewkopomaranczowe Re: jakiej oszczędnej i porządnej 22.09.13, 20:09
        mialo by "planuję" remont
    • asfo Re: jakiej oszczędnej i porządnej 22.09.13, 20:11
      Posiadam pralkę bosh po okresie gwarancyjnym i działa.
      • irenazu Re: jakiej oszczędnej i porządnej 22.09.13, 21:53
        Ja też mam boscha i doszłam do wniosku, po którymś tam zakupie, że im mniej bajerów, tym lepiej.
    • budzik11 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 22.09.13, 21:56
      Od lipca mam fajnego, umiarkowanie drogiego Electroluxa, który zastąpił 12-letniego Whirlpoola (z którym nic się nie działo ani w okresie gwarancyjnym ani pogwarancyjnym, ostatecznie oddałam go mamie). Ale teraz podobno (powiedział pan naprawiający pralki) teraz robią jednorazówki, których się zreperować nie da, b o np. elementy sa plastikowe, nierozbieralne, odlewane z jednego kawałka, i np. do bębna nie można się dostać.
    • 22pagoda Re: jakiej oszczędnej i porządnej 22.09.13, 23:31
      prunio, na pralce Siemiensa będąc na swoim już 10 lat się nie zawiodłam, mam teraz drugą bo zmieniałam mieszkanie, odpukac smile
    • linn_linn Re: jakiej oszczędnej i porządnej 23.09.13, 10:36
      Mam Siemensa od ponad 4 lat. Zadnych problemow i mam nadzieje, ze dlugo tak bedzie.
    • szmytka1 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 23.09.13, 13:02
      a ja mam prostego jak budowa cepa polara, działa niezawodnie od 6 lat. Jedyny mankament, zardzewiała trochę klapa u góry, przy zawiasach, to pralka ładowana od góry. Następna jaką kupię, gdy ta padnie to będzie też polar, tylko ciut nowszy model. Zmywarkę mam bosha, szału nie ma.
    • miriam_73 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 23.09.13, 13:27
      Ja mam Whirpoola, już spory kawałek czasu (ok 8 lat) i jest bez zarzutu. Takie "gniotsa-nie łamiotsa" wink Mam wąską pralkę, ale z otworem z przodu, rodzice natomiast używają od kilku lat model Whirpoola ładowanego od góry, taki jak ten:
      www.whirlpool.pl/digitalassets/Picture/web320x320/closed/AWE-8026-P_859385349020_320x320.png
    • gazeta_mi_placi Re: jakiej oszczędnej i porządnej 23.09.13, 15:43
      Nie polecam Candy, moja zepsuła się w kilka miesięcy po okresie gwarancyjnym.
      Podobno tak teraz projektują urządzenia aby działały sprawnie tylko do okresu gwarancyjnego.
      Pomyślałam, że nie dam zarobić oszustom, naprawiłam pralkę u jednego Pana i nie zamierzam kupować nowej, będzie kolejna awaria będzie kolejna naprawa, ale na pewno nie kupno nowej od tych złodziei i cwaniaków projektujących urządzenia tylko na okres gwarancyjny.
      • smutas13 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 23.09.13, 20:22
        Chcę Cię ostrzec. Przypadkiem, nie kup Amici.
        Moja dwuletnia, na pięciletniej gwarancj, w pół roku naprawiana była dwukrotnie.
        Dziś znowu zadzwoniłam do serwisu. Mam już dość, głośnego szorowania podczas wirowania sad
        • tuvalu1 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 23.09.13, 21:25
          Ja chciałbym polecić przez wszystkim Wiatkę. Zdobyta cudem przez rodziców w połowie lat 80 ubiegłego wieku, uległa postępowi technicznemu w 2011 czyli ćwierć wieku nieprzerwanej pracy (większych napraw wymagających wyniesienia pralki z domu nie pamiętam) w wyniku uszkodzenia drzwiczek i konieczności szukania części w sklepach z antykami.
          Polecam również Amicę 603 xt, kupiona do studenckiego mieszkania w 2003 jako używana, 5-letnia. Obchodzono się z nią po studencku czyli obcesowo i gwałtownie. Przeżyła upadek ze schodów co skończyło się klejeniem plastików. W 2007 sprawna, pozostawiona kolejnym lokatorom mieszkania w prezencie, bo nie chciało nam się jej znosić po tych samych schodach. wink
          • kol.3 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 24.09.13, 06:28
            Moja kuzynka ma Wiatkę z 89 roku, nadal chodzi.
            • linn_linn Re: jakiej oszczędnej i porządnej 24.09.13, 09:39
              A jak u niej z zuciem pradu / wody tez /? Samo chodzenie nie wystarcza, aby bylo oszczednie.
        • szmytka1 Re: jakiej oszczędnej i porządnej 23.09.13, 22:15
          amica mojej siostry zepsuła się równo po pięciu latach od zakupu, tak wspaniale aby się już nie łapac na gwarancję dodatkową - kwestia miesiąca. Pani na infolinni amici bezczelnie proponuje zakup nowej rpalki bo naprawa taka droga.
          • moleslaw Re: jakiej oszczędnej i porządnej 24.09.13, 20:43
            A jaka cena takiej dobrej pralki? 1600 zł starczy? Bo moja się trochę psuje i obawiam się że padnie chcę odłożyć na wszelki wypadek na nową.
Pełna wersja