Ścierki kuchenne IKEA?

30.09.13, 09:00
Zastanawiam się nad zakupem ścierek z ikea, tych dwóch wersji
www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70069637/
www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10100909/
czy dobrze wchłaniają wodę?
    • hashi-tess Re: Ścierki kuchenne IKEA? 30.09.13, 10:19
      ja uważam, że ścierki często się zmienia.
      Cena zalinkowanych przez Ciebie nie jest jakaś powalająca.
      Gdyby Ci nie odpowiadały, to po prostu wyrzucisz czy dasz
      komuś innemu.
      • baba-baba Re: Ścierki kuchenne IKEA? 30.09.13, 11:10
        Ja się chętnie podłączę ale w poszukiwanie ścierek do naczyń,które:
        -dobrze wchłaniają(natychmiast!!!)
        -nie są w te cholerne pasy i kratę
    • procesor Re: Ścierki kuchenne IKEA? 30.09.13, 12:10
      te białe z czerwonym paskiem to moje ulubione
      przy pierwszym użyciu oczywiście że nie zbierają wody ale już chyba po 1 praniu były OK
      no i można prać w wysokiej temp. i nic -a mam takie ścierki z czerwoną kratką że lata używam a one nadal puszczają kolor w praniu, wrr
      teraz wymieniam stopniowo na te z Ikei
      • ciuchcia2 Re: Ścierki kuchenne IKEA? 30.09.13, 17:19
        Mam te z pierwszego linku od 4 lat. Żyją, prane raz w tygodniu, pięknie chłoną wodę, nie zostawiają "farfocli".
    • kasia_zielone_wzgorze Re: Ścierki kuchenne IKEA? 30.09.13, 21:03
      Mam te z pierwszego linku. Pierwsze zakupione ok. 3 lata temu i nadal super. Dobrze wchłaniają wodę i wyglądają estetycznie. Rok temu dokupiłam drugi komplet i niestety porażka. Już na pierwszy rzut oka było widać różnicę. Dużo cieńsze, splot jakby luźniejszy. Używam wszystkich na zmianę i te młodsze wyglądają gorzej. Nie wiem czy miałam pecha i trafiłam na takie kiepskie czy spadła jakość. Jeżeli to dotyczy wszystkich to nie polecam. Co do czerwonych to się nie wypowiem bo nie używałam.
      Pozdrawiam
    • slim.fast Re: Ścierki kuchenne IKEA? 01.10.13, 11:57
      Te białe z czerwonym paskiem są całkiem ok, po pierwszym praniu rewelacyjnie chłoną wodę, ale też "zbiegły się" trochę. Ja je kupuję tonami i co jakiś czas wyrzucam stare i biorę nowe (mężu bierze sobie te "zużyte" do prac przy samochodzie).
Pełna wersja